Teraz jest Pt cze 23 2017, 0:22

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


REGULAMIN FORUM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 681 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 42, 43, 44, 45, 46  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
PostNapisane: Pn lip 11 2016, 13:15 
Offline

Dołączył(a): Pt cze 24 2016, 9:59
Posty: 40
Solo a te wynalazki co pokazałem (kompresory) w szczególności ten z Amazon miałbym za naprawdę małe pieniazki

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
PostNapisane: Pn lip 11 2016, 13:21 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 18 2013, 12:27
Posty: 7533
Trudno mi powiedzieć, pierwszy link nie pokazuje niczego, ten z drugiego jest bez zbiornika i to nie jest najlepsze rozwiązanie, bo bez zbiornika kompresor pracuje non-stop, żebyś miał zapewnione ciśnienie.
Prawda o sprzęcie do malowania w modelarstwie jest taka, że jeśli chcesz pracować wygodnie i bez stresu, to trzeba na początek niestety trochę wydać.
Wiem że to boli, normalne, ale uwierz mi, że warto.
Szczególnie że jest to zakup na długie lata, szczególnie jeśli chodzi o Ultrę, bo to sprzęt nie tylko znakomity, ale też i nie do zdarcia.
Tutaj wiele osób przychodziło i pytało o takie zestawy jak Twoje, ale wiele też osób dawało się w końcu przekonać, że warto zapłacić trochę więcej i mieć dobry sprzęt, w przypadku którego oszczędza się na nerwach i zyskuje autentyczną przyjemność z malowania.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
PostNapisane: Pn lip 11 2016, 18:22 
Offline

Dołączył(a): So lut 27 2010, 22:41
Posty: 169
Najważniszy jest MODELARZ - CZŁOWIEK !
Oczywiście dobrym sprzętem pracuje się wygodniej i na ogół bez problemów. Niestety nawet najlepsze farby same modelu nie pomalują !
Pewien modelarz którego modele zwracały powszechną uwagę został zapytany o sprzęt jakiego używa , spodziewano się czegoś niezwykle wyrafinowanego !
Odpowiedział z uśmiechem, że od wielu lat używa wciąż tego samego taniego aerografu, a farby to wyłącznie Humbrol bo się do nich przyzwyczaił !
Przyjemnie jest poczytać o sprzęcie i mieć świadomość co bardziej chwalą, a na co marudzą. Uniknie się błędów przy zakupie !
Niestety nawet najlepszy sprzęt przy kiepskim modelarzu jest do dupy !
Słaby sprzęt w ręku mistrza potrafi czynić cuda !
Wbitni malarze nie dlatego są podziwiani przez miliony ludzi że mieli lepsze farby i pędzle od reszty kolegów !
Jak jesteś pewien że z modelarstwem chcesz się związać na długie lata i masz na ten cel więcej gotówki kup H&S nawet najdroższy model i najbardziej wypasiony kompresor + najlepsze farby.
Jeśli nie masz pewności czy modelarstwo jest na dłużej i nie chcesz inwestować .pomocy: wybierz to na co Cię stać i do roboty !
Ja długo używałem sprzętu podobnego do tego z linku za 249zł.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
PostNapisane: Wt lip 12 2016, 10:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt paź 16 2007, 8:39
Posty: 5246
radoslaw6363 napisał(a):
Niestety nawet najlepszy sprzęt przy kiepskim modelarzu jest do dupy ! ...

Swoista tajemnica poliszynela. Jak kupisz Porsche 911GTR nie staniesz się od razu mistrzem świata w klasie samochodów turystycznych wink3

_________________
"Without data you're just another person with an opinion." W. Edwards Deming
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
PostNapisane: Wt lip 12 2016, 16:12 
Offline

Dołączył(a): So lut 27 2010, 22:41
Posty: 169
Mikele napisał(a):
radoslaw6363 napisał(a):
Niestety nawet najlepszy sprzęt przy kiepskim modelarzu jest do dupy ! ...

Swoista tajemnica poliszynela. Jak kupisz Porsche 911GTR nie staniesz się od razu mistrzem świata w klasie samochodów turystycznych wink3


Konsumpcyjny fetyszyzm obowiązuje :banan:
Tyle jestem wart ile zainwestowałem :lol:
Jak mam droższe auto znaczy jestem lepszy :neutral:
Jak mam droższy aerograf to też jestem lepszy :cool:
Pewien gość robił dobre fotografie, najbardziej wpieniały Go pytania jakim drogim aparatem te fotki zrobił :banan:
Dla wielu kluczowa jest cena aparatu im droższy tym lepszy :haha: Rola fotografa to margines :haha:
Człowiek posługujący się sprzętem i jego umiejętności się mniej liczą .pomocy:
Często widuję turystów z potężnymi apatami na dumnej piersi , do aparatu musi być zamontowany wielki obiektyw im większy tym lepiej . Zastanawiam się jaki procent tych ,,fotografów'' umie wykoszystać możliwości swojego sprzętu choćby w 50% :glupek:
TO samo dotyczy większości dostępnych bajerów. I tych w aerografie również :arrow: Najtańszy H&S maluje tak samo jak najdroższy.
Droższe od Ultry modele mają kilka fajnych bajerów , które mogą być przydatne , ale nie są niezbędne i tyle :roll:
Wydaje mi się że w tym wątku właśnie fetyszyzm zapanował :peace:
Jak aeorograf to tylko taki jak mój !
Jak farby to tylko te nie inne !
Jak kompresor to tylko taki jak ja mam !
https://www.youtube.com/watch?v=8DGJOZS2jPY


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
PostNapisane: Wt lip 12 2016, 17:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt paź 16 2007, 8:39
Posty: 5246
Nie bardzo rozumiem wywód, ale może potrzeby był jakiś upust złej enregii :lol: Toć ja piszę na potwierdzenie zacytowanych słów, że dobry sprzęt w niewprawionych rękach nic nie wart :razz:

Miłego dnia wink3

_________________
"Without data you're just another person with an opinion." W. Edwards Deming
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
PostNapisane: Wt lip 12 2016, 19:27 
Offline

Dołączył(a): So lut 27 2010, 22:41
Posty: 169
Ja tylko sugeruję żeby robić swoje i nie przejmować się tym jaki mam aero+kompresor+farby !

https://www.youtube.com/watch?v=OG9T_Fq98Es
Co ciekawe autor mówi w 3 minucie programu że Ultra jest słaby jak barszcz :razz: I chwali aerograf za 40 zł :jupi2: :jupi2: :jupi2: :jupi2: :jupi2:
Aktualnie autor filmiku pracuje aerografem nabytym za 32zł :banan:
Najciekawsze jest o iglicy w 15 minucie .pomocy:
Zastanawia mnie umieszczenie filtra przy aerografie :roll: Ja mam przy kompresorku i chyba tak jest wygodniej :!:
Również malowanie modeli ciśnieniem 8 bar jest zastanawiające :jupi2:


Ostatnio edytowano Wt lip 12 2016, 20:27 przez radoslaw6363, łącznie edytowano 10 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
PostNapisane: Wt lip 12 2016, 19:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz wrz 18 2014, 11:36
Posty: 1578
Lokalizacja: Gdańsk
Muszę wtrącić swoje grosze. Zgodzę się z tym, że kiepski modelarz dobrym sprzętem super modelu nie zrobi, a super modelarz nawet badziewiem stworzy arcydzieło. Ale sprzęt ma ogromny wpływ na KOMFORT pracy. Wiadome jest, że im łatwiej się z czymś pracuje, tym więcej energii można poświęcić pracy, a nie walce ze sprzętem. I wydaje mi się, że właśnie pod tym kątem należy podpowiadać jaki sprzęt kupić.
Bo analogicznie i Maluchem i Mercedesem dojedziemy z Gdańska do Rzymu, ale tym drugim będzie to bardziej komfortowe, bezpieczniejsze i szybsze.

_________________
Mój warsztat: czeka aż posprzątam po poprzednim
Moje Portfolio

Przyszła pora na zmiany...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
PostNapisane: Wt lip 12 2016, 20:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 06 2015, 11:20
Posty: 1017
Lokalizacja: Poznań
Trafione w samo sedno.

_________________
do tej pory 'popsułem': https://www.scalemates.com/profiles/mate.php?id=23768&p=completed
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
PostNapisane: Śr lip 20 2016, 13:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lip 04 2016, 15:18
Posty: 10
No dobra Panowie, nawiązując do wcześniejszej "korespondencji i uwag"...
Ponieważ od modelarstwa zaczęło się moje główne hobby i zabijacz czasu, grzebanie w czym się da i poprawianie po fabryce, to koniec końców dorwałem za 30pln używaną piwatę typ AB/BD 203 zakupioną kiedyś w sklepie magma... tak, widzę wasze miny ;)
Oczywiście uwalony, zalany w środkowej sekcji z braku szczelności na tulei prowadzącej igłę do komory na farbę, igła skrzywiona i wygląda jak zrobiona ze spinacza biurowego, dysza zawalona ale chrom na mosiądzu całkiem nieźle położony.
Totalna rozbiórka, metalowe części do cleanlux'a na 24h, uszczelki przemyte cleanluxem, potem izopropylem i ostatecznie maczanko 24h w oleju sylikonowym.
Igła wyprostowana na lusterku, następnie trafiła w dremel i szlifowana papierami wodnymi 1k-3k, po czym z kawałka irchy poszła na nią polerka z chromowej zielonej pasty polerskiej. Było gorąco w paluchy ale wygląda jak należy i chyba nawet się utwardziła końcówka bo przy pierwszym zakuciu poza tym że od razu dostałem tężca uległa też skrzywieniu, teraz jest bardziej sprężysta choć nie wiem czego to wina bo obróbki cieplnej w końcu na niej nie przeprowadzałem ;)
W trakcie składania poświęciłem dwie zapalniczki żeby wymienić uszczelkę w mac'u i wsadzić oring pod dyszę przez co uszczelniła się i wyszła do przodu poza osłonę dyszy. Kolejny oring na wszelki wypadek między osłonę dyszy a osadę dyszy. Jeszcze jeden oring między komorę na farbę a teflonowy simering-prowadnicę igły dociskany przez tulejkę z nacięciami, także docisk jest bardziej humanitarny i pozwala na większy zakres regulacji przy zachowaniu szczelności nawet przy względnie luźnym dokręceniu. Ostatni oring poszedł między korpus a oryginalny oring prowadnicy spustu głównego zaworu doprowadzającego powietrze. Teraz "strzykawka" jest wszędzie gdzie być powinna.
Tulipanowa osłona iglicy zrobiona za pomocą termokurczki na pełną także można palcem już zatkać i na szybko odetkać/przepłukać dyszę. Co nie zmienia faktu że szukam kogoś kto sprzedaje pełne osłony iglicy, ktoś coś może wie? Powietrzny nie odpowiada a wiem że je sprzedawali...
Jedyny mankament jakiego się nie pozbyłem i pewnie się nie pozbędę to niecentryczne położenie wylotu dyszy spowodowane prawdopodobnie samą dyszą której raczej nie mam zamiaru prostować. O dziwo igła wydaje się być cały czas prosta i nie ulegać odkształceniom, także może to sam otwór w osłonie dyszy jest niecentryczny ale nie miałem już czasu żeby to sprawdzić. Poza tym poprawianie go i powiększanie może spowodować utratę ciągu i wymóc używanie wyższego ciśnienia.
Jak maluje? Widać powyższy mankament bo plamka jest lekko zniekształcona, do malowania powierzchniowego, cieniowania i camo nada się w sam raz i w sumie do tego był on potrzebny.
Na razie z braku wprawy w kontroli powietrza i bez osłony wyciągam linię jakieś 1.25mm +/- 0.25mm także zakładam że była tam dysza 0.3mm którą lekko rozglifiłem w trakcie czyszczenia.
Zresztą mniejsza o to, detale i tak robię ręcznie a dysze do tego ustrojstwa nie są aż tak drogie jak by zaszła konieczność wymiany ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
PostNapisane: Cz wrz 15 2016, 21:25 
Offline

Dołączył(a): N mar 04 2012, 23:04
Posty: 138
Prawda jest taka,że tymi p-iwtami da się świetnie malować.Dostałem kiedyś do przeglądnięcia taką jakąś ze zbiornikiem grawitacyjnym rozmiar dyszy coś był chyba 0,3mmm.Przepolerowałem na proxxonie iglicę i dyszę pastą zieloną polerską i się okazało ,że nie chciałem już oddać tego aerka.Ale musiałem .Wyciągnąłem kreskę niecały milimetr.Także się da.Ale jak w toto-lotto trzeba trafić na sprzęt ,który będzie w miarę współpracował z użytkownikiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
PostNapisane: Pt wrz 16 2016, 8:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lip 04 2016, 15:18
Posty: 10
push-up78 napisał(a):
Prawda jest taka,że tymi p-iwtami da się świetnie malować.Dostałem kiedyś do przeglądnięcia taką jakąś ze zbiornikiem grawitacyjnym rozmiar dyszy coś był chyba 0,3mmm.Przepolerowałem na proxxonie iglicę i dyszę pastą zieloną polerską i się okazało ,że nie chciałem już oddać tego aerka.Ale musiałem .Wyciągnąłem kreskę niecały milimetr.Także się da.Ale jak w toto-lotto trzeba trafić na sprzęt ,który będzie w miarę współpracował z użytkownikiem.


O ile polerka iglicy na lustro nie stanowi problemu tak z dyszą jest inaczej, mógłbyś zapodać linka do "końcówki" jakiej użyłeś do polerki dyszy?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
PostNapisane: Pt wrz 16 2016, 22:04 
Offline

Dołączył(a): N mar 04 2012, 23:04
Posty: 138
Linka nie zapodam bo sam takową pracę wykonałem bez czytania czy szukania.A zrobiłem to w taki sposób zamocowałem we wrzecionie uniwersalnym samozaciskowym iglicę następnie rozcieńczyłem olejem lnianym pastę polerską ,można też ropą czymś tłustym .Następnie do dyszy wcisnąłem trochę tego medium i na końcówce iglicy też dałem trochę .Nałożyłem dysze na iglice i włączyłem wiertarkę przytrzymując wrzeciono tak aby za szybko się nie obracało blokowałem je delikatnie lewą ręka a prawą nasuwałem dyszę na iglicę i tak parę razy .Trzeba uważać aby nie puścić na pełnych obrotach iglicy bo siła wirująca zegnie iglicę i mamy kłopot.Małe obroty akurat w proxxonie są zbyt duże dlatego trzeba je zblokować- palcami wrzeciono.Taki zabieg powoduje przepolerowanie iglicy i dyszy.Efekt jest ciekawy.Płucze to wszystko na koniec terpentyną balsamiczną i wszystko jest przeczyszczone bez kłopotu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
PostNapisane: So wrz 17 2016, 9:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lip 04 2016, 15:18
Posty: 10
push-up78 napisał(a):
Linka nie zapodam bo sam takową pracę wykonałem bez czytania czy szukania.A zrobiłem to w taki sposób zamocowałem we wrzecionie uniwersalnym samozaciskowym iglicę następnie rozcieńczyłem olejem lnianym pastę polerską ,można też ropą czymś tłustym .Następnie do dyszy wcisnąłem trochę tego medium i na końcówce iglicy też dałem trochę .Nałożyłem dysze na iglice i włączyłem wiertarkę przytrzymując wrzeciono tak aby za szybko się nie obracało blokowałem je delikatnie lewą ręka a prawą nasuwałem dyszę na iglicę i tak parę razy .Trzeba uważać aby nie puścić na pełnych obrotach iglicy bo siła wirująca zegnie iglicę i mamy kłopot.Małe obroty akurat w proxxonie są zbyt duże dlatego trzeba je zblokować- palcami wrzeciono.Taki zabieg powoduje przepolerowanie iglicy i dyszy.Efekt jest ciekawy.Płucze to wszystko na koniec terpentyną balsamiczną i wszystko jest przeczyszczone bez kłopotu.


Też myślałem o takim sposobie ale bałem się że z 0.3mm zrobi się 1mm ;) Stąd pytanie o końcówkę polerską bo myślałem że używałeś jakiegoś miękkiego stożka.
Samą iglicę właśnie polerowałem w podobny sposób, w zacisk dremla, przytrzymywałem palcami żeby jej siła odśrodkowa nie wygięła i od razu papier wodny 3k na mokro a potem zielona pasta polerska na skórzanej podstawie. Zamówię kilka 0.2mm i spróbuję.
Dzięki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
PostNapisane: So wrz 17 2016, 23:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 13 2010, 23:35
Posty: 5828
Lokalizacja: Siechnice/Wrocław
Ciekawy pomysł, choć wydaje się ryzykowny - łatwo rozkalibrować dyszę.
push-up78 napisał(a):
Małe obroty akurat w proxxonie są zbyt duże dlatego trzeba je zblokować- palcami wrzeciono.

Mam proxxona z regulacją i kupiłem zasilacz również z regulacją - można zejść do bardzo niskich obrotów.

_________________
Warsztaty: Spitfire Mk. Vb Su-33 F-16D blk 52+ Ferrari California
Moje Portfolio
Mój profil scalemates


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 681 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 42, 43, 44, 45, 46  Następna

REGULAMIN FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL