Teraz jest Wt sie 21 2018, 10:34

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


REGULAMIN FORUM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: [Pacyfik] Yamato - rozklejona Tamiya 1/350 + Eduard
PostNapisane: Cz kwi 02 2009, 15:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 14 2006, 13:06
Posty: 1125
Lokalizacja: Bielsko <=> Warszawa
Witam!
Zapewne część z was wie nad czym siedze ostatnimi czasy ale w końcu nadażyła się okazja żeby pokazać to na forum. Jakiś czas temu dostałem sklejony model Yamato od Tamki i jako że wykonanie pozostawiało wiele do życzenia postanowiłem wykonać go na nowo. Dokupiłem zestawik blach eduarda (bo jednak 480 zł za Lion Roar to przesada, jednak zestaw wart ceny) i rozkleiłem co się da. Model będzie miał wymionioną deskowaną część pokładu na wykonaną od podstaw z kawałka polistyrenu. Dlaczego ? Dlatego, że sporo było zalane przez klej, a przede wszystkim nie podoba mi się sposób deskowania zastosowany przez Tamiye (wypukłe grube kreski nie przypominające desek).
Na początek już dosyć stare fotki z początku dłubaniny :
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Kadłub nie był praktycznie wyszlifowany - wizyta u kreta i 2 dni szlifowania doprowadziły go do ładu. Z pokładu usunołem wszystko co mogło by się przydać (chce zachować jak najwięcej z orginalnego zestawu). Główne nadbudówki też są już wycięte, a resztki posłużyły jako szablon do wykonania nowego pokładu z arkusza polistyrenu. Zostawiłem ryflowaną, dziobową część bo nie była w aż tak tragicznym stanie. Rufowa część jest wyszlifowana i dostanie nowe ryfle firmy Aber :)
Obecnie czekam aż aparacik wróci z wycieczki do serwisu więc zamieszczam tylko fotki z przed jakiegoś czasu. Tutaj jeszcze zbliżenia na fragment nadbudówki i wieże oraz komin - w takim stanie dostałem ten model :
Obrazek Obrazek

Mam nadzieję, że uda się coś z tego wyskrobać. Obecnie deskuje pokład i postaram się najszybciej jak to możliwe zrobić fotorelacje z tej czynności. Strasznie to czasu zajmuje i przyznam, że nie mogę się doczekać już dłubanki z drobiazgami :)
Pozdrawiam
P.S. Zaponiałem dodać, że na pierwszej fotce widać pierwsze próby deskowania pokładu (nie zawsze udane ;) ). W tej skali to mój debiut i zawsze robiłem tylko okręty w 1:200 od podstaw :)

_________________
Missouri 1/200 od podstaw
Bismarck 1/200 ale to karton ;P
Yamato Tamka 1/350
40 X Sherman
I kupa innego szajsu :)


Ostatnio edytowano Pn kwi 06 2009, 21:59 przez Piter, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 02 2009, 15:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N wrz 16 2007, 9:15
Posty: 238
Lokalizacja: Szczecin
To ja zasiadam w pierwszy rzędzie i będę sledził z zainteresowaniem
:piwo:
Ciekawie się zapowiada


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 02 2009, 19:43 
Online

Dołączył(a): Cz sty 01 2009, 21:01
Posty: 916
Lokalizacja: Elbląg- PL/ Birmingham- UK
Ja również siedze w pierwszym rzędzie i czekam z niecierpliwością
Powodzenia

_________________
Warsztat: Tygrys 1 1:35 RMF 141 50% DKM Bismarck 1:350 Tamiya 30% Tamiya Spitfire Mk.I 1/48 P9386 QV-K 19 Sqn. 85%
Galeria: Challenger 1 mk.3


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 03 2009, 7:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lut 15 2009, 20:12
Posty: 60
Lokalizacja: Rzeszów Kalwaria Z.
:cry: Kawał pracy przed tobą… widzę, że model nieźle sprofanowany!!!... podziwiam entuzjazm, nie wiem czy ja sam potrafił bym go odrestaurować… ale ciekawy jestem efektów twojej renowacji a raczej restauracji. Pozdrawiam i dopisuję się do kibicowania. :piwo:

_________________
W stoczni Le Soleil Royal.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 03 2009, 8:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 14 2006, 14:31
Posty: 366
Komin i nadbudówki wyglądają jak wyciągniete z dna oceanu ;) . Trzymam kciuki! :piwo:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 03 2009, 9:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 15 2007, 12:04
Posty: 1539
Lokalizacja: Festung Breslau
uuu to sobie wyzwanie rzuciłeś :piwo:
...
faktycznie, ktoś dopuścił się bestialstwa na taaaakim modelu, nic tylko ukrzyżować... :piwo:
...
a tak poważnie, jestem ciekaw jak będziesz go odratowywać
...
popcorn zakupiony, pierwszy rząd zajęty :)

_________________
::Forget Any Kind Of Problems You Have, Because Your Problem Is Standing Right In Front Of You::


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 03 2009, 14:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 24 2009, 13:57
Posty: 1570
Lokalizacja: Tarnov
Wallace napisał(a):
faktycznie, ktoś dopuścił się bestialstwa na taaaakim modelu, nic tylko ukrzyżować...
...

mało powiedziane! za cojones na suchej gałęzi powiesić. :zly:
nie zmieściłem się w pierwszym rzędzie .placze:
nic to, biorę lornetkę, i z balkonu oglądać będę, wiecej zobaczę :woot:

_________________
Obrazek
No przecież robię... COŚ :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt kwi 17 2009, 21:33 
Offline

Dołączył(a): Wt cze 24 2008, 19:32
Posty: 2269
Jak tam robota idzie? Ciekaw jestem jak to wyjdzie...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 18 2009, 1:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 14 2006, 13:06
Posty: 1125
Lokalizacja: Bielsko <=> Warszawa
Rany przepraszam, że tak temat zaniedbałem ale przez święta byłem poza stocznią a i teraz czasu brak. Działam - jakoś na dniach wrzuce pokład. Troszkę cierpie na brak polistyrenu - zamówienie z symbol.net wisi już 2 tygodnie, na mejle nie odpisują, a w wawie znam tylko jedno miejsce na Bitwy warszawskiej gdzie można go dostać (aktualnie brak).
Sporo pilnikowania mam z dopasowaniem tego co wyciołem z orginalnego pokładu do nowego. Jakoś to idzie ale mozolnie. Niemogę się już doczekać dłubanki z detalami i malowania :D
Pozdrawiam :piwo:

_________________
Missouri 1/200 od podstaw
Bismarck 1/200 ale to karton ;P
Yamato Tamka 1/350
40 X Sherman
I kupa innego szajsu :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 18 2009, 11:00 
Online

Dołączył(a): Cz sty 01 2009, 21:01
Posty: 916
Lokalizacja: Elbląg- PL/ Birmingham- UK
No no dawaj dsawaj te fotki bo chcem zobaczyć jak ci to wyszło to może wtedy sie zmobilizuje na swój pokład.
Pozdrawiam

_________________
Warsztat: Tygrys 1 1:35 RMF 141 50% DKM Bismarck 1:350 Tamiya 30% Tamiya Spitfire Mk.I 1/48 P9386 QV-K 19 Sqn. 85%
Galeria: Challenger 1 mk.3


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So kwi 18 2009, 12:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 15 2007, 12:04
Posty: 1539
Lokalizacja: Festung Breslau
właśnie Piter, wrzuć jakie fotki, co by można było podpatrywać, jak się takie cacuszka reaktywuje :piwo:
...

_________________
::Forget Any Kind Of Problems You Have, Because Your Problem Is Standing Right In Front Of You::


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 30 2009, 22:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 15 2007, 12:04
Posty: 1539
Lokalizacja: Festung Breslau
hmm żarło, żarło i zdechło :cry: szkoda, bo dużo tu ciekawych i niestety niedokończonych relacji... mam nadzieję, że u Ciebie wynika to z braku czasu, nie chęci, bo bardzo mnie ten temat (Yamato) ciekawi
...

_________________
::Forget Any Kind Of Problems You Have, Because Your Problem Is Standing Right In Front Of You::


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lip 06 2009, 17:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 14 2006, 13:06
Posty: 1125
Lokalizacja: Bielsko <=> Warszawa
No niestety dokładnie z braku czasu, a raczej nie było mnie na forum z powodu dosyć długiego wyjazdu no i braku możliwości działania nad okrętem. Część deskowaną mam już prawie skończoną więc jak się uda wydobyć conieco czasu to pokażę co zmajstrowałem. Do tego paradoksalnie dłubie przy SU-35 jakiegoś ZHENGDEFU czy jakoś tak i mimo iż bardziej wygląda jak Flanker to ma priorytet bo to zamówiony prezent.
Ale spokojnie jak na wojnie czyli nie po to wywaliłem tyle kasy na dodatki i dziesiątki godzin na pokład żeby to olać :) Tak więc masz pewność, że budowa będzie kontynłowana :D
Pozdrawiam

_________________
Missouri 1/200 od podstaw
Bismarck 1/200 ale to karton ;P
Yamato Tamka 1/350
40 X Sherman
I kupa innego szajsu :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lip 07 2009, 19:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 15 2007, 12:04
Posty: 1539
Lokalizacja: Festung Breslau
Piter napisał(a):
No niestety dokładnie z braku czasu, a raczej nie było mnie na forum z powodu dosyć długiego wyjazdu no i braku możliwości działania nad okrętem. Część deskowaną mam już prawie skończoną więc jak się uda wydobyć conieco czasu to pokażę co zmajstrowałem.

Ehh... rozumiem Cie doskonale. Co by nie mówić, sklejaniu raczej sprzyjają zimowe wieczory niż letnie popołudnia. Mam nadzieję, że pokarzesz jakieś zdjęcia pokładu - ciekawe czy przeryłeś wszystko od nowa, jak wspominałeś czy zastosowałeś inną technikę :roll:
Piter napisał(a):
Ale spokojnie jak na wojnie czyli nie po to wywaliłem tyle kasy na dodatki i dziesiątki godzin na pokład żeby to olać :) Tak więc masz pewność, że budowa będzie kontynłowana :D
Uff :piwo: mam nadzieję, że relacja będzie w miarę systematyczna, co by można było podchwycić jakieś tricki :cool:
...

_________________
::Forget Any Kind Of Problems You Have, Because Your Problem Is Standing Right In Front Of You::


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 15 2009, 13:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 14 2006, 13:06
Posty: 1125
Lokalizacja: Bielsko <=> Warszawa
Tak - pokład jest nowy ale powiem Ci szczerze, że sporo się napociłem żeby zastosować najlepszą technikę. Jednak to zupełnie co innego niż skala 1:200. Linie muszą być delikatne i prawie ledwo widoczne to z kolei stwarza problem przy malowaniu. Bardzo łatwo je zalać malując nawet aero. Przy 200 najpierw nacinam ostrzem skalpela potem jade grzbietem ostrza tak by uwyraźnić podział, szlifuje i powtarzam operacje tak długo aż będę zadowolony z efektu. Tutaj zdecydowałem się na jazdę tylko grzbietem, lekkie szlifowanie i delikatna poprawka. Wypróbowałem około 40 metod co pochłoneło sporo czasu. No i też ćwiczyłem malowanie czegoś takiego. W 350 sprawdza się tylko delikatna mgiełka nakładana wielokrotnie na delikatny ciemnoszary podkład. Potem trzeba "suchopędzlować" deseczki no i na koniec delikatnie można przejechać pomiędzy nimi skalpelem tak żeby uwidocznić podział przebijając się do podkładu. Narazie samo oranie prawie skończone - przy braku czasu to prawie miesiąc roboty. Malaowanie niewiem czy nie więcej :). Mam nadzieję, że jak skończe tego SU-35 i uporam się z kolejnym zleceniem jak BMP-3 Smera to już skupie się tylko na Yamato. Jak już uporam się z pokładem myślę, że reszta będzie przyjemną zabawą i regularną zabawą :)
Pozdrawiam :piwo:

_________________
Missouri 1/200 od podstaw
Bismarck 1/200 ale to karton ;P
Yamato Tamka 1/350
40 X Sherman
I kupa innego szajsu :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

REGULAMIN FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL