Modelarstwo Plastikowe
http://modelwork.pl/

[Pacyfik] TBF-1C Avenger USS Natoma Bay Italeri 1/48
http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=123&t=14315
Strona 3 z 4

Autor:  Jarek C [ Pt maja 15 2009, 13:04 ]
Tytuł: 

Pomalowałem górne powierzchnie skrzydeł i jedno z nich oraz ster kierunku pobrudziłem trochę olejami , tym razem z dodatkiem brązów .

Obrazek


Obrazek


Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam Jarek

Autor:  jachud3 [ Pt maja 15 2009, 14:31 ]
Tytuł: 

Pięknie :drink: żebym ja tak robił... 1 i 2 fotka najlepsza :D

Autor:  Ostach [ Pt maja 15 2009, 22:10 ]
Tytuł: 

jachud3 napisał(a):
żebym ja tak robił... 1 i 2 fotka najlepsza Very Happy
Będziesz robił tylko zainwestuj w chemię i aero :)

Wszystko jak należy Jarek, keep up good work!

Autor:  Jarek C [ So maja 16 2009, 11:37 ]
Tytuł: 

Witam !

Przedstawiam dalszy postęp prac nad Avengerem , dodałem kolorek na grzebiecie , nakleiłem kalkomanie bo nie mogłem się już doczekać jak będzie to wyglądać , przyciemniłem też linie podziału i wyloty spalin rozrzedzonym kolorem smoke firmy Tamiya , wyloty spalin jeszcze będę poprawiać , dodam też biały pod statecznikami poziomymi .

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam Jarek

Autor:  METYS [ So maja 16 2009, 11:57 ]
Tytuł: 

Ładnie, ładnie ja coś tempo straciłem :D

Autor:  kzugaj [ So maja 16 2009, 12:53 ]
Tytuł: 

Ogólnie model świetnie sklejony i pomalowany. Ja bym tylko przyczepił się do kalek. Mianowicie widać jak sie świeca i ten maly nadmiar lakieru. Kiedyś gdzieś słyszałem albo czytałem że można kalki wycinać nożyczkami zaraz przy oznaczeniu i wtedy uniknie sie tego nadmiaru. Tak pozatym to świetnie sie ułożyły.
Pozdrawiam i czekam na dalszą relacje.

Autor:  albert091283 [ So maja 16 2009, 12:58 ]
Tytuł: 

kzugaj napisał(a):
Ogólnie model świetnie sklejony i pomalowany. Ja bym tylko przyczepił się do kalek. Mianowicie widać jak sie świeca i ten maly nadmiar lakieru. Kiedyś gdzieś słyszałem albo czytałem że można kalki wycinać nożyczkami zaraz przy oznaczeniu i wtedy uniknie sie tego nadmiaru. Tak pozatym to świetnie sie ułożyły.

Po washu można położyć drugą warstwę sido i nic nie widać.
Poza tym to naprawdę świetna robota. Nic dodać nic ująć. Czekam na efekt końcowy w galerii

Autor:  Partyznat [ So maja 16 2009, 13:12 ]
Tytuł: 

Powiedz dokładnie jak przyciemniłes te linie podziału?

Autor:  Jarek C [ Cz maja 21 2009, 17:59 ]
Tytuł: 

Partyznat napisał(a):
Powiedz dokładnie jak przyciemniłes te linie podziału?


Linie podziału malowałem aerografem farbą akrylową Tamiya X-19 smoke rozrzedzoną z lakierem bezbarwnym tejże firmy , ale można też "przybrudzić " jakiś inny bezbarwny lakier czarnym lub brązowym i taką mieszanką przyciemniać .

Przedstawiam dalszy ciąg pracy, dodałem trochę zacieków , okopcenia itp. całość zmatowiłem do efektu półmatu .Kalkomanie Italeri choć dość grube to ich brzegi zniknęły prawie całkiem po sidoluksie . Zdjęcia wrzuciłem trochę chaotycznie bo mi się już pomieszały.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Okienko jest jeszcze pokryte maskolem.

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam Jarek

Autor:  Ostach [ Cz maja 21 2009, 22:06 ]
Tytuł: 

Nie mogłem się teraz doszukać - jakiego podkładu używałeś na górę płatowca? Biała to wiem, że bez. Wszystkie kolory to Vallejo? Jeśli był podkład to własnie jaki i czy szlifowałeś na którymś etapie cały model po malowaniu?

Autor:  Jarek C [ Cz maja 21 2009, 22:33 ]
Tytuł: 

Ostach napisał(a):
Nie mogłem się teraz doszukać - jakiego podkładu używałeś na górę płatowca? Biała to wiem, że bez. Wszystkie kolory to Vallejo? Jeśli był podkład to własnie jaki i czy szlifowałeś na którymś etapie cały model po malowaniu?


Na górnych powierzchniach też nie było podkładu , był preshading czarnego humbrola który częściowo spełniał też rolę podkładu , farby użyte na modelu to biała Valejo Dark Sea Blue 70898 Vallejo i Model Master 1720 E Intermediate Blue , Farba Valejo rozcieńczona denaturatem ma bardzo dobrą przyczepność , fakt że jest po wyschnięciu delikatna trzeba ją utwardzć np. sidoluksem lub innym lakierem bezbarwnym , szlifowałem tylko miejscami tam gdzie były jakieś pyłki delikatnie papierem 2000 .
Bezbarwny pół mat też jest z sidoluksu , tylko rozcieńczonego 1 do 1 z denaturatem i natrysnięty wysokim ciśnieniem.

Pozdrawiam jarek

Autor:  METYS [ Cz maja 21 2009, 22:49 ]
Tytuł: 

Prawie sobie zęby o blat powybijałem jak mi szczena opadła na ten widok :lol: Piękna robota naprawdę, aż wstyd pokazywać swoje wypociny przy Twoim cudeńku.

Napisz proszę jak zrobiłeś te delikatne zacieki :?:

Autor:  hanadam [ Cz maja 21 2009, 22:56 ]
Tytuł: 

cud ... miód... i orzeszki...


...też bym tak chciał...


.

Autor:  Ostach [ Cz maja 21 2009, 23:01 ]
Tytuł: 

Jarek C napisał(a):
Na górnych powierzchniach też nie było podkładu , był preshading czarnego humbrola który częściowo spełniał też rolę podkładu , farby użyte na modelu to biała Valejo Dark Sea Blue 70898 Vallejo i Model Master 1720 E Intermediate Blue , Farba Valejo rozcieńczona denaturatem ma bardzo dobrą przyczepność , fakt że jest po wyschnięciu delikatna trzeba ją utwardzć np. sidoluksem lub innym lakierem bezbarwnym , szlifowałem tylko miejscami tam gdzie były jakieś pyłki delikatnie papierem 2000 .
Ok, dzięki wielkie. To ja się przeproszę z Vallejo i kupię denaturat.

Ten humbrol to taki najzwyklejszy? Jak robiłem Korsarza to w początkowych fazach malowania zrobiłem preshading na goły plastik właśnie humbrolem a potem malowałem Pactrami i plastiku to się w ogóle nie trzymały a na humbrolu dziwnie wychodziły.

Autor:  Jarek C [ Pt maja 22 2009, 18:59 ]
Tytuł: 

Ostach napisał(a):
To ja się przeproszę z Vallejo i kupię denaturat.

Ten humbrol to taki najzwyklejszy? Jak robiłem Korsarza to w początkowych fazach malowania zrobiłem preshading na goły plastik właśnie humbrolem a potem malowałem Pactrami i plastiku to się w ogóle nie trzymały a na humbrolu dziwnie wychodziły.


Hubrol nr 85 półmatowy , a jeśli chodzi o rozcieńczanie denaturatem to trzeba bardzo dokładnie wymieszać bo początkowo farba Vallejo zachowuje się dość dziwnie , gęstnieje rozwarstwia się , ja rozcieńczam dość mocno i maluje taką półprzezroczystą mgiełką nakładając kilka warstw.Plastik oczywiście trzeba dokładnie odtłuścić ,ale to na pewno zrobiłeś , najlepiej jeszcze przetrzeć powierzchnię papierkiem wodnym .Nie stosowałem podkładu tylko dlatego żeby nie stracić pod wieloma warstwami delikatnej faktury modelu , ale oczywiście najlepiej akryle malować na podkład .


METYS napisał(a):
Napisz proszę jak zrobiłeś te delikatne zacieki :?:


Zacieki malowałem na błyszczącym wyschniętym podkładzie , oleje VanGogh +benzyna ekstrakcyjna , stawiamy delikatn kropeczkę farby olejnej w miejscu w którym chcemy zaciek następnie szybki ruch palcem w kierunku opływu powietrza i już , jak się nie uda za pierwszym razem to można zetrzeć i powtarzać aż do uzyskania zadowalającego rezultatu i oczywiście przydają się też waciki .


Poydrawiam Jarek

Strona 3 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/