Teraz jest Pn maja 21 2018, 9:21

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


REGULAMIN FORUM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 22 2009, 8:56 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 05 2008, 10:04
Posty: 4179
Lokalizacja: Wrocław
vought napisał(a):
Tymczasem wstawiam wyniki operacji nawiercenia luf kalibru 155mm która była dość precyzyjnym zajęciem (cieńszego wiertełka nie miałem...
Może następnym razem spróbuj "nawiercać" igłą do strzykawek - daje znakomite możliwości dzięki ostrej zaostrzonej końcówce - dzięki niej jesteś w stanie rozwiercić luty o różnych średnicach, włącznie z tymi o kalibrze ok 50 mm w skali 1/350 a jak się uda to może i mniejsze :D

polecam takie rozwiązanie - jeśli chcesz zobaczyć jak to wygląda, to zerknij na moją relację Mikasy - ja właśnie w ten sposób to robiłem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 22 2009, 10:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 06 2009, 8:20
Posty: 121
Lokalizacja: Gdańsk
Samo wiercenie nie było kłopotliwe, jedynie utrzymanie wierciła w linii z osią lufy wymagało ostrożności.
moje wiertełko ma .0135in czyli 0.3429mm więc chyba zmieściłem sie w limicie dla tego kalibru (trzeba też wziąć pod uwagę że otwór jest ciut większy od średnicy wiertła).
A jesli chodzi o igiełki to figurują na mojej liście zakupów jako zamienniki dla małych luf ale nigdy nie myślałem by używać ich do wiercenia. Dzięki!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt maja 22 2009, 14:23 
Offline

Dołączył(a): Wt cze 24 2008, 19:32
Posty: 2265
Witamy w projekcie :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 23 2009, 16:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 15 2007, 12:04
Posty: 1539
Lokalizacja: Festung Breslau
Jak pisałem śledzę relację z zapartym tchem. Jednak jako laik w dziedzinie modeli nawodnych (w OP specjalista ze mnie też żaden), mam dwa krótkie pytanka. Po odcięciu plastikowych luf od fartuchów robiłeś w nich wgłębienia i wklejałeś metalowe, czy po prostu ściąłeś równo, po czym dokleiłeś metalowe lufy, co spowodowało ich wydłużenie ?
...
poza tym zastanawiam się czy czerwień części podwodnej nie jest pomalowana zbyt wysoko i nie zachodzi na cześć nawodną ? tak ma być ?

_________________
::Forget Any Kind Of Problems You Have, Because Your Problem Is Standing Right In Front Of You::


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So maja 23 2009, 18:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 06 2009, 8:20
Posty: 121
Lokalizacja: Gdańsk
Wallace napisał(a):
Po odcięciu plastikowych luf od fartuchów robiłeś w nich wgłębienia i wklejałeś metalowe, czy po prostu ściąłeś równo, po czym dokleiłeś metalowe lufy, co spowodowało ich wydłużenie ?
?

Opcja nr.1 , odciąłem stare lufy, nawierciłem otwory w fartuszkach i wkleiłem lufy do gniazdek (wg. instrukcji abera)
Wallace napisał(a):
poza tym zastanawiam się czy czerwień części podwodnej nie jest pomalowana zbyt wysoko i nie zachodzi na cześć nawodną ? tak ma być ?

Owszem, nachodzi i owszem tak ma być :) część podwodna zostanie poźniej zamaskowana a nawodna pomalowana odpowiednim odcieniem szarego.
Czy ktoś orentuje sie które farby z zestawu vallejo model lub air najbliżej odpowiadają Tamyiowskiej IJN GREY - Kure (TS-66).?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 24 2009, 17:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 15 2007, 12:04
Posty: 1539
Lokalizacja: Festung Breslau
vought napisał(a):
Czy ktoś orentuje sie które farby z zestawu vallejo model lub air najbliżej odpowiadają Tamyiowskiej IJN GREY - Kure (TS-66).?
Orientuje, bo ma przelicznik ;) - niestety do tego nie ma w ogóle odpowiednika - ani jeden inny producent tego nie ma :roll: chyba będziesz musiał dobrać coś na oko... Chyba że posłużysz się kolorem bliźniaka - XF-53 --> vallejo model Color 870 albo air nr. 71049.
...
PS - a tak z ciekawości - nie chciało Ci się burt oklejać, że pociągnąłeś czerwienią aż tyle ?
...

_________________
::Forget Any Kind Of Problems You Have, Because Your Problem Is Standing Right In Front Of You::


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N maja 24 2009, 21:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 06 2009, 8:20
Posty: 121
Lokalizacja: Gdańsk
Wallace napisał(a):
vought napisał(a):
Czy ktoś orentuje sie które farby z zestawu vallejo model lub air najbliżej odpowiadają Tamyiowskiej IJN GREY - Kure (TS-66).?
Orientuje, bo ma przelicznik ;) - niestety do tego nie ma w ogóle odpowiednika - ani jeden inny producent tego nie ma :roll: chyba będziesz musiał dobrać coś na oko... Chyba że posłużysz się kolorem bliźniaka - XF-53 --> vallejo model Color 870 albo air nr. 71049.
...
PS - a tak z ciekawości - nie chciało Ci się burt oklejać, że pociągnąłeś czerwienią aż tyle ?
...


Hmmn, zatem 71049 będzie dobry (kupiłem 48 ale wydaje się za ciemny)
Własnie przeliczniki tez mi nie pomogły więc miałem nadzieję że ktoś szukał tego odcienia "manualnie"
No jakbym zamaskował górną część i pomalowałbym dolną na czerwono to potem musiałbym zamaskować dolna jakbym chciał malować górną czyli maskowanie x2, na dodatek powstałaby taka niefajna linia uskokowa, a tak maskuje tylko raz po pomalowaniu spodu (co właśnie ostatnio zrobiłem) i potem malowanie góry.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 25 2009, 21:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 15 2007, 12:04
Posty: 1539
Lokalizacja: Festung Breslau
vought napisał(a):
Hmmn, zatem 71049 będzie dobry (kupiłem 48 ale wydaje się za ciemny)Własnie przeliczniki tez mi nie pomogły więc miałem nadzieję że ktoś szukał tego odcienia "manualnie"
Podałem Ci wedle mojej książki z przelicznikami, mam nadzieję, że się przyda. O ile sylwetkę pancernik ma świetną, nie taką "toporną", o tyle malowanie zupełnie mi się nie podoba - dla mnie za jasne. Bardziej mi leży ciemniejszy wariant, stosowany np. na pancernikach typu "Kongo".
...
vought napisał(a):
No jakbym zamaskował górną część i pomalowałbym dolną na czerwono to potem musiałbym zamaskować dolna jakbym chciał malować górną czyli maskowanie x2, na dodatek powstałaby taka niefajna linia uskokowa, a tak maskuje tylko raz po pomalowaniu spodu (co właśnie ostatnio zrobiłem) i potem malowanie góry.
W sumie racja, a po co sobie dodawać roboty. A i z linią racja. Tak więc teraz czeka cię zamaskowanie pomalowanej części i dalsza walka ? Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy !! :piwo:
...

_________________
::Forget Any Kind Of Problems You Have, Because Your Problem Is Standing Right In Front Of You::


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 25 2009, 22:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 06 2009, 8:20
Posty: 121
Lokalizacja: Gdańsk
Wallace napisał(a):
W sumie racja, a po co sobie dodawać roboty. A i z linią racja. Tak więc teraz czeka cię zamaskowanie pomalowanej części i dalsza walka ? Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy !! :piwo:
...


Jest jeszcze kilka przyczyn tej kolejności, o ile dolna część kadłuba jest już w finalnym stanie tak na burtach będą jeszcze nowe elementy a niektóre znikną (nadal czekam na PE)
Skora tak bardzo oczekujesz tego maskowania to cię uspokoję - jest już zrobione, nie miałem zamiaru robić zdjęcia więc jest jako bonus (wraz z z fotogenicznym Homerem)
Obrazek

A teraz kolejny kroczek, tym razem w końcu jakaś fabrykacja.
Komin:
Obrazek
+ druciki z kabela USB popsutego urządzenia:
Obrazek
= Drobne walorki komina:
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn maja 25 2009, 23:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 24 2008, 16:56
Posty: 1996
Lokalizacja: Kraków,Nowa Huta
Twoje realne i moje high tech Yamato nie miałbyby szans spotkać się na morzu ale jeśli jakimś cudem spotkają się na konkursach to biorę zabawki i idę do piaskownicy-tam moje miejsce...świetna robota :piwo:

_________________
http://niezlomnyokret.blogspot.com/ trochę grafomanii, jakby się komuś nudziło :)
http://whatifmodblog.blogspot.com/ mój blog modelarski
Warsztat: polski A-10, polski Spartan w wersji gunship, polski F-35 i wiele innych "durnopłatów"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 26 2009, 8:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 15 2007, 12:04
Posty: 1539
Lokalizacja: Festung Breslau
vought napisał(a):
Jest jeszcze kilka przyczyn tej kolejności, o ile dolna część kadłuba jest już w finalnym stanie tak na burtach będą jeszcze nowe elementy a niektóre znikną (nadal czekam na PE)
hmm... powiesz coś więcej ? jakieś drobne modyfikacje czy niekoniecznie ? :piwo: z uwagą śledzę Twoją relację i tak się sam zastanawiam czy ja bym z kolei nie obrał innej drogi - tzn najpierw zrobić kadłub (ew. z relingami od razu) i potem pomalować. A dopiero potem bawić się elementami pokładu... (ale to moje wariacje i na temat, więc z ciekawością śledzę jak Ty sobie będziesz radzić)
...
vought napisał(a):
Skora tak bardzo oczekujesz tego maskowania to cię uspokoję - jest już zrobione, nie miałem zamiaru robić zdjęcia więc jest jako bonus (wraz z z fotogenicznym Homerem)
Nie aż tak bardzo, po prostu wydaje mi się naturalnym krokiem zamaskowanie pomalowanej części, skoro często kadłub będziesz mieć w rękach :)
...
vought napisał(a):
A teraz kolejny kroczek, tym razem w końcu jakaś fabrykacja.
kolejny dodatek :piwo: Korzystasz z dodatkowych pomocy technicznych - literatury i netu ?
...
...
artoor_k napisał(a):
Twoje realne i moje high tech Yamato nie miałbyby szans spotkać się na morzu ale jeśli jakimś cudem spotkają się na konkursach to biorę zabawki i idę do piaskownicy-tam moje miejsce...świetna robota :piwo:

Przestań, to ma byc dla każdego zabawa, a nie ściganie się czyje lepsze czy dokładniejsze... (przynajmniej ja traktuje modelarstwo jako relaks, zabawę i oderwanie się od rzeczywistości). Kibicuję i Twojemu wynalazkowi, choć cały czas nie mogę się oprzeć wrażeniu, że SF z Yamato to jakaś profanacja :?. Niemniej jednak powodzenia :piwo:
...

_________________
::Forget Any Kind Of Problems You Have, Because Your Problem Is Standing Right In Front Of You::


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 26 2009, 9:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 06 2009, 8:20
Posty: 121
Lokalizacja: Gdańsk
Wallace napisał(a):
kolejny dodatek :piwo: Korzystasz z dodatkowych pomocy technicznych - literatury i netu ?
...

Jak tylko mogę ale i tak nie ma tego wiele.
W każdym razie w wypadku komina te obręcze były zaznaczone na wyprasce (na pierwszym zdjęciu w ogóle ich nie widać) ale uznałem że zrobię je z drucików by były bardziej wyraziste.
Z burt usunąłem także imitacje... nie wiem nawet jak to nazwać (belki bordażowe?) , w każdym razie to:
Obrazek
zostaną zastąpione przez właśnie takie prawdziwsze z drabinkami.
W planach ponad program PE mam dużo modyfikacji których celem będzie zbliżenie stanu okrętu do okresu przed wyruszeniem na operacje Ten-Go i bardzo możliwe że będę czerpał dużo także z filmu.
Wallace napisał(a):
Nie aż tak bardzo, po prostu wydaje mi się naturalnym krokiem zamaskowanie pomalowanej części, skoro często kadłub będziesz mieć w rękach :)
...

No właśnie w najbliższym czasie kadłub będzie sobie leżał w pudle.
"Ogólny Plan" jeśli chodzi o kolejność jest następujący:
1: dolna część kadłuba /malowanie / maskowanie
2: sklejenie wszystkich struktur nadbudowy, wyposażenia i dodanie tyle PE ile tylko będzie to możliwe na dwóch częściach nieprzyklejonych pokładów i inne modyfikacje (zamierzam też pomalować wstępnie elementy które będą później trudno dostępne po przyklejeniu)
3. przyklejenie pokładów zaszpachlowanie krawędzi, pomalowanie pokładów
4. wykończenie PE, zamaskowanie pokładów,
5. Jazda szary
6. Wykańczanie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 26 2009, 10:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 24 2008, 16:56
Posty: 1996
Lokalizacja: Kraków,Nowa Huta
Wallace z pewnością masz rację. To jest profanacja i zwolennicy okrętów realnych chyba wykonali "w tył zwrot" i zdaję sobie sprawę z tego. Ale właśnie Vought mnie przekonał do tego pomysłu...Myślę że poważny model tego okrętu należy budować z właściwego zestawu a takim jest Tamyia,Hasegawa a większym Nichimo oraz Arii. Z tego co mam realny model Yamato wykonałbym za kilka lat...Kiedyś...może jak znajdę lepszą robotę...kupię Tamyię i zrobię niesprofanowanego Yamato :) a póki co...znalazłem niszę dla siebie więc może jakoś bedzie wyglądał ten mój wynalazek...:D ale już nie offtopuję...Vought dobra robota :)

_________________
http://niezlomnyokret.blogspot.com/ trochę grafomanii, jakby się komuś nudziło :)
http://whatifmodblog.blogspot.com/ mój blog modelarski
Warsztat: polski A-10, polski Spartan w wersji gunship, polski F-35 i wiele innych "durnopłatów"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 26 2009, 10:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 15 2007, 12:04
Posty: 1539
Lokalizacja: Festung Breslau
Jak mówiłe, fajnie Ci to wychodzi,a mnie ten temat bardzo ciekawi. Dlatego codziennie zerkam co nowego dokleisz. I jak pisałem wcześnie, co modelarz to jego droga. Zerkając na podobne relacje (czytaj: inne pancerniki) chyba bym obrał inny schemat:
1. Kadłub + rufa + pokład = szpachlowanie
2. Elementy pokładu (działa, komin, nadbudówki)
3. doklejenie do pokładu drobnych elementów
4. Sprawdzenie na sucho - dopasowanie elementów pokładu do pokładu
5. Malowanie burt i pokładu oraz jego elemetnów; malowanie nadbudówek i dział, etc...
6. Doklejenie Wszystkiego
7. Wykończeniówka (olinowanie+brudzenie)
...
oczywiście to tylko schemat, bez większego wgłębiania się - ale podobną metodą (chyba) jest budowany Bismarck, Nagato i chyba Mogami. No nic, najważniejsze, że masz swój zamysł i się go trzymasz :piwo:
...
artoor_k - najważniejsze, żeby modelarstwo przynosiło Ci frajdę. Baw się i nie słuchaj malkontentów, jak ja :)
...

_________________
::Forget Any Kind Of Problems You Have, Because Your Problem Is Standing Right In Front Of You::


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 26 2009, 14:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr maja 06 2009, 8:20
Posty: 121
Lokalizacja: Gdańsk
Taki a nie inny program jest wymuszony ograniczony brakiem miejsca i złym środowiskiem w jakiem kleje.
Chce jak najmniej pracować z całym kadłubem dlatego pokłady będą zrobione w 80% w momencie klejenia wszystkiego w całość.
Bardzo dziękuję za doping Wallace i artoor_k oraz wszystkim podglądającym z ukrycia.
Wasza uwaga skłania mnie do działania.
artoor_k
Wstrzymaj fanfary póki co nie mam nawet artylerii żeby nawiązać walkę ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

REGULAMIN FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL