Teraz jest Pt maja 25 2018, 7:29

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


REGULAMIN FORUM




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: System farb do aerografu - toksyczność
PostNapisane: Wt sty 09 2018, 18:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 07 2013, 16:21
Posty: 511
Lokalizacja: Hämeenlinna/Szczecin
Greif napisał(a):
jezu co za pokolenie ?a farbami masz zamiar malować czy wciągać nosem? jakoś od 30 paru lat mam do czynienia z farbami i rozpuszczalnikami, klejami, oparami z lutownicy i nadal żyje...
a zapachy są to wiadomo jak weźmiesz dezodorant i wywalisz całą puszkę to też ładnie nie będzie...
jak każdy lakier zawsze "coś" czuć jak masz alergiczne nastawienie w domu i panika zagląda bo "będziesz malował" to daj sobie spokój i zmień hobby, każdy z wyrobów ma swój specyficzny zapach oczywiście że akryle nie co mniej ale też je czuć... jedynie komora z wylotem za okno może ograniczyć "zapachy"ale tylko OGRANICZYĆ, nie da sie wyeliminować całkowicie... a jak już dowalisz LT to jakikolwiek akryl nie ma z tym nic wspólnego bo LT przebija wsio...


Myślę, że tu nie jest kwestia pokolenia, tylko odpowiedzialności za, jak nie siebie to innych. Sam nawet przy -10 chodzę malować na balkon. A pieprzenie, bo to jest pieprzenie '...od 30 lat robię coś tam i nic mi nie jest...' może tylko świadczyć o tym jakie, idąc twoim tokiem rozumowania, 'tamto' pokolenie jest nieodpowiedzialne. I to, że Tobie i 10, 50, czy 100 osobom jeszcze nic nie jest to jest niemiarodajna wartość. Może nawet nie wiesz, że Tobie nic nie jest, bo patrząc na to jak piszesz, do lekarza możesz nie chodzić za często, bo 'nie chodzę, gdyż nic mnie nie boli, a jak pójdę to mi coś wynajdą'. Średniowiecze intelektualne.

Tak, czy siak, gdybym nie miał możliwości malowania na balkonie, a miał bym innych domowników to bym tego nie robił, chyba, że w czasie jakby byli poza domem i walił bym przy otwartym oknie i wietrzył dokładnie zanim wrócą.

Tyle ode mnie.

Pozdrawiam odpowiedzialnych
Mel

_________________
Portfolio http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=178&t=56762
Facebook https://www.facebook.com/Melnikov1944/?ref=aymt_homepage_panel

Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce
ObrazekC-47 Skytrain
Klasa 7 - Sci-Fi
ObrazekDe Lorean

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: System farb do aerografu - toksyczność
PostNapisane: Wt sty 09 2018, 18:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 18 2013, 12:27
Posty: 8656
Malujesz modele w temperaturze -10?
Robi wrażenie...

_________________
Warsztat: F-16C Block 52+ Jastrząb // 1:72


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: System farb do aerografu - toksyczność
PostNapisane: Wt sty 09 2018, 19:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 07 2013, 16:21
Posty: 511
Lokalizacja: Hämeenlinna/Szczecin
Solo napisał(a):
Malujesz modele w temperaturze -10?
Robi wrażenie...


I kółko wzajemnej adoracji ruszyło... ;-)

_________________
Portfolio http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=178&t=56762
Facebook https://www.facebook.com/Melnikov1944/?ref=aymt_homepage_panel

Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce
ObrazekC-47 Skytrain
Klasa 7 - Sci-Fi
ObrazekDe Lorean

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: System farb do aerografu - toksyczność
PostNapisane: Wt sty 09 2018, 19:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 18 2013, 12:27
Posty: 8656
Nie, ja Cię generalnie popieram, bo naturalnie masz rację w tym co napisałeś.
Tylko podziwiam fakt że malujesz na mrozie -10, w takiej temperaturze to iglica przymarzanie do dyszy.

_________________
Warsztat: F-16C Block 52+ Jastrząb // 1:72


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: System farb do aerografu - toksyczność
PostNapisane: Wt sty 09 2018, 19:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 07 2013, 16:21
Posty: 511
Lokalizacja: Hämeenlinna/Szczecin
Solo napisał(a):
Nie, ja Cię generalnie popieram, bo naturalnie masz rację w tym co napisałeś.
Tylko podziwiam fakt że malujesz na mrozie -10, w takiej temperaturze to iglica przymarzanie do dyszy.


Moje modele nie są spektakularne, ale jak wejdziesz w portfolio to post z okolic stycznia 2017 to są modele malowane na balkonie. Mieszkam w Finlandii i tu czasem potrafi być zimno. Modelarstwo to moje hobby i nie chcę nim obarczać innych, jeśli mam nawet minimalne podejrzenie jeśli chodzi o szkodliwość. I wg niektórych pewnie jestem cieniasem, ale kupiłem sobie ostatnio maskę do lakierowania.
Nieraz spotkałem się z argumentami 'a mi nic nie jest, choć maluję ileś tam lat'. Jednemu może zaszkodzić innemu nie. Wszystko może być kwestią przypadku, a chemia jaka by nie była może przyspieszyć negatywne rezultaty.
Jeśli człowiek ma dla kogo żyć to patrzy inaczej na niektóre sprawy.

Pozdrawiam
Mel

_________________
Portfolio http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=178&t=56762
Facebook https://www.facebook.com/Melnikov1944/?ref=aymt_homepage_panel

Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce
ObrazekC-47 Skytrain
Klasa 7 - Sci-Fi
ObrazekDe Lorean

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: System farb do aerografu - toksyczność
PostNapisane: Wt sty 09 2018, 19:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 18 2013, 12:27
Posty: 8656
Bez dwóch zdań się zgadzam - teoretycznie nie mamy wiedzy czy chemia modelarska na pewno jest obojętna dla zdrowia, jednak po coś te ostrzeżenia producentów są.
Szkoda że nie mamy tu jakiegoś lekarza, który by się wypowiedział jak te wszystkie farby i rozcieńczalniki wpływają na ludzki organizm.
Tak czy inaczej maska przy malowaniu jest niegłupim rozwiązaniem, szkoda tylko że jest taka niewygodna.
Rzadko ją używam, natomiast warto jeszcze wspomnieć że bardzo wskazane jest używanie maski (przeciwpyłowej) w przypadku obróbki żywic, których pył jest ponoć rakotwórczy.

_________________
Warsztat: F-16C Block 52+ Jastrząb // 1:72


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: System farb do aerografu - toksyczność
PostNapisane: Wt sty 09 2018, 20:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 07 2013, 16:21
Posty: 511
Lokalizacja: Hämeenlinna/Szczecin
Solo napisał(a):
Bez dwóch zdań się zgadzam - teoretycznie nie mamy wiedzy czy chemia modelarska na pewno jest obojętna dla zdrowia, jednak po coś te ostrzeżenia producentów są.
Szkoda że nie mamy tu jakiegoś lekarza, który by się wypowiedział jak te wszystkie farby i rozcieńczalniki wpływają na ludzki organizm.
Tak czy inaczej maska przy malowaniu jest niegłupim rozwiązaniem, szkoda tylko że jest taka niewygodna.
Rzadko ją używam, natomiast warto jeszcze wspomnieć że bardzo wskazane jest używanie maski (przeciwpyłowej) w przypadku obróbki żywic, których pył jest ponoć rakotwórczy.


Dlatego kupiłem maskę z filtrami do różnych zastosowań w zestawie mam dwa różne filtry i łatwy dostęp do dokupienia nowych w razie potrzeby. Mi ta maska, a w zasadzie półmaska nie przeszkadza w malowaniu ;-)

_________________
Portfolio http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=178&t=56762
Facebook https://www.facebook.com/Melnikov1944/?ref=aymt_homepage_panel

Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce
ObrazekC-47 Skytrain
Klasa 7 - Sci-Fi
ObrazekDe Lorean

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: System farb do aerografu - toksyczność
PostNapisane: Wt sty 09 2018, 20:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 07 2015, 16:55
Posty: 2954
Lokalizacja: Gdańsk Stare Miasto
Solo napisał(a):
Bez dwóch zdań się zgadzam - teoretycznie nie mamy wiedzy czy chemia modelarska na pewno jest obojętna dla zdrowia, jednak po coś te ostrzeżenia producentów są.
Szkoda że nie mamy tu jakiegoś lekarza, który by się wypowiedział jak te wszystkie farby i rozcieńczalniki wpływają na ludzki organizm.


Na miejscu lekarza zająłbym się leczeniem i w wolnych chwilach (jak mu to sprawia przyjemność) klejeniem modelików, a nie zaspokajaniem czyichś fobii.

Solo napisał(a):
Rzadko ją używam, natomiast warto jeszcze wspomnieć że bardzo wskazane jest używanie maski (przeciwpyłowej) w przypadku obróbki żywic, których pył jest ponoć rakotwórczy.


Gwarantuję Ci że bardziej rakotwórcze jest posiadanie sąsiada np. co pali w zimie śmieciami.

PS.
Tak w ogóle powtarzając za mądrym człowiekiem - Życie jest śmiertelną chorobą roznoszoną płciowo.

_________________
Pancerka Polskich Sił Zbrojnych II WŚ i niemiecka (głównie niszczyciele)

Pozdrawiam Rafał Dzięgielewski made by 71 :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: System farb do aerografu - toksyczność
PostNapisane: Wt sty 09 2018, 20:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 07 2013, 16:21
Posty: 511
Lokalizacja: Hämeenlinna/Szczecin
cooper69 napisał(a):
Solo napisał(a):
Bez dwóch zdań się zgadzam - teoretycznie nie mamy wiedzy czy chemia modelarska na pewno jest obojętna dla zdrowia, jednak po coś te ostrzeżenia producentów są.
Szkoda że nie mamy tu jakiegoś lekarza, który by się wypowiedział jak te wszystkie farby i rozcieńczalniki wpływają na ludzki organizm.


Na miejscu lekarza zająłbym się leczeniem i w wolnych chwilach (jak mu to sprawia przyjemność) klejeniem modelików, a nie zaspokajaniem czyichś fobii.

Solo napisał(a):
Rzadko ją używam, natomiast warto jeszcze wspomnieć że bardzo wskazane jest używanie maski (przeciwpyłowej) w przypadku obróbki żywic, których pył jest ponoć rakotwórczy.


Gwarantuję Ci że bardziej rakotwórcze jest posiadanie sąsiada np. co pali w zimie śmieciami.

PS.
Tak w ogóle powtarzając za mądrym człowiekiem - Życie jest śmiertelną chorobą roznoszoną płciowo.


Aż brak argumentów. Pozamiatane ;-)

_________________
Portfolio http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=178&t=56762
Facebook https://www.facebook.com/Melnikov1944/?ref=aymt_homepage_panel

Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce
ObrazekC-47 Skytrain
Klasa 7 - Sci-Fi
ObrazekDe Lorean

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: System farb do aerografu - toksyczność
PostNapisane: Wt sty 09 2018, 20:53 
Offline

Dołączył(a): Śr wrz 20 2017, 10:18
Posty: 61
Ja tam obstawiam, że bardziej szkodliwe dla zdrowia jest przebywanie 30 minut na balkonie przy -10, niż malowanie przez 30 minut przy wyciągu.

A toksyczność? Na toksyczność są wzory, sprawdźcie sobie. Taki aceton, który jest bardzo śmierdzący, jest mniej toksyczny niż alkohol etylowy... Każdy producent produkuje skład farb, możecie sprawdzić ile trzeba spożyć każdej z substancji, żeby zrobić sobie krzywdę. Chyba, że chodzi o rakotwórczość poszczególnych substancji - to odsyłam do rozporządzenia ministra zdrowia: http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20120000890

To nie jest jakaś magia. Ale jak słucham takich głupot jak w tym wątku, to aż żal się robi. To że coś śmierdzi, nie znaczy, że jest toksyczne albo rakotwórcze. Kał na przykład śmierdzi. A nie jest ani rakotwórczy ani toksyczny jakoś szczególnie.


Pozdrawiam
Krzysiek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: System farb do aerografu - toksyczność
PostNapisane: Wt sty 09 2018, 20:53 
Offline

Dołączył(a): N gru 08 2013, 22:10
Posty: 269
Solo napisał(a):
jednak po coś te ostrzeżenia producentów są.


Może po to by jakiś geniusz zachwycony zapachem kleju Mr Cement limonka nie dodawał go do herbaty?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: System farb do aerografu - toksyczność
PostNapisane: Wt sty 09 2018, 20:59 
Offline
Administrator

Dołączył(a): Pt lis 28 2008, 20:55
Posty: 1615
Lokalizacja: Motherwell/Scotland
i myślę że na chwilę obecną wystarczy wywodów w w/w temacie, koń jaki jest każdy widzi, czytać każdy potrafi i odpowiednie odnośniki można dla dociekliwych sobie odszukać...
zamykam...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

REGULAMIN FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL