Modelarstwo Plastikowe
http://modelwork.pl/

Pustynny Valentine V - 1:35 MiniArt 35106
http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=249&t=59277
Strona 1 z 3

Autor:  cooper69 [ Pt wrz 01 2017, 19:57 ]
Tytuł:  Pustynny Valentine V - 1:35 MiniArt 35106

Klasa 2 - Pojazdy wojskowe
Kategoria Specjalna 2 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych.
Klasa Specjalna 3 - Najlepszy model w barwach Polski


Poziom frustracji "Tygrysem" osiągnął stany wysokie także postanowiłem zacząć coś innego :)
No i postarać się (jak na mnie) szybko skończyć.

Tematem będzie mało popularny jako model Valentine III Mk. V w barwach 4 Pułku Pancernego - czyli jak prawie zawsze u mnie z plusem za polskie malowanie :P
Traktuję go jako rozbiegówkę (kto używał kaset magnetofonowych albo tzw. szpulowca wie o czym piszę) przed Archer'em czyli niszczycielem czołgów, który szybciej ucieka niż ustawia się na pozycji :D
Model będzie uzupełniony o tzw. pracujące gąsienice Bronco, lufę Besa od RB Model i zestaw lin z lufą działa głównego od Eureka.

Mam nadzieję nie przynudzać i zostawić dla innych zrozumiały warsztat.

Zawartość pudełka dla oglądaczy jest tutaj.

Obrazek

Obrazek

zdjęcia oryginału

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jakkolwiek konstruktywna krytyka mile widziana - nie będę po niej "płakał w kącie".

Acha. I proszę sobie poniżej nie nabijać postów pisząc o siedzeniu w pierwszym rzędzie na kiblu z popcornem w... :mrgreen:

Autor:  martinello [ Pt wrz 01 2017, 21:34 ]
Tytuł:  Re: Pustynny Valentine V - 1:35 MiniArt 35106

Skąd weźmiesz kalki (czyli praktycznie tylko numer) ?
Archer z Bronco czy czekasz na Tamiyę ?

Autor:  cooper69 [ Pt wrz 01 2017, 21:37 ]
Tytuł:  Re: Pustynny Valentine V - 1:35 MiniArt 35106

martinello napisał(a):
Skąd weźmiesz kalki (czyli praktycznie tylko numer) ?
Archer z Bronco czy czekasz na Tamiyę ?


No z tymi kalkami (tylko numer tak jak na zdjęciu) będzie problem/kombinacja bo kuźwa mam tylko białą wersję Archer War Departments Numbers :(
Także albo zakupy albo żebry albo rzeźba...

Autor:  bazylms [ So wrz 02 2017, 8:16 ]
Tytuł:  Re: Pustynny Valentine V - 1:35 MiniArt 35106

Model w trzy miesiące? No Rafał to będzie wyzwanie. Ze zdjęć wygląda na malowanie jednobarwne - jakiś konkretny kolor farb masz już na oku?

Autor:  cooper69 [ So wrz 02 2017, 8:34 ]
Tytuł:  Re: Pustynny Valentine V - 1:35 MiniArt 35106

bazylms napisał(a):
Model w trzy miesiące? No Rafał to będzie wyzwanie. Ze zdjęć wygląda na malowanie jednobarwne - jakiś konkretny kolor farb masz już na oku?


Po to startuję żeby mieć ramy czasowe (choć jak zawsze bez spiny). Wyzwanie to będą te numery bo jak zamawiałem kalki Archera w Historexagents to wziołem (ja gupi osioł) tylko białe numery... a teraz kuźwa musiałbym zapłacić więcej za przesyłkę niż za kalki... Kolor jakiś piaskowy użyję zbliżony do oryginału.

Autor:  Spotter [ So wrz 02 2017, 9:12 ]
Tytuł:  Re: Pustynny Valentine V - 1:35 MiniArt 35106

Zasiadam w pierwszym rzędzie z popcornem w ręce :D

Autor:  cooper69 [ So wrz 02 2017, 10:59 ]
Tytuł:  Re: Pustynny Valentine V - 1:35 MiniArt 35106

Spotter napisał(a):
Zasiadam w pierwszym rzędzie z popcornem w ręce :D


Jeszcze raz i dostaniesz BANA, a w Łodzi Cię czarną Paktrom pomaluję (specjalnie kupię)!

Autor:  martinello [ So wrz 02 2017, 11:36 ]
Tytuł:  Re: Pustynny Valentine V - 1:35 MiniArt 35106

cooper69 napisał(a):
...Wyzwanie to będą te numery....

Może poskładasz z tego -> http://www.toro-model.com.pl/pliki/35d12e.htm

Krój cyfr w miarę, ale nie wiem jak z wielkością...

W posiadanym przeze mnie zestawie kalek do Staghounda (TORO 35D31) są numery "215155", "F116239" i "215165". Brak litery T jak "Tank". Mogę się podzielić jeśli Ci pasują.

cooper69 napisał(a):
... Kolor jakiś piaskowy użyję zbliżony do oryginału...

A który ?
Bo Brytyjczycy używali kilku dość znacznie się różniących piaskowych. (np -> https://airbrushes.com/product_info.php?products_id=3177 )

Autor:  cooper69 [ So wrz 02 2017, 12:18 ]
Tytuł:  Re: Pustynny Valentine V - 1:35 MiniArt 35106

Dzięki.
I tak albo zrobię maskę albo kupię kalkomanie.

Z tego co pamiętam (w Śladami Polskich Gąsienic też piszą) to Light Stone ale RALa nie mam zamiaru się kurczowo CZymać :P

Autor:  gustlik [ So wrz 02 2017, 12:37 ]
Tytuł:  Re: Pustynny Valentine V - 1:35 MiniArt 35106

Kalki można spróbować zrobić z masek zaprojektowanych własnoręcznie i wyciętych na folii szablonowej, powinno się dać ogarnąć w dobrej drukarni.

Autor:  cooper69 [ So wrz 02 2017, 13:28 ]
Tytuł:  Re: Pustynny Valentine V - 1:35 MiniArt 35106

Niestety ploter tnący może mieć spory problem z wycięciem 2mm cyfr (będzie rwał jak nie będzie miał nowiutkiego nożyka).

Po wykonaniu ok. 900 czynności mamy gąsienice gotowe do składania.

Żeby ułatwić sobie szlifowanie polecam pierw wyciąć z ramki tylko jednostronnie.

Obrazek

A tak wygląda to teraz czyli 216 ogniwek. producent zaleca 101 ogniwek na stronę.

Obrazek

Autor:  rhinoceros [ So wrz 02 2017, 13:53 ]
Tytuł:  Re: Pustynny Valentine V - 1:35 MiniArt 35106

Da się zlepić i nieźle wygląda. Sprawdziłem na Valentine Mk III. Pozdrawiam

Autor:  cooper69 [ So wrz 02 2017, 19:05 ]
Tytuł:  Re: Pustynny Valentine V - 1:35 MiniArt 35106

No i gąski zrobione - łączone są systemem na wcisk.

Obrazek

Robię trzeci raz gąski od Bronco i mają już we mnie zadowolonego, a co za tym idzie stałego klienta.

Autor:  Spotter [ So wrz 02 2017, 20:06 ]
Tytuł:  Re: Pustynny Valentine V - 1:35 MiniArt 35106

Ale masz tempo. W jeden dzień zrobiłeś więcej niż ja w 2 tyg.

Autor:  cooper69 [ So wrz 02 2017, 20:15 ]
Tytuł:  Re: Pustynny Valentine V - 1:35 MiniArt 35106

Siem tak jakoś rozpędziłem :P

Strona 1 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/