Modelarstwo Plastikowe
http://modelwork.pl/

Modelarstwo a... Pierwsze dziecko
http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=56&t=62300
Strona 1 z 2

Autor:  Bartas89 [ Wt paź 02 2018, 17:57 ]
Tytuł:  Modelarstwo a... Pierwsze dziecko

Temat może nietypowy, ale mam nadzieję, że ktoś podzieli się doświadczeniem ;) Za momencik spodziewam się pierwszego potomka :banan: Zastanawia mnie kwestia wolnego czasu, gdy pojawia się dziecko. Czy jest tak jak wszyscy dookoła opisują, że nie ma się czasu na nic, czy jest to może trochę wyolbrzymione? Możecie podzielić się swoimi doświadczeniami w tej materii? Czy jak urodziło się wam pierwsze dziecko, to modelarstwo zostało całkowicie porzucone poprzez brak czasu, lub możecie sobie na nie pozwolić np raz w tygodniu po 1h? Ja jestem akurat człowiekiem wielu pasji, ale akurat w tym wątku chciałem się zapytać o modelarstwo :)

Autor:  kret69 [ Wt paź 02 2018, 19:21 ]
Tytuł:  Re: Modelarstwo a... Pierwsze dziecko

Ja wróciłem do modelarstwa po kilkunastu latach właśnie za sprawą pierwszego dziecka.
Krzyczało przez całą noc więc jak była moja noc na przewijanie i karmienie to czasami nie było sensu iść spać. No i zacząłem dłubać jakiś zestaw Airfixa.

Autor:  Marcin Rogoza [ Wt paź 02 2018, 19:31 ]
Tytuł:  Re: Modelarstwo a... Pierwsze dziecko

Bartas89 napisał(a):
Czy jest tak jak wszyscy dookoła opisują, że nie ma się czasu na nic, czy jest to może trochę wyolbrzymione?
Zdecydowanie wyolbrzymione :super:

Autor:  enten [ Wt paź 02 2018, 19:40 ]
Tytuł:  Re: Modelarstwo a... Pierwsze dziecko

W moim "przypadku", który ma na imię Olek :mrgreen: wygląda to tak :benc:
Mieszkamy obecnie we troje w jednym pokoju. Miejsce na modelowanie do tej pory to biurko z kompem. Do narodzin modelowanie bez ograniczeń.
W pierwszych miesiącach instynktownie zrezygnowałem z używania wszelkiej chemii.
"Skubałem" jedynie wieczorem/ w nocy lub w ciągu dnia kiedy spał.
Teraz kiedy ma 2 lata brak czasu. Wracam z pracy i wolę się z nim pobawić ale mimo wszystko nie rezygnuję.
Malować nie maluję w pokoju. Klej (cienka tamka) to opiernicz od żony bo śmierdzi...
W tym wieku coraz bardziej samodzielny i ogląda bajki. To ja z nim w fotel i szlifuje sobie powtarzalne elementy (tj. koła, gąsienice itp.)
Stąd powiększające się stado pozaczynanych i sklejonych, niepomalowanych modeli....

Czasu jest zdecydowanie mniej. Miejsca coraz mniej :szampan: :mrgreen:

Autor:  Bartas89 [ Wt paź 02 2018, 20:50 ]
Tytuł:  Re: Modelarstwo a... Pierwsze dziecko

enten napisał(a):
W moim "przypadku", który ma na imię Olek :mrgreen: wygląda to tak :benc:
Mieszkamy obecnie we troje w jednym pokoju. Miejsce na modelowanie do tej pory to biurko z kompem.


Ja na szczęście mam osobne pomieszczenie do modelarstwa także mogę sobie pozwolić na chemię, nawet agresywną :)

Autor:  Przemek Przybulewski [ Wt paź 02 2018, 21:15 ]
Tytuł:  Re: Modelarstwo a... Pierwsze dziecko

Pierwsze miesiące zupełny brak czasu, później kilka lat to zależy od Ciebie czy wolisz poświęcić czas potomkowi czy modelarstwu.
Jak podrośnie tak 8-9+ czasu jest coraz więcej ale to też zależy od szkoły, ilości lekcji, dodatkowych zajęć i tego czy sam zaczyna mieć swoje hobby czy nie.

Autor:  Rektor [ Wt paź 02 2018, 21:24 ]
Tytuł:  Re: Modelarstwo a... Pierwsze dziecko

Nie jest łatwo pogodzić pracę, ojcostwo i hobby.
Z reguły przy narodzeniu potomka mamy naturalną przerwę.
Albo rozwodzimy się i żenimy z modelami!

Kiedy na świat przyszła trzecia córa byłem poobijany po bankructwie mojej firmy.
Mieszkaliśmy w "naszą" piątkę na 42 m2 w bloku na I piętrze. Klatka była zamykana dla 4 mieszkań.
Sąsiedzi się zgodzili i miałem biureczko na korytarzu przy oknie.
Powstał F4U-1 i P-47D oba w skali 1:48. Kompresor lodówkowiec.
To było 25 lat temu. :-)


Dzisiaj robię z Żubrem w skali 1:87. Master dał mi w kość. Jutro zalewam silikonem pierwszą, nową formę nigdy dotąd nie produkowanego modelu.

:peace:

Autor:  Bartas89 [ Wt paź 02 2018, 23:02 ]
Tytuł:  Re: Modelarstwo a... Pierwsze dziecko

Marcin Rogoza napisał(a):
Bartas89 napisał(a):
Czy jest tak jak wszyscy dookoła opisują, że nie ma się czasu na nic, czy jest to może trochę wyolbrzymione?
Zdecydowanie wyolbrzymione :super:


Widzę, że Ty jako jedyny wlałeś trochę pozytywnej energii... Z postów reszty wynika, że zostało mi już tylko kilka dni na modelarstwo, a potem może w 2026 roku coś pogrzebię ;)

Autor:  Greif [ Śr paź 03 2018, 0:06 ]
Tytuł:  Re: Modelarstwo a... Pierwsze dziecko

no z jednym pokojem to raczej słabo będzie, ja miałem swoją dziuplę , jak pojawił się "młody" i zaczął rosnąć zmieniłem mieszkanie z 3+ jeden pokój więcej i nadal mam swoją jaskinię ;)
ale sił i czasu brak będzie zdecydowanie częściej ;)

Autor:  GenKamyk [ Śr paź 03 2018, 0:45 ]
Tytuł:  Re: Modelarstwo a... Pierwsze dziecko

Mnie do modelarstwa nakłoniła moja córka :) Znalazła u dziadków na strychu moje stare modele z podstawówki no i nakręciłem się po 20 latach przerwy. Z dzieckiem nie ma problemu. Najgorzej to jest zebrać się wieczorem z kanapy i siąść przed modelem. Reszta to już przyjemność

Autor:  spiton [ Śr paź 03 2018, 1:32 ]
Tytuł:  Re: Modelarstwo a... Pierwsze dziecko

Pamiętam. Kleiłem pancera 4. A tu zona dzwoni ze szpitala, żebym jechał(poród rodzinny) i ta myśl, czy dokończyć rozgrzebane podwozie, czy od razu jechać. Pojechałem oczywiście ,-)

Autor:  TReS [ Śr paź 03 2018, 7:47 ]
Tytuł:  Re: Modelarstwo a... Pierwsze dziecko

Może nie tyle brak czasu, bi godzinę dziennie da się ogarnąć bezproblemowo, co brak sił da się we znaki, psychicznie czasami fizyczne zmęczenie, na początku w odstawke idzie wszytsko później powoli jakoś wraca się do lepienia,

Brak chemi, uważać na wszystko, im bardziej rośnie tym większy szkutnik będzie z malucha, do 2-3 lat, później luzik,

Wróć za 5 lat pogadamy na spokojnie wtedy
Hahahahaha

Autor:  Hello [ Śr paź 03 2018, 8:12 ]
Tytuł:  Re: Modelarstwo a... Pierwsze dziecko

TReS napisał(a):
Wróć za 5 lat pogadamy na spokojnie wtedy
Hahahahaha


Wtedy będzie drugie szczescie :D :D .

Hello

Autor:  Bartas89 [ Śr paź 03 2018, 8:20 ]
Tytuł:  Re: Modelarstwo a... Pierwsze dziecko

Hello napisał(a):
TReS napisał(a):
Wróć za 5 lat pogadamy na spokojnie wtedy
Hahahahaha


Wtedy będzie drugie szczescie :D :D .

Hello


Najpierw trzeba "przeżyć" pierwsze ;)

Autor:  TReS [ Śr paź 03 2018, 8:24 ]
Tytuł:  Re: Modelarstwo a... Pierwsze dziecko

1 rok Ci poleci drugi będzie fajny, w 3 zrobisz se 2 dziecko + 2 lata na wychowanie, straszy będzie miał 5 drugi jakieś 2,

Ja zem się tak urządził hahahaha, i czasu dalej mało,

Dużo zależy od twojej małżonki, i widzimisie Twojego malucha,

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/