Teraz jest Pt lip 20 2018, 2:58

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


REGULAMIN FORUM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Corsair F4U-4 Revell 1/72
PostNapisane: Śr lip 04 2018, 10:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 03 2017, 11:36
Posty: 437
feelip90 napisał(a):
Może wynika to też z mojego zawodu i charakteru - jestem między innymi grafikiem komputerowym

feelip90 napisał(a):
Aha i wydaje mi się, że porównanie koloru na ekranie komputera do rzeczywistego nie jest najlepszym pomysłem :)

Całkiem przypadkiem wykonuję podobny zawód i powinienem się jakoś odnieść, ale właśnie trochę opadły mi ręce :D

Jedna uwaga na trochę inną kwestię. Dobierając kolor nie powinieneś kierować się zdjęciami samolotów. Dodatkowo, pokazujesz też zdjęcia samolotów restaurowanych, co już kompletnie nie ma zastosowania. W takich przypadkach poszukuje się w dokumentacji i opisach nazwy/numeru zastosowanego koloru i szuka się jego wzornika, np. na ipmsstockholm, czy cybermodeler i próbuje się znaleźć odpowiednik. I robi się to uważnie, bo to też nie zawsze musi być prawda...

_________________
Obrazek Na warsztacie: B-25J Mitchell 1:72F4U-1A Corsair 1:48


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Corsair F4U-4 Revell 1/72
PostNapisane: Śr lip 04 2018, 10:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 26 2018, 8:57
Posty: 17
Mariucha napisał(a):
feelip90 napisał(a):
Może wynika to też z mojego zawodu i charakteru - jestem między innymi grafikiem komputerowym

feelip90 napisał(a):
Aha i wydaje mi się, że porównanie koloru na ekranie komputera do rzeczywistego nie jest najlepszym pomysłem :)

Całkiem przypadkiem wykonuję podobny zawód i powinienem się jakoś odnieść, ale właśnie trochę opadły mi ręce :D


No to jest nas dwóch :)
Może jak ktoś ma monitor z panelem IPS z wysokim kontrastem dynamicznym i jasnością 350 cd/m2, do tego dobrze wykalibrowany - może sobie porównywać.
Tak jak mówiłem - krytykę znoszę śmiało, ale czepialstwo już jest nie na miejscu, szczególnie kiedy nie ma się racji.

I teraz uwaga, przykład dla jednego monitora. Wchodzimy w link: https://www.google.pl/search?q=Vallejo+70838+Emerald&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjFxqj2i4XcAhXIPFAKHbdpAD0Q_AUICygC&biw=1920&bih=947 i zagadka: Który kolor jest bardziej prawidłowy?
Dla ułatwienia dodam jeszcze próbkę od siebie:
1: http://prntscr.com/k2cxaq
2: http://prntscr.com/k2cy78 - lampa

---
Panowie, mam szacunek do Was i Waszych prac (nie piję do konkretnych osób). Większość prac tutaj zasługuje na 6+, ale skąd u Was taka skłonność do namierzania potknięć (czasami niesłusznie - jak wyżej), wpadek, wytykania błędów bez odnoszenia się do reszty pracy? Nie mówię tu o mnie, widziałem to już w kilku tematach. Spodziewałem się oczywiście ocen za model może 5/10, spodziewałem się krytyki czy totalnego "nie podoba mi się", ale konwersacje schodzą na złe tory. Co najgorsze - nikt nikomu w większości przypadków nie przyznaje racji.

Cytuj:
Uważaj, bo o ile nie masz silnych inklinacji narcystycznych [...].


Czyżby standard wśród użytkowników? Coś czuję, że właśnie zraniłem dumę wielu.\

Tak czy siak, odpisuję bo jak sama nazwa wskazuje jest to forum dyskusyjne, ale trochę zawiodłem się (macie to gdzieś) na poziomie.

Edit:
Cytuj:
Jedna uwaga na trochę inną kwestię. Dobierając kolor nie powinieneś kierować się zdjęciami samolotów. Dodatkowo, pokazujesz też zdjęcia samolotów restaurowanych, co już kompletnie nie ma zastosowania. W takich przypadkach poszukuje się w dokumentacji i opisach nazwy/numeru zastosowanego koloru i szuka się jego wzornika, np. na ipmsstockholm, czy cybermodeler i próbuje się znaleźć odpowiednik. I robi się to uważnie, bo to też nie zawsze musi być prawda...


No i już lepiej :) Tak, owszem - Red Bull jest odrestaurowany, dałem go tylko jako przykład, ze jemu bliżej do tych z rezerw. Farbę dobrałem tak jak z resztą pisałem, na podstawie instrukcji producenta. Wcześniej zakupiłem też dokładnie Sea Blue Tamiya XF-17, ale właśnie odcień nie odpowiadał tym wersjom z rezerw, dlatego kupiłem farbę po instrukcji.

Co do ipmsstockholm, cybermodeler, dzięki za podpowiedź, zajrzę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Corsair F4U-4 Revell 1/72
PostNapisane: Śr lip 04 2018, 11:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 03 2017, 11:36
Posty: 437
Przepraszam, ale zdaje się, muszę coś wyjaśnić :D
Nigdy nikomu tutaj nie sugerowałem porównywania kolorów z monitorem, ponieważ w przypadku 99% użytkowników oczywiście nie ma o tym mowy. Ale "grafik komputerowy" to już inna inszość i pozwoliłem sobie na małą uwagę. Jednak argumenty, które przytoczyłeś odnośnie monitora - "monitor z panelem IPS z wysokim kontrastem dynamicznym i jasnością 350 cd/m2" wskazują wyraźniem, że pojęcie o tym masz średnie, chyba że to emocje... :D
Tak więc, ponieważ to już jak sam zauważyłeś, trochę offtop, wstrzymajmy może się od ciągnięcia tego wątku.

Odnośnie ipmsstockholm, cybermodeler - być może są inne źródła dobrych wzorów kolorów, ale to już bardziej doświadczeni mogliby się wypowiedzieć. Ponieważ zasadniczo w większości sam mieszam kolory, też chętnie dowiedziałbym się czegoś o jakimś rzetelnym źródle.

_________________
Obrazek Na warsztacie: B-25J Mitchell 1:72F4U-1A Corsair 1:48


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Corsair F4U-4 Revell 1/72
PostNapisane: Śr lip 04 2018, 11:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 26 2018, 8:57
Posty: 17
Mariucha napisał(a):
Przepraszam, ale zdaje się, muszę coś wyjaśnić :D
Nigdy nikomu tutaj nie sugerowałem porównywania kolorów z monitorem, ponieważ w przypadku 99% użytkowników oczywiście nie ma o tym mowy. Ale "grafik komputerowy" to już inna inszość i pozwoliłem sobie na małą uwagę. Jednak argumenty, które przytoczyłeś odnośnie monitora - "monitor z panelem IPS z wysokim kontrastem dynamicznym i jasnością 350 cd/m2" wskazują wyraźniem, że pojęcie o tym masz średnie, chyba że to emocje... :D
Tak więc, ponieważ to już jak sam zauważyłeś, trochę offtop, wstrzymajmy może się od ciągnięcia tego wątku.

Odnośnie ipmsstockholm, cybermodeler - być może są inne źródła dobrych wzorów kolorów, ale to już bardziej doświadczeni mogliby się wypowiedzieć. Ponieważ zasadniczo w większości sam mieszam kolory, też chętnie dowiedziałbym się czegoś o jakimś rzetelnym źródle.


Parametry rzucone z głowy, ale nie zmienia faktu, że na takim sprzęcie można już mówić o rzeczywistych kolorach.
Nie chcę się z nikim gryźć od początku przygody z forum więc tak jak sugerujesz - wstrzymuję się z ciągnięciem tego wątku, mogę tylko zapewnić, że nie jestem "Studentem po grafice" i jak pracujesz w zawodzie to sam doskonale wiesz o co chodzi :) Aha i pisałem to z myślą, że ktoś może posiadać jeszcze monitory CRT różnej jakości ;)

Jeszcze podsumowując - bo wyczerpałem chyba wszystkie moje spostrzeżenia i komentarze na temat mojej pracy, jestem pewien, że kolor na żywo nie razi w oczy i na pierwszy rzut oka nie można powiedzieć, że to nie to :) Jeśli ktoś jest mega specem w tej dziedzinie i przyjrzy się z bliska to wtedy pewnie zauważy, że może kolor ucieka lekko w innym kierunku. No bo wiadomo, że Corsair nie był malowany z puchy z napisem Lufthansa blue :lol:
No i dodam, że mimo przerwy w modelarskie, od lotnictwa nie odpoczywałem. Czytam, oglądam, przeglądam, oglądam na żywo i mimo wielkiego lęku w powietrzu też byłem :) Dlatego pozwalam sobie na dyskusje na płaszczyźnie gdzie mogę coś powiedzieć, chociaż ekspertem nie jestem :) Tak jak też pisałem, zdaję sobie sprawę z Waszego doświadczenia, wiedzy, ale też popracujcie niektórzy Panowie nad osobowością i zauważajcie, że jest też coś między "Bardzo źle" a "Lepiej niż bardzo dobrze" :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Corsair F4U-4 Revell 1/72
PostNapisane: Śr lip 04 2018, 13:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13 2010, 16:09
Posty: 1042
Lokalizacja: Giżycko
Cytuj:
popracujcie niektórzy Panowie nad osobowością


Myślałem, że jeszcze zaczepię się o to i owo w dyskusji. Pozostaje popracować nad osobowością i wrócić, gdy ewentualnie uda się osiągnąć odpowiednią jakość. Czego i sobie życzę, jak Tobie sukcesów i radości w modelarstwie.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Corsair F4U-4 Revell 1/72
PostNapisane: Śr lip 04 2018, 13:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 26 2018, 8:57
Posty: 17
greatgonzo napisał(a):
Cytuj:
popracujcie niektórzy Panowie nad osobowością


Myślałem, że jeszcze zaczepię się o to i owo w dyskusji. Pozostaje popracować nad osobowością i wrócić, gdy ewentualnie uda się osiągnąć odpowiednią jakość. Czego i sobie życzę, jak Tobie sukcesów i radości w modelarstwie.


Nie kierowałem słów do nikogo konkretnego więc może ma kolega coś na sumieniu? :)
Co innego krytyka i dyskusja a co innego szukanie dziury w całym a co innego na siłę potępianie (cały czas nie mówię tu tylko o sobie i swoim temacie) i tak na prawdę zniechęcanie innych użytkowników, często początkujących. Mało "Fajnie Ci idzie/ Fajnie, że Ci się chce, jest wiele do poprawy ale jesteś na dobrej drodze" a więcej "Po co robisz jak nie umiesz? Lepiej kup blachy, zostaw za miliony, samo się zrobi, albo w ogóle nie rób bo się nie nadajesz" Oczywiście nie cytuję, może wyolbrzymiam, ale tak to wygląda.

Czuć ironią na 100 kilometrów, ale dziękuję i mimo wszystko zapraszam do dyskusji o modelu, chętnie wysłucham, nie ze wszystkim się zgodzę, ale wezmę pod uwagę a nuż dowiem się też czegoś ciekawego w co nie wątpię.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Corsair F4U-4 Revell 1/72
PostNapisane: Śr lip 04 2018, 13:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13 2010, 16:09
Posty: 1042
Lokalizacja: Giżycko
Piszesz doceniam Waszą wiedzę, robicie świetne modele, powinniście pracować nad osobowością. A kto to są ci Wy? Podobnie jest (często to się zdarza) gdy ktoś z forum pisze, my ci doradzamy, my się staramy, a ty nie słuchasz. Jacy my? My - forum? A w wątku piszą dwie osoby na krzyż.

Nie po drodze mi z takim rozmydlaniem przekazu. Kiedy coś piszę, to chcę zjadać frukta swoich wypowiedzi, te słodkie i te zgniłe. Nie domyślać się, czy interlokutor ma za głupka mnie, czy innego forumowicza. To jest jego prawo mieć mnie za głupka, ale ja wolę o tym wiedzieć.

Zanim spasuję pozwolę sobie tylko na jeszcze jedną uwagę. Przynajmniej po części walczysz z wrogiem, którego sam wnosisz na plecach. Uwagi o kupowaniu gotowych dodatków, czy ustawienie osi podziału między modelem malowanym pędzlem i z samodzielną waloryzacją, a malowanym aerografem z 'kilogramami blach i żywicy' to jest Twój twór i kompletnie absurdalny. Rozumiem, że takie twory nie są rzadkością wśród dzisiejszych modelarzy, ale tu nikt, poza Tobą ich nie przyniósł. Może nie zdążył, ale chyba lepiej byłoby poczekać.

Przepraszam, jeśli któraś z moich wypowiedzi uraziła Cię.

Pas

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Corsair F4U-4 Revell 1/72
PostNapisane: Śr lip 04 2018, 14:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 26 2018, 8:57
Posty: 17
greatgonzo napisał(a):
Piszesz doceniam Waszą wiedzę, robicie świetne modele, powinniście pracować nad osobowością. A kto to są ci Wy? Podobnie jest (często to się zdarza) gdy ktoś z forum pisze, my ci doradzamy, my się staramy, a ty nie słuchasz. Jacy my? My - forum? A w wątku piszą dwie osoby na krzyż.


Nie na miejscu byłoby wskazywanie każdego palcem, kto się tak zachowuje dobrze o tym wie i ja nic nie zabraniem, nie każę a proponuję spokojniejsze podejście. Owszem są i wątki gdzie ktoś uparcie nie słucha wskazówek, ale ja nie dostałem żadnej wskazówki i dowiedziałem się póki co to samo o czym wiem i napisałem o tym w pierwszym poście, z nieporozumienia została z góry podważona moja wiedza na temat mojego zawodu a jedna rzecz której jestem pewny, jest także ciągle podważana tak żebym nie miał racji. Kup sobie aerograf zamiast malować pędzlem to nie wskazówka a sugestia - którą także w pierwszym już wytłumaczyłem. Można malować pędzlem i można malować aerografem, ja wolę pędzel. Tak jak ktoś wcześniej napisał, można przybić gwoździa młotkiem a można kombinerkami, ale różnica jest taka, że zarówno pędzel jak i aerograf służy do malowania także trochę nietrafna uwaga. Nie ukrywam, że usłyszałbym więcej na temat pozostałej części budowy niż tylko odcień koloru i już wspominanych kilkakrotnie, kompletnie nieudanych obić.

greatgonzo napisał(a):
Nie po drodze mi z takim rozmydlaniem przekazu. Kiedy coś piszę, to chcę zjadać frukta swoich wypowiedzi, te słodkie i te zgniłe. Nie domyślać się, czy interlokutor ma za głupka mnie, czy innego forumowicza. To jest jego prawo mieć mnie za głupka, ale ja wolę o tym wiedzieć.


Nie mam nikogo za głupka, jednak jak wyżej, milej się czyta słusznie uwagi i ciekawe dyskutuje niż czyta komentarze, które kompletnie zniechęcają. Dlatego też staram się rozwijać wypowiedzi na tyle żeby były jasne i tak jak pisałem, nie mam nikogo na celowniku, ale zdarza się widzieć w różnych tematach mało pomocne zniechęcające wypowiedzi.

greatgonzo napisał(a):
Zanim spasuję pozwolę sobie tylko na jeszcze jedną uwagę. Przynajmniej po części walczysz z wrogiem, którego sam wnosisz na plecach. Uwagi o kupowaniu gotowych dodatków, czy ustawienie osi podziału między modelem malowanym pędzlem i z samodzielną waloryzacją, a malowanym aerografem z 'kilogramami blach i żywicy' to jest Twój twór i kompletnie absurdalny. Rozumiem, że takie twory nie są rzadkością wśród dzisiejszych modelarzy, ale tu nikt, poza Tobą ich nie przyniósł. Może nie zdążył, ale chyba lepiej byłoby poczekać.


Nie zaprzeczam - ja rozumiem, że wszystko się rozwija, jest wiele ułatwień, jest więcej możliwości. Gwoli ścisłości żeby się nie zaplątać: Nie mam nic do istnienia i używania blach, masek i innych dodatków i używania aerografu i wiem, że użycie ich tak samo cieszy osobę, która ich używa jak mnie rzeźbienie w plastiku i malowanie pędzlem. Nie jestem jakimś wrogiem używania konkretnych technik, po prostu może jestem specyficzny i mnie bawi co innego, nawet jeśli to walka z wiatrakami, ale mam z tego satysfakcję - a chyba to najważniejsze.

A konkretnie kierując słowa do kolegi - z większością się z Tobą zgadzam. W innych tematach nie raz przewinął mi się Twój nick a czytam forum na bieżąco od blisko 2-3 lat jak nie więcej i nie wątpię w Twoją wiedzę, więc trudniej mi dyskutować i nie zgodzić się tylko z jedną rzeczą - na obecną chwilę jestem pewien swego w typ przypadku, ale doceniam podjęcie tematu. Może faktycznie się mylę? Póki co jestem osobiście przekonany, że moja racja jest "bardziejsza" ;)

greatgonzo napisał(a):
Przepraszam, jeśli któraś z moich wypowiedzi uraziła Cię.

Bynajmniej.

Jeszcze dodając: też zdaję sobie z tego sprawę, że ciężko jest startować w dyskusji jako początkujący (forumowicz) versus doświadczonym użytkownikom i to co piszę, czytam nawet 2-3 razy, ale nie uniknę faux pas czy czasami zamieszam się w tym co napiszę. Na szczęście na forach jeszcze bliższej mi tematyce także się udzielam, gdzie sytuacja jest odwrotna i mogę powiedzieć, że to ja jestem ten bardziej doświadczony i wtedy nawet jak się palnie głupotę to inaczej na Ciebie (a raczej na tekst) patrzą.

Jeszcze raz mimo wszystko dzięki za wszystkie komentarze, cieszę się, że niedomówienia są wyjaśnione. Z niektórymi zdaniami się nie zgadzam, nie chcę sobie narobić wrogów czy jak to się teraz mówi "hejterów", ogólnie wolę mieć więcej przyjaciół niż wrogów :szampan:
Co do mojej techniki i podejścia do modelarstwa - tego nie zmienię, bo po prostu chcę robić to co lubię a w przyszłości mam nadzieję, że na tyle wyrobię sobie technikę, że będziecie piali z zachwytu :wow: no chyba, że ja będę musiał przyznać rację i się poddać, niczego nie wykluczam ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Corsair F4U-4 Revell 1/72
PostNapisane: Śr lip 04 2018, 15:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13 2010, 16:09
Posty: 1042
Lokalizacja: Giżycko
OK, teraz jest jaśniej :).
Z mojego punktu widzenia nowy, niedoświadczony i takie tam ma zupełnie drugorzędne znaczenie. Np tutaj dyskutuję o kolorze SB, a nie o malowaniu modelu. Model jest z założenia żaden, gdy idzie o zgodność z oryginałem, taki jest wybór autora i nie ma tu pola do dyskusji. Chyba, że o autorze, a tego staram się unikać.

A o tajemniczej rzeczy, której jesteś pewien nie sposób gadać dopóki jest tak tajemnicza.

Swoją drogą, skoro śledzisz forum od 3 lat, to skąd u diabła to zdziwienie jak wygląda? ;)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Corsair F4U-4 Revell 1/72
PostNapisane: Śr lip 04 2018, 15:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 26 2018, 8:57
Posty: 17
greatgonzo napisał(a):
Swoją drogą, skoro śledzisz forum od 3 lat, to skąd u diabła to zdziwienie jak wygląda? ;)


Jak już się w końcu odezwałem to nie sposób było nie napisać :) Ogólnie za monitorem jestem pogodnym człowiekiem, duszą towarzystwa i chciałbym, żeby każdy dla każdego był przyjazny i w ogóle. Także ciężko mi nawet to się pisało, ale wiem, że może niewiele to zmieni, ale przynajmniej ktoś przeczyta i dopasuje do siebie to cośtam trochę może ruszy przy kolejnej porcji komentarzy :D

Jeśli ktoś chciałby coś jeszcze dodać, śmiało - przeczytam i przyjmę do wiadomości, jednak od siebie nie chcę już zaśmiecać wątku takimi tłumaczeniami, więc mam nadzieję, że wszystko co napisałem jest już zrozumiałe :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Corsair F4U-4 Revell 1/72
PostNapisane: Śr lip 04 2018, 15:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 20 2007, 14:44
Posty: 4842
Lokalizacja: Kościelisko
Generalnie szacun za to malowanie pędzlem. Wyszło znakomicie. Oprócz pędzla i aerografu jest jeszcze spray. Ja maluje sprayem i pędzlem ,_)

_________________
Sebastian Pitoń rocznik 1970 architekt


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

REGULAMIN FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL