Teraz jest N kwi 30 2017, 13:01

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


REGULAMIN FORUM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 127 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 9  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Mirage 2000C 1:72 Italeri
PostNapisane: Cz sty 05 2017, 0:47 
Offline

Dołączył(a): Śr sty 11 2006, 21:49
Posty: 865
Lokalizacja: Niemcy
To nareszcie ktoś mnie pocieszył
A już myślałem ,ze robię "SF"

_________________
pozdrawiam
Jerzy Rzymski rocznik 1953 stolarz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mirage 2000C 1:72 Italeri
PostNapisane: Cz sty 05 2017, 7:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt paź 20 2009, 13:00
Posty: 2212
Lokalizacja: Piaseczno
Jestem jestem ....w pancerce ostatnio mógł ci umknąć SD. Kfz.265

_________________
Portfolio
http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=178&t=34538
Strona FB
https://www.facebook.com/Piotr_P_2013-883805348394104/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mirage 2000C 1:72 Italeri
PostNapisane: Pt sty 06 2017, 15:00 
Offline

Dołączył(a): Śr sty 11 2006, 21:49
Posty: 865
Lokalizacja: Niemcy
:pala: :niemam: :yahoo:
Nie podoba mi się to co do tej pory zrobiłem
:miecz: Walcze dalej.Poskrobałem oszczędzając kalki i zacznę od początku
Obrazek
Obrazek
Teraz z innej beczki
Chwalimy Gunze jako farby
A macie jakiś pomysł na odkręcanie słoiczków gdy troszkę zaschnie ???
Obrazek
Próbowałem smarować gwint wazelina techniczna
Nie pomaga :glupek:
Odciolem 2mm zakrętki
Obrazek
Uszczelniający dekielek w środku troszkę lepiej uszczelnia
Macie jakieś inne sposoby??

_________________
pozdrawiam
Jerzy Rzymski rocznik 1953 stolarz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mirage 2000C 1:72 Italeri
PostNapisane: Pt sty 06 2017, 15:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lut 19 2007, 15:38
Posty: 4098
Lokalizacja: Warszawa - Falenica
Po pierwsze nie zostawiać farby na zaschnięcie. Ja w słoiczkach MM zawsze przed zakręceniem ręcznikiem papierowym usuwam całą farbę, dziei czemu odszedł mi problem o którym piszesz.

_________________
Portfolio:
United States Marine Corps
Israel Air Force


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mirage 2000C 1:72 Italeri
PostNapisane: Pt sty 06 2017, 15:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 18 2013, 12:27
Posty: 7474
Kombinerki albo gumowe/lateksowe/winylowe rękawiczki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mirage 2000C 1:72 Italeri
PostNapisane: Pt sty 06 2017, 15:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N gru 18 2016, 22:43
Posty: 207
jureczek - słoik do góry nogami i zakroplić MLT, zostawić jakiś czas. No i oczywiście:

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mirage 2000C 1:72 Italeri
PostNapisane: Pt sty 06 2017, 15:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 13 2010, 23:35
Posty: 5743
Lokalizacja: Siechnice/Wrocław
Na tych ostatnich zdjęciach masz dobry balans bieli i widać, że kolory w całkiem trafione :)

Co do farb, to utrzymywać czystość gwintów, nie lać farby prosto ze słoiczka świniąc gwint tylko np wykałaczką, pipetami. Jak mocno zaschnie to gumowe rękawiczki i żadna zakrętka jeszcze mi się nie oparła.

_________________
Warsztaty: Spitfire Mk. Vb Su-33 F-16D blk 52+ Ferrari California
Moje portfolio: Portfolio
Moja strona modelarska: adamgudynowski.heliohost.org


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mirage 2000C 1:72 Italeri
PostNapisane: Pt sty 06 2017, 16:00 
Offline

Dołączył(a): Śr sty 11 2006, 21:49
Posty: 865
Lokalizacja: Niemcy
:banan:
Ale odzew :szampan:
Ciesze się ze zaglądacie
Gwint wycieram .podejrzewam ,ze mieszając -wstrząsam słoikiem,a po odkręceniu jest sporo farby na gwincie
Atlis jestem starym sknera ,nie wydam 9,5 euro na instrumencik tamki do odkręcania
Wybieram opcje Solo
Nie wlewam farby prosto ze słoiczka
Moje oszczędne aero (maluje male modele 1:72) nawet nieraz nie używam zbiorniczka,zakraplam pędzelkiem do pojemniczka w którym sporządzam mieszankę do malowania
Dziękuje bardzo za porady
Po szpachlowałem Mirage
Zdjęć nie mogę wstawić ,bo coś wolno chodzi mi Photobuket
Mozę później

_________________
pozdrawiam
Jerzy Rzymski rocznik 1953 stolarz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mirage 2000C 1:72 Italeri
PostNapisane: Pt sty 06 2017, 19:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 23 2016, 10:50
Posty: 625
Lokalizacja: Trójmiasto
Szmatka bawełniana, a jak nie da rady to pomóc sobie dodatkowo żabką do rur i nie ma bata żeby nie puściło :)

_________________
Dokańczam niedokończone ;)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mirage 2000C 1:72 Italeri
PostNapisane: Pt sty 06 2017, 19:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 10 2016, 19:46
Posty: 384
Lokalizacja: Radom/Trablice
a wstawić do ciepłej wody ktoś próbował słyszałem ze pomaga ?? otwieracz za 9.5 euro ?? a nie wystarczy ten :
http://www.mojehobby.pl/products/Paints-Opener-for-Mr.Hobby.html

_________________
Na warsztacie :
Aero L - 39ZO Albatros 1/72 Eduard
Ukonczone:
RAH-66 Comanche // F-20 // Gnat t.1 // F-101 B Voodoo 1/72 Revell


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mirage 2000C 1:72 Italeri
PostNapisane: Pt sty 06 2017, 19:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 18 2013, 12:27
Posty: 7474
Szmatka to nie jest ważna, ważne jest to żeby szklany słoiczek nie obracał się w dłoni, dlatego albo rękawiczka gumowa, albo taka gumowa oprawka jak pokazał Atlis.
Generalnie coś gumowego wystarcza żeby przytrzymać i odkręcić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mirage 2000C 1:72 Italeri
PostNapisane: Pt sty 06 2017, 19:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lut 23 2016, 10:50
Posty: 625
Lokalizacja: Trójmiasto
Szmatka jest ważna, bo nakrętka też się po dłoni ślizga i jest to dość bolesne. Szmatka wzmacnia dodatkowo chwyt. Nigdy słoika nie otwieraliście?

_________________
Dokańczam niedokończone ;)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mirage 2000C 1:72 Italeri
PostNapisane: Pt sty 06 2017, 19:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 18 2013, 12:27
Posty: 7474
Nie ślizga się jeśli słoiczek jest trzymany czymś gumowym.
Sprawdzałem w praktyce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mirage 2000C 1:72 Italeri
PostNapisane: Pt sty 06 2017, 22:20 
Offline

Dołączył(a): Śr sty 11 2006, 21:49
Posty: 865
Lokalizacja: Niemcy
:jupi2:
Nie zdarzyło mi się obym sobie nie poradził z otwarciem słoiczka
Szmatka mini rolhak hydrauliczny i ząbka i nie ma problemu
Jestem nad wyraz spokojny facet
Ale wkurza mnie troszkę ,jak sie robota trochę pituli a na dodatek jeszcze trzeba walczyć z słoiczkiem
Model Masters tez ma słoiczki -zakrętka metalowa - nie ma takiego problemu
Troszkę poprawiłem mojego Mirage .Prysnę nowa farbe ,ale ładniej położona .Waleze :szerm:
Obrazek
Obrazek
Cos musiałem popsuć w moim Potobuket
Pomija mi zdjęcia i bardzo,bardzo długo szuka

_________________
pozdrawiam
Jerzy Rzymski rocznik 1953 stolarz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mirage 2000C 1:72 Italeri
PostNapisane: So sty 07 2017, 1:05 
Offline

Dołączył(a): Pn sie 13 2007, 20:18
Posty: 30
Lokalizacja: Łódź
Masakryczne zmasakrowany model.czy naprawdę tak ciężko jest się nie spieszyć. Czy naprawdę jak malowanie nie wychodzi i zalane są farbą detale jest sens pisać że jest dobrze i kłaść kalki.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 127 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 9  Następna

REGULAMIN FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: hellvis


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL