Teraz jest So paź 21 2017, 14:13

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


REGULAMIN FORUM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
PostNapisane: Śr lut 01 2017, 19:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 29 2014, 2:23
Posty: 384
Lokalizacja: Zakopane
Witam!
Po długim okresie ograniczania się jedynie do "podglądactwa" na forum zdecydowałem, że czas wziąć cztery litery w troki i zacząć samemu coś tworzyć. Przyznam, że choć nie jestem młodzikiem i wiele lat temu zajmowałem się modelarstwem, to jednak czas, nowe techniki, narzędzia, chemia itp. powodują, że czuję się niemal jakbym startował z poziomu zupełnego nowicjusza.

Na warsztat wybrałem zgrabny modelik 1:48 Złośnicy w wersji IXc Eduarda ze skromnymi dodatkami w postaci luf Mastera i uzupełniającej blaszki Edka. W zestawie zawarta jest jedna fototrawionka i żywiczna bombka z uchwytem.
Obrazek

Wiem, samolot oklepany do bólu, ale mam nadzieję, że dzięki temu znajdę tu wielu fachowców mogących doradzić co nieco zarówno w kwestiach technicznych, jak też merytorycznych. No i... przecież to Spitfire, a tych nigdy za wiele!

Moim założeniem jest przede wszystkim czyste zrobienie modelu plus nauka wielu nie próbowanych przeze mnie dotąd technik: użycie (w niewielkim zakresie) żywic i blaszek do waloryzacji; malowanie aerografem w tym preshading oraz użycie farb olejnych jako wash i element weatheringu.

_________________
Aktualnie na warsztacie:
Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
Jak-3 (Yak-3, ЯК-3) 1:48 Zvezda
Spitfire Mk.Vb 1:48 Airfix - rewitalizacja "złomu"

"Bo wolność krzyżami się mierzy..."

Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce
ObrazekOstatnie lata w polskim lotnictwie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
PostNapisane: Śr lut 01 2017, 21:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 29 2014, 2:23
Posty: 384
Lokalizacja: Zakopane
Temat dla znawców maszyny: większość materiałów, na jakie natrafiłem podaje malowanie kokpitu do wręgi, na której zawieszony jest fotel pilota. Dalej mamy kolor metalu. Jednak Eduard (który przecież ponoć poświęcił mnóstwo czasu na przestudiowanie, obfotografowanie i zwymiarowanie zachowanych Spitów) zaleca pomalowanie całości kolorem aircraft gray-green. Ciekawostką jest, że owszem - natrafiłem na jedno lub dwa zdjęcia z pomalowaną tylną częścią kabiny. Ewenement, pomyłka? Jak to w końcu jest?

_________________
Aktualnie na warsztacie:
Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
Jak-3 (Yak-3, ЯК-3) 1:48 Zvezda
Spitfire Mk.Vb 1:48 Airfix - rewitalizacja "złomu"

"Bo wolność krzyżami się mierzy..."

Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce
ObrazekOstatnie lata w polskim lotnictwie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
PostNapisane: Śr lut 01 2017, 22:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13 2010, 16:09
Posty: 953
Lokalizacja: Giżycko
Widziałeś zdjęcia z epoki jednoznacznie pokazujące ten fragment wnętrza? Gdzie?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
PostNapisane: Śr lut 01 2017, 22:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 29 2014, 2:23
Posty: 384
Lokalizacja: Zakopane
No właśnie nie zdjęcia z epoki, lecz maszyny odrestaurowane czy repliki, stąd mam wątpliwości.

_________________
Aktualnie na warsztacie:
Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
Jak-3 (Yak-3, ЯК-3) 1:48 Zvezda
Spitfire Mk.Vb 1:48 Airfix - rewitalizacja "złomu"

"Bo wolność krzyżami się mierzy..."

Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce
ObrazekOstatnie lata w polskim lotnictwie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
PostNapisane: Śr lut 01 2017, 23:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13 2010, 16:09
Posty: 953
Lokalizacja: Giżycko
A, taka sensacja :).

Trudno coś kombinować, nie wiedząc co robisz.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
PostNapisane: Śr lut 01 2017, 23:49 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 01 2009, 21:01
Posty: 771
Lokalizacja: Elbląg- PL/ Birmingham- UK
Z tego co czytalem na brytyjskim forum to malowali tym co bylo w magazynie. Jesli nie masz zdjecia wnetrza konkretnej maszyny to powiedzialbym twoj wybor jak pomalujesz.

_________________
Warsztat: Tygrys 1 1:35 RMF 141 50% DKM Bismarck 1:350 Tamiya 30% Tamiya Spitfire Mk.I 1/48 P9386 QV-K 19 Sqn. 85%
Galeria: Challenger 1 mk.3


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
PostNapisane: Cz lut 02 2017, 0:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 29 2014, 2:23
Posty: 384
Lokalizacja: Zakopane
Zamierzam zrobić zestawowe malowanie samolotu Michaela Muraydy z 302 Dywizjonu. Z tego co wiem, jest tylko jedno zdjęcie rzeczonej maszyny:
Obrazek
Wszystko, czego na zdjęciu nie widać, może być odtworzone jedynie przez analogię.

_________________
Aktualnie na warsztacie:
Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
Jak-3 (Yak-3, ЯК-3) 1:48 Zvezda
Spitfire Mk.Vb 1:48 Airfix - rewitalizacja "złomu"

"Bo wolność krzyżami się mierzy..."

Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce
ObrazekOstatnie lata w polskim lotnictwie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
PostNapisane: Cz lut 02 2017, 2:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13 2010, 16:09
Posty: 953
Lokalizacja: Giżycko
To zawsze jest Twój wybór jak pomalujesz. Jeśli bazą dla tej decyzji ma być wszechobecne wśród modelarzy zdanie: 'malowali tym co było pod ręką', to ja nic nie będę w stanie pomóc.
To nie znaczy, że w innym razie będę w stanie :).

Jest serial?

Nie wiem czy samolot ten sam, ale pilot owszem:
Obrazek

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
PostNapisane: Cz lut 02 2017, 6:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 29 2014, 2:23
Posty: 384
Lokalizacja: Zakopane
MK924 WX-A
Co do zdjęcia - miła niespodzianka :D Jeśli to ten sam, to z wcześniejszego okresu, sprzed D-Day. Ale to już coś. Przynajmniej kwestia wydechów byłaby jasna :) Dzięki!

Grzebię właśnie w kokpicie, dodaję pomału kabelki i skrzyneczki. Mam w związku z tym kolejne pytania. Czy możliwe jest, że w kabinie nie było tego nakręcanego "budzika" od Pip-Squeka, pomimo, że obok dźwigni awaryjnego wypuszczenia podwozia są przyciski do odpalenia autodestrukcji systemu IFF?

Podobna sytuacja po lewej stronie fotela: nie ma wskaźnika zużycia kliszy fotograficznej w aparacie sprzężonym z bronią. Mogło tak być? Gdzieś kiedyś czytałem, że przez pewien czas zrezygnowano z kamer, ale wtedy chyba też zaklejano otwór na obiektyw. Racja?

Nie wiem też, jak wyglądała instalacja tlenowa dla pilota. W kokpicie była rura, czy też pilot nosił ją ze sobą i wpinał ją w jakieś złącze?

_________________
Aktualnie na warsztacie:
Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
Jak-3 (Yak-3, ЯК-3) 1:48 Zvezda
Spitfire Mk.Vb 1:48 Airfix - rewitalizacja "złomu"

"Bo wolność krzyżami się mierzy..."

Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce
ObrazekOstatnie lata w polskim lotnictwie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
PostNapisane: Cz lut 02 2017, 12:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13 2010, 16:09
Posty: 953
Lokalizacja: Giżycko
Pokaż ten budzik. Peapsqueek to już prehistoria w tym czasie.
brak fotokarabinu to początki wersji MkIX. W czasie inwazji był to już standard, choć nie da się tego powiedzieć z pewnością dla konkretnego samolotu. Otwór faktycznie zaklejano.
Rura tlenowa na prawej burcie.

O malowaniu przy okazji, bo teraz lecę na spotkanie.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
PostNapisane: Cz lut 02 2017, 14:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 29 2014, 2:23
Posty: 384
Lokalizacja: Zakopane
Chodziło mi o to ustrojstwo, remote contactor:
Obrazek

_________________
Aktualnie na warsztacie:
Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
Jak-3 (Yak-3, ЯК-3) 1:48 Zvezda
Spitfire Mk.Vb 1:48 Airfix - rewitalizacja "złomu"

"Bo wolność krzyżami się mierzy..."

Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce
ObrazekOstatnie lata w polskim lotnictwie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
PostNapisane: Cz lut 02 2017, 18:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13 2010, 16:09
Posty: 953
Lokalizacja: Giżycko
Ten 'contactor' po wprowadzeniu IFF był zbędny.

Gray Green malowano kabinę faktycznie do wręgi z fotelem. Nie wchodząc w dość skomplikowane szczegóły, najprawdopodobniej dalej w kierunku ogona wnętrze było NMF. Są tez inne możliwości, ale wśród nich Gray Green jest w zasadzie nieprawdopodobny.

Na czym polega problem z wydechami?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
PostNapisane: Cz lut 02 2017, 19:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 29 2014, 2:23
Posty: 384
Lokalizacja: Zakopane
W dziewiątkach były stosowane wydechy owalne i "rybie ogonki". Domyślam się, że zależnie od wersji silnika (Merlin 61 lub 63).

_________________
Aktualnie na warsztacie:
Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
Jak-3 (Yak-3, ЯК-3) 1:48 Zvezda
Spitfire Mk.Vb 1:48 Airfix - rewitalizacja "złomu"

"Bo wolność krzyżami się mierzy..."

Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce
ObrazekOstatnie lata w polskim lotnictwie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
PostNapisane: Cz lut 02 2017, 21:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 29 2014, 2:23
Posty: 384
Lokalizacja: Zakopane
Wydaje mi się, że zauważyłem fajny smaczek. Otóż wszyscy malujący kabinę do wręgi pilota robią to z wyraźnym odcięciem, od taśmy, a tymczasem natrafiłem na takie coś (wygląda na zdjęcie z czasów wojny lub tuż po). Miejsce mocowania butli z tlenem:
Obrazek
W tym samy poście mamy widoczny economizer i sposób prowadzenia węża do maski tlenowej:
Obrazek Obrazek

_________________
Aktualnie na warsztacie:
Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
Jak-3 (Yak-3, ЯК-3) 1:48 Zvezda
Spitfire Mk.Vb 1:48 Airfix - rewitalizacja "złomu"

"Bo wolność krzyżami się mierzy..."

Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce
ObrazekOstatnie lata w polskim lotnictwie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Spitfire Mk.IXc 1:48 Eduard (The Longest Day)
PostNapisane: Cz lut 02 2017, 23:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N cze 13 2010, 16:09
Posty: 953
Lokalizacja: Giżycko
SnaQ napisał(a):
W dziewiątkach były stosowane wydechy owalne i "rybie ogonki". Domyślam się, że zależnie od wersji silnika (Merlin 61 lub 63).

A, o to chodzi. Jasne, tylko tu nie ma manewru. Wydechy to był naturalny rozwój, niezależny od wersji silnika (Twój to akurat LFIX, zatem silnik 66). Okrągłe to dużo późniejszy okres i w grę wchodzą tylko 'fisztejle'.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

REGULAMIN FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL