Teraz jest Pt wrz 22 2017, 17:14

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


REGULAMIN FORUM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 65 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: T-34/76 1/35 Tamiya
PostNapisane: Śr wrz 13 2017, 15:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lis 07 2007, 12:21
Posty: 2525
Lokalizacja: Newry NI
greenevil napisał(a):
I nie obyło się bez strat. ... ramka pękła :/

To było do przewidzenia.
Adams M1A1 napisał(a):
Zobacz w instrukcji może masz tą część z zestawie fototrawionki od Eduarda.

Nie ma.
Łatwiej byłoby Tobie samemu to sprawdzić.

_________________
Pzdr


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: T-34/76 1/35 Tamiya
PostNapisane: Śr wrz 13 2017, 16:11 
Offline

Dołączył(a): So paź 03 2009, 17:11
Posty: 192
> 7urgen: Polemikę z mojej strony właściwie załatwiły zdjęcia i nie pokusiłem się o pokazanie paru z wielu przykładów wraków, także muzealiów unikałem ze względów, o których piszesz. Na najbardziej przekonujących zdjęciach w akcji występuje to zjawisko, więc coś na rzeczy jest, ale nie użyłem stwierdzenia o regulacji, tylko zauważyłem występowanie różnych pozycji, co żadnej dyskusji nie wymaga. Poza uściśleniem faktów miało to pomóc przy pewnym dylemacie modelarskim - można pokazać właz niezupełnie otwarty unikając demaskowania pustego wnętrza.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: T-34/76 1/35 Tamiya
PostNapisane: Śr wrz 13 2017, 18:07 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 07 2017, 11:44
Posty: 58
Pokrywę udało się złapać CA :)
Obrazek

Tutaj całość z przyklejonymi blaszkami :)
Obrazek

Tapniete z widelca


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: T-34/76 1/35 Tamiya
PostNapisane: Śr wrz 13 2017, 19:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 23 2011, 10:27
Posty: 616
Robi się ciekawie. Połączenie pokrywy przedziału silnikowego z kadłubem do drobnego dopracowania (szpary są solidne) ale szpachlówka da radę. Warto by trochę powyginać błotniki - to dość typowe dla frontowych 34-ek. Jeżeli dobrze kojarzę to do usunięcia są dodatkowe "uszy" holownicze z przodu - Tamiya skopiowała je bodajże z czołgu testowanego przez Amerykanów w Aberdeen którzy to dodali je gdy mieli kłopoty z silnikiem i musieli czołg holować.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: T-34/76 1/35 Tamiya
PostNapisane: Śr wrz 13 2017, 20:23 
Offline

Dołączył(a): So paź 03 2009, 17:11
Posty: 192
Ja dodam, że
- Raczej należy zaszpachlować 4 wgłębienia po bokach przedniej płyty, bo są pod uchwyty dodawane fabrycznie tylko w z. 112. A bez większych przeróbek ten kadłub jest odwzorowaniem produktu z. 183 (konfiguracja pancerzy nadsilnikowych, odlewane kanciate osłony b. przekładni/sprzęgieł, wcięcie w górnej krawędzi płyty przedniej).
- W okresie wyprodukowania oryginału z Aberdeen (lato 42.) T-34 w z. 183 nie były w ogóle fabrycznie „ubogacane” poręczami; zaczęto to robić bodajże jesienią. Od wyboru wzorca zależy więc, czy i na bokach kadłuba nie trzeba zlikwidować wgłębień pod nie. Gdyby poręcze fabryczne miały być (czyli produkcja np. 42/43), to powinny mieć formę długiego pręta z „nawleczonymi” wspornikami (nie pamiętam, czy są takie w zestawie). Na wieży - poręcze krótkie wg tej samej zasady.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: T-34/76 1/35 Tamiya
PostNapisane: Śr wrz 13 2017, 20:43 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 07 2017, 11:44
Posty: 58
Wracam do koncepcji 235. Kolega @Abrams w ramach drobnej wymiany wspomoże mnie kołami. :)

To teraz. ..
Które dziury mam szpachlowac i czy wywalić przednie zaczepy?

Tapniete z widelca


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: T-34/76 1/35 Tamiya
PostNapisane: Śr wrz 13 2017, 23:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 11 2011, 20:32
Posty: 1263
Lokalizacja: Goldenburg , Silesia
Jeżeli to ma być polski "235" to musisz teraz Janek podać szczegóły na produkt zawoda 112, bo się małe zamiesznie wkradło :mrgreen: . Pozdr. A.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: T-34/76 1/35 Tamiya
PostNapisane: Cz wrz 14 2017, 1:35 
Offline

Dołączył(a): So paź 03 2009, 17:11
Posty: 192
To teraz… Gdy napisałem, że model jest dobry na czołg z z. 183, czytam, że ma być „235” z z. 112. Trochę mi ręce opadły, ale wyliczę wszystkie główne przeróbki, jakie by z zestawu wykukały coś na kształt tego z z. 112 (prod. lato/jesień 43.). Wypada tylko życzyć powodzenia :roll: :

Kadłub
- Tylna górna płyta kadłuba wyłożona na dolną
- Inny układ śrub mocujących tę płytę
- Dwa jej szerokie zawiasy zamiast trzech wąskich
- 4 zaczepy hakowe na pokrywie luku i 4 tuleje gwintowane
- Obłe osłony przekładni spawane do płyty dolnej
- Zaczep hol. „w osi” kadłuba przy górnej krawędzi dolnej płyty
- Oryginalna konfiguracja elementów pancerza nad przedziałem silnikowym (niezmienna w całej produkcji zakładu)
- Poręcze w formie giętego pręta (przód, boki, pancerze nad silnikiem)
- Przednia g. płyta kadłuba zrównana górną krawędzią z płytą podwieżową (stropową)
- Listwy ochronne na bokach i przodzie pod wieżą (domniemane; w tym czasie wychodziły z użycia)

Wieża
Prawdopodobnie wariant korpusu bez ostrokrawędziowego obniżenia dołu w przedniej części (kwestia egzemplarza; mogły być i z takimi wieżami, jak w zestawie). Tylko boczne ujęcie coś sugeruje, ale ledwo ledwo.

Tylne zapasowe zbiorniki
Kombinacja elementów mocno odmienna od zestawowych (pojemniki większe, wstawiane w pudełkowe podstawy, mocowane paskami blachy). Na dziś jest to ustrojstwo nigdzie nie rozpracowane w szczegółach, więc skwapliwie pomijane w „bublikacjach” i modelach.

Naprędce podebrane ilustracje pomocnicze

Tylne płyty i osłony a’la z. 112. Kto patrzy, ten widzi różnice wobec modelowego wariantu z. 183. Na tym kadłubie brak jeszcze tulej do zawieszania podgrzewacza silnika.
Obrazek

Rzuty części nadsilnikowej. Na górze zmodyfikowany układ „uralski” (m.in. z. 183), na dole z. 112. Rysunek robiony nieco na czuja, ale zasadę pokazuje.
Układ „uralski” polegał na przycięciu bocznych segmentów wzdłuż kratek wentylacyjnych i skróceniu segmentu centralnego od tyłu, gdzie dospawywano dodatkowy pas z płyty 20-mm, jak wzdłuż boków tej wytłoczki. Kratki wentylacyjne były z przodu uzupełnione osłonkami z blachy. Układ z. 112 zachowywał boczne segmenty z dwoma wycięciami mieszczącymi kratki wentylacyjne.
Obrazek
autor Mark Rethoret; wzięte z http://www.network54.com/Forum/47208/message/1437448111/Re-So+what+are+theT-34-85+Factory+112+engine+deck+covers+supposed+to+look+like-

PS: Fałszywe zaczepy z czoła oczywiście zlikwidować.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: T-34/76 1/35 Tamiya
PostNapisane: Cz wrz 14 2017, 8:58 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 07 2017, 11:44
Posty: 58
Wybacz JSJ, trochę mnie zakreciles :) (stąd mój post odnośnie 235)
Czy masz jakieś zdjęcia tych czołgów z 183 na których można się w wzorować?

Tapniete z widelca


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: T-34/76 1/35 Tamiya
PostNapisane: Cz wrz 14 2017, 9:01 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 07 2017, 11:44
Posty: 58
Dodam jeszcze, że chętnie mimo wszystko zostałaby w miarę możliwości przy Polskim czołgu.

Tapniete z widelca


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: T-34/76 1/35 Tamiya
PostNapisane: Cz wrz 14 2017, 18:12 
Offline

Dołączył(a): So paź 03 2009, 17:11
Posty: 192
Niestety, więcej mogę pomóc w kwestii rozpoznania producenta, niż podsuwania pierwowzorów dla modeli; to po prostu sprawa nieco innego zakresu własnych poszukiwań. W konkretnym przypadku jest jakoś tak, że z historycznych zdjęć wychodzi mi zwykle odmiana „112” albo coś nie do sprecyzowania (znacznie rzadziej). Kilka eksponatów w Polsce (pomniki, muzea) to mieszańce elementów oraz wozy o niejasnej lub zmyślonej historii. Np. w Studziankach jest pojazd, któremu malowano nr 217 i nosi on cechy czołgu z z. 174. Natomiast opisany (źródło w. podane) i uwieczniony fotograficznie „217” był naprawdę - a jakże - produktem z. 112.
Wspomniany problem kół jest więc chyba nieprzypadkowy w tym kontekście, bo tłoczone (nieżeberkowe) koła jezdne były niezmiennym atrybutem tego producenta, natomiast u „uralskich” mogło to przebiegać różnie wskutek łatwiejszej wymiany podzespołów między nimi.
Przy purystycznym podejściu do tych odmian i pododmian nie ma więc lekko. Wśród „rusków” można się poruszać dość swobodnie, bo zakres udostępnianej dokumentacji tam rośnie nieprzerwanie, a u nas jest jej mało i bida aż piszczy. Nieco unikowym wyjściem może być proponowane już wzięcie na warsztat jakiegoś pojazdu używanego po wojnie. Trudno wskazać żródło oferujące obrazki z tego zakresu; czasem coś takiego wychodzi przypadkowo w zbiorach na dość szerokie hasła. Ale w tym jest też pułapka, bo przez lata nawarstwiały się przemieszania komponentów produkcyjnych zaczęte już podczas wojny, co jeszcze bardziej może dezorientować.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: T-34/76 1/35 Tamiya
PostNapisane: Cz wrz 14 2017, 18:22 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 07 2017, 11:44
Posty: 58
Powojenny to będzie chyba raczej t34/85? Czy 76 też były?


Tapniete z widelca


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: T-34/76 1/35 Tamiya
PostNapisane: Cz wrz 14 2017, 18:26 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 07 2017, 11:44
Posty: 58
A ... jeszcze jedno. Czy ten z muzeum WP to tez jakiś składak?
http://www.muzeumwp.pl/dictionary/czolg-sredni-t-34-model-1942-z-1-brygady-pancernej-im-bohaterow-westerplatte,133,duzy.jpg

Tapniete z widelca


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: T-34/76 1/35 Tamiya
PostNapisane: Cz wrz 14 2017, 19:37 
Offline

Dołączył(a): So paź 03 2009, 17:11
Posty: 192
Pisałem tylko o wojennych używanych po wojnie, trzymając się tej grupy produkowanych w 1942 - 43. Oczywiście po wojnie produkowano tylko "85", ale użytkowano też takie, które zdążyły powstać w czasie wojny. Wystąpił taki sam proces mieszania elementów jako tako zamiennych na czołgach z fabryk ZSRR, a dodatkowo także już powstających w Polsce (licencja od 1951).
Czołg z MWP jest oryginałem z lata 43. (z. 112) zachowanym w dobrym stanie, nie licząc małych uzupełnień remontowych, jak przednie i tylne błotniki. Część czołgów z wieżami typu "mutra" w dostawach obejmujących np. "235" mogła mieć identyczne kadłuby. Ogólnie biorąc, dla zainteresowanych zmianami w produkcji z. 112 jest to bardzo cenny eksponat.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: T-34/76 1/35 Tamiya
PostNapisane: Cz wrz 14 2017, 19:40 
Offline

Dołączył(a): Cz wrz 07 2017, 11:44
Posty: 58
Ok. Dzięki mocne za to info. Brykne się w weekend do MWP i popatrzę wlasnoocznie :). Mam nadzieję, że nie wywieźli tego t-34 z Aleji.

Tapniete z widelca


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 65 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

REGULAMIN FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL