Modelarstwo Plastikowe
http://modelwork.pl/

KV-2 Trumpeter 1:35
http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=59641
Strona 1 z 4

Autor:  Fisher [ Pt paź 06 2017, 9:32 ]
Tytuł:  KV-2 Trumpeter 1:35

Dzień dobry,
Pierwszy post, pierwszy model to i pierwszy warsztat.

Jakis czas temu trafiłem na filmik ładnie zrobionego modelu, wykiełkowała wtedy myśl a może samemu się w to pobawić? Za dzieciaka hurtowo sklejałem jakieś samolociki z plastiku bez malowania, bez składu i ładu, w końcu po co antena w samolocie a to takie małe i ciężko się wkleja :D Wiec z góry wiedziałem ze pociąg do tego istnieje. Im bardziej zagłębiałem się w temat tym bardziej ciągnęło - sporo rożnych warsztatów obejrzałem i stwierdziłem tak! Raz kozie śmierć :o A że ilość informacji jakie można przyswoić naraz jest ograniczona a ilość materiałów ogromna postanowiłem założyć od razu temat licząc na wasza pomoc :)

Tak wiec zainwestowałem w taki drobny zestawik narzędzi. Na razie pod pędzel, ewentualne inwestycje w powietrze wstrzymam do momentu aż stwierdzę, tak to jest to! Brakujemy mi farb do wykończenia ale nie umiałem się na ta chwile zdecydować jakie pigmenty chce i co sie z czym je. Ale to potem. Przepraszam też za jakość zdjęć pracuje nad światłem.
Obrazek

Zawsze mi się ta maszkara podobała wiec i na nią padło:
Obrazek

Trochę moich narzędzi plus zakupy w księgarni:
Obrazek

No i zaczęło się. Ale miastem stres przy pierwszym cieciu :oops: ale potem już jakoś poszło. Co do zestawu brak mi wiedzy żeby oceniać. Dwie pary gąsek guma+plastik, drobna kalkomania, co do samego plastiku miejscami widać jakby ktoś już papierem ściernym resztki po wylewaniu zacierał. Ale to pewnie normalne. Po za tym pierwsze wrażenie dobre, choć spodziewałem się ze będzie jednak ciut większy :haha:

Na razie skleiłem wannę i to nie cała bo narodziły się pytania:
Obrazek
Nie do końca wiem co mam usunąć ze spodu, na pewno tą najgłębszą dziurkę, to płytsze wklęśniecie tez mi wygląda jak od wylewu, wypukłe do właz ewakuacyjny? A te wszystkie wypukłe kropki? Wiem że te małe i okrągłe to nity :razz: Dobrze myśle? :glupek:

Po przymierzeniu tyłu na sucho wyszedł też taki babol:
Obrazek
Jak spiłuje na równo zrobi się szpara, jak zrobię taki delikatne wyrównanie ze szpachli będzie to nieciekawie wyglądało, co radzicie? Tutaj zdjęcie z innej strony by pokazać czy jest dobrze przyłożone.
Obrazek
Mam nadzieje że ktoś podpowie, szukałem podobnego warsztatu znalazłem ale nie było zdjęć od dołu. Pozdrawiam i do usłyszenia.

Autor:  chorąży [ Pt paź 06 2017, 10:38 ]
Tytuł:  Re: KV-2 Trumpeter 1:35

Fajny modelik się szykuje, będę kibicował.
ps. ostatnio w drogerii (dział dla kobiet ) po 3 zł za patyczek kupiłem kilka pilników do paznokci = papier ścierny naklejony na deseczce, pod spodem gąbka, fajny patent, są takie po 3 zł z 4 różnymi gradacjami papieru + polerka :) polecam

Autor:  Cade [ Pt paź 06 2017, 14:06 ]
Tytuł:  Re: KV-2 Trumpeter 1:35

Cytuj:
Po przymierzeniu tyłu na sucho wyszedł też taki babol:


Według mnie tylna płyta powinna być wpasowana między boczne płyty i nie powinna "wystawać" poza ich obrys.
Poniżej zdjęcie z mojego klejenia dwójki. Może Ci pomoże. Zawsze proponuję poszukać zdjęć oryginalnych czołgów dużo się wyjaśnia w kwestii budowy

Obrazek

Autor:  bazylms [ Pt paź 06 2017, 19:30 ]
Tytuł:  Re: KV-2 Trumpeter 1:35

Witaj na forum. Świetnie że zabrałeś się za KW z Trumpka - moim zdaniem najlepszy zestaw na rynku.
W moim tak to wyglądało.

Obrazek

Potem zeszlifowałem oryginalne spawy i ze szpachli Mr. Hobby dorobiłem je jak tu:

Obrazek

I ostatecznie

Obrazek

Jeżeli zdjęcia zaśmiecają warsztat to poproś admina o usunięcie. W każdym razie warsztat mojego modelu masz tutaj http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=35798. Polecam zorganizować blaszki i wymienić siatki na wentylacji - model będzie dużo lepiej wyglądał.

Autor:  rhinoceros [ Pt paź 06 2017, 20:00 ]
Tytuł:  Re: KV-2 Trumpeter 1:35

Cześć,
uważam, że powinieneś dokładniej obrabiać części przed pasowaniem... No i oczywiście poszperać w internecie, a na pewno znajdziesz fotografie interesujących Cię fragmentów pojazdu.
Krzysiek poszedł na całość ze "spawaniem", ale jak poprawnie obrobisz wannę i osłonę- powinno być dobrze.
Pozdrawiam i kibicuję!

Autor:  Adamerio [ Pt paź 06 2017, 22:16 ]
Tytuł:  Re: KV-2 Trumpeter 1:35

Świetny wybór :)
Sam mam ten model w magazynie z ogromną liczbą dodatków - czeka aż dojrzeje :D

Autor:  Knjaz [ So paź 07 2017, 18:08 ]
Tytuł:  Re: KV-2 Trumpeter 1:35

Witamy nowego kolegę :) tak jak przedmowca, imiennik zresztą, stwierdził - KW-2 trumpka to świetny wybór.
Jeżeli masz dostęp do farb Vallejo, to kup filler. Takie coś ala szpachlowanie, ale rozrabia się woda.
Sam czekam na swojego giganta, który płynie do mnie z Chin.

Ja sam używam takiego oto kompozytu połączonego dwustronna taśma z papierem ściernym.
Dla kolegów w UK za free ;) Rynce mam brudne, bo maluję ;) Obrazek

Autor:  Fisher [ So paź 07 2017, 19:30 ]
Tytuł:  Re: KV-2 Trumpeter 1:35

Dziękuję za taki miły odzew, oba wasze warsztaty już wcześniej widziałem i z przyjemności przeczytałem miedzy innymi dlatego akurat kupiłem kvusia tez firmy, i tak zamierzam się trochę wzorować - myślę o tych spawach jak u Bazylmsa ale najpierw popróbuje je na czymś innym niż model. Co do spasowania tyłu czołgu, no niestety skończyło sie na piłowaniu i szpachli na więcej czasu na razie nie miałem może jutro. W kwesti dodatków to na razie myślę ze lepiej dokładać kasę do narzędzi niż do samych dodatków ale to kwestia czasu :) Bo różnice widać :D O takich własnie patyczkach lub samoróbkach własnie myślę, może dorwę gdzieś patyczki do lodow i sobie skleję, zobaczymy.

Autor:  bazylms [ So paź 07 2017, 19:49 ]
Tytuł:  Re: KV-2 Trumpeter 1:35

Nie naciskam, ale w siatki I ewentualnie lufę bym zainwestował. Metalowe gąsienice są drogie, a w zestawie są chyba nawet niezłe plastiki (o ile mnie pamięć nie myli).
Co do spawów to obie jego strony najpierw okleiłem taśmą maskującą I dopiero wtedy wypełniłem środek.

Autor:  Fisher [ Pn paź 09 2017, 9:14 ]
Tytuł:  Re: KV-2 Trumpeter 1:35

Wczorajszy dzień upłynął mi pod znakiem spawów na wannie, pierwszy raz je robiłem, choć najpierw poćwiczyłem na złomie, oceńcie sami jak mi poszło, ja swoje zdanie już mam.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Tak jak w poprzednim poście, źle spasowany tył skończył przyklejony, zeszlifowany zaszpachlowany i znowu szlifowany, na razie bez spawów by w razie waszej krytyki nanieść jeszcze poprawki:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Autor:  NAND [ Pn paź 09 2017, 17:01 ]
Tytuł:  Re: KV-2 Trumpeter 1:35

Życzę powodzenia przy budowie KV-2, trzymam kciuki :super:

Autor:  bazylms [ Pn paź 09 2017, 19:00 ]
Tytuł:  Re: KV-2 Trumpeter 1:35

Spawy całkiem ok jak na pierwszy raz. Jedyne może troszkę za wysokie, ale nabierzesz wprawy.
Na tyle przeszlifuj jeszcze szpachlę, wygląda jakby nie było tam gładko.

Autor:  Grazzi [ Wt paź 10 2017, 14:18 ]
Tytuł:  Re: KV-2 Trumpeter 1:35

Zaczyna się nieźle, bede szpiegował :D

I od razu mówię- szykuj się z drutem na drabinkę na wieży, bo te plastiki leżą i kwiczą ;)

Autor:  Fisher [ Śr paź 11 2017, 9:41 ]
Tytuł:  Re: KV-2 Trumpeter 1:35

Pobawiłem się z blaszka mi które walały mi się tu i tam próbując zbudować własny błotnik, oceńcie sami czy warto się dalej bawić czy lepiej olać temat i dać plastiki? Wszystko na sucho dlatego tak słabo spasowane, zewnętrzny rant nie jest zbyt równy ale ewentualnie go spiłuje choć miałem już myśl - to radziecki czołg ma prawo być nie równy.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Autor:  Grazzi [ Śr paź 11 2017, 10:01 ]
Tytuł:  Re: KV-2 Trumpeter 1:35

Sam błotnik wypada całkiem nieźle- faktycznie ruskie maszynki często były dość zmęczone, a sami tankiści też ich nie oszczędzali,także pogięte błotniki to raczej norma. Tylko nie przegnij ze zniszczeniami bo straci efekt :)
Jednak jak chodzi o wsporniki to raczej radziłbym wstawić plastiki- pomijając już fakt, że wsporniki błotników w KW-2 były ażurowe, co będzie trudno uzyskać, to jeszcze trudniej będzie ze skrzydełkami wsporników i łebkami śrub.

Strona 1 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/