Teraz jest Cz gru 14 2017, 22:51

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


REGULAMIN FORUM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48
PostNapisane: So lis 18 2017, 15:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 20 2017, 14:43
Posty: 31
Lokalizacja: Poznań
Dżem dobry Szanowni.
Nadejszła wiekopomna chwila założenia warsztatu. Jako że nadmiar pracy zawodowej mnie przytłacza i od kilku tygodni przekładam ciągle chwilę startu, zakładam ten wątek, jako dodatkowy mobilizujący kop w tyłek.
Na warsztat ma trafić znana i lubiana, jedna z dwóch Panter, które w styczniu 1945 roku broniły Festung Posen przed hordami szalonych Iwanów ze wschodu. Pojazd dość dobrze obfotografowany w różnych stadiach po unieruchomieniu, jak dotąd nie doczekał się zbyt wielu replik. Ponieważ skala 1/72 jest bardzo sympatyczna ale wymagająca, postanowiłem przesiąść się na 1/48. która bardzo mi za młodu "leżała" i daje modelarzowi większe szanse przetrwania :) .

Na rynku nie ma zbyt szalonej ilości modeli Pantery G w tej skali, więc wybór padł na Tamiyę. Jako dodatki blaszki Parta, Friule (się pobawię), lufa i kmy od RB oraz linki z Eureki. Dodatkowo planuję odlać zapasowe koła na wieżę ale jestem właśnie przed trzecią próbą, po której prawdopodobnie albo nabędę od kogoś te kółka albo po prostu dokupię drugą Panterkę i po problemie, bo o ile silikon formierczy ładnie łapie detal, o tyle żywica nie bardzo chce dobrze wejść w zagłębienia mające w odlewie imitować śruby. Ewentualnie spróbuję je jeszcze wytłoczyć z green stuffu. Z elementów własnych tak naprawdę to chyba będzie tylko panzerfaust, którego dowódca czołgu, von Malotki, używał jako zabaweczki do imponowania podkomendnym. Muszę tylko wymyślić, jak też mógł go przewozić, bo piechociak, który został zabrany na romantyczną wyprawę czołgiem opisał to tak, że von Malotki otworzył właz i odpalił panzerfausta, więc raczej nie był on przechowywany w jakiejś obejmie, jak to pokazał jakiś modelarz kilka lat temu, chcąc oddać fakt tego wiszącego panzerfausta na zdjęciach. Swoją drogą ciekawe dlaczego on tak zawisł? Przymarzł?

Rzeczona Pantera wedle źródeł rosyjskich pochodziła 19 Dywizji Pancernej, wedle innych z zakładów naprawczych we Wrześni, co się nie wyklucza ale mogło być też jeszcze inaczej. W każdym razie swoje przeszła, o czym świadczą pewne braki w osprzęcie, takie jak brak na prawej burcie haków do mocowania zapasowych gąsienic oraz tylnego prawego segmentu błotnika. Z przodu widoczny brak osłony wizjera strzelca i podpory pod lufę. Ponieważ chcę wykonać ten pojazd w stanie jezdnym, czyli powiedzmy okolice 26/27 stycznia tuż przed tym, zanim ruscy zboczeńcy wykonali mu te dwie dziurki z przodu, zostawię część wyposażenia, którego w ciągu następnych dni stopniowo ubywało ale malowanie oprę na tym co widać na zdjęciach, poza oczywiście tymi dwoma zaciekami z przodu, które pojawiły się już później.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Teraz pytanie do wiedzących, który to konkretnie mógł być etap produkcyjny? Jarzmo jest wczesne ale na zdjęciach od przodu widać już ten "daszek" nad nim. Ostatnie zdjęcie lekko sugeruje (ale może źle widzę) późny wentylator po lewej stronie. Myślę nad malowaniem, raczej całość była ciemnożółta z nałożonym zimowym kamuflażem po przejściach, chociaż na niektórych zdjęciach jarzmo i lufa wydają się ciemniejsze, może pozostałość po czymś co zlikwidowało podporę pod lufę i ramę wizjera strzelca? I w jaki sposób były zamocowane te zapasowe koła? Ze zdjęcia wynika, że w tym przypadku był to pionowy pas blachy a śruby mocujące były tylko na górze i na dole. aczkolwiek może także źle widzę.

Główni aktorzy dramatu. Model wydaje się być całkiem fajny, metalowa wanna, ładny detal. Na bokach wieży i góry kadłuba lekkie uskoki plastiku ale i tak będę tu i tam wycinał i szpachlował, więc nie ma problemu. Gąsienice wstępnie przejrzane, muszę je oczyścić z nadlewek i zastanowić się, czy oksydować przed czy po złożeniu. Przed fajnie bo płyn dotrze wszędzie, z kolei po złożeniu o tyle wygodnie, że już będą przymierzone, czy zęby pasują do kół itp. Blaszki wybrałem akurat te, bo po przejrzeniu na stronie sklepu instrukcji i zdjęć ustaliłem, że mają haki do mocowania zapasowych gąsienic na wieży. Lufa metalowa, wiadomo dlaczego. Liny Eureki testowałem już na StuGu w 1/72 i byłem zadowolony, co prawda tym razem jedna żywiczna końcówka ułamała się w transporcie ale to akurat nie jest wielki problem. Zdjęcie numer jeden pokazuje, że liny były raczej dwie, bo po małym kuku na Dębcu, Panterę odholowano na Wildę żeby służyła za artylerię.
Tyle tytułem przydługiego wstępu.

Obrazek

Obrazek

_________________
Miejsce na mądry cytat


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48
PostNapisane: So lis 18 2017, 16:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lis 06 2012, 20:49
Posty: 1437
Lokalizacja: Otwock
Jeśli chodzi o koło zapasowe na wieży to zerknij proszę na model Piotrka:
http://www.pancernyklin.pl/showthread.php?tid=2210

_________________
Nie mam niczego. Poza tym mam wszystko.

Do góry skakamy bo podoba nam się!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48
PostNapisane: So lis 18 2017, 17:03 
Offline

Dołączył(a): Wt lip 05 2016, 13:23
Posty: 314
Nie śledzę z wypiekami kolejnych panzerów ale tego skomentuję bo jest naprawdę wart uwagi:)
Dałeś mu konkretną podbudowę historyczną, pochodzi z Polski i jest dobrze udokumentowany, do tego chcesz go zrobić na dobrym poziomie realizmu z dodatkami a nie zlepić pzp więc kibicuję i będę zaglądał. Zapewne pierwszy mróz i śnieg da Ci inspirację, więc dobry czas wybrałeś.
Ja od pewnego czasu przymierzam się do Hetzera z Polski (poszukuję inspiracji fotograficznej!).

W kwestiach merytorycznych jest tu pare zawodników od Panter, zapamiętaj także nick usera @meser262, w kwestii niemieckiej b panc jest prawdziwym erudytą na forum.
Co do panzerfausta widać że na dole był oparty o ogniwa i wyżej prawdopodobnie przymocowany także do grzebienia ogniwa jakimś drutem lub sznurkiem w okolicy otwieranej części do odpalania.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48
PostNapisane: So lis 18 2017, 17:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 20 2017, 14:43
Posty: 31
Lokalizacja: Poznań
No właśnie mam tajny chytroplan, żeby się specjaliści wypowiedzieli zanim zrobię coś głupiego. :cool: Z tym drutem to dobry trop, w toku dalszych rozważań na pewno coś się wyklaruje.

enten napisał(a):
Jeśli chodzi o koło zapasowe na wieży to zerknij proszę na model Piotrka:http://www.pancernyklin.pl/showthread.php?tid=2210


Tak, ja wiem jak były te koła mocowane, chodzi mi tylko o to czy w tym konkretnym przypadku nie było inaczej, że zamiast 3 śrub były mocowane na dwóch. Równie dobrze może być tak, że sobie coś dośpiewuję bo mi się wydaje, że na zdjęciu jest coś a to tylko na przykład rysa. Ale tak wygląda jakby pod tym kołem po prawej stronie wieży był pionowy płaskownik.

_________________
Miejsce na mądry cytat


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48
PostNapisane: So lis 18 2017, 18:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 10 2015, 16:53
Posty: 169
Lokalizacja: Warszawa
Dwa pytanka: czym ta Pantera dostała, że pocisk spenetrował przedni pancerz oraz skąd wziąłeś zdjęcia czołgu? Są one w jakimś archiwum online, czy też zeskanowałeś z publikacji? Chciałbym pooglądać jej więcej.

_________________
Galeria: StuG IV - Tamiya 1:35; T-34/76 - Revell 1:35; PzKpfw V Panther - Tamiya 1:35;
Na warsztacie: Sherman M4A1 - Eduard 1:35 ; Jagdpanther - Tamiya 1:35 (późna)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48
PostNapisane: So lis 18 2017, 18:30 
Offline

Dołączył(a): Wt lip 05 2016, 13:23
Posty: 314
W publikacjach(Panzerwaffe 45, Posen 45)to zdjęcie z przebitym przednim pancerzem jest określane jako ewenement, jeśli nie jest to jedyna fotografia z takim przypadkiem! Ale co do kalibru się nie wypowiem, możliwy jest 85 z "przyłożenia" ale to był raczej większy kaliber.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48
PostNapisane: So lis 18 2017, 20:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 20 2017, 14:43
Posty: 31
Lokalizacja: Poznań
Zdjęcia są ogólnodostępne w internecie, ale są też w różnych publikacjach wzmiankowanych przez kolegę wyżej. Co do trafień to jest około trzech różnych wersji i każda opisana przez naocznego świadka. W każdej z tych wersji załoga albo ginie na miejscu, albo ucieka albo ucieka i zostaje zabita gdzieś w podwórzu jednej z kamienic. Ciekawostką jest to, że ta Pantera prawdopodobnie po wojnie została uruchomiona i służyła u "pancerniaków" na Golęcinie. legenda głosi, że gdy ją postanowiono zezłomować na początku lat sześćdziesiątych, walczyła do końca na lawecie, niszcząc po drodze latarnie. istnieje też zdjęcie jednej z tych dwóch poznańskich Panter na złomowisku na Górczynie. Pokazuje lewy bok, ale stoi na niej duża grupa ludzi, brak gąsienic i widać ją do wysokości połowy kół. Nie wiadomo czy to ta sama, czy ta druga, mniej znana.

_________________
Miejsce na mądry cytat


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48
PostNapisane: So lis 18 2017, 21:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 10 2015, 16:53
Posty: 169
Lokalizacja: Warszawa
eMGie gdzie można poczytać więcej na ten temat? Nie wszystkie monografie dot. walk o Poznań są na tyle szczegółowe, by poznać los poszczególnego czołgu. Czy mógłbyś podzielić się też tym zdjęciem z Górczyna?

_________________
Galeria: StuG IV - Tamiya 1:35; T-34/76 - Revell 1:35; PzKpfw V Panther - Tamiya 1:35;
Na warsztacie: Sherman M4A1 - Eduard 1:35 ; Jagdpanther - Tamiya 1:35 (późna)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48
PostNapisane: So lis 18 2017, 21:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 20 2017, 14:43
Posty: 31
Lokalizacja: Poznań
Zdjęcie pochodzi z książki "Pancerna Rezerwa Uderzeniowa. Poznań 1945." Karalusa i Jerzaka z 1 tomu cyklu "Festung Posen". Tam są też opisane domysły co też się mogło stać i opowieści świadków. Mogę zeskanować jakby co. Natomiast jak napisałem wyżej, powojenne losy czołgu to raczej legenda, a czytałem o tym gdzieś w internecie.

_________________
Miejsce na mądry cytat


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48
PostNapisane: So lis 18 2017, 22:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 10 2011, 21:24
Posty: 12626
Lokalizacja: Miasteczko Śląskie, PL - Garden City, UK
Nie wiem czy masz tego świadomość, ale pierwsze zdjęcie to fotomonataż modelu z fotką z epoki. Dlatego też ten panzerfaust jest tak zamontownay.

_________________
Pozdro - Krzysiek Bartyzel

Czołgi - pancerna pięść armii

W warsztacie: HMS Dreadnought 1907,
Portfolio, Polska grupa modelarska w UK


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48
PostNapisane: So lis 18 2017, 22:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 20 2017, 14:43
Posty: 31
Lokalizacja: Poznań
Być może, natomiast trzecie od dołu fotomontażem już chyba raczej nie jest.
A propos tego zdjęcia. W lewym dolnym narożniku jarzma jest widoczne takie dziwne ciemne przebarwienie. Ma ktoś pomysł co by to mogło być?

_________________
Miejsce na mądry cytat


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48
PostNapisane: N lis 19 2017, 17:41 
Offline

Dołączył(a): N sie 31 2014, 12:15
Posty: 146
Lokalizacja: Poznań
Będę dopingował ten model czeka u mnie na budowę na razie mam zbudowanego Tygrysa z Poznania i Hetzera


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48
PostNapisane: N lis 19 2017, 20:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 20 2017, 14:43
Posty: 31
Lokalizacja: Poznań
Tygrys o ile pamiętam był ozdobą wystawy o broni pancernej w Muzeum Uzbrojenia trzy lata temu. Bardzo fajny.

Żeby nie było samego ględzenia, jako niedzielny modelarz, zacząłem dzisiaj dłubaninę. Na pierwszy ogień idzie wanna, którą producent odłałbył z aluminium ale zapomniał o kilku detalach. Dlatego czeka mnie trochę rycia, bo brak spawów z przodu i z tyłu. A potem podszpachlowanie, bo łapska niezdarne i mści się brak giętkiego wałka do proxxona :glupek:

Obrazek

Te wszystkie sloty i zaślepki na spodzie też są takie sobie. Dwóch czy trzech nie ma, Part niby ma je w blaszkach ale tak sobie wyglądają i obawiam się, że po naklejeniu i wykończeniu dookoła GSem nie będzie to dobrze wyglądać. No ale zobaczę, jak się uporam z tym ryciem spawów.

Obrazek

Na bokach też brakuje paru rzeczy, które na planach są, na zdjęciach są ale na modelu nie ma. Ale to akurat jest do w miarę łatwego ogarnięcia.

Obrazek

Tak więc nie spodziewajcie się, przynajmniej póki co, jakichś spektakularnych postępów, ale może za rok będzie już dobrze :)

_________________
Miejsce na mądry cytat


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48
PostNapisane: N lis 19 2017, 20:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So mar 07 2015, 16:55
Posty: 2828
Lokalizacja: Gdańsk Stare Miasto
Olej te podwozie - dekle na spodzie!
Kto to będzie oglądał?

_________________
Pancerka Polskich Sił Zbrojnych na zachodzie i niemiecka (głównie niszczyciele)
Galerie:pierwszy model - Panther Ausf. A by Tamiya, Jagdpanzer IV L/48 Normandia by Italeri, Sherman Firefly Ic Hybrid, Cromwell Mk. IV, 1 DPanc. Bieżący warsztat:Renault FT-17 "Trup" + Sherman TOBRUK
Pozdrawiam Rafał Dzięgielewski made by 71 :)

Klasa 2 - Pojazdy wojskowe
ObrazekPustynny Valentine V


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48
PostNapisane: Pn lis 20 2017, 2:25 
Offline

Dołączył(a): So kwi 26 2014, 13:59
Posty: 1439
Lokalizacja: Nottingham
jerzype napisał(a):
zapamiętaj także nick usera @meser262, w kwestii niemieckiej b panc jest prawdziwym erudytą na forum.

:roll: :oops: :oops: : Eee tam po prostu lubię dużo czytać. :nauka: I mimo tylu lat od wojny co chwila dowiaduje się czegoś nowego.

eMGie napisał(a):
Te wszystkie sloty i zaślepki na spodzie też są takie sobie. Dwóch czy trzech nie ma, ... .

Prawie wszystkie te elementy były przykręcane śrubami z wystającymi łebkami śrub (łebki śrub wpuszczone - nie wystają)
Duże 2 sztuki przykręcane na 8 śrub ; średnie 4 sztuki na 5 śrub ; małe sztuk 7 na 3 śruby. Najmniejsze elementy sztuk 2 pojedyncza gałka.
Nawet są opisane te wszystkie wźierniki- co i do czego. :cool:
Tak ta Pantera późna ma "wysoki wentylator" Data produkcji - nie wcześniej niż wrzesień/październik 1944 roku.
Ma już nowe koło napinające, elementy "Lost Erkennungstafein" - ale zwykłą maskę jarzma i wydechy.

Wg słów Leutnanta Wilhelma Berlemanna - Pantera von Malotkiego miała zamocowanego Panzerfausta z lewej strony wieży.
Hauptmann von Malotki namawiał go do wstąpienia do załogi, w tym czasie obsada czołgu nie była w pełni kompletna.
Trochę większe fotki
https://farm2.staticflickr.com/1548/26619130556_567c7a1387_b.jpg
http://zarevo.net/wp-content/gallery/vov_tehnika_3/%D0%9F%D0%BE%D0%B4%D0%B1%D0%B8%D1%82%D0%B0%D1%8F-%D0%B1%D1%80%D0%BE%D0%BD%D0%B5%D1%82%D0%B5%D1%85%D0%BD%D0%B8%D0%BA%D0%B0-60.jpg
http://i15.tinypic.com/4tjyav6.jpg
https://pbs.twimg.com/media/Cbp-fXfW0AAbj15.jpg
Będę zaglądał.

Pozdrawiam
Krzysztof


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

REGULAMIN FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: mandrivecs


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL