Modelarstwo Plastikowe
http://modelwork.pl/

Pantera z Wildy. Tamiya 1/48
http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=59979
Strona 1 z 3

Autor:  eMGie [ So lis 18 2017, 15:25 ]
Tytuł:  Pantera z Wildy. Tamiya 1/48

Dżem dobry Szanowni.
Nadejszła wiekopomna chwila założenia warsztatu. Jako że nadmiar pracy zawodowej mnie przytłacza i od kilku tygodni przekładam ciągle chwilę startu, zakładam ten wątek, jako dodatkowy mobilizujący kop w tyłek.
Na warsztat ma trafić znana i lubiana, jedna z dwóch Panter, które w styczniu 1945 roku broniły Festung Posen przed hordami szalonych Iwanów ze wschodu. Pojazd dość dobrze obfotografowany w różnych stadiach po unieruchomieniu, jak dotąd nie doczekał się zbyt wielu replik. Ponieważ skala 1/72 jest bardzo sympatyczna ale wymagająca, postanowiłem przesiąść się na 1/48. która bardzo mi za młodu "leżała" i daje modelarzowi większe szanse przetrwania :) .

Na rynku nie ma zbyt szalonej ilości modeli Pantery G w tej skali, więc wybór padł na Tamiyę. Jako dodatki blaszki Parta, Friule (się pobawię), lufa i kmy od RB oraz linki z Eureki. Dodatkowo planuję odlać zapasowe koła na wieżę ale jestem właśnie przed trzecią próbą, po której prawdopodobnie albo nabędę od kogoś te kółka albo po prostu dokupię drugą Panterkę i po problemie, bo o ile silikon formierczy ładnie łapie detal, o tyle żywica nie bardzo chce dobrze wejść w zagłębienia mające w odlewie imitować śruby. Ewentualnie spróbuję je jeszcze wytłoczyć z green stuffu. Z elementów własnych tak naprawdę to chyba będzie tylko panzerfaust, którego dowódca czołgu, von Malotki, używał jako zabaweczki do imponowania podkomendnym. Muszę tylko wymyślić, jak też mógł go przewozić, bo piechociak, który został zabrany na romantyczną wyprawę czołgiem opisał to tak, że von Malotki otworzył właz i odpalił panzerfausta, więc raczej nie był on przechowywany w jakiejś obejmie, jak to pokazał jakiś modelarz kilka lat temu, chcąc oddać fakt tego wiszącego panzerfausta na zdjęciach. Swoją drogą ciekawe dlaczego on tak zawisł? Przymarzł?

Rzeczona Pantera wedle źródeł rosyjskich pochodziła 19 Dywizji Pancernej, wedle innych z zakładów naprawczych we Wrześni, co się nie wyklucza ale mogło być też jeszcze inaczej. W każdym razie swoje przeszła, o czym świadczą pewne braki w osprzęcie, takie jak brak na prawej burcie haków do mocowania zapasowych gąsienic oraz tylnego prawego segmentu błotnika. Z przodu widoczny brak osłony wizjera strzelca i podpory pod lufę. Ponieważ chcę wykonać ten pojazd w stanie jezdnym, czyli powiedzmy okolice 26/27 stycznia tuż przed tym, zanim ruscy zboczeńcy wykonali mu te dwie dziurki z przodu, zostawię część wyposażenia, którego w ciągu następnych dni stopniowo ubywało ale malowanie oprę na tym co widać na zdjęciach, poza oczywiście tymi dwoma zaciekami z przodu, które pojawiły się już później.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Teraz pytanie do wiedzących, który to konkretnie mógł być etap produkcyjny? Jarzmo jest wczesne ale na zdjęciach od przodu widać już ten "daszek" nad nim. Ostatnie zdjęcie lekko sugeruje (ale może źle widzę) późny wentylator po lewej stronie. Myślę nad malowaniem, raczej całość była ciemnożółta z nałożonym zimowym kamuflażem po przejściach, chociaż na niektórych zdjęciach jarzmo i lufa wydają się ciemniejsze, może pozostałość po czymś co zlikwidowało podporę pod lufę i ramę wizjera strzelca? I w jaki sposób były zamocowane te zapasowe koła? Ze zdjęcia wynika, że w tym przypadku był to pionowy pas blachy a śruby mocujące były tylko na górze i na dole. aczkolwiek może także źle widzę.

Główni aktorzy dramatu. Model wydaje się być całkiem fajny, metalowa wanna, ładny detal. Na bokach wieży i góry kadłuba lekkie uskoki plastiku ale i tak będę tu i tam wycinał i szpachlował, więc nie ma problemu. Gąsienice wstępnie przejrzane, muszę je oczyścić z nadlewek i zastanowić się, czy oksydować przed czy po złożeniu. Przed fajnie bo płyn dotrze wszędzie, z kolei po złożeniu o tyle wygodnie, że już będą przymierzone, czy zęby pasują do kół itp. Blaszki wybrałem akurat te, bo po przejrzeniu na stronie sklepu instrukcji i zdjęć ustaliłem, że mają haki do mocowania zapasowych gąsienic na wieży. Lufa metalowa, wiadomo dlaczego. Liny Eureki testowałem już na StuGu w 1/72 i byłem zadowolony, co prawda tym razem jedna żywiczna końcówka ułamała się w transporcie ale to akurat nie jest wielki problem. Zdjęcie numer jeden pokazuje, że liny były raczej dwie, bo po małym kuku na Dębcu, Panterę odholowano na Wildę żeby służyła za artylerię.
Tyle tytułem przydługiego wstępu.

Obrazek

Obrazek

Autor:  enten [ So lis 18 2017, 16:25 ]
Tytuł:  Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48

Jeśli chodzi o koło zapasowe na wieży to zerknij proszę na model Piotrka:
http://www.pancernyklin.pl/showthread.php?tid=2210

Autor:  jerzype [ So lis 18 2017, 17:03 ]
Tytuł:  Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48

Nie śledzę z wypiekami kolejnych panzerów ale tego skomentuję bo jest naprawdę wart uwagi:)
Dałeś mu konkretną podbudowę historyczną, pochodzi z Polski i jest dobrze udokumentowany, do tego chcesz go zrobić na dobrym poziomie realizmu z dodatkami a nie zlepić pzp więc kibicuję i będę zaglądał. Zapewne pierwszy mróz i śnieg da Ci inspirację, więc dobry czas wybrałeś.
Ja od pewnego czasu przymierzam się do Hetzera z Polski (poszukuję inspiracji fotograficznej!).

W kwestiach merytorycznych jest tu pare zawodników od Panter, zapamiętaj także nick usera @meser262, w kwestii niemieckiej b panc jest prawdziwym erudytą na forum.
Co do panzerfausta widać że na dole był oparty o ogniwa i wyżej prawdopodobnie przymocowany także do grzebienia ogniwa jakimś drutem lub sznurkiem w okolicy otwieranej części do odpalania.

Autor:  eMGie [ So lis 18 2017, 17:35 ]
Tytuł:  Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48

No właśnie mam tajny chytroplan, żeby się specjaliści wypowiedzieli zanim zrobię coś głupiego. :cool: Z tym drutem to dobry trop, w toku dalszych rozważań na pewno coś się wyklaruje.

enten napisał(a):
Jeśli chodzi o koło zapasowe na wieży to zerknij proszę na model Piotrka:http://www.pancernyklin.pl/showthread.php?tid=2210


Tak, ja wiem jak były te koła mocowane, chodzi mi tylko o to czy w tym konkretnym przypadku nie było inaczej, że zamiast 3 śrub były mocowane na dwóch. Równie dobrze może być tak, że sobie coś dośpiewuję bo mi się wydaje, że na zdjęciu jest coś a to tylko na przykład rysa. Ale tak wygląda jakby pod tym kołem po prawej stronie wieży był pionowy płaskownik.

Autor:  Dudzio [ So lis 18 2017, 18:21 ]
Tytuł:  Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48

Dwa pytanka: czym ta Pantera dostała, że pocisk spenetrował przedni pancerz oraz skąd wziąłeś zdjęcia czołgu? Są one w jakimś archiwum online, czy też zeskanowałeś z publikacji? Chciałbym pooglądać jej więcej.

Autor:  jerzype [ So lis 18 2017, 18:30 ]
Tytuł:  Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48

W publikacjach(Panzerwaffe 45, Posen 45)to zdjęcie z przebitym przednim pancerzem jest określane jako ewenement, jeśli nie jest to jedyna fotografia z takim przypadkiem! Ale co do kalibru się nie wypowiem, możliwy jest 85 z "przyłożenia" ale to był raczej większy kaliber.

Autor:  eMGie [ So lis 18 2017, 20:03 ]
Tytuł:  Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48

Zdjęcia są ogólnodostępne w internecie, ale są też w różnych publikacjach wzmiankowanych przez kolegę wyżej. Co do trafień to jest około trzech różnych wersji i każda opisana przez naocznego świadka. W każdej z tych wersji załoga albo ginie na miejscu, albo ucieka albo ucieka i zostaje zabita gdzieś w podwórzu jednej z kamienic. Ciekawostką jest to, że ta Pantera prawdopodobnie po wojnie została uruchomiona i służyła u "pancerniaków" na Golęcinie. legenda głosi, że gdy ją postanowiono zezłomować na początku lat sześćdziesiątych, walczyła do końca na lawecie, niszcząc po drodze latarnie. istnieje też zdjęcie jednej z tych dwóch poznańskich Panter na złomowisku na Górczynie. Pokazuje lewy bok, ale stoi na niej duża grupa ludzi, brak gąsienic i widać ją do wysokości połowy kół. Nie wiadomo czy to ta sama, czy ta druga, mniej znana.

Autor:  Dudzio [ So lis 18 2017, 21:17 ]
Tytuł:  Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48

eMGie gdzie można poczytać więcej na ten temat? Nie wszystkie monografie dot. walk o Poznań są na tyle szczegółowe, by poznać los poszczególnego czołgu. Czy mógłbyś podzielić się też tym zdjęciem z Górczyna?

Autor:  eMGie [ So lis 18 2017, 21:49 ]
Tytuł:  Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48

Zdjęcie pochodzi z książki "Pancerna Rezerwa Uderzeniowa. Poznań 1945." Karalusa i Jerzaka z 1 tomu cyklu "Festung Posen". Tam są też opisane domysły co też się mogło stać i opowieści świadków. Mogę zeskanować jakby co. Natomiast jak napisałem wyżej, powojenne losy czołgu to raczej legenda, a czytałem o tym gdzieś w internecie.

Autor:  bazylms [ So lis 18 2017, 22:40 ]
Tytuł:  Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48

Nie wiem czy masz tego świadomość, ale pierwsze zdjęcie to fotomonataż modelu z fotką z epoki. Dlatego też ten panzerfaust jest tak zamontownay.

Autor:  eMGie [ So lis 18 2017, 22:47 ]
Tytuł:  Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48

Być może, natomiast trzecie od dołu fotomontażem już chyba raczej nie jest.
A propos tego zdjęcia. W lewym dolnym narożniku jarzma jest widoczne takie dziwne ciemne przebarwienie. Ma ktoś pomysł co by to mogło być?

Autor:  Bartosz Ciesielski [ N lis 19 2017, 17:41 ]
Tytuł:  Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48

Będę dopingował ten model czeka u mnie na budowę na razie mam zbudowanego Tygrysa z Poznania i Hetzera

Autor:  eMGie [ N lis 19 2017, 20:06 ]
Tytuł:  Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48

Tygrys o ile pamiętam był ozdobą wystawy o broni pancernej w Muzeum Uzbrojenia trzy lata temu. Bardzo fajny.

Żeby nie było samego ględzenia, jako niedzielny modelarz, zacząłem dzisiaj dłubaninę. Na pierwszy ogień idzie wanna, którą producent odłałbył z aluminium ale zapomniał o kilku detalach. Dlatego czeka mnie trochę rycia, bo brak spawów z przodu i z tyłu. A potem podszpachlowanie, bo łapska niezdarne i mści się brak giętkiego wałka do proxxona :glupek:

Obrazek

Te wszystkie sloty i zaślepki na spodzie też są takie sobie. Dwóch czy trzech nie ma, Part niby ma je w blaszkach ale tak sobie wyglądają i obawiam się, że po naklejeniu i wykończeniu dookoła GSem nie będzie to dobrze wyglądać. No ale zobaczę, jak się uporam z tym ryciem spawów.

Obrazek

Na bokach też brakuje paru rzeczy, które na planach są, na zdjęciach są ale na modelu nie ma. Ale to akurat jest do w miarę łatwego ogarnięcia.

Obrazek

Tak więc nie spodziewajcie się, przynajmniej póki co, jakichś spektakularnych postępów, ale może za rok będzie już dobrze :)

Autor:  cooper69 [ N lis 19 2017, 20:34 ]
Tytuł:  Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48

Olej te podwozie - dekle na spodzie!
Kto to będzie oglądał?

Autor:  meser262 [ Pn lis 20 2017, 2:25 ]
Tytuł:  Re: Pantera z Wildy. Tamiya 1/48

jerzype napisał(a):
zapamiętaj także nick usera @meser262, w kwestii niemieckiej b panc jest prawdziwym erudytą na forum.

:roll: :oops: :oops: : Eee tam po prostu lubię dużo czytać. :nauka: I mimo tylu lat od wojny co chwila dowiaduje się czegoś nowego.

eMGie napisał(a):
Te wszystkie sloty i zaślepki na spodzie też są takie sobie. Dwóch czy trzech nie ma, ... .

Prawie wszystkie te elementy były przykręcane śrubami z wystającymi łebkami śrub (łebki śrub wpuszczone - nie wystają)
Duże 2 sztuki przykręcane na 8 śrub ; średnie 4 sztuki na 5 śrub ; małe sztuk 7 na 3 śruby. Najmniejsze elementy sztuk 2 pojedyncza gałka.
Nawet są opisane te wszystkie wźierniki- co i do czego. :cool:
Tak ta Pantera późna ma "wysoki wentylator" Data produkcji - nie wcześniej niż wrzesień/październik 1944 roku.
Ma już nowe koło napinające, elementy "Lost Erkennungstafein" - ale zwykłą maskę jarzma i wydechy.

Wg słów Leutnanta Wilhelma Berlemanna - Pantera von Malotkiego miała zamocowanego Panzerfausta z lewej strony wieży.
Hauptmann von Malotki namawiał go do wstąpienia do załogi, w tym czasie obsada czołgu nie była w pełni kompletna.
Trochę większe fotki
https://farm2.staticflickr.com/1548/26619130556_567c7a1387_b.jpg
http://zarevo.net/wp-content/gallery/vov_tehnika_3/%D0%9F%D0%BE%D0%B4%D0%B1%D0%B8%D1%82%D0%B0%D1%8F-%D0%B1%D1%80%D0%BE%D0%BD%D0%B5%D1%82%D0%B5%D1%85%D0%BD%D0%B8%D0%BA%D0%B0-60.jpg
http://i15.tinypic.com/4tjyav6.jpg
https://pbs.twimg.com/media/Cbp-fXfW0AAbj15.jpg
Będę zaglądał.

Pozdrawiam
Krzysztof

Strona 1 z 3 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/