Teraz jest Pt sty 19 2018, 19:28

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


REGULAMIN FORUM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Musashi 1/350
PostNapisane: Pn mar 06 2017, 21:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 19 2011, 16:37
Posty: 648
Lokalizacja: Puck/Gdańsk
Kolor fartuchów jest... skrajnie nie ten, ale jak uważasz. Do tego zostawiłeś na fartuchach nadlewki po łączeniu form (kreski w osi lufy). Pierwszy raz pierwszym razem, ale takich rzeczy się nie robi :roll:

Powodzenia w dalszej walce! :piwo:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Musashi 1/350
PostNapisane: Śr mar 08 2017, 0:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 15 2007, 12:04
Posty: 1539
Lokalizacja: Festung Breslau
Zgadzam się z przedmówcą - niestety fartuchy kompletnie nietrafione, poza tym tak jak Marcin wspomniał - trzeba też pomalować lufy.

_________________
::Forget Any Kind Of Problems You Have, Because Your Problem Is Standing Right In Front Of You::


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Musashi 1/350
PostNapisane: Śr mar 08 2017, 18:01 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 01 2017, 22:01
Posty: 26
Lokalizacja: Olesno
Wallace napisał(a):
Zgadzam się z przedmówcą - niestety fartuchy kompletnie nietrafione, poza tym tak jak Marcin wspomniał - trzeba też pomalować lufy.

Dziękuję koledzy za obiektywną krytykę. Lufki już pomalowane, czekam teraz na odpowiedni kolor farby do fartuchów.
Fotki wstawię jak dokończę wieże. Spróbuję jeszcze zaszpachlować linię podziału na fartuchach, może coś z tego wyjdzie.

_________________
"Po 40-ce człowiek wie, na co stać go, na co nie..."
W stoczni: Musashi 1/350


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Musashi 1/350
PostNapisane: Śr mar 08 2017, 18:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn wrz 19 2011, 16:37
Posty: 648
Lokalizacja: Puck/Gdańsk
Tu nie ma co szpachlować, wystarczy przejechać kilka razy nożykiem w poprzek nadlewki i tyle ją widzieli :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Musashi 1/350
PostNapisane: Śr mar 08 2017, 18:47 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 01 2017, 22:01
Posty: 26
Lokalizacja: Olesno
filipsg napisał(a):
Tu nie ma co szpachlować, wystarczy przejechać kilka razy nożykiem w poprzek nadlewki i tyle ją widzieli :)

No niestety, ale to nie wystarczy... pomiędzy dwoma połówkami fartucha było bardzo duże przesunięcie. Muszę nadłożyć na jednej stronie, aby wyrównać z drugą. Albo zebrać z drugiej, by wyrównać z pierwszą :mrgreen: Damy radę

_________________
"Po 40-ce człowiek wie, na co stać go, na co nie..."
W stoczni: Musashi 1/350


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Musashi 1/350
PostNapisane: N maja 07 2017, 21:55 
Offline

Dołączył(a): Wt mar 16 2010, 13:56
Posty: 81
Lokalizacja: Kobyłka
blacman napisał(a):
adek26 napisał(a):
I tu moje pytanie: oczekuję na drewniany pokład do pancernika (a ma przybyć aż z Australii :szok: ) i czy w tym celu plastikowy pokład (tak usilnie szorowany papierem) musi być gładki jak pupcia niemowlaczka ? :

nie musi... :)
szorstki - ale bez jakiś poważnych nierówności powinien nawet lepiej trzymać

powodzenia !



Witam, mam takie pytanie jakim klejem najlepiej przykleić ten pokład drewniany? Od dawna mnie to nurtuje hehe. Jeszcze nie sklejałem okrętów, preferuje lotnictwo, ale zakupiłem Yamato 1:350 Tamki i tak na jesień przymierzam się z rozpoczęciem prac.
Dzięki za info.

_________________
Teraz na warsztacie MiG-23MF 1:48 - 0% :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Musashi 1/350
PostNapisane: N maja 07 2017, 22:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 24 2008, 21:30
Posty: 1142
Lokalizacja: Warszawa
eagle napisał(a):
Witam, mam takie pytanie jakim klejem najlepiej przykleić ten pokład drewniany? Od dawna mnie to nurtuje hehe. Jeszcze nie sklejałem okrętów, preferuje lotnictwo, ale zakupiłem Yamato 1:350 Tamki i tak na jesień przymierzam się z rozpoczęciem prac.
Dzięki za info.

Hej, zazwyczaj pokłady są samoprzylepne, ściągasz folię ochronną i przyklejasz jak naklejkę :woot:

Pozdro :mrgreen:

_________________
Amator 1:700 i 1:72
Albumy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Musashi 1/350
PostNapisane: N sty 07 2018, 20:35 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 01 2017, 22:01
Posty: 26
Lokalizacja: Olesno
Witam serdecznie wszystkich w 2018 roku, zarowno profesjonalistow jak i amatorow. Zeby nie zasmiecac forum, przejde do konkretow. Walczylem jeszcze jakis czas z przepakiem Tamki, lecz niestety - poleglem. Niedopasowanie czesci bylo porazajace, moj brak umiejetnosci i cierpliwosci, jako zwyklego amatora - rowniez. :cool:
Po wymuszonej przerwie wzialem sie za ten sam okrecik lecz w oryginale :mrgreen: . Tamiya 78031 - Panowie, coz to za roznica !! Co za idealne spasowanie, uklada sie jak klocki lego. Stary przepak posluzy w razie ewentualnosci jako skladnica czesci zapasowych :lol:
Ide krok po kroku wg instrukcji, ktora jest naprawde spox. Na poczatku z fototrawy udalo mi sie poskladac zurawik.
Obrazek
Latwo nabawic sie nerwicy, szczegolnie przy gieciu blaszek.
Brakuje tam jeszcze bebnow z wciagarki, no ale musze zaopatrzyc sie w drut 0,25mm. Do tej pory uzywalem pocietej igly do szycia o grubosci 0,35 mm, lecz jest ona przy niektorych elementach zurawika zdecydowanie za gruba. Staralem instalowac wszelkie czesci, lecz niestety, niektore sa tak male, ze nie jestem w stanie ich prawidlowo zamontowac. Moze i nie jest to odwzorowanie idealne, ale jak dla mnie OK. Zanim spadnie na mnie fala krytyki prosze pamietac, ze nie jestem takim fachowcem i waloryzatorem jak koledzy Szydercza Gala albo Blacman, ktorych poczynania nieustannie podziwiam :lajkonik:
Nie moglem takze nie przymierzyc dwoch gornych czesci wraz z drewnianym pokladem, ktory zostal nabyty przy wczesniejszym modelu.
I coz za niespodzianka: poklad przeznaczony do Tamiya 78016 pasuje idealnie do mojego 78031 ! Do chinskiego przepaku ni cholery, a tu wrecz idealnie ! Byle tak dalej :piwo:

Obrazek

Obrazek

W miare postepow bede zamieszczal kolejne moje poczynania :piwo: Jestem zdecydowany i zdeterminowany, by okret w koncu wyplynal ze stoczni.

_________________
"Po 40-ce człowiek wie, na co stać go, na co nie..."
W stoczni: Musashi 1/350


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Musashi 1/350
PostNapisane: N sty 07 2018, 22:46 
Offline

Dołączył(a): Cz sie 02 2012, 8:32
Posty: 398
Słuszna decyzja z tą podmianą na tamiyowski oryginał. :)

78016 prawdopodobnie niczym się nie różni od 78031 jeśli chodzi o wypraski, więc wszystko powinno pasować. Będę obserwował postępy w stoczni. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Musashi 1/350
PostNapisane: Śr sty 10 2018, 21:14 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 01 2017, 22:01
Posty: 26
Lokalizacja: Olesno
witox napisał(a):
Słuszna decyzja z tą podmianą na tamiyowski oryginał. :)

78016 prawdopodobnie niczym się nie różni od 78031 jeśli chodzi o wypraski, więc wszystko powinno pasować. Będę obserwował postępy w stoczni. :)

Musze powiedziec, ze co do tej decyzji to obecnie nie mam watpliwosci, iz byla sluszna. Jesli chodzi o wypraski to nie mam pojecia, ale mysle, ze jakies roznice tam chyba beda, poniewaz jest kilka lat pomiedzy wydaniem obu modeli. Zreszta to nieistotne :mrgreen:

Rozpoczalem doklejanie blaszek - wszystko pasuje idealnie. Poklad takze zostal zeszlifowany w tych miejscach, gdzie ma przyjsc drewniana imitacja.

Obrazek

Pojawil sie jednak maly problem - zaznaczylem go na zdjeciu czerwonym koleczkiem .pomocy:

Obrazek

Jak widzicie, blaszka ma odwrotnie otwory niz sa wypusty z otworami na modelu. Co ciekawe, w instrukcji zarowno blaszkowej jak i tamiyowskiej, ich polozenie jest odwrotne. I szczerze mowiac, przegladnalem cala instrukcje i nie umiem dojsc, do czego one sluza i co w nie przychodzi :sciana: Moze ktos wie ?
Sa dwie mozliwosci: wiercic w blaszce albo usunac je z pokladu - ktora wybrac ?

_________________
"Po 40-ce człowiek wie, na co stać go, na co nie..."
W stoczni: Musashi 1/350


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Musashi 1/350
PostNapisane: Śr sty 10 2018, 22:08 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 13 2016, 20:01
Posty: 593
Robiłem Muszkę w 2016 (chyba...) i teraz jak patrzę co tam idzie....nie bardzo wiem jak to określić...jeśli dobrze umiejscawiam to jest to miejsce przed artylerią rufową. Tam jest konstrukcja na której po bokach jest art.p-lot a w środkowej części coś zakończone na wierchu kwadratową obudową ( nie wiem jak to nazwać. Jeśli masz możliwość zajrzenia do "Anatomy of the Ship. The Battleship of Yamato" Skulskiego to jest to pokazane na str 38.
Nie mam obecnie aparatu więc nie mogę pstryknąć fotki, ale w najbliższych dniach taka możliwość będzie. Jeśli to nie problem z czekaniem to zrobię zdjęcie
Dziwię się tylko , że u mnie to wszystko pasowało. W każdym razie nie pamiętam, by wystąpiło coś takiego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Musashi 1/350
PostNapisane: Śr sty 10 2018, 22:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 10 2011, 21:24
Posty: 12751
Lokalizacja: Miasteczko Śląskie, PL - Garden City, UK
Patrząc na szybko do instrukcji to wynika że jest tam mocowanie masztu. I (przynajmniej wnioskując z instrukcji) blacha ma niepoprawnie zrobione otwory. Pozwolę sobie wkleić zdjęcie modelu kolegi Dark Wing - na nim widać ten element umieszczony za kominem.

Obrazek

_________________
Pozdro - Krzysiek Bartyzel

Czołgi - pancerna pięść armii

W warsztacie: HMS Dreadnought 1907,
Portfolio, Polska grupa modelarska w UK


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Musashi 1/350
PostNapisane: Śr sty 10 2018, 22:16 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 13 2016, 20:01
Posty: 593
A tu masz fotkę z Yamato, ale tu raczej różnic nie było...
Obrazek
i jeszcze z mojej "Muszki"
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Musashi 1/350
PostNapisane: Cz sty 11 2018, 8:50 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 13 2016, 20:01
Posty: 593
Po nocy jak się człek prześpi to inaczej patrzy na pewne sprawy.... Oczywiście, że jest to mocowanie pod stopy masztu, jak trafnie zaznaczył "bazylms", a konstrukcja o której ja pisałem stoi nieco dalej. Przepraszam za pmyłkę


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Musashi 1/350
PostNapisane: Pt sty 12 2018, 23:30 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N sty 01 2017, 22:01
Posty: 26
Lokalizacja: Olesno
Czesiek, Bazylms - dziekuje Panowie za szybka i konkretna porade. Macie racje, to mocowanie masztu. Sadzac z jego konstrukcji i kierunku pochylenia, na modelu wypusty sa wlasciwie zrobione. Ale spojrzcie na to zdjecie z instrukcji

Obrazek

Sa i wypustki i otworki zgodne z blaszka.... :?:
A dwie strony dalej pokazano wylacznie wypustki

Obrazek

A na jeszcze jednej stronie widac tylko otworki zgodne z blaszka, chociaz z instrukcji nie wynika, by cokolwiek mialo tam wchodzic (zdjecia nie robilem).
Koniec koncow przewiercilem blaszke. Z jednym otworkiem mialem problem- sciagnelo mi wiertlo w wyniku czego otworek wyszedl przesuniety. Musialem go rozszlifowac drimelka. Reszta w miare jakos wyszla :neutral:

Obrazek

mam nadzieje, ze cos tam zobaczycie.
Moje pytanko: kitowac te otworki szpachla czy je zostawic ? Zdaje sie tu na fachowcow :tuptup:

_________________
"Po 40-ce człowiek wie, na co stać go, na co nie..."
W stoczni: Musashi 1/350


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

REGULAMIN FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: adek26, krzy65siek, pustynnaburza7


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL