Teraz jest Wt sie 21 2018, 8:25

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


REGULAMIN FORUM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: FUSO 1944r 1/350, Fujimi
PostNapisane: Wt kwi 17 2018, 12:19 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 13 2016, 20:01
Posty: 773
Gała, spadłeś mi z nieba! Nie to że nie chcę robić papierowych, ale jak mówię, z moja delikatnością i czułościa paluchów widzę to dość czarno...Spróbuję zrobić to na Twój sposób, mam nadzieją, że będzie ok.
P.S. Szwy oczywista, że oszlifuję to tylko gołe lufy i wieże pokazane tylko po to , by unaocxznić babola...
Dzięki za podpowiedź
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FUSO 1944r 1/350, Fujimi
PostNapisane: Śr kwi 18 2018, 14:47 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 13 2016, 20:01
Posty: 773
No więc zgodnie z podpowiedzią Gały, zrobiłem jak mówił i podkleiłem/podmalowałem szpary wikolem, a potem już całość biało brudnawą farbą. Patent zadziałał bez zarzutu...Gała, jeszcze raz dziękuję!
Te fotki wrzucam w jedym w zasadzie celu. Jak pisałem, chce wykorzystać z blaszek tylko to co posiadam, bez zakupu dodatkowych zabawek W związku z tym że mam w złomie nieco relingów i drabinek, wszystkie drabinki plastikowe idą precz.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Na fotce widać wszystkie metalowe (2 boczne i jedna pomiędzy lufami). Fujimi nie zrobiło na wieżach dział plastikowych relingów, ale zastanawiam się czy nie warto sie z tym pobawić. W necie jest sporo modeli tak właśnie zrobionych choć chyba nie mniej jest wykonanych bez tych relingów. Mam tylko 3 rzędowe. Zrobiłem kawałek dla unaocznienia jak to wygląda (2 dwurzędowy to obcieta jedna poprzeczka) i kawałek 3 rzędowego (nie istotne na razie równość i dokładność)
Myśle, że potrójny jest za wysoki tym bardziej, że relingi pokładowe tez będą tego rozmiaru. Nie ma za dużo tych "ogrodzeń" na wieży, ale sprawiają mi ogromne kłopoty gdyż leżą na różnych wysokościach, a nie na jednym poziomie. Wyginanie ich w pionie by były do przyjęcia...masakra! Skulski co prawda pokazuje ,że były 2 rzędowe, ale czy z tego co na fotkach da sie coś wykorzystać? Najchętniej bym ich nie robił, ale nie bardzo wiem jak to będzie wyglądać bez tych parkanów, czy nie za mocno będzie kłuć w oczy
P.S.Wybaczcie tło, chciałem zdążyć przed wyjazdem


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FUSO 1944r 1/350, Fujimi
PostNapisane: Śr kwi 18 2018, 20:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 16 2018, 19:08
Posty: 281
Lokalizacja: Gdynia
No fajnie wybrnąłeś z tej szpary w osłonach podmuchowych. Warto słuchać EXkartonoFFca! :mrgreen: Zobacz jaki potencjał skryty w wikolu...
Czesiek, sam widzisz jakie relingi powinny być - dwurzędówka na słupkach, jak tutaj:

Obrazek
zdjęcie IJN Fuso by young-ho lee

Rozumiem, że chcesz uniknąć stawiania relingów na słupkach.. Choć jak przytniesz odpowiednio, posadzisz przy blue tacku, dopasujesz i zapuścisz glutem przy słupku to przecież by WYszłOO.. :lajkonik:
Dwurzędówka przycięta przy samej d.. nie wchodzi w grę. Wygląda jak ogrodzenie grządki w ogródku. Ostatecznie bliżej prawdy byłyby te trzy rzędy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FUSO 1944r 1/350, Fujimi
PostNapisane: Cz kwi 19 2018, 13:38 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 13 2016, 20:01
Posty: 773
Są 2 szt art. głównej (pierwsza i ostatnia) z tymi relingami wyginanymi w pionie, jak 100 letni staruszek. Pozostałe 4 nie powinny sprawić raczej aż takich trudności , przynajmniej taką mam nadzieję.Usunąłem więc trzeci rząd poprzeczek tak, by zostawić słupki i wyszło to jak niżej. Na pewno z oryginalnym relingiem byłoby o nieba lepiej, ale jak sie nie ma co się lubi, lubić trzeba co sie ma...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Teraz dopiero zauważyłem, że można jeszcze wyprostować niektóre skrzywienia, zrobię to i tak chyba zostanie, bo nic juz raczej tu nie zwojuję


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FUSO 1944r 1/350, Fujimi
PostNapisane: Cz kwi 19 2018, 17:12 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 13 2016, 20:01
Posty: 773
Ufff...odsapnął stary człowiek. Jakoś zwojowałem cholerne druciki i tak będzie wyglądać reszta artylerii głównej...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FUSO 1944r 1/350, Fujimi
PostNapisane: Cz kwi 19 2018, 18:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06 2011, 1:03
Posty: 1755
Lokalizacja: ZIELONA WYSPA PEŁNA OWIEC
Ale jaki jest sens wstawiania takich fotek na których nic nie widać i trzeba sobie na dodatek odkręcic głowę? Obrócenie zdjęcia to nie jest aż taka filozofia, nawet na tablecie, tak samo jak doświetlenie tego lampką albo dwoma. Zapewniam Cię DA SIĘ.

_________________
NUR FüR MASON!!!!! :haha:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FUSO 1944r 1/350, Fujimi
PostNapisane: Cz kwi 19 2018, 19:24 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 13 2016, 20:01
Posty: 773
Gała...Może i źle to robię, ale uważam, że : fotki zrobiłem celowo w różnych ujęciach, w kilku pozycjach, po to właśnie, by mozna danyy element obejrzeć z kilku stron. Nie wiem jaki to robie błąd.. Dwa, nie mam zamiaru kupować dodatkowych lampek po to by zrobic parę fotek. No i trzy to naprawdę myslę, że widać tu wszystko co jest w rzeczywistości, każdy element, każdy szczegół. Nie doswietlone?Nie w takiej pozycji? Złe ujecie? Prawdopodobnie masz rację, ale nie jestem fotografem...
Wiem, że to forum dla mistrzów i ja jako laik wlazłem tu tylko po to by się czegoś dowiedzieć, podkreślam słowo dowiedzieć i nauczyc. Jeśli moje poczynania aż tak bardzo Cię rażą i nie potrafisz w nich nic zobaczyc - trudno. Jestem jaki jestem i robie tak jak umiem. Ale wrzucać fotek faktycznie nie muszę, po co ma się ktoś denerwować i oczy wypatrywać by dojrzeć cokolwiek. Znam osoby które swego czasu były bardzo aktywne na tym forum i nagle po kilku wypowiedziach modelarzy faktycznie potrafiących bardzo dużo, tak jak Ty, ale nie umiejących badź nie potrafiących zrozumieć że nie każdy musi być w klasie mistrzowskiej, również tak postępujesz, przestali udzielać się zupełnie. To jeden z podstawowych powodów dlaczego forum siadło: za dużo tu amatorów takich jak ja.Dołączę więc do tej sporej grupy osób, która chciała cieszyć się z tego co robi choćby był to model spaćkany, pełen glutów i niedoróbek, cieszących się każdym choćby maleńkim postępem w swych pracach. I bedę się ty cieszyć nikomu nie przeszkadzając.
Dziękuję wszystkim, którzy w różny sposób mi pomagali, dziękuję za kazde miłe słowo i wyrozumiałość.
P.S. Miałem ogromne opory by założyć warsztat New Jersey, posłuchałem jednego z kolegów z klasy mistrzowskiej (bo to ktoś Ci podpowie, wyjaśni itd,itp).Niejako siłą rozpędu założyłem obecny z Fuso i to był cholerny błąd. Mam po prostu dość uszczypliwości, głupich odzywek typu "zapewniam, da się", "mozna kupić", "trzeba się zaopatrzyć" itp,itd.
proszę o wybaczenie wszystkich, których być może uraziłem swymi wypowiedziami, ale zapewniam takiego zamiaru nie miałem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FUSO 1944r 1/350, Fujimi
PostNapisane: Cz kwi 19 2018, 20:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06 2011, 1:03
Posty: 1755
Lokalizacja: ZIELONA WYSPA PEŁNA OWIEC
No ale sam sobie zaprzeczasz. Piszesz że chcesz się dowiedzieć i nauczyć, a jak Ci piszę co masz zrobić albo poprawić to strzelasz fochy i ODCHODZISZ Z FORUMA. Zdecyduj się i określ jasno:
1. Cieszy mnie moje modelarstwo z glutami bo wolno mi spie..dalaj Gała
2. Chcę się uczyć i akceptuję fakt że to co uważam za prawdę, może się okazać gówno prawdą i skoro prosiłem o pomoc to wypadałoby stosować się do uwag zamieszczanych przez innych.
Opcja 1, ja się już więcej nie będę odzywał w Twoich warsztatach, a Ty nie będziesz zawracał mi głowy pytaniami.
Opcja 2, Ty pytasz inni odpowiadają i jak piszą że coś jest źle to jest źle i coś trzeba z tym zrobić.
Obrócenie wieży do zdjęcia zamiast obejścia jej z aparatem naprawde nie przekracza możliwości nikogo powyżej poziomu 10 latka. Nie masz w domu ani jednej lampki poza światłem z sufitu? Lampki do czytania przy wyrze? Lampki w telefonie?
Zadeklaruj się jasno i jednoznacznie i problem z głowy.

_________________
NUR FüR MASON!!!!! :haha:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FUSO 1944r 1/350, Fujimi
PostNapisane: Cz kwi 19 2018, 21:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt wrz 19 2008, 14:41
Posty: 1815
Lokalizacja: Warszawa
czesiek nie tRZa się obrażać.
Sam zauważyłeś, że wkleiłeś słabe zdjęcia kilka postów wcześniej i usprawiedliwiałeś się, że się spieszyłeś przed wyjazdem.
Rozumiem, że ostatnie zdjęcia już robiłeś w jako takim skupieniu i mogłeś je poddać odrobinie samokrytyki.
Do kadrowania i obracania zdjęć naprawdę wystarczą narzędzia dostarczane z systemem operacyjnym windows.
Wyluzuj trochę, działaj dalej. Naprawdę lepiej się ogląda warsztaty w których zdjęcia są wyraźne i na jednolitym tle.

_________________
Pozdrawiam - Marcin
Warsztat: 1/48 Panther Sd.Kfz.171, Tiger I Sd.Kfz.181, BMW 327, Elefant Sd.Kfz.184, 1/35 TKS, M4A1 TOBRUK, M4A2, 1/350 Cesarewicz 1904,
Portfolio,


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FUSO 1944r 1/350, Fujimi
PostNapisane: Pt kwi 20 2018, 9:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sty 16 2018, 19:08
Posty: 281
Lokalizacja: Gdynia
Czesiek, to nie jest forum żadnych Mistrzów. Każdy z nas robi ulepy najlepiej jak umie i oczywiste jest to, że o zabawę tu chodzi. Jednocześnie forum jest narzędziem samodyscypliny i staranności, także w zakresie prezentowania swojej pracy. To forum modelarzy czyli "swirniętych estetow" w pewnym sensie. :evil: :mrgreen: Twoim zdjęciom zabrakło światła i tyle.. Gala to wypunktował w charakterystyczny uszczypliwy sposób i tyle.. i dobrze. Nie obrażaj się, odpisz ze następne zdjęcia pier...lniesz w świetle reflektorów estradowych.. i tyle. :piwo:

Poza tym, widać żeś sporo pracy włożył w te działa.. jest postęp, i mnie się podoba!

Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: FUSO 1944r 1/350, Fujimi
PostNapisane: Pt kwi 20 2018, 13:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lut 10 2011, 21:24
Posty: 13425
Lokalizacja: Miasteczko Śląskie, PL - Garden City, UK
Czesiek, ta fotka robiona telefonem przy jednej lampie do modelowania:

Obrazek

A ta aparatem przy trzech lampach.

Obrazek

Jak widzisz nawet telefonem da sie zrobić w miare fotkę. Tylko musisz sobie oświetlenie załatwić bo pod światło z okna to nigdy ci ładnie nie wyjdzie ze względu na to że jesteś od strony cienia.

_________________
Pozdro - Krzysiek Bartyzel

Czołgi - pancerna pięść armii

W warsztacie: Pz.kpwf.III ausf.N DAK,
Portfolio, Polska grupa modelarska w UK


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

REGULAMIN FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL