Teraz jest Śr sty 18 2017, 7:54

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


REGULAMIN FORUM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Tamiya 1:350 Bismarck
PostNapisane: Cz sty 01 2009, 21:11 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 01 2009, 21:01
Posty: 640
Lokalizacja: Elbląg- PL/ Birmingham- UK
Witam
Mam pytanko odnosnie tego modelu. Czy ktos probowal zrobic ten model jako plywajacy ze sterowaniem?
Widac po konstrukcji ze jest do tego przystosowany.
Jeszcze jedno pytanko jakiego koloru pomalowac poklad na wyzszych kondygnacjach niz poklad glowny. Widzialem ze roznie modelarze maluja. jedni na szaro inni na kolor drewna.
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 29 2009, 18:35 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 01 2009, 21:01
Posty: 640
Lokalizacja: Elbląg- PL/ Birmingham- UK
Na poczatek pragne przeprosic za czeski blad jaki wdarl sie w temat tego posta:)
przedstawiam swoja prace po kilku gdzinkach spedzonych na dlubaniu przy tym modelu:)
jak narazie sklada sie go bez wiekszych probleow. wiadomo rowniez ze nie ma jeszcze takiego modelu w ktorym nie trzeba bylo nic poprawiac a moze ja nie wiem:).
Jezeli ktos ma jakies rady czy zauwazy cos co mozna jeszcze poprawic to niech smialo pisze.
Dodam ze to moj pierwszy model okretu i pierwszy model w ktorym uzyje blaszek:)

Obrazek

Obrazek
Oto kadlub przy ktorym czekaja mnie jeszczedrobne prace szlifierskie a pozniej malowanie.

Obrazek

Obrazek
Niższy mostel tak to sie chyb w polskim jezyku nazywa:)

Obrazek

Obrazek
A oto komin.

Obrazek

Obrazek
Hangary

Obrazek
Wieża Anton i Bruno

Zapraszam do oceniania mojej pracy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 29 2009, 21:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 30 2006, 10:17
Posty: 3490
zapowiada się interesujący Bismarck :)
zerkam na komin, te białe ślady na zdjęciu to pozostałość po kleju, szpachli? jeśli po kleju to czyżbyś przyklejał drabinki na całej długości? raczej nie ma takiej potrzeby, poza tym nadmiar kleju CA można usunąć debonderem

czekam na więcej :kawa:

Jędrek

_________________
inboxy pomału wracają, przybywają też nowe -> http://findmodelkit.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 29 2009, 22:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 08 2008, 13:02
Posty: 56
Lokalizacja: Okolice Oświęcimia
Zapowiada się ładnie. Popatrzę na relację, bo sam za niedługo będę brał "pogromcę Hooda" na warsztat.

Powodzenia :D

_________________
Ukończone:
-Richelieu 1:400 Heller
-HMS Hood 1:400 Heller
-Bismarck 1:350 Academy

W stoczni:
- Iowa w skali bliżej nieokreślonej. Revell z 1960r. - 0%
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 30 2009, 20:57 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 01 2009, 21:01
Posty: 640
Lokalizacja: Elbląg- PL/ Birmingham- UK
Tak Jędrek ślady niestety po kleju ale w tym tyg postaram ie zakupic zywacz do kleju. Tak przyklejałem na całej długości.
Dodam ze to moj pierwszy model okretu i pierwszy model w ktorym uzyje blaszek:)
Jestem jeszcze troszke zielony jeżeli chodzi o blaski. Zzanim zacząłem ich używać wydawałomi sie że jest to trudnejsze. Ale wcale nie taki diabeł straszny jak go malują.
Mam jeszcze pewne braki narzędziowe które systematycznie staram sie uzupełniać.
Na marginesie musze przyznac że dwa kolory (złoty i chrom brak w sklepach w polsce jak i w anglii) w tym modelu musialem zastapić akrylami revella i odradzam każdemu. Fatalnie sie nimi maluje, farba zachowóje się tak jakby chciala uciec z malowanego elementu. pewnie po 10 warstwie pokryje :) tylko po co 10 warstw.
W poniedziałek będe dopiero w stanie powrocić do mjego suchego doku (praca w weekendy).
pozdrawiam i spokojnego weekendu.

_________________
Warsztat: Tygrys 1 1:35 RMF 141 10% DKM Bismarck 1:350 Tamiya 30% Tamiya Spitfire Mk.I 1/48 P9386 QV-K 19 Sqn. 85%
Galeria: Challenger 1 mk.3


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 30 2009, 21:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 30 2006, 10:17
Posty: 3490
jak na pierwszy okręt i blaszki to całkiem dobrze Tobie idzie :piwo:
i masz rację - nie taki diabeł straszny :)

co do opornych farb lepiej dawać wpierw podkład o zbliżonym kolorze np. pod mosiądz lub złoto żółty podkład

Jędrek

_________________
inboxy pomału wracają, przybywają też nowe -> http://findmodelkit.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 30 2009, 21:56 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 01 2009, 21:01
Posty: 640
Lokalizacja: Elbląg- PL/ Birmingham- UK
Masz racje ja do tej pory nie bawiłem się w podkłady.
Z akrylami też mam styczność pierwszy raz. To są tylko moje spostrzeżenia gy malowalem akrylem tamiya to krył swietnie a revell już gorzej ale narazie była to pierwsza warstwa. Może za mocno rozcieńczona, lub ten kolor tak kryje.
Do tej pory sklejałem samoloty revella, italeri i używałem emalii revella, czasem humbrol. Kryły bardzo dobrze tylko dobijało mnie uzyskiwanie odpowidnich kolorów przez mieszanie dwoch farb (modele firmy revell).
A teraz chcialem spróbować sił w czymś innym i padło na tego pogromce dumy floty brytyjskiej;). Generalne revell wypada gorzej niż tamiya jeżeli chodzi o jakość i szczegółowość swoich modeli. Narazie musze skończyć ten model co pewnie jeszcze troche potwa, a pózniej pomyśle o następnym modelu.
Pozdawiam
Dzięki za przyłączenie się do mojego wątku Bismarcka.
Ps. Jak ktoś potrzebuje troche dokumentacji moge przesłać na PW

_________________
Warsztat: Tygrys 1 1:35 RMF 141 10% DKM Bismarck 1:350 Tamiya 30% Tamiya Spitfire Mk.I 1/48 P9386 QV-K 19 Sqn. 85%
Galeria: Challenger 1 mk.3


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So sty 31 2009, 13:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lut 15 2008, 11:06
Posty: 45
Lokalizacja: Poznań
Jeśli chodzi o metaliczne akryle to one praktycznie w każdym wypadku są gorsze niż "olejne", to raz, dwa, mogą być przystosowane do aerografu tak jak metalizery (tak wynika z opisywanych przez ciebie objawów) i wtedy jeśli nakładasz je pędzlem to nigdy nie uzyskasz dobrego rezultatu.

_________________
Pozdrawiam
Jarek

Obrazek
Projekt HMS Hood (2009-2010)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lut 04 2009, 11:06 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 01 2009, 21:01
Posty: 640
Lokalizacja: Elbląg- PL/ Birmingham- UK
Witam
Moja budowa troszke sie przeciągnie. Mam zamiar dokupić jeszcze jeden zestaw blaszek na ktore musze odlożyć troche kasy. Zestaw nazywa się WEM 1/350 Bismarck Class Upper Superstructure Deck Plates ze strony:
http://www.whiteensignmodels.com
A tak wygląda:
Obrazek

I jeszcze chciałem dokupić lufy armat z tej samej strony co ten zestawik.
Łączny koszt to ok 60 Funtów.
Ostatnio ukończyłem dwie pozostałe wieże Caesar i Dora a także zbrałem się za wieże SK C/28 15 cm które wstepnie oszlifowałem. Może jeszcze dzisiaj coś podłubie i porobie zdjęcia.
Ma ktoś może pomysł jak zrobić pokład główny żeby nie wygladał żałosnie jak reszta bedzie z blaszek.
Jak można wykonać takie chyba brezentowe łączenie armaty z wieżą?

Pozdrawiam

_________________
Warsztat: Tygrys 1 1:35 RMF 141 10% DKM Bismarck 1:350 Tamiya 30% Tamiya Spitfire Mk.I 1/48 P9386 QV-K 19 Sqn. 85%
Galeria: Challenger 1 mk.3


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 05 2009, 9:06 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt gru 05 2008, 10:04
Posty: 3675
Lokalizacja: Wrocław
Ile kosztuje ta blaszka z pokładami? Osobiście uważam, że wydawanie sporej kasy na pokład, który i tak będzie waloryzowany kolorem mija się nieco z celem - szczególnie, że jak mówisz, nie jest to mały wydatek i trzeba na niego nieco pozbierać. Proponowałbym jednak pieniądze, które planujesz wydać na ten pokład, spożytkować np. na żywiczną artylerię drobną, lufy czy cokolwiek innego, co w WYRAŹNY sposób podniesie walor estetyczny modelu lub uzupełni twój warsztat o jakieś narzędzia czy inny potrzebny sprzęt.

Osobiście sam jakiś czas temu zacząłem pierwszy okręt Mikasa wraz z pierwszymi blaszkami i innymi pierwszymi "etceterami" i patrzę na temat ze swojego punktu widzenia.

Pokłady są fajne, ale moim zdaniem, to wydatkowa ostateczność

:mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 06 2009, 14:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N mar 30 2008, 8:40
Posty: 683
kzugaj napisał(a):
Dodam ze to moj pierwszy model okretu i pierwszy model w ktorym uzyje blaszek:)

u mnie tak samo, dodam tylko, że jedynymi blaszkami jakie dodam, to relingi Eduarda :)

_________________
Znikają tanki i ludzie,
Wiruje wszystko w benzynowej mgle,
Gąsienicowy posłaniec
Dusze porywa, strzelam w to co chce!!!!!
Pozdrawiam, Kamil :piwo:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz lut 26 2009, 21:40 
Offline

Dołączył(a): Cz sty 01 2009, 21:01
Posty: 640
Lokalizacja: Elbląg- PL/ Birmingham- UK
Witam
Po małej przerwie wznowiłem prace gdyż dotarły do mnie blaszki i debonder. Wciąż czekam na lufy:)
Oto zdjęcia z ostatnich prac w stoczni.

Obrazek
In-box blaszek

Obrazek Obrazek

Prosze o komentarze

_________________
Warsztat: Tygrys 1 1:35 RMF 141 10% DKM Bismarck 1:350 Tamiya 30% Tamiya Spitfire Mk.I 1/48 P9386 QV-K 19 Sqn. 85%
Galeria: Challenger 1 mk.3


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 27 2009, 0:32 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sty 09 2006, 1:02
Posty: 5853
Lokalizacja: Wałbrzych
Coraz ciekawiej to wygląda :drink: Na Twoim miejscu blaszki pomalował bym przed przyklejeniem - obyło by się bez maskowania i obawy, że taśma zerwie farbę.

_________________
Pozdrawiam
Andrzej Iwaniec
Portfolio

Na Warsztacie:
THOMAS FLYER 1910 - Bandai 1:16, 1908 Rolls Royce Silver Ghost - Entex 1:16
Rolls Royce Phantom III - Entex 1:16, H.M.C.S. SNOWBERRY - 1:72 Revell
32 FORD STREET ROD - Revell 1:8 + Warszawa M20 - DA 1:8, Chevrolet Corvette C4 - Monogram 1:8
T-34/85 - RUDY 102 -Trumpeter - 1:16


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 27 2009, 7:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 30 2006, 10:17
Posty: 3490
faktycznie zyskuje model sporo dzięki tym blaszkom :)

Jędrek

_________________
inboxy pomału wracają, przybywają też nowe -> http://findmodelkit.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt lut 27 2009, 13:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 14 2006, 13:06
Posty: 1130
Lokalizacja: Bielsko <=> Warszawa
Cytuj:
faktycznie zyskuje model sporo dzięki tym blaszkom

Zwłaszcza, że to deskowanie tamki to tragedia. U siebie wymieniłem cały pokład na nowy wykonany od podstaw bo te wypukłe linie przyprawiały mnie o ciarki :)
Co do malowania to nie powinno być problemu - cały okręt jest szary poza pokładami. Można trysnąć pokłady na końcu maskując plastik a nie blache. No a potem koniecznie pobawić się w walorke tych desek. Jedyny mankament przy malowaniu pokładu w tej skali to to, że linie podziału są bardzo delikatne i nawet malując aero można je w łatwy sposób zalać. Trzeba kłaść poprostu tylko mgiełke ale kilkakrotnie.

Pozdrawiam i życze powodzenia

_________________
Missouri 1/200 od podstaw
Bismarck 1/200 ale to karton ;P
Yamato Tamka 1/350
40 X Sherman
I kupa innego szajsu :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna

REGULAMIN FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL