Teraz jest Pt maja 25 2018, 7:22

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


REGULAMIN FORUM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 96 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Roma 1/350 Trumpeter
PostNapisane: Pt gru 08 2017, 13:40 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 13 2016, 20:01
Posty: 719
No i figa z makiem...Zmyłem tyle ile się dało i położyłem sido. Próbowałem po podsuszeniu położyc ponownie washa-nie rozpływa się. Wytarłem...Spróbowałem z washem https://www.mojehobby.pl/products/A.MIG-1002-TRACKS-WASH.html
oraz
ttps://www.mojehobby.pl/products/Wash-Neutral-Dark-Grey.html
Ani jeden ani drugi nie chcą się rozpływać...Wyglada to obecnie tak
Obrazek
I przychodzi mi do głowy myśl, żeby to tak zostawić. Dojdzie nieco drobnicy i w sumie razem może jakoś to sie przełknie tym bardziej, że z odległości 40-50 cm widać przybrudzony miejscami pokład. Chyba brudny/ równomiernie byc nie musi...Zreszta naprawdę nie mam innego pomysłu...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Roma 1/350 Trumpeter
PostNapisane: Pt gru 08 2017, 13:49 
Offline

Dołączył(a): Pn paź 21 2013, 7:25
Posty: 3406
1. Zrób zdjęcie z przyłożenia tego pokładu.
2. Rozcieńczyłeś ten wash?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Roma 1/350 Trumpeter
PostNapisane: Pt gru 08 2017, 14:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06 2011, 1:03
Posty: 1628
Lokalizacja: ZIELONA WYSPA PEŁNA OWIEC
Nawet na tym mayłm widać że rowki są pozalewane farbą, więc jak sie ten łosz ma rozlać. Po drugie te łosze od miga ramireza są strasznie gęstę i trzeba je zdrowo rozcieńczyc żeby dało sie tego uzywać. Jezeli malujesz pędzlem akrylami, to cienko widze łoszowanie czegokolwiek, chyba że zaczniesz malowac jak figurkowcy, baaaardzo rozrzedzoną farbą 10-15 razy, w taki sposób moze uda Ci sie nie pozalewać wszystkich detali. Albo zacznij malowac z fukawki.

_________________
NUR FüR MASON!!!!! :haha:

FOREST, DO ROBOTY!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Roma 1/350 Trumpeter
PostNapisane: Pt gru 08 2017, 14:17 
Offline

Dołączył(a): Pn paź 21 2013, 7:25
Posty: 3406
Tia... Wszak napisawszy wcześniej:

Dorotka napisał(a):
....Co do rad to myłbym to wszystko do gołego plastiku i robił jeszcze raz. :cool:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Roma 1/350 Trumpeter
PostNapisane: Pt gru 08 2017, 14:55 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 13 2016, 20:01
Posty: 719
Bliżej się nie da...Migów nie rozrabiałem Nawet nie wiem czy mam czym rozrobić, ) tylko ten swój na bazie olejnej i benzyny ekstrakcyjnej
Obrazek
Gała...wiem, że fukawka i kiedy mogłem to nią malowałem teraz nie mam szans


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Roma 1/350 Trumpeter
PostNapisane: Pt gru 08 2017, 14:59 
Offline

Dołączył(a): Pn paź 21 2013, 7:25
Posty: 3406
No to zagrały dwa elementy, czyli malowanie pędzlem i brak rozbełtania łosza... I po tajemnicy...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Roma 1/350 Trumpeter
PostNapisane: Pt gru 08 2017, 15:03 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 13 2016, 20:01
Posty: 719
Chyba nie do końca...Pierwszy był mieszany i uważam, że jest dobry


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Roma 1/350 Trumpeter
PostNapisane: Pt gru 08 2017, 15:05 
Offline

Dołączył(a): Pn paź 21 2013, 7:25
Posty: 3406
czesiek napisał(a):
Chyba nie do końca...Pierwszy był mieszany i uważam, że jest dobry


Nie mam nic przeciwko temu żebyś tak uważał :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Roma 1/350 Trumpeter
PostNapisane: Pt gru 08 2017, 15:15 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 13 2016, 20:01
Posty: 719
Dorotka...nie obrażaj sie bo nie ma czego. Napisałem że był dobry, bo wyszedł o nieba lepiej niż teraz. Owszem, nie tak może jak należy ale lepiej niż tutaj i on sie rozpływał może nie tak jak by należało, ale płynął. Teraz po dotknieciu pedzlem nawet już po sido płynie wzdłuż rowków ale i wokół nie więcej jak 3-5 mm. I tyle wiemy. nie wiemy co dalej, jeśli z tym wojować


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Roma 1/350 Trumpeter
PostNapisane: Pt gru 08 2017, 15:29 
Offline

Dołączył(a): Pn paź 21 2013, 7:25
Posty: 3406
czesiek napisał(a):
Dorotka...nie obrażaj sie bo nie ma czego. Napisałem że był dobry, bo wyszedł o nieba lepiej niż teraz. Owszem, nie tak może jak należy ale lepiej niż tutaj i on sie rozpływał może nie tak jak by należało, ale płynął. Teraz po dotknieciu pedzlem nawet już po sido płynie wzdłuż rowków ale i wokół nie więcej jak 3-5 mm. I tyle wiemy. nie wiemy co dalej, jeśli z tym wojować


A czy ja się obrażam? Ja jedynie napisałem, że masz prawo myśleć, że ten pierwszy był dobry. Dla mnie to co tu widzę jest nieakceptowalne i do całkowitego zmycia (czyli dot 3). Ale to dla mnie. A jak dla ciebie to ja nie wiem. Wiem natomiast, że widząc to co widzę, nie będzie to wyglądać tak jak powinno, choćbyś kładł na to nie wiadomo co. Napisałem specjalnie, tak jak powinno być, a nie dobrze, niedobrze, bo zdaje się, że poczucie odnośnie tego co wygląda dobrze lub źle mamy całkowicie różne. Zrobisz tak jak zechcesz, to twój model i ty decydujesz. Jedynie wyraziłem całkowicie subiektywną opinię :cool:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Roma 1/350 Trumpeter
PostNapisane: Pt gru 08 2017, 15:46 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 13 2016, 20:01
Posty: 719
No dobrze,że sie wreszcie zrozumieliśmy, bo ja też nie pisałem że będzie dobrze, ale może "do przełknięcia". Skoro nie będzie to jedziemy dalej: Teraz jest położona cienka warstwa sido,pod nią resztki tego syfu i farba bazowa oraz primer.Moje pytanie czym mam to usunąć do gołego plastiku i co dalej?
Znowu podkład, farba bazowa i zabawa z łosiem? Wytołkuj mi to, proszę łopatologicznie,ok?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Roma 1/350 Trumpeter
PostNapisane: Pt gru 08 2017, 15:58 
Offline

Dołączył(a): Pn paź 21 2013, 7:25
Posty: 3406
1. Do usuwania używam dot-3, czyli płynu hamulcowego. Wkładam do jakiegoś pojemnika, zalewam, po godzinie wyjmuje i szczoteczką do zębów usuwam farbę. Jak trzeba proces powtarzam. Można innymi sposobami i innymi preparatami. W sumie zmywaczy jest na rynku od diabła.
2. Powtórzyć proces podkład + baza, a skoro musisz kłaść pędzlem to starać się to robić kilkoma cienkimi warstwami a nie jedną grubą.
3. Położyć sido lub jakiś lakier błyszczący nie zalewając linii podziału desek.
4. Rozcieńczyć łosza od MiGa w proporcji minimum 1/5.
5. Rozlać.
6. Poczekać aż wyschnie.
7. Wytrzeć szpatułką do uszu z jakimś white spirytem czy terpentyną części wystające.

:cool:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Roma 1/350 Trumpeter
PostNapisane: Pt gru 08 2017, 16:13 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 13 2016, 20:01
Posty: 719
Rozkład jazdy rozpisany i przyjęty do realizacji...mam nadzieję jeszcze dziś wieczorem coś z tym zacząć robić. Wielkie dzięki "dyżurnemu ruchu" za czuwanie nad porządkiem :D :piwo:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Roma 1/350 Trumpeter
PostNapisane: Pt gru 08 2017, 18:01 
Offline

Dołączył(a): Śr lip 13 2016, 20:01
Posty: 719
Miało być wieczorem, ale kurde nie wytrzymałem! Do tej pory zmywałem to całe paskudztwo. Ekstrakcyjna nie bierze, nitro bałem się dotykać, był jeszcze śmierdziuch Wamod i on zadziałał. Do tej pory z tym walczyłem ale wreszcie jest! Goły plastic...Ten Wamod nie dość że śmierdzi ale jeszcze na dodatek jakaś ta paskuda tłustawa. Przeleciałem całość ekstrakcyjna mamnadzieję, że wystarczy, chociaż w zakamarkach pobłyskuje jeszcze Wamod. Zaczekam z malowaniem do jutra...
W każdym razie współczuję wszystkim którzy musieli babrać się z takim myciem


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Roma 1/350 Trumpeter
PostNapisane: Pt gru 08 2017, 23:48 
Offline

Dołączył(a): Pn paź 21 2013, 7:25
Posty: 3406
czesiek napisał(a):
Miało być wieczorem, ale kurde nie wytrzymałem! Do tej pory zmywałem to całe paskudztwo. Ekstrakcyjna nie bierze, nitro bałem się dotykać, był jeszcze śmierdziuch Wamod i on zadziałał. Do tej pory z tym walczyłem ale wreszcie jest! Goły plastic...Ten Wamod nie dość że śmierdzi ale jeszcze na dodatek jakaś ta paskuda tłustawa. Przeleciałem całość ekstrakcyjna mamnadzieję, że wystarczy, chociaż w zakamarkach pobłyskuje jeszcze Wamod. Zaczekam z malowaniem do jutra...
W każdym razie współczuję wszystkim którzy musieli babrać się z takim myciem


Na dobrą sprawę to nie wiadomo czy użyłeś zmywacza, czy rozpuszczalnika. "Tłuste" resztki wskazują na rozpuszczalnik :D


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 96 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna

REGULAMIN FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL