Teraz jest So paź 25 2014, 11:26

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


REGULAMIN FORUM




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Spitfire BS342
PostNapisane: Cz paź 12 2006, 9:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N paź 08 2006, 11:45
Posty: 1250
Lokalizacja: okolice Kołobrzegu
BS 342 * R zobaczyłem na kolorowej ilustracji w Monografiach Lotniczych 39 Supermarine Spitfire cz. 2 Wojtka Matusiaka. „Ciekawy i niespotykany – pomyślałem – może tak go do kolekcji?”. Klamka zapadła. Buduję „R-kę”! No ale coś bliższego o niej zdałoby się poczytać. Spitfire powstał jako jeden z pierwszych, przez zabudowę na Mk. Vc nowego silnika. Zachowano oryginalne blachowanie silnika, przedłużono je i dodano charakterystyczny „bąbel” - wszystko po to, by zmieścić silnik o większej mocy, z nową sprężarką. BS 342 trafił na front włoski. W tym czasie utrapieniem aliantów były samoloty wysokościowe Niemców, które nieosiągalne były dla nich. Spitfire wysokościowe jeszcze nie dotarły. Postanowiono dostosować jedną maszynę do tych celów. BS 342 pozbawiony został wszelkich zbędnych balastów – radio, IFF, z uzbrojenia pozostawiono tylko dwa działka. Otrzymał końcówki płatów jak w Spitfire VII, oraz malowanie charakterystyczne dla lotnictwa rozpoznawczego. Ciekawostką jest filtr pustynny Aboukir – rzadkość na Mk. IX
Tyle o pierwowzorze.
Skoro już wiedziałem, kto zacz? mogłem zająć się budową. Wybór modelu nie był łatwy. Sporo tego na rynku. Ale ja postanowiłem wykorzystać błąd producenta jako atut. Italeri w swoim Spicie skopała maskę silnika, robiąc jej górę jako płaską. Tego mi było potrzeba! Kilka nacięć blach, bąbel na masce i gotowe. Wnętrze oparte na blaszkach Eduarda, oprofilowanie zamków działek i końcówki płatów z pozostałości Spita z KP, korekta blachowania, malowanie i jest. Mogłem jeszcze popracować nad podskrzydłowymi chwytami powietrza, ale byłem zbyt niecierpliwy. Malowałem górę Medium Sea Grey i dół PRU Blue. Kalkomanie z zapasów. Co prawda na ilustracji w ML 39 na masce widnieje godło w postaci czerwonego smoka, ale w źródłach brytyjskich na ilustracjach nic nie znalazłem takiego. I tak to stałem się posiadaczem modelu jedynego w swoim rodzaju Spitfire’a. Jest ich jeszcze kilka, ale to śpiewka przyszłości.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
I to by było na tyle.

_________________
Tylko MODELARSTWO jest w stanie rzucić mnie na kolana... w poszukiwaniu zaginionej części...
Obrazek
http://fiedotow.hol.es/
http://www.modelmaker.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

REGULAMIN FORUM


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL