Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 01/11/2019 in all areas

  1. 12 points
    Witam. Dawno nic nie skończyłem... Dlatego miał to być szybki eksperymencik w siedemdwa - żeby coś powstało na półkę - a bawiłem się z pół roku. Model malowany Vallejo Air, Hataka, Gunze i Tamiya. Troszkę blaszek Eduarda, trochę własnych przeróbek: Pozdrawiam
  2. 11 points
    Witam, zapraszam do galerii ostatnio skończonego modelu. Z modelu jestem dość zadowolony; zestaw znany i lubiany i składało się dosyć przyjemnie i bez niespodzianek. Zrobiony praktycznie z pudła plus żywiczne rakiety. Malowany alcladami (white alu) plus Mr.color super stainless i silver c8. Trochę pocieniowany Tamiya smoke. Na całość lakier Microscale mieszanka satin i gloss. Nie chciałem go bardzo "brudzić", także ślady eksploatacji raczej dość ograniczone (wash z palety MIGa blue black i AK rust sreaks). Oryginał był w srebrzance, mimo to zdecydowałem się na delikatne zróżnicowanie paneli, które potem "gasiłem" white alu. Zapraszam do oglądania i komentowania .
  3. 9 points
    Powiedzmy że to "diorama". Takie maleństwo na szybko zrobione.
  4. 8 points
    Wreszcie koniec !!! DSCF1490 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1493 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1495 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1498 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1499 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1500 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1523 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1501 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1508 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1509 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1516 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1520 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1523 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1524 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1525 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1526 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1530 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1531 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1532 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1534 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1535 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1535 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1537 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1538 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1541 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1543 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1545 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1547 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1549 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1551 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1553 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1555 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1558 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1559 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1560 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1562 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1564 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1565 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1566 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1568 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1570 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1571 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1572 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1573 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1574 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1575 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1576 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1577 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1578 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1579 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1580 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1581 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1582 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1583 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1584 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1585 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1586 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1587 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1588 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1589 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1590 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1591 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1593 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1597 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1601 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1603 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1604 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1605 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1606 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1607 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1608 by Adam Juszczak, on Flickr
  5. 7 points
    Skończyłem Eduardowego Miga-21, wersja weekend edition. Można powiedzieć, że dwa tygodnie temu w sobotę zacząłem i przełożyło się to właściwie na raptem kilka dni po kilka godzin pracy. O zestawie nie ma się właściwie za bardzo co rozpisywać, ponieważ model jest znany i powszechnie chwalony. Lepszego modelu Mig-21 na rynku nie ma. Świetne spasowanie, praktycznie żadnych dziwnych przypadków w trakcie budowy. Miałem lekkie szpary na łączeniu kadłub-skrzydło, ale szpachla Vallejo załatwiła skuteczne sprawę. Kolory dobierałem wg instrukcji Eduarda, główne kolory kamuflażu malowane farbami Tamiya. Po podkładzie poszła czarna baza, biały marmurek i potem mocno rozcieńczone dedykowane kolory kamuflażu. Biały, neutral grey i jako czarnego użyłem rubber black Tamki, który tonowałem jeszcze dodatkowo innymi odcieniami szarego. Kokpit to Vallejo emerald green (całkiem dobrze odwzorował charakterystyczny kolor kokpitu - jak porównałem z kalkami, to różnica niezauważalna), detale z pędzla Vallejo, REvell i Model MAster. Brudzenie to głównie farby olejne dla plastyków, które rozcieńczałem white spiritem. Model kupiłem lekko wybrakowany, ponieważ nie było uzbrojenia. Ostatecznie udało się je zdobyć. Jednak w zamian do zestawu dostałem żywiczne koła - użyłem tylko tych dedykowanych do głównego podwozia. Poza tym model prosto z pudła, miałem moment słabości i chciałem kupić pitota od Mastera, ale w porę się powstrzymałem. Znalazłem gdzieś starego Miga-21 Zvezdy w 1:72. Foto z porównaniem skali.
  6. 6 points
    No to nadszedł czas by wstawić tą galerie i zakończyć swój udział w projekcie. Na początku miałem mieszane uczucia co do tej skali, ale wraz z postępami budowy coraz bardziej zaczynało mi się to podobać i teraz już wiem że jeszcze nie jeden model zrobię w siedemsetce. Nie ma co przynudzać bo koledzy już chyba wszystko powiedzieli co można o tych naszych huntach. Co do samego modelu zdaje sobie sprawę ze jeszcze wiele można poprawić, ale ja i tak jestem zadowolony. Relacje budowy można zobacz tutaj: Polskie niszczyciele klasy Hunt Dzięki za wspólny projekt!
  7. 6 points
    Model skończony ponad rok temu, składał się super , żadnych problemów z montażem nie było, przypominało to wszystko Tamiya tyle że dokładniejszą , Podstawka to gotowiec z Eureki, zaś brytyjski pilot z zestawu spitfirera w skali 1:32 Tamiyi, miało to imitować rodzaj oględzin tego samolotu po zdobyciu, lotnictwo nie jest moim wiodącym nurtem w modelarstwie więc kwestia merytoryczna była na pograniczu bardziej dobrej zabawy niż planów i doszukiwania się błędów w stosunku do oryginału. Sam kolor jak i oznaczenia to pół na pół z tym co mi się podobało a z tym co widziałem na zdjęciach tego Horten-a który jest w USA, model wziął również udział w zawodach modelarskich w Łasku gdzie został doceniony Pomimo iż to dział galerii zdecydowałem się zamieścić kilka zdjęć z budowy gdyż uważam że tą konstrukcję ...warto pokazać Pozdrawiam
  8. 6 points
    Dziś dorzucam drugiego Emila, w malowaniu Słowackich Sił Powietrznych. Ten konkretny samolot latał w 13 letce (eskadrze), podporządkowanej na froncie wschodnim II/JG 52 na lotnisku Majkop. Podobnie jak poprzednik, ten również budowany był "z pudła" i malowany farbami Mr Hobby C i H. Weathering to głównie AK Interactive. Co do kalkomanii, to wziąłem je z książeczki Sojuszników Luftwaffe autorstwa śp. Tomka Bartyzela , właściciela firmy Intech (również śp.). Za książeczkę dziękuję wiadomej osobie :) Porównując je z książką o słowackich Messerschmittach autorstwa Jozefa Andala okazało się, że nie są do końca wymiarowo poprawne, poza tym kalkomanie na górnych powierzchniach skrzydeł miały wąskie białe pasy, stąd trochę działania skalpelem. Kalkomanie Intechu już za swojej młodości słynęły były z tego, że wyglądały pięknie na wydruku, ale w wodzie się radośnie dezintegrowały. Jakiś problem z technologią. Dlatego profilaktycznie przed zamoczeniem ich w wodzie potraktowałem je Liquid Decal Film firmy Microscale.
  9. 5 points
    Rozpoczynam nowy wątek warsztatowy. Na tapetę idzie F-35A Menga. Zestaw jest znany i chwalony, wiec zbyt wiele o nim nie trzeba się rozpisywać. Zestaw rozgrzebałem jakiś czas temu, ale skupiłem się głównie na wycinaniu i obróbce części - nic nie malowałem. Jest to moja pierwsza styczność z modelem Menga i wrażenia są bardzo pozytywne. Nie wiem jak w przypadku innych modeli samolotów tego producenta, ale póki co zestaw wygląda na jeden z lepszych, jaki miałem w rękach w ogóle. Plastik jest również bardzo przyjazny w obróbce i do teraz nic nie przysparzało większych problemów. Spasowanie na sucho całej bryły jest bardzo dobre, choć chyba będzie potrzebna w kilku miejscach szpachla. Na pewno będzie trzeba szpachlować łączenie kadłub - skrzydło ponieważ w rzeczywistości przejście jest równe i dodatkowo usunąć panele RAM, które z centralnej części góry kadłuba wychodzą na skrzydło. Niestety Meng (podobnie zresztą jak Kitty Hawk w swoich F-35) skopał też stateczniki pionowe. Zamiast zrobić całość z dwóch równych połówek plastiku, trzeba niestety jeden element wklejać w drugi i jest niefajna szpara. Do szlifowania miejsce jest niefortunne, ponieważ jest tam kilka detali. Szkoda, że Meng nie pokusił się o górną połówkę kadłuba jako całość razem ze skrzydłami. Co jest fajne i na co zwróciłem uwagę w tym zestawie, producent w małej ilości miejsc zostawił ślady po wypychaczach. A jeśli już są (np. wnęki głównego podwozia), to niewiele i bardzo łatwe do usunięcia. Z warsztatów w sieci wiem, że jest kilka błędów merytorycznych w instrukcji względem rzeczywistego myśliwca ale nie są to błędy trudne do poprawienia. Właściwie skupiają się po prostu na nie wklejaniu niektórych elementów. Model będzie raczej prosto z pudła. Zaopatrzyłem się w maski Galaxy Models (na ebayu jakoś za 50 pln, przesyłka za free) oraz fotel od Kasl Hobby, który mam już wpasowany w kabinę. Malowanie będzie oczywiście zestawowe USAF. Pod skrzydłami nic nie będzie podwieszane, otwarta będzie tylko komora bombowa. Dobrze, że zestawowe kalki drukował Cartograf. Póki co zabrałem się tylko za grzebanie przy wlotach powietrza. Pomalowana całość na biało, turbina właściwie dla samej sztuki na aluminium, bo i tak nie będzie w ogóle widoczna. Wstępnie wlot jest też przypasowany do dolnej części kadłuba, ale przedtem jeszcze trzeba wkleić komorę bombową. Reszta powycinanej, obrobionej i sklejonej drobnicy. Komory bombowe trzeba uzupełnić w okablowanie z drutu, bo w rzeczywistości jest tam niezła kotłownia. Szkoda, że nie ma zamiennika z żywicy, bo Black Dog robi fajne dodatki, ale do Kitty Hawka. A nie mam wiedzy, jak ich spasowanie z modelem Menga.
  10. 5 points
    W ramach nowego projektu zabrałem się za równoległą budowę dwóch Bf 109 E z Tamiyi, popularnie Emilami zwanych. Jeden z nich prezentuję w tej galerii. Model nosi malowanie z 7 grupy myśliwskiej Królewskich Rumuńskich SIł Powietrznych (Aeronautica Regala Romana, ARR) z frontu wschodniego. Model wykonany "z pudła", malowany farbami Mr Hobby C i H. Kalkomanie wykonane na zamówienie przez Mr Decal. Zapraszam do komentowania, szczególnie wiecznych malkonentów 😉
  11. 5 points
    Przygotowują się skromne podwieszenia: Modelik ożywi się także drabinką: No i stanął na własnych kołach (podwozie w dużej mierze wykonane we własnym zakresie, sporej grupy detali nie ma jeszcze zamontowanej):
  12. 5 points
    Ok. Po takim kulturalnym, rzeczowym i dowcipnym zwróceniu uwagi postanawiam poprawę.
  13. 5 points
    Witam, chciałbym przedstawić finał zmagań z IS-2 od Zvezdy. Model składał się bez większych problemów, prawie jak klocki Lego , zainteresowanych zapraszam do warsztatu: Przechodząc do "merituma": Spód wanny, był bardziej miejscem testów, ale przy budowie nad nim trochę popracowałem, więc pokażę: Troszkę zbliżeń : Uff, wykończenie modelu, bardzo mnie zmaltretowało. Zastosowałem po raz pierwszy wiele technik ( zadrapania, rdza, oleje, deposity, itp. ). Z wielu efektów jestem nawet zadowolony, ale tak naprawdę cieszę się z zebranych doświadczeń na przyszłość. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i opinie. Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku !!!.
  14. 4 points
    Fotograficzne podsumowanie III. Zlotu. Również tym razem nie zawiedliście i stawiła się liczna reprezentacja w 1/144. Jeden mały zgrzyt to odseparowanie śmigłowców od swoich braci w skali. Na następny raz trzeba po prostu utworzyć klasę śmigłowców 1/144, bo teraz były wystawione w "1/72 i mniejsze" i zapewne z tego powodu pojawiły się tylko dwie sztuki. A mogło być więcej!
  15. 4 points
    Boulton Paul Defiant Mk.I, pilot Ted Thorn, strzelec Frederic Barker, 264 Eskadra, Martlesham Heath, Suffolk, Anglia, 26 sierpnia, 1940
  16. 4 points
    Hej, To prawda - zależy mi na czasie bo przecież od podstaw miałem go robić w 1:144 Ale to już niedługo, bo robota idzie dobrze. Mam już wnętrze kabiny i mastery do odlania części podwozia i silnika.
  17. 3 points
    Witam! Model Dragona (chyba najgorszy jaki składałem). Blaszki Part/Voyager, lufa Aber, gąsienice żywiczne Mastercluba, własna tworczość i poprawki.
  18. 3 points
    Takiego latawca se ulepiłem - prototyp N1K2-J.Shindenkai. Model prosto z pudła (prawie). Dodałem przewody hamulcowe, działka toczone Mastera i układ zamykania pokryw podwozia. Hasegawa jak to Hasegawa - składa się bez problemu i szpachli
  19. 3 points
    Męczyły mnie te zdjęcia więc poniżej po lekkiej obróbce kontrastu i temperatury. Chyba lepiej?
  20. 3 points
    Polecam wejść tutaj: https://www.aviationphotocompany.com/p226855169/h6cd1757c#h922abf19 Obejrzeć całą galerię (ja poświęciłem na to ponad godzinę) i samemu wybrać sobie stopień utytłania samolotu. Ja tam widziałem kilka czyściutkich sztuk, jest między nimi nawet VF-84: https://www.aviationphotocompany.com/p226855169/h7E4260ED#h7c3a51f3
  21. 3 points
    Pierwsze kolorki położone. Całość malowana farbami tamiya, miejscami rozjaśnienia i suchy pędzel. Teraz czas na lakier błyszczący i wash.
  22. 3 points
  23. 3 points
    Pamiętajmy, że na festiwalu modele oceniane są na zasadzie "lubi nie lubi". Nie ma znaczenia, że model był robiony od podstaw, jeśli się nie spodobał z powodu np. słabego malowania. (to przykład jeno, nie twierdzę, że rzeczony był słabo pomalowany). Jeśli autor modelu chce być oceniany za nakład pracy jaki włożył w swe dzieło wystawia model do oceny punktowej. Na naszej imprezie to "Syrenia łuska". Tam sędziowie analizują modele śrubka po śrubce i doceniają scrach, i wszelkie inne techniki.... 8-)
  24. 3 points
    To dłubię dalej. Czas na łyżeczkę 🙂
  25. 3 points
    Słowo "afera" w cudzysłowie, bo to znowu jakaś wielka afera nie była, tylko przy okazji przez przypadek wypłynęło troszkę informacji dotyczących faktycznego stanu naszego lotnictwa. A informacje te też nie wypłynęły jakoś bardzo szeroko, bo mało kto jest niestety tym zainteresowany i jakieś wzmianki pojawiały się tylko w prasie i na portalach branżowych. Po prostu po zawieszeniu lotów MiGów-29 ich obowiązki musiały przejąc F-16 i zaczęły się kłopoty. Wcześniej wystawialiśmy dwie pary dyżurne (jedna para F-16 podporządkowana Centrum Dowodzenia Operacjami Powietrznymi NATO, a druga para MiG-29 w dyspozycji naszego Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych), a teraz stać nas już tylko na jedną w dyspozycji NATO. Wcześniej na misje Baltic Air Policing latały MiGi, a teraz musiały polecieć F-16. Oprócz tego są oczywiście normalne loty szkoleniowe, jakieś ćwiczenia, poligony itp. itd. No i w pewnym momencie zdarzyło się tak, że łącznie musieliśmy wystawić szesnaście samolotów, a zdołaliśmy zebrać tylko czternaście... Informacja poszła też oczywiście do CAOC i była lekka siara. No i kilka razy zdarzało się już też tak, że ze względu na brak drugiej pary dyżurnej musieliśmy wycofywać tę NATOwską, żeby mogło jej użyć nasze dowództwo.
  26. 3 points
    Do konkursu w Bytomiu zgłosiłem osobno dwa ukończone niedawno modele z Bandai, jednak do ostatniej chwili nie miałem do nich podstawek. W końcu w sobotę rano zdecydowałem się zrobić coś na szybko i efekty przeszły moje oczekiwania. Choć w Bytomiu nic nie wygrałem, to modele cieszyły się dużym zainteresowaniem.
  27. 3 points
    Marder dojechał do finału. Prace z jego wykorzystaniem będę kontynuował juz w dziale dioramy.
  28. 3 points
    Zdecydowałem się namalować czarne linie na skrzydłach zamiast używać kalkomanii. Głównie dlatego, że wchodzą one pod kokardy i chciałem w ten sposób uniknąć schodka (kalki są grube). Z kalkomanii użyję chyba tylko napisy eksploatacyjne.
  29. 3 points
    Chciałem przedstawić jeszcze jeden konkursowy model z bratniego forum. Prosto z pudła bez dodatków. Malowany Waledżo. Hinomaru i pasy malowane od szablonów. Z drobnych przeróbek to wykonałem okrągłe otwory za zagłówkiem pilota i dodałem karabiny w nosie, których zestaw nie posiadał. Latadlo przenitowane. Tu oryginał Zapraszam do galerii i ew. komantowania 😆 Edit. Jeszcze jedna fota od spodu z innego kąta
  30. 3 points
    Tomcat 1/48 HobbyBoss
  31. 3 points
    Witam, Udało mi się wytermoformować okaptowanie silnika i pierścień Townenda. Pamiętam jak Wojtek Fajga pięknie wyciął litery RWD na okaptowaniu swojego modelu w 1:32. Ja miałem nieco mniejsze litery do wycięcia ale chyba wyszło całkiem nieźle.
  32. 2 points
    Dla wszystkich głodnych tematyki SciFi stworzyłem newsa z podsumowaniem nadchodzących nowości i reedycji https://www.galaxykits.com/news/nowosci-modelarskie-do-konca-roku-2019/
  33. 2 points
    Kadłub w końcu w jednym kawałku, wklejone wydechy: Przygotowane do montażu elementy przodu kadłuba, małe wloty oczywiście z otworami: I nie mogłem sobie odmówić montażu na sucho z kołpakiem śmigła, wygląda nieźle: I na koniec podebrane z zestawu Hasegawa/Revell gondole z działkami i koła które wyglądają delikatniej niż zestawowe: I jak na zamówienie Aires/Quickboost zapowiedział późny filtr tropikalny do Messerschmittów:
  34. 2 points
    Przyjacielu , jeżeli chodzi o trzy-czwórki z serialu to wszystkie te co występują w filmie , to powojenne "kaczory" naszej rodzimej produkcji z Łabęd czyli T34-85M1 i M2 ( M2 występował raz jak Janek Gajos, Gustlik Pieczka, Trymer i inni pływali w Berlinie w tunelu metra), gdzieś czytałem że wzorcem dla naszych T34 były czołgi produkcji zakładów 183 czyli te wszystkie T34 -76 , odpadają całkowicie ,podobnie jak wyrób z Academy bo ten tank ma wieżę tzw. kompozytową czyli odlewaną i spawaną( tył) a nie odlewaną . Jak dla mnie po poglądowym kolejnym obejrzeniu "Czterech Pancernych" polecałbym wyrób Dragona, lub inny produkcji zakładów nr. 183 , koniecznie z kołami typu "Spider" poza tym polecam kalkomanię z Weikerta . Jakbyś miał jeszcze jakieś niejasności co do w/w zagadnienia, to pisz postaram Ci pomóc. Pozdr. A.
  35. 2 points
    Wykopałem Tigera z niebytu. Dość się naczekał, stan obecny:
  36. 2 points
    Dziękuję za pozytywne oceny. Wnętrze dostało washe i pigmenty, całość zabezpieczyłem lakierem. Po fakcie myślę, że jednak mogłem nanieść zdecydowanie delikatniejsze ślady używalności, ale stało się i nie planuję zmywać farby.
  37. 2 points
    Przedstawiam następny ukończony model.Budowa ciągnęła się o stycznia ale jest wreszcie koniec.Jest to drugie i ostatnie podejście do tego modelu.Model przedstawia samolot z drugiej połowy 1940 roku.Na początku 1941 zmieniono oznakowanie na górnej powierzchni skrzydeł ale to bardziej mi się podoba..Samoloty te były malowane farbami błyszczącymi ale ja swój pomalowałem lakierem półmatowym i myślę że błyszczy się wystarczająco. Chłodnica już pomalowana.Można się pastwić.
  38. 2 points
    Zacząłem tyrać podwozie...
  39. 2 points
    No i wpadłem na pomysł przeglądając zdjęcia. Działam dalej. Pz I Ausf.A to zestaw First to Fight. Gąsienice żywiczne to konwersja Modell Trans, metalowe lufy z MiniWorld. Domek z Reality in Scale. Figurki głównie z Preiser.
  40. 2 points
    Dysze wystrugałem nowe , nawet podobne do originale ,nie jest to Aries ale jestem zadowolony Przygotowałem gore I naszykowałem zestaw do pracy Przedrukowałem kalki są od Cartografa jednak bardzo odbiegają od orginalu ,będę kombinował Przygotowany do malunku I pierwsze podejście Cholernie trudno ,jednak zabawa super Do końca daleko , nie da rady przyspieszyć
  41. 2 points
    AMX-a zdążyłem do tej pory pomalować i złosiować. Jeszcze trochę nadmiaru łosia będę usuwał, potem pomyślimy co dalej. Leoś dostał wstępny kolor bazowy.
  42. 2 points
  43. 2 points
    Parę godzin później. Kompromis między chęciami i umiejętnościami.
  44. 2 points
    Histogram mówi, że są ok. Ale przyjmuję do wiadomości. Fotka ze Spitem:
  45. 2 points
    Problemy są jak dla mnie dwa. Jeden to, że w tym roku organizatorzy olali modelwork, nie zamieszczając najmniejszej wzmianki o imprezie. Może to nasza wina, że nie upomnieliśmy się o to. Na PWM upomnieli się i to właśnie tam była najbardziej konkretna informacja, znacznie szersza niż na oficjalnej stronie, czy na ulubionym przez niektórych FB. Druga sprawa, organizatorzy cofnęli się o parę lat w promocji imprezy. W ubiegłym roku na stronie była podany szczegółowy program imprezy, w tym konkretne godziny w jakich odbywały się warsztaty modelarskie, stojące zawsze na wysokim poziomie. W tym roku programu nie było i warsztatów chyba też nie było. Z tego co mnie udało się zaobserwować to w kącie sali siedziało dwóch modelarzy i coś tam bawili się aerografami. Gdy podszedłem, akurat odpowiadali jakiemuś panu, że oni postarzaniem modeli się nie zajmują więc nie mogą mu pomóc. Sam festiwal z roku na rok staje się coraz bardziej giełdą modelarską. Stoły konkursowe zajmują coraz mniejszą powierzchnię, coraz więcej sprzedawców. Jak dla mnie to ok, bo jadąc do Bytomia liczę zawsze na udane zakupy. W tym roku były to zakupy trochę loteryjne, bo na stronie www nie było spisu wystawców. Może to drobiazg, ale mając taką informację w ubiegłym roku, że będzie firma exito, napisałem do nich majla i przywieźli mi wszystko to co potrzebuję. W tym roku impreza zbiegła się z potężnym jarmarkiem staroci, więc dojazd był mocno utrudniony, ale to już nie jest wina organizatorów. Warto jednak wybrać się do Bytomia na zakupy modelarskie. Wybór naprawdę duży, wystawcy w większości stosują spore upusty, więc portfel szybko robi się pusty.
  46. 2 points
    Regulamin imprezy jak i formularze rejestracji były bez problemu dostępne przez ich profil na fb. Czy to się komuś podoba, czy nie, fb jest dzisiaj ważną i często jedyną formą promocji i komunikacji. Jak to jest - bo oczywiście można mieć focha na fb i go olewać, ale jednocześnie mieć pretensje, że ktoś nie zagląda i nie informuje o jakiejś imprezie na "moim" forum?... A dlaczego informowali na jednym, a na drugim nie? No, to rzeczywiście bardzo dobre pytanie... Tak więc, najlepiej strzelić focha Jak ktoś chciał być, to był.
  47. 2 points
    A sprawdź jaką masz miotłę do zamiatania w domu? Jeśli z plastikowym włosiem, to po prostu odetnij dwa włosy z miotly i już masz anteny. Ja tak robię w każdym modelu. Proszę, oto moje niewyczerpalne źródło anten
  48. 2 points
    Do grona sponsorów tegorocznej edycji dołączyło wydawnictwo JSC, które ufundowało nagrody oraz Grand Prix JSC. Dodatkowo będzie utworzona klasa modeli kartonowych „wszystko co pływa” do linii wodnej bez określonej skali. Oraz zapraszamy na ich stoisko handlowe podczas festiwalu.
  49. 2 points
    Muszę się pochwalić - model jeszcze bez ostatnich szlifów a mimo wszystko został doceniony na Sikorski Model Show 2019
  50. 2 points
    Młody jeszcze jestem, chce igrać z życiem, szukać nowych wyzwań i doznań, wystawić swój umysl i ciało na ekstremalną próbę... tak bym to określił.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.