Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 01/11/2019 in all areas

  1. 12 points
    Witam. Dawno nic nie skończyłem... Dlatego miał to być szybki eksperymencik w siedemdwa - żeby coś powstało na półkę - a bawiłem się z pół roku. Model malowany Vallejo Air, Hataka, Gunze i Tamiya. Troszkę blaszek Eduarda, trochę własnych przeróbek: Pozdrawiam
  2. 11 points
    Witam, zapraszam do galerii ostatnio skończonego modelu. Z modelu jestem dość zadowolony; zestaw znany i lubiany i składało się dosyć przyjemnie i bez niespodzianek. Zrobiony praktycznie z pudła plus żywiczne rakiety. Malowany alcladami (white alu) plus Mr.color super stainless i silver c8. Trochę pocieniowany Tamiya smoke. Na całość lakier Microscale mieszanka satin i gloss. Nie chciałem go bardzo "brudzić", także ślady eksploatacji raczej dość ograniczone (wash z palety MIGa blue black i AK rust sreaks). Oryginał był w srebrzance, mimo to zdecydowałem się na delikatne zróżnicowanie paneli, które potem "gasiłem" white alu. Zapraszam do oglądania i komentowania .
  3. 8 points
    Wreszcie koniec !!! DSCF1490 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1493 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1495 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1498 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1499 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1500 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1523 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1501 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1508 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1509 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1516 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1520 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1523 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1524 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1525 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1526 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1530 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1531 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1532 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1534 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1535 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1535 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1537 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1538 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1541 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1543 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1545 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1547 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1549 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1551 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1553 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1555 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1558 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1559 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1560 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1562 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1564 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1565 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1566 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1568 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1570 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1571 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1572 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1573 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1574 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1575 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1576 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1577 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1578 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1579 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1580 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1581 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1582 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1583 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1584 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1585 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1586 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1587 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1588 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1589 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1590 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1591 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1593 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1597 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1601 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1603 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1604 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1605 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1606 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1607 by Adam Juszczak, on Flickr DSCF1608 by Adam Juszczak, on Flickr
  4. 7 points
    Przy okazji weekendu udało się przysiąść na parę wieczorów przy Hellcatcie. Na początek model pokryłem mieszanką kolorów, dla których bazę stanowiły XF-71 cockipt green i XF-21 Sky. Mieszane z białym, szarym, żółciami/kremami dały efekt jak na poniższych zdjęciach. Kilka miejsc, które będą szczególnie brudne i/lub na zdjęciach widać że są bardzo ciemne potraktowałem mieszanką brązów. Ostatnio w oko wpadły mi poradniki Martina Kovaca na yt i bardzo spodobała mi się technika, którą on nazywa distressing. W skrócie mówiąc, z pomocą lakieru do włosów możemy spróbować wykreować przebarwienia farby bazowej, mocno odcinające się tony/podmalowania innym kolorem, itd., itp. Nie jest to stricte robienie odprysków, a raczej nadawanie bazowym kolorom dodatkowej tekstury, która powinna fajnie wszystko nam zróżnicować, szczególnie jak weathering wjedzie cały na biało. Postanowiłem spróbować. Na farbę bazową położyłem grubą warstwę lakieru do włosów. Tym razem nie zabezpieczałem bazy jakimkolwiek lakierem. Następnie, bardzo losowo popsikałem model XF-21 Sky wymieszanej z bielą/szarością/niebieskim/ i kolorkiem yellow green. Pozostało chwycić pędzel w dłoń i zmyć znaczną część z tak powstałych maziajów. Pierwszy raz wykorzystywałem lakier do włosów w takim kierunku, więc nie ma mowy o jakimś wyczuciu - przebarwień zostawiłem stosunkowo mało, bo nie mam pewności jak to wyjdzie ostatecznie. Ale mam nadzieję, że po filtrach i całej reszcie mazanek brzydzących wszystko fajnie się zgra dając zróżnicowaną i ciekawą powierzchnię. 😉 Pozdrowienia! PS Wybaczcie drobne wahania w balansie bieli, uczę się nowych warunków oświetleniowych, a pstrykadło dalej to samo, z poprzedniej dekady... 😉
  5. 7 points
    Skończyłem Eduardowego Miga-21, wersja weekend edition. Można powiedzieć, że dwa tygodnie temu w sobotę zacząłem i przełożyło się to właściwie na raptem kilka dni po kilka godzin pracy. O zestawie nie ma się właściwie za bardzo co rozpisywać, ponieważ model jest znany i powszechnie chwalony. Lepszego modelu Mig-21 na rynku nie ma. Świetne spasowanie, praktycznie żadnych dziwnych przypadków w trakcie budowy. Miałem lekkie szpary na łączeniu kadłub-skrzydło, ale szpachla Vallejo załatwiła skuteczne sprawę. Kolory dobierałem wg instrukcji Eduarda, główne kolory kamuflażu malowane farbami Tamiya. Po podkładzie poszła czarna baza, biały marmurek i potem mocno rozcieńczone dedykowane kolory kamuflażu. Biały, neutral grey i jako czarnego użyłem rubber black Tamki, który tonowałem jeszcze dodatkowo innymi odcieniami szarego. Kokpit to Vallejo emerald green (całkiem dobrze odwzorował charakterystyczny kolor kokpitu - jak porównałem z kalkami, to różnica niezauważalna), detale z pędzla Vallejo, REvell i Model MAster. Brudzenie to głównie farby olejne dla plastyków, które rozcieńczałem white spiritem. Model kupiłem lekko wybrakowany, ponieważ nie było uzbrojenia. Ostatecznie udało się je zdobyć. Jednak w zamian do zestawu dostałem żywiczne koła - użyłem tylko tych dedykowanych do głównego podwozia. Poza tym model prosto z pudła, miałem moment słabości i chciałem kupić pitota od Mastera, ale w porę się powstrzymałem. Znalazłem gdzieś starego Miga-21 Zvezdy w 1:72. Foto z porównaniem skali.
  6. 6 points
    Model skończony ponad rok temu, składał się super , żadnych problemów z montażem nie było, przypominało to wszystko Tamiya tyle że dokładniejszą , Podstawka to gotowiec z Eureki, zaś brytyjski pilot z zestawu spitfirera w skali 1:32 Tamiyi, miało to imitować rodzaj oględzin tego samolotu po zdobyciu, lotnictwo nie jest moim wiodącym nurtem w modelarstwie więc kwestia merytoryczna była na pograniczu bardziej dobrej zabawy niż planów i doszukiwania się błędów w stosunku do oryginału. Sam kolor jak i oznaczenia to pół na pół z tym co mi się podobało a z tym co widziałem na zdjęciach tego Horten-a który jest w USA, model wziął również udział w zawodach modelarskich w Łasku gdzie został doceniony Pomimo iż to dział galerii zdecydowałem się zamieścić kilka zdjęć z budowy gdyż uważam że tą konstrukcję ...warto pokazać Pozdrawiam
  7. 6 points
    Dziś dorzucam drugiego Emila, w malowaniu Słowackich Sił Powietrznych. Ten konkretny samolot latał w 13 letce (eskadrze), podporządkowanej na froncie wschodnim II/JG 52 na lotnisku Majkop. Podobnie jak poprzednik, ten również budowany był "z pudła" i malowany farbami Mr Hobby C i H. Weathering to głównie AK Interactive. Co do kalkomanii, to wziąłem je z książeczki Sojuszników Luftwaffe autorstwa śp. Tomka Bartyzela , właściciela firmy Intech (również śp.). Za książeczkę dziękuję wiadomej osobie :) Porównując je z książką o słowackich Messerschmittach autorstwa Jozefa Andala okazało się, że nie są do końca wymiarowo poprawne, poza tym kalkomanie na górnych powierzchniach skrzydeł miały wąskie białe pasy, stąd trochę działania skalpelem. Kalkomanie Intechu już za swojej młodości słynęły były z tego, że wyglądały pięknie na wydruku, ale w wodzie się radośnie dezintegrowały. Jakiś problem z technologią. Dlatego profilaktycznie przed zamoczeniem ich w wodzie potraktowałem je Liquid Decal Film firmy Microscale.
  8. 5 points
    Rozpoczynam nowy wątek warsztatowy. Na tapetę idzie F-35A Menga. Zestaw jest znany i chwalony, wiec zbyt wiele o nim nie trzeba się rozpisywać. Zestaw rozgrzebałem jakiś czas temu, ale skupiłem się głównie na wycinaniu i obróbce części - nic nie malowałem. Jest to moja pierwsza styczność z modelem Menga i wrażenia są bardzo pozytywne. Nie wiem jak w przypadku innych modeli samolotów tego producenta, ale póki co zestaw wygląda na jeden z lepszych, jaki miałem w rękach w ogóle. Plastik jest również bardzo przyjazny w obróbce i do teraz nic nie przysparzało większych problemów. Spasowanie na sucho całej bryły jest bardzo dobre, choć chyba będzie potrzebna w kilku miejscach szpachla. Na pewno będzie trzeba szpachlować łączenie kadłub - skrzydło ponieważ w rzeczywistości przejście jest równe i dodatkowo usunąć panele RAM, które z centralnej części góry kadłuba wychodzą na skrzydło. Niestety Meng (podobnie zresztą jak Kitty Hawk w swoich F-35) skopał też stateczniki pionowe. Zamiast zrobić całość z dwóch równych połówek plastiku, trzeba niestety jeden element wklejać w drugi i jest niefajna szpara. Do szlifowania miejsce jest niefortunne, ponieważ jest tam kilka detali. Szkoda, że Meng nie pokusił się o górną połówkę kadłuba jako całość razem ze skrzydłami. Co jest fajne i na co zwróciłem uwagę w tym zestawie, producent w małej ilości miejsc zostawił ślady po wypychaczach. A jeśli już są (np. wnęki głównego podwozia), to niewiele i bardzo łatwe do usunięcia. Z warsztatów w sieci wiem, że jest kilka błędów merytorycznych w instrukcji względem rzeczywistego myśliwca ale nie są to błędy trudne do poprawienia. Właściwie skupiają się po prostu na nie wklejaniu niektórych elementów. Model będzie raczej prosto z pudła. Zaopatrzyłem się w maski Galaxy Models (na ebayu jakoś za 50 pln, przesyłka za free) oraz fotel od Kasl Hobby, który mam już wpasowany w kabinę. Malowanie będzie oczywiście zestawowe USAF. Pod skrzydłami nic nie będzie podwieszane, otwarta będzie tylko komora bombowa. Dobrze, że zestawowe kalki drukował Cartograf. Póki co zabrałem się tylko za grzebanie przy wlotach powietrza. Pomalowana całość na biało, turbina właściwie dla samej sztuki na aluminium, bo i tak nie będzie w ogóle widoczna. Wstępnie wlot jest też przypasowany do dolnej części kadłuba, ale przedtem jeszcze trzeba wkleić komorę bombową. Reszta powycinanej, obrobionej i sklejonej drobnicy. Komory bombowe trzeba uzupełnić w okablowanie z drutu, bo w rzeczywistości jest tam niezła kotłownia. Szkoda, że nie ma zamiennika z żywicy, bo Black Dog robi fajne dodatki, ale do Kitty Hawka. A nie mam wiedzy, jak ich spasowanie z modelem Menga.
  9. 5 points
    W ramach nowego projektu zabrałem się za równoległą budowę dwóch Bf 109 E z Tamiyi, popularnie Emilami zwanych. Jeden z nich prezentuję w tej galerii. Model nosi malowanie z 7 grupy myśliwskiej Królewskich Rumuńskich SIł Powietrznych (Aeronautica Regala Romana, ARR) z frontu wschodniego. Model wykonany "z pudła", malowany farbami Mr Hobby C i H. Kalkomanie wykonane na zamówienie przez Mr Decal. Zapraszam do komentowania, szczególnie wiecznych malkonentów 😉
  10. 5 points
    Przygotowują się skromne podwieszenia: Modelik ożywi się także drabinką: No i stanął na własnych kołach (podwozie w dużej mierze wykonane we własnym zakresie, sporej grupy detali nie ma jeszcze zamontowanej):
  11. 5 points
    Ok. Po takim kulturalnym, rzeczowym i dowcipnym zwróceniu uwagi postanawiam poprawę.
  12. 5 points
    Witam, chciałbym przedstawić finał zmagań z IS-2 od Zvezdy. Model składał się bez większych problemów, prawie jak klocki Lego , zainteresowanych zapraszam do warsztatu: Przechodząc do "merituma": Spód wanny, był bardziej miejscem testów, ale przy budowie nad nim trochę popracowałem, więc pokażę: Troszkę zbliżeń : Uff, wykończenie modelu, bardzo mnie zmaltretowało. Zastosowałem po raz pierwszy wiele technik ( zadrapania, rdza, oleje, deposity, itp. ). Z wielu efektów jestem nawet zadowolony, ale tak naprawdę cieszę się z zebranych doświadczeń na przyszłość. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i opinie. Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku !!!.
  13. 4 points
    jedna strone gotowa, dorobiony "ręczny", wklejone szybki, podesty z drugiej i poręcze zostały do doklejenia, niestety urwał się lewarek z jednej strony, cóż straty muszą być jak nie w ludziach to w sprzęcie jak mawiał mój chorąży, no ale znowu coś tam do przodu... cdn.
  14. 4 points
    Dzięki! Jeszcze parę etapów i będzie galeria Jake'ów. Śmigła.. Obiecywałem sobie, że odpuszczę i zrobię tak jak na skalę przystało. Jako jedną blaszke za kołpakiem. Jak tutaj: Ale jakoś głupio by to wyglądało.. Więc nadałem im profil szpachlą i szlifem plus łopaty jednak osobno. No i doszły pływaki. Jeszcze anteny, km-y na chociaż dwóch, lakier, zgasze osłonę silnika i kołpaki olejami no i na koniec rozcienczone glazing medium gloss w oszklenie. EDIT. Próby z glazing medium początkowo były obiecujące. Ale ostatecznie "szkło" dawało efekt jakby krystalizacji i zmniejszonej przez to przejrzystości oraz nierównomiernie odbijalo światło. Wikol się sprawdza, ale ma tendencję do zagłębiania płaszczyzny i przeziernosc też jest umowna. Najlepszy efekt uzyskałem bcg rozcienczonym acrylic thinnerem od AK. I takie szkło jest ostatecznie.
  15. 4 points
    Grześ masz absolutną rację Przebrnąłem Panowie przez wątek, i ... słów mi brak. Czy wy jesteście Komisją weryfikacyjną? Miast się cieszyć, że wreszcie jest model... i to rodzimej konstrukcji... i przez naszego wydawcę wypuszczony... Wy doszukujecie się najdrobniejszych pierdół, żeby na czymś zaistnieć... Żenada Panowie. Ciekawi mnie ilu z Was ten model w ogóle kupiło, i jaki odsetek go zrobi ? (Tak wiem to podobno trudniejsze od gadania ) Dla tych co to się będą jednak chcieli fizycznie"męczyć" z modelem sokoła i dorobić te parę elementów, mała zachęta Pierwszy z Was który pokaże tu swojego sokoła, ma u mnie flachę na Babarybie 2020 ( ...i nie, nie Andrzeja) ... a może ktoś już nawet zaczął? Przyznawać się
  16. 4 points
    Nieuchronnie zbliżam się do końca... Pobawię się jeszcze trochę kredkami od AK , zrobię jeszcze jakieś plamy, poprawki, piach, kurz i finito.. Fotek warsztatowych już chyba wystarczy 😉
  17. 4 points
    Widzę, że nikt narazie nie zrobił coming out'u więc śpieszę z fotkami (model kupiony w sklepie stacjonarnym za 149zł):
  18. 4 points
    P-47D tym razem w wersji NMF
  19. 4 points
    Takiego latawca se ulepiłem - prototyp N1K2-J.Shindenkai. Model prosto z pudła (prawie). Dodałem przewody hamulcowe, działka toczone Mastera i układ zamykania pokryw podwozia. Hasegawa jak to Hasegawa - składa się bez problemu i szpachli
  20. 4 points
    Fotograficzne podsumowanie III. Zlotu. Również tym razem nie zawiedliście i stawiła się liczna reprezentacja w 1/144. Jeden mały zgrzyt to odseparowanie śmigłowców od swoich braci w skali. Na następny raz trzeba po prostu utworzyć klasę śmigłowców 1/144, bo teraz były wystawione w "1/72 i mniejsze" i zapewne z tego powodu pojawiły się tylko dwie sztuki. A mogło być więcej!
  21. 4 points
    Boulton Paul Defiant Mk.I, pilot Ted Thorn, strzelec Frederic Barker, 264 Eskadra, Martlesham Heath, Suffolk, Anglia, 26 sierpnia, 1940
  22. 4 points
    Hej, To prawda - zależy mi na czasie bo przecież od podstaw miałem go robić w 1:144 Ale to już niedługo, bo robota idzie dobrze. Mam już wnętrze kabiny i mastery do odlania części podwozia i silnika.
  23. 3 points
  24. 3 points
    no fotka dorobiona na przejeździe ale nie mam nic do grafiki aby to obrobić 😉 i z Persilem 😉
  25. 3 points
    Niechcący przywołałeś najgorszy i wyparty obraz budzący lęk dzieci pokolenia lat 80-tych.... Koło prawej burty z wody wyłonił się diabeł PISZCZAŁKA! Straszniejsze były chyba tylko "wilki" z Pana Kleksa....
  26. 3 points
    Na pewno nie zrobię go w jednym kolorze. Bardziej chyba realistyczny scenariusz to wojna Polsko - Polska. PiS kontra rebelianci 😀
  27. 3 points
    Kolejny pojazd z seri sprzętu używanego w LWP czyli Rosyjski ciągnik Woroszyłowiec 1:35 Trumpeter
  28. 3 points
    Wybaczcie fiufki, nie widać ich gołym okiem. Zajmę się nimi później. Górny zapalnik jest oberwany bo cały lewy granat chyba oberwał. Póki co nic nie jest przyklejone wiec spokojnie, bez paniki 😉
  29. 3 points
    Przepraszam, że na dwa razy, ograniczenie rozmiaru na post.
  30. 3 points
    Pax Panowie Pax , wszyscy tu chyba jestesmy aby sobie miło pogadac, pochwlaic tym co sie zlepi i pomaluje, wysluchac konstruktywnej krytyki ale niech pozostanie w granicach doradzania jestesmy tu aby sobie pomagac (jesli sobie tego zyczy) a nie na sile kogos nawracac co do poprawnosci etc. Bzdura, z ciekawosci chcialem zerknac na Twoje ulepki, wrzucisz jakis warsztat?
  31. 3 points
    Blacharka wygląda imponująco. Teraz tylko żebyś go ładnie pomalował, bo inaczej cała twoja praca pójdzie w niepamięć. Blacharka po pomalowaniu na pierwszy rzut oka nie jest tak widoczna. Dopiero po przyjrzeniu się. A ludzie przyglądają się tym modelom, które są ciekawe, fajnie pomalowanie. Także powodzenia, służę pomocą.
  32. 3 points
    Witajcie, Ktoś może powiedzieć patrząc na zdjęcia, że niewiele się zmienia. Za mną jakieś 6 godzin pracy przy modelu. Bardzo starałem się utrzymać model w stonowanej formie jeśli chodzi o nakładane efekty. Pojazd ma reprezentować okres kampanii wrześniowej, a z tego co kojarzę to sporo jeździło się po drogach gruntowych, więc kurzenie owszem, ale błocenie już niezbyt. Zakres prac: - wykonałem rozjaśnienia farbami olejnymi i delikatną biedronkę - wykonałem zacieki ale z umiarem - wykonałem brudzenie olejnymi farbami w odcieniach ziemi jako dodatkowy odcień kolorystyczny dla pigmentów - ubrudziłem okolice otworu nadsilnikowego i nieco sam silnik - ukurzyłem pojazd - dokleiłem drzwiczki wieży - osobno ubrudziłem koła i przygotowałem do montażu Model będzie jeszcze poprawiany, np. z brudzeniem i olejami w okolicach zakamarków na błotnikach. Otwarty jestem na sugestie itp. Fotki:
  33. 3 points
    Witam! Model Dragona (chyba najgorszy jaki składałem). Blaszki Part/Voyager, lufa Aber, gąsienice żywiczne Mastercluba, własna tworczość i poprawki.
  34. 3 points
    No ja akurat nie robię właśnie z takich powodów.
  35. 3 points
    Dziękuję za pozytywne oceny. Wnętrze dostało washe i pigmenty, całość zabezpieczyłem lakierem. Po fakcie myślę, że jednak mogłem nanieść zdecydowanie delikatniejsze ślady używalności, ale stało się i nie planuję zmywać farby.
  36. 3 points
    Polecam wejść tutaj: https://www.aviationphotocompany.com/p226855169/h6cd1757c#h922abf19 Obejrzeć całą galerię (ja poświęciłem na to ponad godzinę) i samemu wybrać sobie stopień utytłania samolotu. Ja tam widziałem kilka czyściutkich sztuk, jest między nimi nawet VF-84: https://www.aviationphotocompany.com/p226855169/h7E4260ED#h7c3a51f3
  37. 3 points
    Pierwsze kolorki położone. Całość malowana farbami tamiya, miejscami rozjaśnienia i suchy pędzel. Teraz czas na lakier błyszczący i wash.
  38. 3 points
  39. 3 points
    Pamiętajmy, że na festiwalu modele oceniane są na zasadzie "lubi nie lubi". Nie ma znaczenia, że model był robiony od podstaw, jeśli się nie spodobał z powodu np. słabego malowania. (to przykład jeno, nie twierdzę, że rzeczony był słabo pomalowany). Jeśli autor modelu chce być oceniany za nakład pracy jaki włożył w swe dzieło wystawia model do oceny punktowej. Na naszej imprezie to "Syrenia łuska". Tam sędziowie analizują modele śrubka po śrubce i doceniają scrach, i wszelkie inne techniki.... 8-)
  40. 3 points
    Dobry, 2 miesiące, 10 dni i skończyłem Armatę Zestaw Takoma TAK2029, pierwszy mój rusek, historii nie opisuję bo jej nie znam, wikipedia prawi, iż w 2015 miało być dostarczone ponad 2k sztuk, natomiast dwa lata później tylko 100 sztuk. Model kupiony przez kamo what-if, tak samo będzie z T-15, która planuję kiedyś w przyszłości W szybkim skrócie, model w 75% z pudła, dodane blaszki od eduarda i lufa od działa na wieży od abera (duża lufa, hmmm niestety blaszki mnie przerosły i wybrałem zestawową). Blaszki użyte dla bocznych kratek (o paaaanie masakra...) kratki na wannie + na wieży, nie zdecydowałem się by wycinać elementów plastikowych z lin i wstawiać blaszki, bo były za duże boczne wydechy są z blaszek i błotniki, chyba tyle. Podkład natoblack tamiyi, rozjaśnienia jakimś białym (chyba mrp), malowanie kolorami vallejo........ To mój hmm 6 (czy Rhino w tą włączać ?) czołg w 35, jestem zadowolony, przede wszystkim z malowania, nie mówiąc, iż zużyłem cała taśmę tamiyi i prawie cały maskol na maskowanie Miałem dwa założenia, czas by skończyć na Kraków oraz by nie był brudny, miał być "jak" z expo, coś jak 90. Wielkie dzięki dla Grzegorza za pomoc w doborze kolorów( oj męczył mnie męczył) ale wyszło chyba dobrze. warsztat tutaj : Nie przedłużając wrzucam fotki zaraz wrzucę zdjęcia ciutkę podkolorowane ps.1 następny projekt to podwójnu warsztat z ziomkiem Franz75 ps.2 muszę skończyć avro i mustanga ps.3 następny projekt to będą 4 kólka lub 6 max
  41. 3 points
    To dłubię dalej. Czas na łyżeczkę 🙂
  42. 3 points
    Słowo "afera" w cudzysłowie, bo to znowu jakaś wielka afera nie była, tylko przy okazji przez przypadek wypłynęło troszkę informacji dotyczących faktycznego stanu naszego lotnictwa. A informacje te też nie wypłynęły jakoś bardzo szeroko, bo mało kto jest niestety tym zainteresowany i jakieś wzmianki pojawiały się tylko w prasie i na portalach branżowych. Po prostu po zawieszeniu lotów MiGów-29 ich obowiązki musiały przejąc F-16 i zaczęły się kłopoty. Wcześniej wystawialiśmy dwie pary dyżurne (jedna para F-16 podporządkowana Centrum Dowodzenia Operacjami Powietrznymi NATO, a druga para MiG-29 w dyspozycji naszego Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych), a teraz stać nas już tylko na jedną w dyspozycji NATO. Wcześniej na misje Baltic Air Policing latały MiGi, a teraz musiały polecieć F-16. Oprócz tego są oczywiście normalne loty szkoleniowe, jakieś ćwiczenia, poligony itp. itd. No i w pewnym momencie zdarzyło się tak, że łącznie musieliśmy wystawić szesnaście samolotów, a zdołaliśmy zebrać tylko czternaście... Informacja poszła też oczywiście do CAOC i była lekka siara. No i kilka razy zdarzało się już też tak, że ze względu na brak drugiej pary dyżurnej musieliśmy wycofywać tę NATOwską, żeby mogło jej użyć nasze dowództwo.
  43. 3 points
    Marder dojechał do finału. Prace z jego wykorzystaniem będę kontynuował juz w dziale dioramy.
  44. 3 points
    Zdecydowałem się namalować czarne linie na skrzydłach zamiast używać kalkomanii. Głównie dlatego, że wchodzą one pod kokardy i chciałem w ten sposób uniknąć schodka (kalki są grube). Z kalkomanii użyję chyba tylko napisy eksploatacyjne.
  45. 3 points
    Chciałem przedstawić jeszcze jeden konkursowy model z bratniego forum. Prosto z pudła bez dodatków. Malowany Waledżo. Hinomaru i pasy malowane od szablonów. Z drobnych przeróbek to wykonałem okrągłe otwory za zagłówkiem pilota i dodałem karabiny w nosie, których zestaw nie posiadał. Latadlo przenitowane. Tu oryginał Zapraszam do galerii i ew. komantowania 😆 Edit. Jeszcze jedna fota od spodu z innego kąta
  46. 3 points
    Tomcat 1/48 HobbyBoss
  47. 3 points
    Witam, Udało mi się wytermoformować okaptowanie silnika i pierścień Townenda. Pamiętam jak Wojtek Fajga pięknie wyciął litery RWD na okaptowaniu swojego modelu w 1:32. Ja miałem nieco mniejsze litery do wycięcia ale chyba wyszło całkiem nieźle.
  48. 2 points
    Na dzisiaj tyle. Niestety im bardziej w las, tym więcej drzew, ale z drugiej strony, kto nie ryzykuje, ten nie ma Pozostało jeszcze dużo pracy, ale powoli nabiera to jakiegoś kształtu
  49. 2 points
    Głównie przez zbyt szerokie linie podziału, ale po szlifie kadłuba powinno to lepiej wyglądać :-) Jeszcze sporo zabawy przede mną, bo niektóre trzeba szpachlować i ryc na nowo... inne poprawić bo nie zalałem dokładnie i wyszło dopiero na fotce itp itd :-) Ogólnie to po pierwszym zniechęceniu, które odesłało model w niebyt na 1,5 roku dostrzegłem w nim jednak potencjał i postanowiłem dociągnąć projekt do końca, tym bardziej, ze jak trochę poszperałem na temat malowania zVF-2, które sobie wybrałem to naszło mnie na zrobienie Tomaszowi do towarzystwa Horneta z VMFA-323. Obie maszyny spotkały się na pokładzie USS Constellation podczas jego ostatniego rejsu i udziału w operacji Iraqi Freedom na wiosnę 2003r. Okazało się , ze zdobycie kalek w 1/72 do Horneta w malowaniu jednego z trzech dywizjonów operujących z pokładu Conny w tamtym czasie to nie jest sprawa prosta. Ostatecznie udało mi się dorwać takie: Nie ma w nich niestety kilku potrzebnych napisów (m.in. nazwy lotniskowca) ale, ze to melodia odleglej przyszłości, to pewnie coś tam się do tego czasu wykombinuje :-) Ale, żeby się bardziej napalić zrobiłem sobie na szybko podstawkę i skleiłem tez na szybko Horneta z Italeri, który zresztą posłuży mi do testów malarskich przed malowaniem Tomasza :-) Docelowo na dioramie stanie F/A-18C z Academy :-) Ale się rozpisałem - ktoś to w ogóle czyta ? 🙄
  50. 2 points
    Ta zestawowa nie jest zła - ale nie ma gwintu wewnątrz i dlatego myślę że warto by ją wymienić na - no właśnie - Aber jest lepszy, choć lufa RB też jest gwintowana. Wieżowy MG - zawsze polecałem ten - RB-Model 35B38 Może być również ten Aber 35L-083 jest trochę dłuższy - trzeba głębiej wcisnąć w gniazdo MG w wieży. Mocowanie lufy MG w wieży - Wieża - to myślę że na początku trzeba dorobić brakujące imitacje śrub w płycie wieży. Widać je z daleka. Potrzebna do tego będzie igła lekarska o średnicy 0,8 mm ; wiertarka ręczna i ostrze skalpela. Rozmieszczenie widać mniej więcej na zdjęciu "dachu" z Tristara. Tak zrobisz śruby w "dachu" - Kopuła D-cy i te "ustrojstwa" przed nią - widać wkręty w "dachu" wieży. Widok z innej strony kopuła - Boczny właz i kopuła D-cy z prawej i lewej strony - Pracy przed Tobą jeszcze sporo - ale trzymaj poziom i się nie spiesz. Pozdrawiam Krzysztof
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.