Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/07/2019 in all areas

  1. 1 point
    Po szybkim początku i ciągnącej się końcówce jest ukończony pierwszy chyba na forum polski Master/Bielik od kinetica. Do modelu podszedłem na luzie, ale później to się trochę zmieniło o czym dokładnie zaraz napiszę, zreszta tak jak i opisze sam model, jeśli kogoś nie interesuje niech pominie akapit poniżej. Zacznijmy od początku czyli kokpit, który to zajmuje jakies 1/3 długości całego samolotu (no mała maszyna, sam model mniejszy niż su27 w 1/72!) i w gruncie rzeczy kabina jest głównym elementem który przygwoździ naszą uwagę, bo robiąc polska wersje, nie damy: rakiet (poki co), weatheringu (bo nowe). Niestety za 189zł (na MH mozna czasem kupic -12%) nie dostaniemy nic co małym nakładem pracy upiększyłoby fajnie kokpit, bo nie ma ani jednej kalkomanii, wszystko trzeba pomalować, pasy są bo są (nie umiem malować gładkiego metalu a pózniej to przykleić żeby nie było odprysków, to mój problem wiem), największą wada to brak czegokolwiek na monitorach (ja wziąłem kalkomanie z innego zestawu i pasuje, cos tam się dzieje), no i najważniejsza sprawa wyświetlacze HUD zrobione z akrylu, grube, topornie wyglądają gdy się to zamontuje (sa podwójne w masterach), nie wchodzą w przestrzeń pomiędzy owiewka (tu będziecie się śmiali ale zrobiłem z mountain dew 😉 ) . Generalnie kabina jest zrobiona ok, ale dla kogos kto lubi wszystko ręcznie robić, male poprawki wprowadzi, tu i owdzie zmieni i będzie git. Golenie kół, sorry dla mnie to porażka, w skrócie żeby sie nie rozpisywać, proponuje uciąć goleń przedniego kola i na końcu ja wkleić( bo inaczej będziemy sie bujać z przednim kołem, zapewne już skończonym), to samo główne golenie ( tu wklejamy w dość plaska bruzdę, w połowie goleni którą slabo trzyma ciężar samolotu ja nawierciłem i wstawiłem do środka szpilkę żeby wzmocniło całość). Kolejna sprawa to spasowanie dwóch polówek kadłuba jest w miarę ale nie takie idealne jak reklamuje producent, w efekcie sklejamy po centymetrze, uciskając to w jednym to w innych punktach tak żeby się zeszło a i tak nie jest idealnie), na sam koniec kalkomania albo raczej instrukcja, słabo w niektórych miejscach nie jestem w stanie rozczytać gdzie nakleić co, korzystałem z zdjęć i filmików. Sam model bardzo mi się podoba, piękna linia, bardzo mały samolot, co tez ma znaczenie dla mnie, nie miałem pomysły na weatherng, w sumie mozna cos mu jeszcze zrobic, no nie wiem w porownaniu do oryginału to tak wszystko jest bardzo widoczne. Czekam na opinie, pozdrawiam.
  2. 1 point
    Drogi kolego, nie odbierz moich słów negatywnie, ale trzymaj się proszę ogólnie przyjętych norm forum, wrzucaj proszę zdjęcia dobrej jakości które są ostre i wyraźne, używaj poprawnej polszczyzny np. zdanie zaczynamy od dużej litery - to nie messenger . Pokazuj na forum to co masz ciekawego do zaprezentowania i co wykonujesz, ponieważ Twój temat polega obecnie na wrzuceniu nieostrego zdjęcia Nissana 350Z ze śrubokrętem z czego nic nie wynika. Napisz więcej co chcesz wykonać, co chcesz zmienić, na czym polegać będzie owy remont aby zachęcić publiczność do zaglądania tutaj. Weź pod uwagę, że to forum skupia głównie modelarzy plastikowych/żywicznych stąd diecastem będzie ciężko CI się przebić. Nieznięchećaj się pomimo mych słów - masz model/zabawkę i chcesz coś ciekawego zrobić - próbuj! Daje to dużo satysfakcji, ale rób to proszę jak należy aby każda ze stron nie męczyła się. Pozdrawiam
  3. 1 point
    Ale Dekoralem i Sigma to chyba ściany można malować? I w mieszalnikach to receptura jest na min 5 litrów a najlepiej to na 10 litrów? Chyba że to o inne farby chodzi tych firm.
  4. 1 point
  5. 1 point
    Nic nie zostawia. Neo jest do bani. Stary od dawna nie do kupienia w UE.
  6. 1 point
    https://www.tamiya.com/english/products/87102mark_fit/index.htm Poczytaj tam o sposobie używania, żadna mistrzowska tajemna wiedza, wystarczy przeczytać instrukcję obsługi.
  7. 1 point
    Można dyskutować na ten temat na wielu płaszczyznach. Jeśli zgodzisz się na pytanie z natury ekonomicznej to zapytam: czy jeśli piszesz o oszczędnościach to liczyłeś ile czasu poświęcasz na wynalezienie koła od nowa? Mam na myśli proporcje składników (sam piszesz, że przy każdym kolorze inne ilości). O mieszaniu aby uzyskać odcień porządany nie piszę za bardzo bo większość farbek trzeba sobie rozjaśnić/ściemnić ale zawsze to łatwiej mieć jakiś kolor wyjściowy. Osobiście powiem, że mi by się nie chciało dla kilku złotych robić lakoratorium chemicznego i wielogodzinnych prób z uzyskanymi farbami i wnioskowania z efektów prób kolorowania modeli.... no ale jak ktoś ma nadmiar czasu a deficyt kasy to trzeba to uszanować. Powodzenia i nie zrażaj się. Podziel się wynikami doświadczeń.
  8. 1 point
    Dzięki za podpowiedź, mam małe imadło i mam możliwość zgnieść igłę na całej długości dość równomiernie; igły rozgrzewam tak czy owak, bo dzięki temu pozbywam się tych plastikowych końcówek na strzykawkę.
  9. 1 point
    Dzięki za porady, najbardziej lubię te z cyklu nic nie wiem na temat ale się wypowiem... ale może coś bardziej konstruktywnego. Zapytałem bo szukam alternatywy, a jak się zaczyna to każdy grosz się liczy, akurat mam taka możliwość z farbami, to dlaczego nie skorzystać. Dodam że 10ml dowolnego koloru to koszt ok. 70 gr.
  10. 1 point
    Myślę, że możesz wejść w niszę rynkową.
  11. 1 point
    To co teraz napiszę wielu z Was uzna za szaleństwo, inni za bluźnierstwo, a jeszcze inni za kpinę. Wielu prześle mi adresy lekarzy specjalistów, inni spalą moje zdjęcia, które trzymali gdzieś na kominku, jeszcze inni dodadzą mnie do ignorowanych... A więc, jest jeszcze na rynku gotowiec z DeAgostini O TAKI Jeśli nowy wypust Mirage jest na poziomie AJM, zdecydowanie lepiej wyjdzie przeróbka gotowca. Tu przynajmniej kadłub mamy ładnie zrobiony bez dziwnych przetłoczeń przy drzwiach i pomarańczowej skórki. Obróbka tego dziwnego metalu wymaga nieco wprawy, ale jest do okiełznania. Wiem to, bo sam walczę z przeróbką ich Puszczyka na pierwszy latający prototyp.
  12. 1 point
    Dzień dobry Państwu po dłuższej nieobecności Zrobiłem mojej Hansie pływaki:
  13. 1 point
    Nie bądź chłopie taki wrażliwy, gdzie Ty widzisz uszczypliwość? Piszesz zwyczajne bzdury - tak jak ta, że lakier 2k musi mieć się czego trzymać i dlatego zostawiasz sobie kaszę na kaście, lub ta, że lakier 2k musi schnąć 2 tygodnie. Jak nie wiesz to zapytaj, a nie pisz bzdur, tak będzie łatwiej 😎
  14. 1 point
    A że się podłączę i zapytam, ktoś może próbował malować emaliami ogólnego stosowania, wodnymi. Pytam bo po latach wróciłem do modeli i ceny farb delikatnie mówiąc urwały mi co nieco.
  15. 1 point
    Cześć, tak jak wyżej zostało wspomniane, to są nowe wypusty i są o wiele lepsze niż to co kiedyś było. Sklejałem ostatnio IS'a i było tam o wiele więcej nadlewek, i dla przykładu osłona na silnik to był pojedynczy element wylany z plastiku a tutaj mamy kilka elementów plus siatka. Ze składaniem nie ma tragedi, nie trzeba szpachlować. Jedynie wieża ma dziwne rozwiązanie, bo zamaist zrobić prosto po spawie górny i dolny element żeby to złączyć to jest to taka 'fala' i trzeba teochę później poszlifować żeby nie było widać łączenia. Gąsienice są okej, dobrze na siebie nachodzą ale trzeba je szlifować na bokach bo widać łączenie formy w tym miejscu. Ogolnie za taką cenę to model bajka, detale ostre nic nie zlane, dla przykładu mam teraz model Bronco i detale na takim samym poziomie, tutaj Bronco wygrywa ilością elementów no i blachą w zestawie. Zapomniałbym dodać, Zvezda kosztuje 80zł a Bronco 150 z czego tam są jeszcze figurki, tak więc można do Teciaka dokupić za taką różnice blaszki i zostanie jeszcze... Ale się rozpisałem. Pozdrawiam
  16. 1 point
    Piękny jest. Chociaż pewnie nie o takie pastwienie się Ci chodziło 😉
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.