Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/30/2019 in all areas

  1. 1 point
    Naprawdę, tylko z pigmentów nie jesteś zadowolony?
  2. 1 point
  3. 1 point
    Obłedna kolekcja. Zauroczony jestem pięknem tych maluszków i ich wykonaniem. Bardzo lubię te Twoje nie popularne tematy np. Hayabusa prosto z linii produkcyjnej. Poza tym widać kunszt modelarski bo Hayabusa sierż. Anabuki to medalowa replika. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Dodatkowo wszystko okraszone bardzo dobrymi fotografiami. Szczerze gratuluję i chylę czoła 😊
  4. 1 point
    30 kwietnia 2018r. zaprezentowałem szanownym oglądaczom "Galerię japońską" cz. I poświęconą wodnosamolotom spod znaku hinomaru. Na końcu zawarłem zdanie: "Galeria japońska cz. II" być może jeszcze w tym roku Z lekkim poślizgiem () udało się dopiąć temat. A zatem "prace wykonane i pokazane" zebrane w jednym odcinku.( czy jakoś tak ) Nakajima Ki-43-I "Hayabusa". Samolot majora Kinshiro Takeda, grudzień 1942, Hanoi, Indochiny. Fujimi Nakajima Ki-43-II "Hayabusa". Samolot sierżanta Anabuki, 50 Grupa Bojowa, 3 Eskadra, Nowa Gwinea, 1943. Hasegawa Nakajima Ki 43-II "Hayabusa". Lotnisko zakładowe Nakajima, miasto Ota, prefektura Gunma,1943 r. Special Hobby Nakajima Ki 44 "Shoki". 85 Skrzydło, pilot major Togo Saito, Kanton, Chiny, lato 1945. Hasegawa Kawasaki Ki 61 -I Tei "Hien". 17 Sentai, lotnisko Dulag, grudzień 1944 roku, Filipiny. Hasegawa Nakajima Ki 84 Hayate, Hasegawa, 2 Eskadra, 29 Grupa Myśliwska, Taiwan 1945 I na zakończenie słynny "Shamrock Hien" Kawasaki Ki 61 "Hien". Lotnisko Chofu, 21 września 1945r, Tokyo, Japonia. Hasegawa I tyle się uzbierało W ramach prac porządkowych wszystkie "grube" anteny zostały już wymienione na linki 0,04mm. Komentować można, aczkolwiek wszystko już zostało skomentowane. Więc jak nikt nic nie napisze to też przeżyję "Galeria japońska" cz. III - 2020r
  5. 1 point
    Środek pomalowany... niemalże nic z tego nie będzie widać jak jeszcze dojdzie Browning z osłoną, także bez szaleństw i wydziwiania. Pozdrowienia!
  6. 1 point
    Tak trzymać , "" Polacy nie gęsi , swoje samoloty mają ". Widze , że idziesz na całość . Prosto z pudła to skorupa tylko zostanie .
  7. 1 point
    Postaram się zatem, żeby wyszedł z tego nasz 😉 Blachy i nity miały być na koniec, a nie na początek, ale trudno, tak wyszło 😉
  8. 1 point
    Baza pod zdrapki gotowa
  9. 1 point
    Przyjacielu, ramy i ogólnie podwozia wszystkich pojazdów , nie tylko wojskowych nigdy nie są z gołej stali , gdyż bardzo szybko zeżarła by je rdza. Zazwyczaj są malowane farbą antykorozyjną ,.W czasie II Wojny Światowej , taka farba była wykonywana z jakiegoś świństwa na bazie abizolu,asfaltu, smoły czy czegoś takiego i miała kolor czarny także myślę że ramy w owych pojazdach zupełnie spokojnie możesz pomalować na czarny matowy. Pozdr. A
  10. 1 point
    Pojazd zrobiony fajnie, fajna modulacja.Zwłaszcza podobają mi się szczegóły, jak znaki priorytetu drogowego, czy sztyle do łopatek saperskich. Ale w tej beczce miodu łyżka dziegciu , strasznie kiepsko i sztucznie wyglądają te wściekłoniebieskie peryskopy , i tak samo sztucznie wygląda ta zestwowa lufa , jakbyś wymienił tą zestawową lufę na wyrób polskiego Mastera o taki: https://www.jadarhobby.pl/master-gm35011-135-lufa-rosyjskiego-karabinu-maszynowego-kpwt-tankoviy-p-43923.html I zrobił przeźroczyste peryskopy byłby ideał. Pozdr. A.
  11. 1 point
    Ogólnie - podoba się. Plus za polski akcent na forum... Dwa pytania: 1. Kalki - to ToroModel..? 2. Opony - nie powinien być na polskich Stomilach..?
  12. 1 point
    "Począwszy od 1965r. dywizja (7ŁDD) posiadała też własne wyrzutnie PPK. Najpierw do każdego pułku wprowadzono parę pojazdów typu 2P27 na podwoziu BRDM z rakietami Trzemiel. W 1967r. ich liczbę podwojono, a dwa lata później zakończono kompletowanie stanu pułkowych baterii, dodając po dwa kolejne wozy" - Rochowicz R., "7. Łużycka Dywizja Desantowa"., Poligon 2017 nr 4 str.75.; Czyli jak łatwo obliczyć w pułkowej baterii przeciwpancernej w pełnym stanie było - 6 szt. 2P27. Bardzo ładny model 👍
  13. 1 point
  14. 1 point
    Powitać "żabochlapów przeciwpancernych"! Fajnie wyszedł "postrach duńskich czołgistów", efekt "koła zapiaszczone po desantowaniu reszta czysta" jak najbardziej prawidłowy. Drobiazgi: 1) w okresie używania deszczyków i numerów rejestracyjnych od D kamizelki chyba były szaro-zółte, nie jaskrawo - czerwone. Jak będę miał kontakt ze znajomą "córką pułku desantowego" to podpytam czy mi pamięć dobrze podpowiada. O zdjęcia kolorowe z tego okresu bardzo trudno. 2) deszczyk i kamizelka się trochę świeci, ale to może być kwestia fotek. Prawidłowo skórzany pas! Tak przy okazji - w jakim okresie 7 ŁDD używała 2P27? Jedyne źródło jakie znalazłem to tabelka na stronie 285 "monografii" 7 ŁDD (Pacek, Polak, Mazurek), podająca że były na stanie w sierpniu 1973 natomiast nie było ich w styczniu 1978 i w sierpniu 1963.
  15. 1 point
    Desanciur w deszczyku robi robotę:) Jest klimat.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.