Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 11/20/2019 in all areas

  1. 4 points
    Chciałbym zaprezentować Wam budowę przepięknego samolotu jakim jest Polikarpov I-153. Zestaw w skali 1/32 firmy ICM. To mój pierwszy model tego producenta i, powiem szczerze, jestem bardzo pozytywnie zaskoczony jego jakością. Jako że zestaw nie jest zbyt skomplikowany w budowie oraz ilość części nie przytłacza, początkowo planowałem zbudować model prosto z pudła. Analiza zdjęć znalezionych w sieci i literatury (nr 222 wyd. Militaria) skłoniła mnie jednak do zakupu zestawów waloryzacyjnych oraz dodaniu kilku detali wykonanych własnoręcznie. Moim celem będzie zbudowanie możliwie najwierniejszej repliki tego samolotu. Zacząłem od szoferki. W moim odczuciu najbardziej rażą przesunięcia form na elementach ramy oraz dźwigniach do przeładowywania karabinów maszynowych. Te drugie zresztą są bardzo uproszczone. Postanowiłem zatem ramę wnętrza oraz kilka innych elementów poprawić/zastąpić fototrawionymi lub wykonanymi własnoręcznie detalami. Poprawiłem wygląd wewnętrznych burt kadłuba. Zasobnik na naboje pistoletu sygnałowego to miks elementu z blaszki Eduarda + moja inwencja (rurka od Albiona 0,8mm). Sam pistolet też trochę podrasowałem. Podpicowałem także butle z tlenem i sprężonym powietrzem. Instrukcja modelu każe obie przykleić do ścian szoferki i, o ile ta ze sprężonym powietrzem (prawa strona) faktycznie umocowana była do ściany kadłuba, to ta mniejsza z tlenem w prawdziwym samolocie "wisiała" umocowana do ramy kokpitu. I z tym będzie trochę gimnastyki. Silnik. Zabawa z nim to w zasadzie sztuka dla sztuki - niemal całkowicie zniknie pod osłoną. Jednak bardzo przeszkadzały mi dosyć wyraźne przesunięcia form na osłonach popychaczy oraz widoczny ślad po sklejeniu połówek silnika, na "żeberkach" cylindrów. Porozcinałem, wyszlifowałem i złożyłem wszystko od nowa. Kilka plastikowych profili, kabelków, drucików i jest git. Osłona silnika. Wyciąłem otwór we wlocie powietrza - oryginalnie był zaznaczony tylko jako wgłębienie oraz "wymieniłem" lufy karabinów na własne, wykonane z mosiężnych rurek. Obecnie kończę uzbrajać ramę szoferki w detale, finiszuję z kolektorami wydechowymi i okapotowaniem silnika, a następnie biorę się za malunki.
  2. 4 points
    Witam, Model przedstawia maszynę używaną w 11 PLM OPK Debrzno w latach 1963 -1964. Kolejna lekcja malowania aero i prezencik dla izby tradycji lotniczej😁 Malowany głównie AK Xtreme Metal Polished aluminium, aluminium i dark aluminium; wodzidło, drabinka i cover na silnik - wyrób własny.
  3. 3 points
    Jak na tak prosty model zeszło na budowę i poprawki z tym związane 4 miesiące. Zapraszam do oglądania . Mała poprawka i troszkę co jak i gdzie czyli od początku . Sam model z Firmy Mirage jest jaki jest ala jest:) dodatkowo zastosowałem koła z żywicy od Armmo (zestawowe są bardzo słabe ) i dwa zestawy blaszek od parta i masę złomu modelarskiego( takich jak tylny most , fotele , akumulator zrobiony od podstaw ) spawy własnej produkcji bo te z blaszki były za delikatne i za równe (pojazd spawany był dwoma metodami. Czyli elektrycznie i gazowo i spawali go różni ludzie od fachowców z elektrowni po takich co pierwszy to robili . Teraz Troszkę Historii Pojazd zbudowany w sierpniu 1944 roku na terenie elektrowni powiśle w Warszawie budowa zajęła powstańcom 13 dni ( mi 4 miesiące 😋) wykorzystano ramę ciężarówki Chevrolet model 157 o ładowności 3 t. wytwórni Samochodów „Lilpop, Rau i Loewenstein” S.A. w Warszawie. Pancerz zbudowano z kas pancernych i pozostałości po pojezdzie pancernym uszkodzonym w trakcie nalotu .Konstruktorem pojazdu był Józef Ryszard Fernik ps " Globus,, nazwa pojazdu to pseudonim zmarłej tragicznie jego żony . Pojazd można oglądać w muzeum Wojska Polskiego warszawie z oryginalnego pojazdu został pancerz i fragment ramy pierwszy powojenny remont to koniec lat 60 początek 70 gdzie wymieniono np ramę pojazdu i zawieszenie. Jeszce kilka słów o malowaniu pojazd z muzeum WP ma kolory szary i ciemno szary mój jest szaro brązowy ( miniowy) bo tak opisywało go dwóch budowniczych Globus i Malarz
  4. 1 point
    Taki tyci, taki mały TOLOLOKO cieszy oko. Gdzieś w Poznaniu zgubił fartuszek przedni. Antenki ze szczotki uniwersalnej. Śprenżynki z cyny 03mm. Kit za 120.
  5. 1 point
  6. 1 point
    Witam po prawie rocznej przerwie. Można powiedzieć, że od października mam minimalnie więcej czasu więc wracam do dłubania. Pantera wylądowała na warsztacie w pierwszej kolejności. Malowanie gąsienic, znanym i wypróbowanym sposobem wash plus pigmenty. Poskładałem wstępnie i położyłem kontrolną warstwę podkładu przed dalszymi pracami z załogą. Sam czołg dostał łosza i gąsienice, kolejny etap to obicia i syfirnie. Na dziś to tyle. Pozdrawiam Marcin
  7. 1 point
    Ty nawet zepsuć nie umiesz porządnie 🤣
  8. 1 point
  9. 1 point
    Kuba, wszystko super... Ekstra rys historyczny i przełamanie standardów w malowaniu... Ale proszę, zdjęcia w galerii muszą być cymesik, na tych model traci 80%... Jak będzie pogoda na dwór, brystol, statyw i do dzieła! Nie zostawiaj tego tak!
  10. 1 point
    Że ja???? No co Ty, w życiu przenigdy
  11. 1 point
    Teraz z całymi fartuchami zmontowanymi to jest to sugestia raczej na przyszłość. 😉 A co do drucika, to byle jaki 0,2-0,4 powinien pasować. Chodzi tylko o to, żeby był okrągły przekrój, a nie płaska blaszka.
  12. 1 point
    Ta blaszka daje trochę możliwości kształtowania ale ostatecznie jak wyszły wygięcia będzie widać dopiero po podkładzie. Model T-80 z RPG ma w zestawie fartuchy gumowe i przypuszczam, że będzie mi dane też popróbować tej technologii. Co do uchwytów to nie wykluczam jeśli znajdzie mi się pod ręką odpowiedni drucik.
  13. 1 point
    Mówią o Churchillu, że brzydal... Choć wiadomo, że wszystko to kwestia gustu. Niewiele widziałem modeli Kubusia, które zrobiły na mnie jakieś wrażenie ale ten mi się podoba. Może też dlatego, że pomalowany inaczej niż wszystkie. Wyszedł Ci ładny model niezbyt urodziwego dla mnie pojazdu. No i trzeba pamiętać, że to Mirage jest. Jak dla mnie to dobra robota👍 Jakby go położyć na ulicy pokrytej gruzem i jakimś murkiem (kotwica) czy zniszczonym budynkiem to byłby kozak!
  14. 1 point
    Dzisiejszy post będzie traktował o błocie. Trzeba model składać do kupy, a bez wykonania też nijak myśleć o sklejeniu układu jezdnego. Warstwa pierwsza - AMMO Acrylic Mud przemalowane XF-57 Buff plus odrobina pigmentów. Wszystko nakładane pędzelkami. Nie myli się jednak ten, co nic nie robi. Za ostro pojechałem z kontrastami i robiąc pierwszą wersję drugiej warstwy przeszarżowałem... połączenie Wet Effect od Ammo z olejnym Abteilungiem Engine Grease, dało efekt dość komiczny... jakbym wylał gorącą czekoladę... trzeba było jakoś ratować. Pomysł na błoto jest inny, ale postanowiłem po prostu zamalować wszystko Tamkami kładzionymi z aerografu. Tak powstała właściwa warstwa druga: XF-57 Buff + XF52 Flat Earth + XF-1 Black (różne proporcje) nakładane aerografem, głównie w zakamarki, cienkimi warstwami. Na koniec nieco Wet Effect od AMMO Mig i ew. suchych pigmentów w miejscach mających symulować te suche. Podobnie potraktowałem koła. Pozdrowienia!
  15. 1 point
    kilka fotek roboczych z ostatnich prac przy Grafie. Na razie doszły relingi i nowe maszty. Pozostało jeszcze sporo dupereli do zrobienia, ale mam nadzieję, że szybko się z tym uwinę
  16. 1 point
    No Bartek pojazd wyszedł świetny,szacun za tą walkę z oporną materią i za zrobienie wnętrza pojazdu. Ale za tego Digtariewa to wiesz że , ja wiem że żywice Pawla Models z Czesji pozostawiają bardzo wiele do życzenia, ale jak rozmawialiśmy wcześniej dostaniesz w prezencie świetny wypust MiniArta. Co do tych powstańców z Toro to raczej bym ich zrobił z miksu któregoś zestawu hitlerowców , czy np. tych francuskich partyzantów, niestety Toro dobre robi tylko kalki. Pozdr. A.
  17. 1 point
    Po pierwsze masz potencjal a po drugie fajnie Kubuś wyszedl. Powodzenia przy następnych modelach😀
  18. 1 point
    I ja też 😃😃. Co prawda skupiam się na samolotach . Ooo, przepraszam - na samolotach i śmigłowcach 👌 . Dlatego nie widziałem warsztatu , czas nadrobić zaległości . Hello
  19. 1 point
    Czas zakończyć zmagania z Kubusiem to co mogłem poprawiłem. Z siuwaxów użyłem panel line od Tamya i filtr do szarego koloru od AMMO MIG. Pojazd został tylko przykużony pyłem ceglanym
  20. 1 point
  21. 1 point
    To zrób lepiej i pokaż. Klasa model
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.