Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/27/2019 in all areas

  1. Cześć. Przedstawiam ostatnio wykonany przeze mnie model samolotu F-16C Block 52+. Jest to model polskiego F-16 firmy Kinetic w skali 1/48 uzupełniony o kilka dodatków: - dyszę silnika Aires - rurki pitota i odgromniki elektrostatyczne Master - AGM-154 i BRU-57 Eduard - kalki Techmod Model został wykonany tak, że na węzłach 3 i 7 pod skrzydłami można wymieniać uzbrojenie 😁 Model prezentuje się tak:
    6 points
  2. Mnie się podoba. Własnie taki bez odrapań i innych "bajerów". Samolot ma być samolotem, a nie latającym szrotem.
    3 points
  3. Postanowiłem tutaj zaprezentować wszystkie moje plastikowe ulepy. Przygoda z plastikiem rozpoczeła się od Fw190 A-3 / 1:48 Tamiya
    2 points
  4. Cześć, Wreszcie! Chciałbym się z Wami podzielić zdjęciami ukończonego już Hellcata. M18 Hellcat AFV Club Gąsienice Friul Koła Trakz i Italeri Lufy km i armaty RB Model Całe MNÓSTWO własnych przeróbek... (lista gdzieś na warsztacie – będzie ponad 30 pozycji…) Model przedstawia rzeczywisty pojazd o bardzo ciekawej historii. A data publikacji galerii nie jest przypadkowa, choć wyszło to zupełnie niechcący - to właśnie dziś jest rocznica zarejestrowania nagrania, które było moją inspiracją - 22 grudnia 1992 roku.
    2 points
  5. I tak zleciało 2 lata z plastikową zabawą Ostatni model jaki ukończyłem to: Zorestorer Z-32 / 1:350 Dragon
    2 points
  6. Jako drugi P-47D Thunderbolt Bubbletop / 1:48 Tamiya
    2 points
  7. Nadszedł czas na założenie własnego portfolio i zebranie całego ulepionego plastiku do kupy Moją pierwszą dioramę wykonałem w 2009 r. Moja cała wiedza na temat modelarstwa była bardo uboga i jedyne co wiedziałem w tym temacie to to, że modele się skleja i maluje 😛 Powoli, z czasem było coraz lepiej, chyba Rok 2009 - Polska 1944r. Bitwa pancerna pod Wołominem (1/35) Rok 2010 - PzKpfw IV (1/35) Rok 2011 - The Walking Dead (1/72) Rok 2011 - Fontanna 1944 (1/35) Rok 2014 i pierwsze pływadło U-Boot VII/C 41 Revell 1:144 Rok 2017 -
    1 point
  8. Cześć, Moja ostatnia praca, którą ukończyłem na warsztacie. Warsztat znajdziecie tutaj. Inspiracją było to zdjęcie:
    1 point
  9. Witam, W ramach odskoczni nabyłem taki oto modelik i zupełnie relaksacyjnie - od czasu do czasu - przy nim dłubie. Model jakościowo bardzo dobry - formy z 2018r, spasowanie świetne - poza śladami po wypychaczach nie ma czego szpachlować. Wnętrze - szału nie ma, ale i tak za wiele nie będzie widać. Dodałem butelko z wodą, zgrzewkę wody, racje żywnościowe, karton z drzewem opałowym i jakiś żywiczny tobołek. Potem przyszedł czas na karoserię. Podniszczyłem tu i ówdzie, trochę podrapałem. Bazowy to mieszanka różnych zieleni, cieniowana tak by dach i górne płaszczyzny były n
    1 point
  10. Minął ponad rok od mojej ostatniej galerii. Szmat czasu. Poniżej prezentuję mój najnowszy ulep. Rozpoczęty w listopadzie 2018 roku, zakończony w ten poniedziałek. Zestawowy box z dodatkiem Friuli i luf - działa oraz KM'ów. Więcej szczegółów w warsztacie -> KLIKNIJ TUTAJ
    1 point
  11. To już koniec.... Zmęczyłem swój drugi w życiu żaglowiec i pierwszy z tak zaawansowanym takielunkiem. Ogólnie mówiąc model w składaniu bardzo przyjemny, dopasowanie wszystkich części bardzo dobre, jakość odlania szczegółów rewelacyjna - szczególnie wszelkie deskowanie. Niestety w moim wykonaniu nie obeszło się bez uproszczeń, szczególnie w olinowaniu i sposobie wiązań lin. Instrukcja co prawda podaje jak poprawnie wykonać węzły oraz jak i gdzie mają być wiązane liny do kadłuba ale nie wdając się w szczegóły... przerosło mnie to, musiałem więc ratować się uproszczeniem. Oczywiście ilość l
    1 point
  12. 1 point
  13. Na pewno ciekawie Nawet ładnie jak na pierwszego dwupłata Ale co wy w tej Warszawie ładujecie do modeli, że im się tak koła rozjeżdżają? Chyba trzeba Prezesa nakłonić, żeby wam jakąś prelekcję na ten temat wygłosił na wtorkowych spotkaniach
    1 point
  14. Witam forumowiczów pod dłuższej przerwie wracam do modelarstwa , na razie w kartonie ale za chwilę mam nadzieję skończę swój projekt w plastiku liczę na pomoc i konstruktywną krytykę :)
    1 point
  15. Widzę, że trochę szpachlowania będzie przy PFM- ie. Też miałem zrobić wietnamskiego ale będzie z szachownicami. Pewnie po nowym roku ruszę z budową.
    1 point
  16. Dawno nie dodawałem nic do wątku, bo też nic się nie działo. Maskowanie kabiny w tym modelu tak mnie zblokowało, że leżał prawie trzy miesiące na półce. Ale teraz ruszyło, i to z kopyta, pomogły w tym dwa dni świąt, mam nadzieję, że uda mi się go zakończyć jeszcze w tym roku. Malowanie wyszło tak sobie, więc musiałem zaaplikować postshading RLM 65 (również z Gunze). Tu od spodu oraz z boku. Po położeniu warstwy lakieru bezbarwnego nałożyłem kalkomanie. Większość z nich pochodzi z zestawu HAD, natomiast oznaczeń narodowych na statecznikach pionowych nie było w ze
    1 point
  17. Witam Wszystkich serdecznie-poświątecznie!!!! Masz absolutną rację-nie wziąłem pod uwagę 11 czyli EC_MJI.Nie pamiętam czy Ugandyjczyk był przed czy za nimi.Tak czy inaczej żal tej najlepszej w swojej klasie,na całym świecie maszyny. Ja jeszcze nie tracę nadziei, że Ukraińcy wykorzystają kadłuby porzucone przez inaera. A teraz, może dla rozweselenia - GITARKA(oczywiście od Bambi), wraz z tzw.ósemką i hakiem Gorąco(28st.Cel)POZDRAWIAM
    1 point
  18. Piękny! Pływał bym Przy tej fotografii pozwolę sobie zacytować młodzież "Niezła dupa"
    1 point
  19. Przedstawiam następny zlepiony model.Zrobiony prawie prosto z pudła.Wymieniłem tablicę zestawową na Yahu i dodałem pasy w kabinie.Trochę "baboli" jest ale na półeczkę w sam raz pasuje. Można szczelać. Ps.Wiem że jest za czysty i nie odrapany ale tak chciałem.Zdjęcia takie sobie ale niedoskonałości warsztatu trzeba jakoś ukryć.
    1 point
  20. Moje spostrzezenie jest takie, ze ambitnie i konsekwentnie brnąłeś do końca. To, że coś nie wyszło to naturalne koszty rozwoju. Owiewkę kiedyś może wymienisz, albo i nie ale to jest twoje doświadczenie, które zaprocentuje w następnych modelach. Mnie tam się podoba, ładnie zrobiony chociaż jakoś nie gustuję w niemieckich maszynach. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
    1 point
  21. Następnym który miał być szybkim przerywnikowym projektem powstawał pół roku: ORP Kujawiak / 1:700 IBG
    1 point
  22. Trzecim by już statek, ale to raczej nie był najlepszy pomysł DGzRS Berlin / 1:72 Revell
    1 point
  23. Cześć, Poprawka nr 3 Wreszcie jestem zadowolony z uzyskanego efektu. Zrobiłem pierwsze przymiarki gąsienic i dodatków. Zostało mi jeszcze trochę ogniwek z gąsienic więc pewnie wrzucę je gdzieś do reszty dodatków. Pozdrawiam.
    1 point
  24. Trzy dni świąt pozwoliły na kokretne przysiądniecie i pomalowie kolorami bazowaymi modelu. Do namalowania kamuflażu charakterystycznego dla maszyn marynarki wojennej z przłomu lat 60tych i 70tych użyłem farb Gunze H. Na dole malowałem po całości kolorem H316 White (FS17875) na górze natomaist górę pomalowałem kolorem H315 Gray (FS16440). Postanowiłem nie robić walwaysów oraz panelu przciw słonecznego przed wiatrochronem nakładanych z kalkomanii, tylko je malować. Zrobiłem to kolorem Aircraft Gray H57. Osłonę radaru oraz osłonę antyny na szczycie usterzenia pionowego, pomalowałem Tamiyowskim Na
    1 point
  25. No, w końcu skończony. Kupiłem fajny specyfik od AK do robienia piaskowego kurzu. Użyłem tego i model prezentuje się znacznie lepiej. Poniżej jedno zdjęcie, na resztę zapraszam do galerii:
    1 point
  26. A przyjdzie jeszcze "Dzied Moroz"
    1 point
  27. Adamerio - dzięki Tymczasem zrobiłem bagażnik dachowy - solidy, gdyż docelowo będzie na nim coś jeszcze. Najsłabszym punktem zestawu były koła, gdyż nie miały bieżnika. Próbowałem w tej skali zrobić bieżnik ale z marnym rezultatem. Wpadłem więc na pomysł wykorzystania siatki fototrawionej jako bieżnika. Tak to wyszło: Opona leżąca - zestawowa, stojąca - po mojej przeróbce. Karoseria dostała lakier bezbarwny oraz zaprawki. Doszły uszczelki ( widzę, że muszę poprawić je w kilku miejscach ), klamki i przedni grill. Bagażnik i koła luzem do zdjęć. Pozdrawiam M
    1 point
  28. Świetna praca. Wiele dioramek w 1/35 może pozazdrościć.
    1 point
  29. mendrivesc - szkrabik nie jest za duży ok 11x4x5,5cm. Marcin M. - to efekt żywicy. Zrobiłem i odlewałem te zgrzewki wody ok 2 lata temu i po tym czasie przeźroczysta żywica lekko zmieniła kolor. Pomalowane etykiety na turkusowo dodatkowo + folia naciągnięta na całą zgrzewkę = taki efekt. Trudno, tak już zostanie. Pozdrawiam Messer
    1 point
  30. Dobra, udało mi się dowieźć model do końca, z perypetiami, ale się udało... Jako wniosek końcowy na pewno mogę powiedzieć, że dosyć ambitnym przedsięwzięciem było założenie budowy konkretnej jednostki, której nie ma gotowca. Powiem tylko, że kalkomanie są z 5 zestawów (bazowa z napisami itp., litery, krzyże, swastyki, czerwona litera G z białą obwódką) A poza tym materiały fotograficzne o nim właściwie nie istnieją. Kolejna uwaga, to trochę nie dziwię się, że ludzie nie robią "prawilnej" różnicy między RLM 70, a 71, bo jest ona bardzo mało widoczna - widać to po zdjęciach z epoki, że
    1 point
  31. Sd.Kfz. 223 Leichter Panzerspähwagen (Fu) [Tamiya, 1:35] Pojazd ten zbudowano na podwoziu specjalnie zaprojektowanym dla samochodów pancernych. Produkcja trwała od 1936 do 1944 roku. Miał napęd na cztery koła, stosunkowo mocny silnik (Horcha, V-8), a wszystkie koła były skrętne, co razem dawało zadowalające właściwości w jeździe terenowej jak i na szosie. Od 1943 roku instalowano na tych pojazdach koła odporne na przebicia z broni ręcznej. Sd.Kfz. 223 był standardowym wozem łączności niemieckiej armii przez cały okres II Wojny Światowej. Początkowo były wyposażane w 30-watowe zestawy
    1 point
  32. Po skończeniu MU-2S miałem wrócić do Kamova, ale jak to bywa nowe pudełko kusi bardziej Postanowiłem zrobić 2 x Alouette: SA-316B (na 99% z "Securie Civile") oraz hiszpański SA-319B z pięknym żółtym "SAR" na drzwiach. Czy rzeczywiście SAR będzie żółte to się jeszcze okaże Mam zdjęcia śmigłowca z pływakami, ale we wczesnym malowaniu, gdy nosił jeszcze rejestrację cywilną (początkowo wszystkie Alouette wykorzystywane do misji SAR miały takie a nie wojskowe rejestracje mimo tego, że obsługiwali je żołnierze). "Stare" "SAR" jest czarne i nieciekawe, ale z drugiej strony "100% cywil" Wraca
    1 point
  33. Przypominają mi się "Amerykańscy Chłopcy" i scena, kiedy dostarczają im nowy wiatrak z granatnikiem i im się to oczywiście kojarzy z członkiem wystającym z pochwy - wszyscy stoja i pokazują odpowiednie gesty. A granatnik nie działa dobrze - się zacina. Okazuje się, ze gdzieś w podajniku był jakiś kawał metalu, który klinował mechanizm.
    1 point
  34. Z rozciągania wyszedł kawałek dł 1,5cm i fi 0,3mm i dałem sobie spokój...
    1 point
  35. Jako czwarty powstał: Admiral Graf Spee / 1:350 Trumpeter
    0 points
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.