Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/29/2019 in all areas

  1. 6 points
    Witajcie, Podsumujmy kolejny rok modelarskiej działalności. Upłynął zdecydowanie pod znakiem Bośni. Kolekcja się powiększa: A ogólnie to w tym roku doszły: Pozdrowienia!
  2. 5 points
    Mój ostatni model w tym roku Grumman F-14A VF-41 Zatoka Sidry „Su-22 Killers” Model jak zwykle prosto z pudła, wykonany na zamówienie dla osoby której oczekiwaniem było żeby model przedstawiał samolot który był podobno nazywany w US Navy "Robolem" więc ma być styrany możliwie najbardziej jak się da. Przejrzałem sporo zdjęć samolotów F-14 i faktycznie bywały mocno wyeksploatowane sztuki szczególnie te w wersji A, często widać na nich podmalówki różne przetarcia plamy etc. Jak w większości moich prac modelarskich nie staram się skupiać na odwzorowaniu konkretnego egzemplarza a skupiam się na wykorzystaniu różnych smaczków które wypatrzę na fotkach ale także a może przede wszystkim staram się wykonywać model tak by mnie się podobały. Już ustaliliśmy na forum że mam tendencję do przerysowań i przesady😉 no ale co zrobić jak taki mój wypaczony gust. Model Trumpetera podobno jest dość siermiężny i mało ma wspólnego z oryginałem nie wiem dla mnie wygląda jak F-14 składa się bardzo dobrze i nawet wloty powietrza które zwykle w modelach Trumpka pasują jak przysłowiowa pięść do oka w F-14 bez problemu można je wkleić tam gdzie powinny być. Tyle w kwestii modelu teraz czeka mnie jeszcze trudne pakowanie modelu w daleką podróż za ocean a ja biorę się za brata w wersji B.
  3. 3 points
    Wildcat - z Tamki - niby nic nadzwyczajnego ale miałem takie momenty żeby go nie kończyć głównie z powodu baboli na powierzchni skrzydeł - wypukłe nity też nie ułatwiły zadania - bez waloryzacji ani fajerwerków - najbardziej bawiło mnie przećwiczenie granatowego malowania górnej części - nie ukrywam nie lubię maszyn, w których występuje ten kolor - ale cóż...
  4. 2 points
    Witam. Kończy się rok, więc przydałoby się skończyć jakiś model - żeby tradycji 1 rok - 1 model stało się zadość ;o) Jakoś się udało. Sam zestaw świetny - sklejanie go to sama przyjemność. Do tego merytorycznie niemal idealny. Malowany Tamiya, Gunze, Hataka. Oprócz foteli (Eduard) i rurki Pitota (Master) - wszystko zestaw, z odrobinką swojego wkładu.
  5. 2 points
    Jako współ autor tego watku dodam swoje 3 grosze. Brewster była małą manufaktura w NY, produkowała pływaki do łodzi latajacych. Kiedy James Work kupił ta fabryczke za 30 tys $. Jako ze pracował w US Navy jako procurement consultant and engineer. To tak kierował zamówieniami aby wrystkie pływaki były dostarczane z jego firmy. Potem ambicje rosły i zakiełkował pomysł na samolot. US Navy kupila kota w worku, i zamówiła samolot zanim oblatano prototyp!!!! Jak zwykle w pierwszych egzemplazach wyszły liczne wady. Fabryka nie miała doswiadczenia w produkowaniu samolotów, zatrudniała tania i niewykwalifikoana siłe robocza , do tego jeszcze opóznienia w dotrzymaniu kontraktu. Fabryka była zlokalizowana na Queens in NY. Logistyczny nightmare, samoloty składano w fabryce potem rozbierano i ponownie składano na lotnisku!!! Pewnie dużo wad by usunieto gdyby fabryka działała prawidłowo i reagowała na liczne uwagi US Navy. Pozatym samolot był za drogi , jego kształt powodował problemy z srodkiem ciężkosci, najlepsze własciwosci miał gdy było w nim mało paliwa i latł bez karabinów. Gdy Brytole go dostali i przetestowali to załamali rece, wysali samoloty na daleki wschód sadzac że tam wojny nie bedzie. Klimat tropikalny i fatalne wykonanie dawały sie we znaki Byczkowi. Problemy z podwoziem które nie wytrzymywało podczas londowania, przeciekajace zbiorniki paliwa. Podczas walk samoloty tankowano do połowy, tak samo postepowano z amunicja. Czesto wymontowywano karabiny z skrzydeł. To wrzystko aby poprawic własciwosci samolotu, Buffalo kosztował 54000 a Hellcat 35000, Na usprawiedliwienie mozna dodac że wczasie gdy projektowano Buffalo to US NAVY nie miała super mysliwcow. Ten jednopłatowiec na tle konstrukcji które ówczesnie były w użuciu US navy wypadał naprawde inponujaco. Sama firma Brewster zbankrutowała juz 1944 roku. A James Work zaczoł pracowac jako wykładowca w szkolnictwie wyzszym.
  6. 1 point
    Witajcie kochani – to już po raz piąty zapraszam Was na imprezę modelarską do Bielska Białej. Pięć lat temu między innymi z mojej inicjatywy do nazwy został dołączony przymiotnik ‘międzynarodowy’ – nie ukrywam wówczas naraziłem się na śmiech i drwiny niektórych środowisk ale nie poddałem się, cel był jeden – stworzyć w Polsce prawdziwy międzynarodowy festiwal z dużą ilością gości z zagranicy. Na poprzedniej edycji odwiedziły nas dwa kluby z Serbii, Finowie, modelarze z Litwy Łotwy i Estonii oraz Rosji – było bardzo dużo Czechów oraz Słowaków – pomimo konkurencyjnego Edaya– po raz pierwszy odwiedzili nas Węgrzy oraz Włosi. To co mogę obiecać to to, że rozwijał będę festiwal uwzględniając Wasze uwagi oraz, to że z roku na rok będzie on jeszcze bardziej międzynarodowy. Wszystko po to abyście mogli cieszyć się szeroką konkurencją a na stołach były modele, których do tej pory nie oglądaliście. Od przyszłego roku warsztaty oraz pokazy technik modelarskich zyskają również charakter międzynarodowy – z czterech pokazów dwa mają poprowadzić mistrzowie modelarscy z zagranicy. Zapraszam Was serdecznie – warto zanotować w kalendarzu. Od 2020 roku wystawa będzie gościć na największej Hali Widowiskowej w Bielsku Białej 4000 mkw Hala pod Dębowcem - ul. Karbowa 26 - chcemy ją zagospodarować tak aby impreza dostarczyła wam całą masę atrakcji oraz niezapomnianych wrażeń
  7. 1 point
    No to lecimy z kolejnym tematem, buffalo od tamiyi. "Badziewie" zaprojektowane przez właściciela Brewstera, który był zatrudniony w departamencie uzbrojenia us navy - chyba najlepszy wałek jaki mógł powstać baza tamiyta, mogę zdradzić że ja będę robił malowanie z pudełka z dinozaurem(smokiem) - te na którym kiedyś poległem a Marek morskie Marek już coś tam robi, ja będę dopiero po 10 stycznia
  8. 1 point
    No dobra, udało się skończyć sztukasa (a także zero i Bf-109), więc czas na kolejny kąsek. Stwierdziłem, że muszę powoli zacząć się przygotowywać do dużych bombowców, którymi w prezentach uracza mnie żona, więc wybór padł na B-25. Dlaczego ? Bo latał w Polskich barwach, czyli dywizjon 305. Przy tym modelu chciałbym nauczyć się obsługi elementów fototrawionych, więc zakupiłem największy zestaw blach jaki występuje dla tego zestawu i zacząłem... Dzień po zaczęciu zamówiłem giętareczkę do blach i dwa zestawy z rurkami I staram się rzeźbić - na razie najtrudniejszym jest klejenie, albo się nie chce trzymać, albo kleju jest za dużo... Efekty początkowych prac widać na zdjęciach. Jak zawsze zapraszam do komentowania, i dzielenie się podpowiedziami Zdjęcia wrzucam w niezłej jakości i ... jeju jak widać każdy paproch (jeden pedał słabo wyszedłi jak kłuje w oczy...).
  9. 1 point
    Warsztat będący konsekwencją pewnych założeń i zdarzeń, oraz jednocześnie kontynuacją i początkiem krótkiej serii, Ostatnimi czasy wraz ze Zderzakiem uaktywniliśmy się tu i ówdzie, czego efektem było nawiązanie ciekawych znajomości z obecnymi i byłymi operatorami GROM i JWK. Idąc za ciosem udało nam się zdobyć kilkanaście unikatowych zdjęć pojazdów dość dobrze sfotografowanych. W planie mam 4 pojazdy. A. M1114 B. M1025 dumvee GROM o nazwie własnej ŻUKU C. Jeszcze jeden M1025 dumvee GROM w małe centki podobnie jak tytułowy M1114 D. M1025 JWK- będzie to model pamiątka dla operatora JWK. Mam zdjęcia od autora pokazujące etap przerabiania w polowym warsztacie M1025 na dumvee . Na zdjęciach są conajmniej 3 takie pojazdy różniące się uzbrojeniem (M2/H&K), charakterystycznymi elementami jak zabudowa tyłu wieży, lub zderzak. Na pewno jeden M1114 nie jest pomalowany w ciapki cały- dach, maska i bagażnik są gładkie. Ten podoba mi się najbardziej. Dla porządku oryginały (części zdjęć nie mogę publikować).
  10. 1 point
    Witam! na forum jestem od niedawna, i nie udzielałem się zbytnio na forum, ale jest okazja by podzielić modelem jaki aktualnie składam. Testuję też nowe farbki Vallejo Model Color, no i jest mi troche przykro bo deska wygląda strasznie, próbowałem to jakoś naprawić ale było coraz gorzej <co widać na zdjęciach>, no jest mi trochę smutno ale co poradzić. Brakuje drugiego boku drzwi ale to z tego wzgledu że nie jest jeszcze pomalowany. W modelarstwo bawię się niecały rok. Maluję także pędzelkami więc proszę o wyrozumiałość jeżeli coś nie wygląda najlepiej, staram się by to wyglądało dobrze, najbardziej zadowolony jestem z tego boczku drzwi i foteli, wyglądają jak dla mnie najlepiej.
  11. 1 point
    Cześć. Przedstawiam ostatnio wykonany przeze mnie model samolotu F-16C Block 52+. Jest to model polskiego F-16 firmy Kinetic w skali 1/48 uzupełniony o kilka dodatków: - dyszę silnika Aires - rurki pitota i odgromniki elektrostatyczne Master - AGM-154 i BRU-57 Eduard - kalki Techmod Model został wykonany tak, że na węzłach 3 i 7 pod skrzydłami można wymieniać uzbrojenie 😁 Model prezentuje się tak:
  12. 1 point
    Dobry, koniec roku w końcu coś skończone Nasze "109 czarna 8 " , latał nią Werner Schroer. Moja malowana pomarańczową hataką + gunze/tamiya. Miłego
  13. 1 point
    Mój ostatni wyrób z zestawu Airfixa (A02069) wzbogacony o tablicę Yahu (YMA7237). Ale albo ta tablica jest nie z tej bajki albo ja coś zrobiłem nie tak, bo żeby ją wstawić w przewidziane miejsce musiałem pozbawić ją bocznych paneli. Malowany w zdecydowanej większości Gunze C i niektóre rzeczy Humbrolami. Zapuszczony w linie PLW1619 (Blue Dirt) nieco zanikł pod końcowym półmatem, ale uwierzcie mi - on tam jest. Łyk historii: Egzemplarz N3439 został dostarczony do dywizjonu 17 stycznia 1941 na lotnisko Squires Gate wraz z pięcioma innymi maszynami (N1769, N1812, N3320, N3330 i N3339) okazał się dość szczęśliwy dla Polaków. Już 12 marca 1941 załoga pilot Sgt Kazimierz Jankowiak i strzelec Sgt Jerzy Karais uszkodziła około godziny 22-giej He-111. Dwa dni później lecąca na tej samej maszynie załoga pilot F/O Maksymilian Lewandowski i strzelec Sgt Marian Niewolski zgłosiła prawdopodobne zestrzelenie He-111 około godziny 00.50. Zgłoszenie to zredukowano później do uszkodzenia. W tym przypadku celem Polaków był najprawdopodobniej jeden z trzech należących do KG55 Heinkli: oznaczony G1+HA wylądował w Le Bourget z jednym rannym na pokładzie, G1+GS również lądował w Le Bourget z trzema rannymi i trzeci należący do III/KG55, który rozbił się w Cherbourgu z jednym zabitym i trzema rannymi. Defiant N3439 został utracony w wyniku nocnego nalotu Clyst Honiton gdzie wówczas stacjonował dywizjon. Dwa inne Defianty (T3980 i N1812) zostały wówczas uszkodzone. Podczas tego nalotu zdołała wystartować na Defiancie N3404 załoga Sgt Jerzy Malinowski i Sgt Stanisław Jarzembowski i zestrzelić jednego z napastników. Dobra, kto przebrnął przez wstęp może obejrzeć (na własną odpowiedzialność) kilka zdjęć: Zdjęcia wrzucone bezpośrednio w regulaminowej szerokości 1024, więc nie wiem jak będzie z odbiorem jakości/detali. Narodzie! Do piór! (znaczy klawiatur 😉 )
  14. 1 point
    Dobrze gada, dać mu piwo
  15. 1 point
    To moja druga figurka tak bardziej na poważnie. W sumie doświadczenie mam mizerne, ale popracuję jeszcze nad sobą
  16. 1 point
    Razem my robili. Wiec załaczam mojego messera.
  17. 1 point
    Najtrudniejsza rzecz w tym modelu (choć przypuszczam, że z karabinem też łatwo nie będzie) czyli sztora już zrobiona. Żeby to złożyć do kupy i w miarę równo ustawić to trzeba odciąć piny naprowadzające i ustawiać na żywioł, ale myślę że będzie działać w takim stanie jak jest. Przezroczyste elementy pomalowałem od wewnątrz Tamiya clear red a do środków emiterów włożyłem kawałek płyty CD i przy odpowiednim padaniu światła rozświetlają trochę wnętrze.
  18. 1 point
    Bardzo ładny model Jastrzębia, dość czysto i schludnie sklejony i pomalowany. Kamo fajnie pomalowane, włącznie z delikatnie podkreślonymi ciemnymi konturami plam. To mi się podoba. Z wad trochę gryzie po oczach nierównomiernie przyciemniona owiewka (jakby lakier trochę spływał od ram w kierunku środka owiewki), oraz trochę niechlujnie przyklejone konforemne zbiorniki paliwa, widać szpary i ślady po klejeniu. W ogóle ten zestaw F-16 Kinetica jest tak toporny, że podziwiam każdego kto się na niego targnie, szczególnie że tuż obok na półkach sklepowych są bajeczne F-16 Tamki, z których aż się prosi o zrobienie polskich Jastrzębi.
  19. 1 point
    Ale żeś zaszalał z tym kokpitem. Celownik wygląda świetnie.
  20. 1 point
    Witam, fokmasz niemal gotowy. Pozostało parę drobnych detali, ale dojdą jak już uporam się z resztą masztów. Czas na grotmaszt ... Do następnego
  21. 1 point
    Taki mały update tematu. Auto pomalowane już podkładem i za niedługo leci pod czarny kolor. Czekam aż wyschną lampy które przykleiłem.
  22. 1 point
    Super model, bardzo realistyczny, o dyszach nawet nie muszę pisać 😁 może uda się kiedyś spotkać na jakimś torze, to wypytam o sztuczki modelarskie 😁
  23. 1 point
    bardzo ładny model. Świetnie wykonany weathering. Gratulacje
  24. 1 point
    Efekt zdaję się osiągnięty. Brawo. Nawet jak znajdą się przeciwnicy nadmiernej ekspozycji śladów eksploatacji ( a znajdą się) to.. nie zmienia faktu że, model ZAWODOWY. i zadowolonym można być, ja gdybym taki zrobił to bym był.🙂
  25. 1 point
    No, uważaj! Bo jak to zobaczy pewien kolega z BP to znów będzie, że propagujesz ustrój...
  26. 1 point
    Tyle że mam wrazenie, wszczególnosci patrząc na YT i blogerów modelarskich, że model już nie ma być pomniejszoną repliką, ale towarem który trzeba sprzedać.
  27. 1 point
    Bo teraz obok regału z modelami i farbami Musisz mieć następny z całą modną obecnie chemią.Jak nie masz to jesteś cienias i się nie znasz(nic osobistego ).Biznes is biznes. Pozdrawiam.
  28. 1 point
    Aurora to nie, ale Diana to i owszem leży sobie i czeka Z tymi portfoliami to rzeczywiście oddolna inicjatywa, ale nasze cesarstFo absolutystyczne nie jest, także ten. W końcu coś trzeba w te śFiENta robić, a warsztat 2000 km od ręki... Żaba się kończy się, tylko fotek mi się od miesiąca nie chciało robić, a i Cycek ma już w pełni wypasowany kadłub, no i trzeba by usiąść do rysowania blaszki.....a tu zara Mutsuki...... Tam zaraz rozrzut Krzychu, coś trzeba od czasu do czasu zrobić innego, bo ile można tych długich projektów.....
  29. 1 point
    Jak kiedyś rzuciłem tu na forum tą teorią zostałem wysmiany, dziś niemalże kazdy tak robi bawiąc się w rozjaśniające postshaidingi itp 😉
  30. 1 point
    No niestety wczesniejszy zakup nie byl ostatnim w tym roku. Wlasnie zamowulem F-14 od Tamki i Su-22 od Kityhawka 😛
  31. 1 point
    Znaczy się REWOLUCJA! Ale gdzie Aurora? Kto strzelił pierwszy? Tak coś czułem że ten Reksio z pieczątką nie wróży nic dobrego. Jakoś ta poza wydawała mi się znajoma
  32. 1 point
    Towarzysz nie miał z tym nic wspólnego to owce zajmują wszystkie internety bo im ciasno się robi w zagrodzie.
  33. 1 point
    Widzę, że się "okrętowcy" po forum rozpływają i hurtowo "portfolia" zakładają. Czyżby Towarzysz Gała jakiś dekret ogłosił i pismem wydał do ogólnego zastosowani? od sasa do lasa 😉 Dosłownie, bardzo szerokie CV. Im dalej w ten las tym bardziej ciekawie i gustownie. Podziwiam i "zazdraszczam" umiejętności P.s Może byś tak "ziabę" podgonił albo "cyca" a nie jakieś "skośne" kajaki lepisz
  34. 1 point
    Paczam, paczam i gałom nie wierze, toż to misz masz kompletny, ale co by dużycko nie pitolić, rączke to Waćpan do brudzenia to Ty mos
  35. 1 point
    Wujkowi Władkowi troszkę przybyło przez święta.
  36. 1 point
  37. 1 point
    Czesc wszystkim.Przedstawiam wam model ktory wlasnie skonczylem.Zostal zrobiony z dwoch zestawow firmy Tamiya skala 1/35.Wszystko z pudla nie dodawalem zadnych dodatkow. Model wykonalem na podstawie zdjecia znalezionego w internecie.
  38. 1 point
  39. 1 point
    A Tobie za ten model krzyż nadali zza grobu niemiaszki?
  40. 1 point
    Roland C.II, 1:48, Eduard Sierpień'15- Styczeń'16 Galeria Warsztat
  41. 1 point
    Brawo za standardowe, a nie okolicznościowe malowanie Bardzo mi się podoba
  42. 1 point
    Trzy dni świąt pozwoliły na kokretne przysiądniecie i pomalowie kolorami bazowaymi modelu. Do namalowania kamuflażu charakterystycznego dla maszyn marynarki wojennej z przłomu lat 60tych i 70tych użyłem farb Gunze H. Na dole malowałem po całości kolorem H316 White (FS17875) na górze natomaist górę pomalowałem kolorem H315 Gray (FS16440). Postanowiłem nie robić walwaysów oraz panelu przciw słonecznego przed wiatrochronem nakładanych z kalkomanii, tylko je malować. Zrobiłem to kolorem Aircraft Gray H57. Osłonę radaru oraz osłonę antyny na szczycie usterzenia pionowego, pomalowałem Tamiyowskim Nato Black . Srebrne krawędzie natarcia to Matte Aluminium z Serii Extremem Metal od AK. Na koniec czerwonym od Humbrola (H90) namalowałem ostrzeżenie na wlotach powietrza (obawiam się że kalkomania nie da rady się tam dobrze ułożyć, przez co efekt końcowy będzie nie zadowalający)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.