Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/08/2020 in all areas

  1. Na razie koniec zmagań z Korsarzem. Założenie, aby na podstawie warsztatu bardziej doświadczonego modelarz spróbować odtworzyć model, zarówno warsztatowo, jak i zbliżyć się do oryginału, który jest na zdjęciu. Założenia częściowo udało się zrealizować. Nie wyszedł mi preshading, ale z drugiej strony, samolot na zdjęciu nie ma wyraźnie zaznaczonych różnic odcieni na liniach podziałowych. Większym wyzwaniem było odtworzenie śladów eksploatacji, czyli obić, odrapań, plam po płynach technicznych itp. Nie wyszły może jeszcze doskonale ale myślę, że jest znacznie lepiej niż w poprzednim moim modelu.
    3 points
  2. Witam wszystkich, przedstawiam Wam moją kolejną porażkę. Chyba nigdy się nie nauczę robić plastikowych modeli... nawet wash mi nie wychodzi. Model powinien przedstawiać kamuflaż z kampanii w Libii ze stycznia 1942 roku. Model pomalowany Mr.Hobby seria h (RLM65, RLM70, RLM71, RLM79 i TireBlack), następnie błyszczący lakier microscale, wash próbowałem zrobić z olei Van Gogh i white spirit Renesans, i nawet to mi nie wyszło...trudno, może kiedyś wyjdzie. Na koniec Microscale satin. PZDR
    2 points
  3. Draken duńskich sil powietrznych w służbie 1970-1993, pierwsza próba zabawy z kamo, wymyśliłem ze zrobię cały zestaw samolotów z wytartym, zwietrzałym kamuflażem, następne f-104 i f-100 i jeszcze jeden darken ale w wersji RF-35. Tyle info miłego oglądania, aha poprawiłem na matowe wykończenie jakby co bo były takie sugestie.
    2 points
  4. Uff, no to olinowałem dziada. A w zasadzie babe. Zdjęcia przebolejecie. Na szybko i pralką. Ostrość i balans bieli mi szalały przy tych nitkach.
    2 points
  5. Zabawa z hipsem i przeróbkami nadal trwa. Cały czas cięcie, klejenie, szpachlowanie i szlifowanie. Cougar dostał nowe drzwi, ramy okien drzwiach i przednie ramy okien. Nie wiem czy nadal jest skromnie i elegancko Są pewnie jeszcze miejsca które trzeba przeszlifować, ale to później, najpierw pójdzie podkład, a jak sie okaże że jest lipa, to dalej szpachlowanie i szlifowanie
    2 points
  6. Wygląda to na mój gust całkiem nieźle. Panele raczej nie są zbyt kontrastowe, ale na tych zdjęciach trudno coś powiedzieć, bo wiem że w realu to może wyglądać zupełnie inaczej. Sam musisz ocenić, jeśli jednak tak by było, możesz prysnąć całość jakimś filtrem, mgiełką z metalizera, co troszkę zbije kontrast i ujednolici powierzchnię. Ale wygląda to naprawdę fajnie.
    2 points
  7. Coś tam powoli sobie tworzę Może coś z tego bedzie ... Jak na pierwszy model malowany pędzlem i sprayami Revella myślę ,że tragedii nie ma ... chyba
    2 points
  8. Kolejny dzień pracy i kolejne elementy zrobione. Dzisiaj zrobiłem prawie cały kokpit, który pewnie jutro skończę. Niestety nie wyszedł mi kolor kokpitu idealnie jest różnica w kolorystyce, jednak nie chciałem już tego ruszać. Oto zdjęcia z budowy: Tak swoją drogą, poleci ktoś dobry klej CA, gdyż ten co mam bardzo słabo trzyma i dziwnie się zachowuje. Używam kleju Joker, który ma teraz nową etykietę. Wrzucam zdjęcie z nieudolną próbą przyklejenia panelu w kokpicie.
    2 points
  9. to tylko radosna twórczość - 20 lat sklejam modele wg papierów - ktoś mnie natchnął że w taki sposób jest więcej Fanu
    2 points
  10. To w sumie dość proste. Opracuj analizę biznesową w której jednoznacznie udowodnisz, że tego rodzaju modele będą opłacalne finansowo dla przedsiębiorstwa i sprawa załatwiona.
    2 points
  11. Znalazłem trochę czasu wiec popracowałem nad Wilkiem i nie tylko.... Małe wtrącenie poza tematem.. (Wilk to trudne dziecko:))) .. Rysuję również małe elementy do Gripena od Italeri...oceńcie sami..:) \ Pozdro ...
    2 points
  12. Dzień dobry wieczór! Całkiem niedawno skończyłem model ŁUTki i pora rozpocząć nowy. No przecież prawdziwego modelarza znać po tym jak zaczyna a nie jak kończy. Od razu ostrzegam wszystkich zainteresowanych, że trochę ten wątek będzie się ciągnął - prawie jak włoski makaron. ? Szydercza Gała z całych sił namawiał mnie na dołączenie do japońskiego projektu grupowego – prawie mu się udało, zwłaszcza jak zobaczyłem co wchodzi w skład tęczowych blaszek – ale skonstatowałem, że już mam podobny (w zakresie demolki) temat w stanie lekko rozbebeszonym. Coś o równie pogiętej lini pokładu jak
    1 point
  13. Cześć! Minął prawie kolejny rok odkąd cokolwiek udało się skleić, a jako ,że zima powoli się rozkręca to trzeba znowu coś poskładać i zmalować. Nie zwykłem zakładać warsztatów ale tym razem coś mnie tchnęło żeby jednak dzielić się z Wami postępami prac nad tytułowym amerykańcem T54E1. Na Warsztat trafił model firmy Dragon/Black Label - prototypowy amerykański czołg z początku lat 50tych, który był wyposażony w oscylacyjną wieżę. Model robiony na tę chwilę bez żadnych dodatków - jeżeli gumowe gąsienice nie dadzą rady to coś tam dokupimy. Jako, że to prototyp, a zieloneg
    1 point
  14. Wildcat - z Tamki - niby nic nadzwyczajnego ale miałem takie momenty żeby go nie kończyć głównie z powodu baboli na powierzchni skrzydeł - wypukłe nity też nie ułatwiły zadania - bez waloryzacji ani fajerwerków - najbardziej bawiło mnie przećwiczenie granatowego malowania górnej części - nie ukrywam nie lubię maszyn, w których występuje ten kolor - ale cóż...
    1 point
  15. Przedstawiam Wam świeżo ukończony model. Zrobiłem się trochę monotematyczny bo znów prezentuję Iskrę, tym razem w wersji Novax. Miał być to model zrobiony prosto z pudła, uświadomiłem sobie, że tak nie jest w momencie gdy zacząłem przyklejać uszczelkę przy kabinie. Model poza blachami i żywicznym nosem dostał kilka (kilkadziesiąt) elementów ode mnie. Zrobiłem kanały dolotowe powierza do silnika, dodałem kilka elementów do komór podwozia, doszła antena GPS na kadłubie, dodałem też kilka wajch w kabinie. Monitor radaru Bendix/King RDS-81, mimo że był dołączony do zestawu jako odlew żywiczny, wy
    1 point
  16. Po budowie naznaczonej ogromną ilością pięt oraz krwi w piachu, którą można prześledzić tutaj w szczegółach: https://www.kfs-miniatures.com/1-72-bellanca-j-300-budowa/ wziąłem się za malowanie. No i tutaj już jakoś idzie...
    1 point
  17. Takie coś mi się zlepiło na początek nowego roku modelarskiego. Słabo bo słabo - pierwszy Szwab i tyle Messerschmitt Bf 109E-4 Franza von Werry, Francja, sierpień 1940r I tyle
    1 point
  18. Dzień Dobry Być może tym postem sprowokuje dyskusje na temat tego, czy czerwone powinno być czarne, czy „cztery” było, czy zostało dopiero nadane w CWL, jednak zdecydowanie najtrafniejszym zdaje się być wpis o niestandardowym malowaniu, jakie miało miejsce w przypadku tego oto Albatrona D.III o nr. 3206/17. Rzekomo poniższe zdjęcie przedstawia ujęcie z wiosny 1919 roku, co by znaczyło, że upłynęło dobrych kilka miesięcy od wprowadzenia rozkazem biało-czerwonej szachownicy. Dlaczego tego nie zrobiono od razu, stosując jakieś formy przejściowe? Źródło: “Lotnictwo z Szachownicą”, nr 4/20
    1 point
  19. Jeśli zainwestujesz jeszcze trochę forsy w reklamę, to pójdzie deko więcej.
    1 point
  20. Ładne cacko! A się chce taka rurę kupić
    1 point
  21. Biznes to nie koncert życzeń grupki ludzi sklejających plastikowe zabawki.Musi się opłacać.Już widzę jak jakakolwiek firma wykłada kilkadziesiąt tysięcy na formę (kosztów projektu nie liczę) żeby sprzedać 500szt. gotowego produktu.Bo raczej więcej by nie sprzedali takiego RWD lub PWS-a. Pomarzyć zawsze można ale bądźmy realistami.
    1 point
  22. Nie polecę Ci bo sam dopiero się tego tematu ucze ? Pooglądaj Youtuby, sporo można podpatrzec, ponizej kilku moich ulubionych sklejaczy youtubowych. https://www.youtube.com/channel/UCGGubDuMpLY2k7TuwLiVRFg https://www.youtube.com/channel/UC2UPftBhkCUwQyCGSQxCbNQ https://www.youtube.com/channel/UC53hZgZPlQmKWFRFSpxbSxw
    1 point
  23. Na dziś koniec... Staram się unikać symetrii przy malowaniu dużych elementów (lewa prawa strona). Wygląda to pstrokato ale jeśli jakiś panel był wymieniany albo mocniej sfatygowany to tylko po jednej stronie. Jutro dokończę resztę paneli, wykonczę statecznik pionowy, zrobię więcej cieniowania i postaram się zaznaczyć delikatną kreską i ciemniejszym kolorem linie podziału (te z nitami). Następnie przyjdzie czas na spód samolotu.
    1 point
  24. Moim zdaniem wyszedł bardzo ładnie - odpowiednio. Może jak na libijskie warunki za mało zapiaszczony i za bardzo się błyszczy, ale może dopiero co przyleciał z Włoch i jeszcze nie zdążył się wysmarować. Fajna robota, milo popatrzeć. Tylko ten wąż mi cały czas nie daje spokoju - na pewno nie czerwony?
    1 point
  25. Bazowy kolor wyschnął i zabrałem się za zabawę w panelling. Na razie tylko kilka elementów. Mam nadzieję, że idę w dobrą stronę. Ciemne włazy to dark aluminium. Panel na środkowej części skrzydła dostał najpierw matte aluminium i potem krawędzie z dark. Wydaje mi się, że chyba powinienem zrobić łagodniejsze przejście tym ciemnym na krawędziach. Ewentualnie poprawię to jeszcze na etapie washa/farb olejnych. Jak to przeschnie to biorę się za resztę paneli i zrobię też trochę rozjaśnień na środku niektórych małych "włazów" (jak to fachowo nazwać?) Przy małych owalnych p
    1 point
  26. Ehhh a właśnie chwile temu na facebookach czytałem jak to spartolony ten revell i nie da się z niego zrobić dobrego modelu.....
    1 point
  27. Znowu w życiu mi nie wyszło .... ? 1. Microscale sa dziwnymi varniszami. Moje wylądowały w koszu bo nie potrafiłem ich ogarnąć. Sugeruję zrobić to samo, i zakupić Gunziaka Superglossa i co najmniej Tamiyowski Matt, Półmat 2. Wash nie wyszedł bo albo za szybko go starłeś albo za dużo white spirita przy wycieraniu 3. Nie zachowuj się jak baba, to forum widziało już takie koszmarki że Twoja stuka wygląda przy nim jak złoty model. ?
    1 point
  28. zgadzam się kolegą Xmen - choć dobrze podchodzić krytycznie do swoich modeli o ile mamy cały czas chęci się rozwijać; generalnie model mi sie podoba - pracuj dalej
    1 point
  29. Jeszcze jest do kupienia. https://www.ebay.com/itm/Model-Maker-Decals-1-48-MIKOYAN-MiG-29-FULCRUM-Polish-Air-Force-Stencils/362040920101?hash=item544b520825:g:jzEAAOSwqVBZa7He
    1 point
  30. Nigdy nie należy tak pisać a już tym bardziej myśleć.Z każdym następnym modelem będzie lepiej.Jako wash polecam paneliner AK.Można ścierać praktycznie na sucho bez white spirit.Dobry lakier błyszczący i jest bezproblemowe użycie.Zamiast satyny można użyć matu.Bardzo fajna jest Hataka ,Folgore jest pokryte tym lakierem.Model w ciekawym malowaniu.Fajna odmiana od zieleni.
    1 point
  31. Na pewno to malowanie jest ciekawsze niż oklepane zielono-zielone. Z tym wężem ładnie wygląda.
    1 point
  32. Normalnie powinieneś dostać ksywę druciarz BOMBOWA robota !!
    1 point
  33. U mnie masz plus za wybór schematu malowania. Miło popatrzeć na inne niż zielono-zielone kolory na Stukasie.
    1 point
  34. W warsztacie wspominałem że wychodzi Ci fajny model. Opinię swą podtrzymuję, wyszedł Ci fajny model.
    1 point
  35. Dokladnie, detale sa slabe mimo ze drukowany byl na najwyzszych detalach ale taki to urok drukowania malych rzeczy w 3D. Lufa byla tak malutka i nie wygladala jak lufa a wiec przeszczepilem nowa z elementu karabinu z innego modelu w 1:35. Tak wieza, i gasienice drukowanne oddzielne. To dokladnie ten: https://www.thingiverse.com/thing:2904718 Drukarka kolegi: Creality CR-10 Cale malowanie z reki pedzlami pod lupa i w okularach Pisaki mam rozne, ale nawet te najmniejsze nie nadaja sie do tak malych rzeczy: zeby uzyskac tak cienkie kontury przy tej skali trzeba uzywac 0,4 mm
    1 point
  36. Kokpit skończony. Do całkiem fajnego zbioru części z zestawu dodałem 22 linki naciągów, cięgna sterujące, które pobiegną przez otwory w tyle kadłuba do sterów, na tablicy zegarów - pierścienie tarcz z blaszki HGW i 3 przełączniki własnej produkcji z drutu oraz "podłogę" z kawałka papieru pomalowanego na kolor płótna, która zasłoni widoczne gdzieniegdzie łączenie połówek kadłuba, gdy całość zostanie zamknięta w środku.
    1 point
  37. Mam Rozgrzebane Italeri 189. (Kalkomanie są całe) Napoczęte Eduard 73 253. Nie odpakowane Eduard CX108. Oddam po cenie przesyłki. Całość. Pasi?
    1 point
  38. W palecie Tamiy'i są nowe farby do kamuflażu niemieckiego:
    1 point
  39. Natomiast tak wygląda efekt pracy:
    1 point
  40. Wyposażenie radiowe samolotów marynarki to trochę niebezpieczny temat, a FAA to też nie moja bajka. Są zdjęcia kabiny Korsarza FAA ze sterownikami radia TR 1396 i An/ARC-5, co oznacza konieczność występowania anteny drutowej dla obu systemów. Jest też fotka Mk II z rozpiętą anteną. Oczywiście z innego miejsca i czasu. Moim zdaniem bez masztu za kabiną drut powinien być rozpięty. W takim przypadku biegłby od masztu do maszciku na sterze kierunku, z odciągiem do gniazda w kadłubie za kabiną. Ale nie wiem. Za to wiem, że twój MkII powinien mieć okienko w podłodze :). To chyba są konsekwencje wyb
    1 point
  41. Tegoroczny budżet przewiduje zakup jeszcze jednego MiG-acza jako dodatku do warsztatu To niech tam leży dalej i odpoczywa. Może z czasem wartości finansowo-sentymentalnej nabierze, to w ludzi "puścisz" Edek to zdecydowanie najlepsze rozwiązanie na chwilę obecną. A teraz wracamy do warsztatu Zlepiłem fotel. Po raz drugi, tym razem z wykorzystaniem nowych blaszek: Chyba wygląda lepiej niż poprzednio Następnie przymiarki do kokpitu. Jak widać, udało mi się "wyskrobać" szybę pancerną, pozyskaną z owiewki do MiG-a 21UM Condora. Dechę w
    1 point
  42. W związku z tak poważnym zagrożeniem dla świata zaczynam łaskawszym okiem zerkać na uśmiechającego się do mnie z półeczki niedokończonego A-7-3A z Amodelu, Oczywiście w celu uspokojenia napiętej sytuacji. W razie "W" to i jeszcze coś się wyciągnie. (Ił-14T a może MiG 9 ) Tak że Kolega monitoruje sytuację na bieżąco i melduje Dzięki Z wielką chęcią bym przybył, ale niestety nie wyda bo ktoś wymyślił strasznie nietrafioną datę konkursu Czy coś ci na ten temat wiadomo Andrzeju Oj, chyba za bogate Ten Mesiek to tak po prawdzie 1/4 większego warsztatu al
    1 point
  43. To już ostatnia prosta. Mam nadzieję, że uda się go dzisiaj skończyć.
    1 point
  44. 1 point
  45. 1 point
  46. Sam szablon byłoby dobrze poprawić bo litera i cyfry są nierówne i razi to trochę.
    1 point
  47. Tylko po jakiego tak kombinować i sprawdzać na sobie jakieś wynalazki. Każdy kto miał w rękach jakikolwiek japoński aerograf czy to Iwatę, Procona, Tamkę czy jeszcze coś innego, od razu odnosi wrażenie, że reszta to takie trochę nie zawsze do końca udane eksperymenty producentów i nie ważne czy to najprostszy, najtańszy model, czy jakiś droższy, ich jakość zawsze stoi na takim samym bardzo wysokim poziomie. Bierzesz do łapy taki aerek i od razu masz uczucie, że trzymasz naprawdę solidne i świetnie wykonane narzędzie, a nie jakieś wygibaśne błyskotki, często z rozwiązaniami, które sobie ktoś wy
    1 point
  48. Raz w roku można skończyć model - nie można się nadwyrężać. Zaczynać to co innego. W ostatnim miesiącu zacząłem dwa... Spostrzegawczy mogli Drakena zobaczyć już w czerwcu, na Fijeście, małe toto, więc nietrudno przeoczyć. Jednak musiało upłynąć trochę wody w spłuczce żebym się zebrał do zrobienia fotek... Punktem wyjścia była zabawka spod szyldu F-Toys. Wamod zmył farbę, oczętom mym ukazały się delikatne linie, trochę fajnego detalu powierzchni (wloty na grzbiecie jakieś). Inaczej mówiąc ukazał się normalny model, tylko sprzedawany w zniechęcającej coniektórych formie. A to F-
    1 point
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.