Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/01/2020 in all areas

  1. 4 points
    Skończony w ostatnim czasie Kobuz w konwencji "co by było..." , w barwach Polskiego Ochotniczego Legionu Lotniczego, Finlandia, wiosna 1942.
  2. 3 points
    Siemka, świeżo skończony model (serio,jeszcze dosycha 😉 ), jeden z nowszych modeli Panzer IV na rynku firmy RFM, w zestawie z pracującymi gąsienicami oraz siatkami "Thoma", zestaw składał się bardzo dobrze, malowany farbami Ammo, miałem problem z wykonaniem zdjęć gdyż ani telefon,ani aparat nie chciał uchwycić rzeczywistych kolorów, tym bardziej brudy ...prawie zniknęły , model robiony w ramach brudzenia powściągliwego gdyż musiał trafić w gust kontrahenta 😉 Pozdrawiam
  3. 3 points
    No dobra, zbliżam się do końca, więcej nie wycisnę. Dodane szklenie drzwi, wycieraczki, narzędzia, uchwyty na i z AT4, firanka na okno, pas holowniczy i ostateczna wersja bambetli. Docelowo lewe drzwi zostaną otwarte, co by nie zmarnowała się robota z wyposażaniem wnętrza 😉 Starałem się być możliwie blisko oryginału, z fantastyki dodana butelka na antenie, ale chorowałem na ten detal od początku pomysłu z Gromem Zostało kurzenie, załoganci i jakaś podstawka.
  4. 3 points
    Żeby nie było plotek, że się nic nie robi MiG 21PF MiG 21 PFM
  5. 2 points
    Głupio nadpisywać własny wątek, ale co tam. Może niewielu kolegów pamięta tamte czasy. Inbox współczesny, model z lat 60-tych ciągle dostępny. Zwróćcie uwagę jaka jest różnica pomiędzy modelami serii vintage np Italeri a naszymi ( bez dopisku vintage).
  6. 1 point
    Witam! Przedstawiam Kolegom ,,efekt" mojej prawie półtorarocznej pracy. Jest to moja druga diorama ( aczkolwiek pierwsza to raczej podstawka - czołg stojący w zbożu obok małej kapliczki), także drugi model czołgu, drugie figurki (wszystko drugie😉). Robiłem ją tak długo z kilku powodów: braku czasu, mikrego doświadczenia, stopniowego kupowania potrzebnych materiałów. Tworzenie dioram to coś co lubię najbardziej - model czołgu jest tylko jednym z jej elementów. W głowie mam już pomysły na kolejną. Czołg to Pz. Kpfw. IV Ausf. H od Dragona, domek to French Street MiniArtu, użyłem także kilku zestawów MiniArtu, Plus Model, rower Master Boxu, figurki Dragona. Pozdrawiam. Marcin
  7. 1 point
    Żeby nie było że się w PROJEKCIE ordynarnie obijam, bez jakielkowiek przyczyny. Sie łoszuje sie, póki co NAVIGA, szmacenie w kolejnym podejściu.
  8. 1 point
  9. 1 point
    Przedstawiam mój najnowszy zlepek. A-1H Skyraider. Zestaw Hasegawy uzupełniony o kilka blaszek parta, których właściwie nie widać oraz o zestaw uzbrojenia również z Hasegawy bowiem w pudełku prócz zbiorników paliwa właściwie nic więcej nie znajdziemy. Model bardzo przyjemny w budowie. Trudności nie odnotowałem. Konstruktywna krytyka mile widziana.
  10. 1 point
    Ral 8012 dostawał każdy egzemplarz jeszcze w fabryce, to farba antykorozyjna. Na nią dopiero nakładania resztę a u schyłku wojny z braku farb zostawiano go po części jako element camo. Ale przez całość wojny ona była podkładem. Co do kolorów to źródła są dosyć biedne bo na czarbobialych zdj kolory zalewają się w 1 odcień stąd częste pomyłki modelarzy co 39' malują jednolitym. Zasada było jedynie aby dla oszczędności nie nakładać 1/3 dunkelbrauna na w całości pomalowany dunkelgrau a malować oba 'obok siebie'. No i w sumie jeszcze ważne aby przejście było miękkie. Wzorów camo co do kształtów brak ale raczej wszyscy idą w większe plamy niż jakieś szlaczki etc.
  11. 1 point
    Zdecydowanie Eastern German, bynajmniej ja bym to tak widział
  12. 1 point
    Polecam Debonder PS-F Petr Dousek.
  13. 1 point
  14. 1 point
    A może to czarna elfka albo Driada z Brooklynu po prostu. Tylko nos za wąski.
  15. 1 point
    Nie dość, że przemalowałem, to jeszcze nalepki z pudła nalepiłem, taki to wredny jestem
  16. 1 point
    Dla mnie modelarz to każdy kto robi rzeczywistość w pomniejszeniu. Nie ma znaczenia czy robi prestiżowy zestaw z dodatkami za kilka stówek, czy Amodele, czy przerabia metalowe diecasty, czy jest to dzieciak robiący swoje modele sylwetkowe. Dla mnie każdy z nich jest modelarzem!
  17. 1 point
    Ja tak trochę nie w temacie napiszę, od czapy. Miałem okazję rozmawiać z marynarzem służącym na ORP Górnik. Opowiedział mi jak to było z malowaniem tej łajby w trakcie dokowania: Otóż wziął bosman kilku chłopa, wózek i pojechali do magazynu po farbę. Bosman powiedział : beczkę tej, beczkę tej, wymieszać razem , dodać trochę oleju i pomalować. Tak to właśnie tworzy się kolory wg FS. A potem jeden z drugim " znafca" lata z wzornikiem FS-a, przykłada do ekranu i drze szaty, że nie tak model pomalowany i w ogóle aj waj, lipa i co tam jeszcze. Piszesz, Andrzeju o dystansie, ale to chyba rarytas większy niż szynka za komuny w sklepie. Jak na początku warsztatu nie napiszesz że robisz prosto z pudła i masz wy.....ne na poprawność zestawu pod względem ilości nitów, a malować będziesz tym co masz w szufladzie to cię potem zagryzą, a w galerii zjedzą, bo się nie znasz, nie umiesz i jeszcze pyskujesz. Modelarz - skleja zestaw np GWH, bez szpachlowania (bo przecież tak spasowany że komar ch.... w szparę nie wciśnie) bez blaszek i żywic (bo zestaw tak idealny że lepiej się nie da) maluje i pokazuje Nie modelarz - sklejacz/zlepiacz - skleja zestaw np A-modelu, szpachluje tonami, trasuje linie kilometrami, nituje, robi skraczyk i inne cuda na kiju, w końcu po roku maluje i pokazuje. Tak to w tej chwili wygląda. W świetle powyższego jestem Nie modelarzem, bo mi pasuje "nosek" płata w Pzl-ce Army i na dokładkę olewam kształt poduszek w F-14, o szpachli i papierze ściernym nawet nie będę wspominał bo mnie to w ręce nie gryzie i stanów lękowych nie powoduje. Przepraszam bardzo Kolegę Kowala za zaśmiecanie wątku swoimi żalami/uwagami etc. W razie "W" wpis usunę
  18. 0 points
    Dzień dobry, Jestem w trakcie tworzenia pierwszej od wielu lat dioramy, gdyż wpadłem na pomysł zrobienia efektu padania światła w nocy. I nie chodzi tu oczywiście to zamontowanie żaróweczki LED i ciągnięcia kabli. Cały efekt miałby być namalowany aerografem. Nie wiem czy jestem pierwszy w tym temacie, bo nigdy nie spotkałem się z podobnym pomysłem. Może znacie podobne prace. Mam już gotową bazę, i wydaje mi się, że wyszło całkiem nieźle. Nie jestem profesjonalistą, a z aerografu korzystam od około miesiąca, ale efekt już mi się podoba. Słupy pod drut kolczasty są jeszcze niedokończone, i na razie psują całość. Mam wstępnie pomalowane figurki nazistowskich strażników, i zamówione figurki jeńców, które mam zamiar przerobić na słynne "pasiaki". Proszę o poradę, bo wydaje mi się, z samymi figurkami diorama będzie wyglądać biednie. Co można jeszcze tu wstawić? Może jakieś porady odnośnie stosowanych technik. Za wszystko z góry dziękuję. Postaram się w miarę popełnionego progresu wrzucać kolejne materiały z budowy. Pozdrawiam!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.