Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/03/2020 in all areas

  1. 3 points
    Uwaga kolejny wieszakU podstawy 0,68 u góry 0,54. Do 22 może stworzę kolejny
  2. 3 points
    A ten kluczyk to jakiś dynamometryczny jest? Z tego co widać na filmiku facet w momencie kiedy poczuł opór od razu przestał dokręcać dyszę. Nie rozumiem jak taki przyrząd uchroni dyszę przed "zamyśleniem się" czy brakiem czucia w palcach. Co do samego czyszczenia aerografów. Iwata dość precyzyjnie podała wytyczne odnośnie tego procesu - punkt 1. tyczy się zmian pomiędzy kolorami przy jednej sesji malowania, punkty 1 i 2 dotyczą zakończenia sesji malarskiej. Pozostałe tyczą się tylko przypadków kiedy dysza jest zapchana lub aerograf ma problemy z atomizacją. Zachęcam do lektury. https://www.iwata-airbrush.com/manuals/iwata_airbrush_cleaning_guide.pdf Tak częste wykręcanie dyszy to zwykła nadgorliwość i akurat w tym przypadku słowa "częste mycie skraca życie" są jak najbardziej prawdziwe.
  3. 2 points
    Przedstawiam model ciężkiego krążownika japońskiego "Tone". Zestaw to bardzo przyjemna w sklejaniu Tamiya wzbogacona o sporo dodatków, przeróbek oraz scratchu z tego co akurat było pod ręką. Szczegóły dla zainteresowanych w warsztacie.
  4. 2 points
    Zapraszam do obejrzenia zdjęć figurek słoni wojennych z zestawu Zvezdy. Malowało się to bardzo fajnie. Zastosowałem farbki Vallejo Model Color i Tamija oraz was Citadel Shade Nuln Oil. Trochę potrwało zanim wszystko pomalowałem ale jestem zadowolony z efektu końcowego. Zapraszam do warsztatu.
  5. 2 points
    Pomału do przodu - paski i połysk - ciapki i połysk Efekty dotychczasowej zabawy: F-13-ka już po zabiegu. Jeszcze to i owo będzie można kalkować całą trójkę Zakupiłem też "vyzbroy" do pierwszej trójki MiG-aczy
  6. 1 point
    Po małej przerwie postanowiłem rozruszać kości i cos zkleić . Dobra karma zesłała mi model wahadłowca praktycznie za darmo więc dlaczego by nie . Lubie statki kosmiczne ale niestety ten jest juz wiekowy , zniekształcony troszkę i niezbyt dokładnie odlany. Chcąc czy nie chcąc będę musiał go malować jesli ma jakoś wyglądać a plan był taki by tylko czarne elementy malować - ehhh Pare fotek z tego co już sie klei . Model będzie raczej standard bo chce go skończyć a nie odstawić w połowie na półke . Podrawiam.
  7. 1 point
    Ot taki forumowy żart.. Jest minigaleria w warsztacie więc po namowach załogi w stoczni wstawiam zdjęcia także w odpowiedni dział. Wodnopłaty z pokładu ciężkiego krążownika Tone:
  8. 1 point
    Hummel Late Dragon 1:35, z serii Smart Kit, malowany Tamiy-ą ,wykończony chemią Ammo/Ak itp:. . Pozdrawiam
  9. 1 point
    Jedziemy dalej. Zrobiłem silnik - zastąpiłem rozrząd żywicznym do Taurus Models moim zdaniem zdecydowanie gra warta świeczki. Dołożyłem także pasy HGW w kabinach. Można zamykać kadłub.
  10. 1 point
    Główna dysza w tych aerkach jest z mosiądzu ale ta malująca mała stalowa na końcu wkręcana w te mosiężną stożkową.Jak coś też ją da się ukręcić.Miał by Procona i nie bolał by zakup zapasowej dyszki.
  11. 1 point
    Drogi TAW - ie, spieszę Ci odpowiedzieć na Twe pytanie. Otóż dlaczego lufy maluje się na czerwono? Są dwie możliwości. Pierwsza to taka, że czerwony rzuca się w oczy, wiec jak widać czerwony otok lufy, znaczy, że nie ma pokrowca na niej, a skoro nie ma, to czołg może wystrzelić i trzeba uważać. Jest teoretycznie w gotowości. Czyli mamy tu względy bezpieczeństwa. W podobnym celu niektóre Leopardy mają czerwone śruby na kołach jezdnych - żeby były widoczne jak wypadną w trawę; podczas naprawy na skraju pola bitwy. Druga możliwość jest taka, że żeby było ładnie po prostu. A, że nie jest to jakaś częsta praktyka, to pierwszą możliwość bym odrzucił. Pozdrowienia.
  12. 1 point
    Tak z uporem maniaka zrobiłem szybki test abyś widział: I jeszcze jedno to coś u mnie wystąpiło zjawisko ciężej odbijającego spustu.Uszczelka z czasem zbiera bródek to jest ta nad zaworkiem powietrznym jest to uszczelka doszczelniająca może z czasem ale po dłuższym okresie powodować ciężej odbijający spust .Jest to dosyć częste zjawisko rada na to przesmarować tam miejscowo wiskozą czy tam wazeliną.Od razu śmiga jak nówka.Części dostaniesz w MZONE.pl jak nie będą akurat mieć do zamówią.Pozdrawiam.A rybki świetnie wyglądają zmalowane.
  13. 1 point
    Ja tam też czyszczę już teraz rzadko. Może w badziewnych piwatach to trzeba częściej, ale w Proconach czy Iwatach - bezsens. Oczywiście po skończeniu malowania jakimś kolorem modelu, kiedy wiem, że chwilę sobie powisi na stojaku to rozbieram i czyszczę, ale to bardzo rzadko. Ostatnio przepłukuję z bąbelkowaniem i jak jeszcze jest aceton w zbiorniczku to odkręcam igłę, żeby nią trochę poruszać, coby rozpuściło się to, co zawsze zalega na uszczelce i zasycha.
  14. 1 point
    Nie tyle luźną co raczej samocentrującą się. I to faktycznie jest świetny patent, a do tego banalnie prosty jeśli chodzi o pomysł. A tak z ciekawości: kilkaset razy odkręcałeś dyszę? Od listopada? 2-3 miesiące? Ja w moich aerkach dysze odkręcam (o ile nie jest to sytuacja awaryjna, że coś się zapchało i trzeba dłubać) może raz na 2 tygodnie, może rzadziej, może czasami częściej. Innymi słowy w każdym aerografie kupionym w ostatnich 1-2 latach robiłem to może z kilka, może kilkanaście razy w sumie. A Ty kilkaset... no niestety, szukałeś guza, że się tak wyrażę.
  15. 1 point
  16. 1 point
    Wytrzyma ci naście lat a jak dobrze pójdzie nie zniszczysz dyszy i iglicy mechanicznie i koło 20stu.IWATY dają na sprzęt po5-10lat gwarancji a te procony to te same materiały kompatybilne części między sobą.
  17. 1 point
    Potwierdzam dlatego pokazałem Tobie zdjęcie kopułki malowanej spokojnie dyszą 0,5.Potwierdzam,że da się zrobić wąskie kreseczki poniżej milimetra.Dlatego masz blokadkę z tyłu sprzęciku,który umożliwia wyregulowanie sobie stałej kreski.Na prawdę fajny sprzęcik można praktycznie nakładać drobne kamo na pojazdy w skali praktycznie każdej malować duże powierzchnie.Gdyby nie zakup procona 266 za pewne proponował bym zakup Badgera model 105 z dyszą 0,4 ale ps266 załatwia całą sprawę i uważam ,że zostawia Badgera z tyłu łącznie z żywotnością części.
  18. 1 point
    Ema, czy ktoś z was kojarzy model : Bushmaster Showcase Models - No. SMA35001 - 1:35 https://www.scalemates.com/kits/showcase-models-sma35001-bushmaster--135314 najlepiej dostępny gdzieś w Polsce
  19. 1 point
  20. 1 point
    Jak na skalę 1/72 to moim zdaniem bardzo dobra praca (mam na myśli zmalunki)!
  21. 1 point
    Siemka, gotowy Panzer III Ausf.E ,skala 1:35 firmy Dragon,z dodatków metalowa lufa aber-a ,malowany Tamiyą a brudy to specyfiki ammo/ak. Pozdrawiam
  22. 1 point
    13. War Elephants I-III B.C. - Zvezda - 1:72 - Nr. 8011 - Pomalowane w większości pędzelkiem słonie wojenne. Wbrew pozorom trzeba się trochę namalować przy tych figurkach, ale malowało się to dosyć przyjemnie. Zapraszam do warsztatu i galerii.
  23. 1 point
  24. 1 point
    Gratki. Fajnie wyszedł. Jak ogólnie oceniasz Special Hobby w porównaniu do Italeri? Ja w zeszłym roku robiłem Izraelczyka, malowałem aerografem, ale maskowanie przy tej wielkości to była masakra.
  25. 1 point
    Pięknie wyszedł, NMF to nie w kij dmuchał. Którym metalizerem robiłeś?
  26. 1 point
    Rejestracja ruszyła !!!!!!!!!!!!!!!! Do pobrania karty rejestracyjne https://bit.ly/2UdeZdz Karty należy wypełnić i przesłać na adres: sep-przelom@o2.pl W rubryce "Kategoria Specjalna" prosimy zaznaczyć "x" przy wybranej pozycji, ponieważ modele mogą startować również w innych kategoriach. WAŻNE !!!!!!!!!!!!!!!!! Rejestracja do dnia dnia 20 lutego do godz. 24.00.️ Po tym terminie będzie możliwość rejestracji modeli na miejscu w dniu wystawy tj. 22. lutego do godz. 14.00.
  27. 1 point
    Również używam i polecam PS-290. Tu chyba najlepsza cena, sam tam kupowałem. https://www.amiami.com/eng/detail/?gcode=TOL-MHB-PS290
  28. 1 point
    O matko, a ja byłem przekonany, że tylko jeden Wietnamczyk był tak malowany (5015) i że miał aluminiowy spód, zieloną górę i cętki, ze srebrną osłoną kabiny i sterem kierunku. A tu się okazuje, że to bardziej skomplikowane przedsięwzięcie by było. Dobrze, że w końcu zmieniłem plan z Wietnamczyka na Jugosławianina bo bym z siebie zrobił głupka 🤣 A właśnie 5015 planowałem.
  29. 1 point
    MiGi wyglądają super !!! I namówiłeś mnie do zakupienia Atoli - na zestawowe z przesadnie grubymi statecznikami już nie mogę patrzeć- wydaje mi się, ze nieporzypadkowo popsułem na nich kalki a potem lakier :-P
  30. 1 point
    Jest duża szansa, że będzie towarzyszył którejś 104-ce na tegorocznej Babarybie
  31. 1 point
    Super robota, ale Wietnamczyka muszę się doczepić. Ster kierunku nie był pomalowany na zielono, był zostawiony w srebrnym.
  32. 1 point
    Świetne malowanki. No a ten ciapkowany po prostu obłędny 😁 Bardzo rzadko widuje się model Ołówka w tych malowaniach także liczę że zobaczę go na żywo 😉
  33. 1 point
    @Yookas tutaj możesz zobaczyć aero w pracy. Zasadniczo Iwata HP-TH to ten sam sprzęt z dodatkowym pokrętłem regulacji ciśnienia w korpusie. Psikanie od 2:26
  34. 1 point
    Następny "model" PRL-u, link do zawartości https://modelbrouwers.nl/phpBB3/viewtopic.php?f=224&t=42584 , o sklejalności nie wspomnę.
  35. 1 point
    No nie wiem, ja tym PS-290 malowałem na tylko nieco większym ciśnieniu niż na zwykłych bo ~15 zamiast 10 psi. Weź pd uwagę, że malowanie nim nie wygląda jak zwykłym aero, mi położenie 2 warstw na Su-35 1/48 zajęło ~5 minut na warstwę. AS-186 spokojnie wystarcza. Oczywiście nie mam innego aero 0,5mm żeby porównać, ale jeżeli chodzi o podkład i lakiery to ten procon wymiata. Polecam materiał Pawła Budzika:
  36. 1 point
    A mi najbardziej podoba się ten cętkowany kamuflaż.
  37. 1 point
    No ładnie, panie... Te kolorowe bardzo zacnie wyszly, chociaz dla mnie MiG-21 zawsze bedzie mi sie kojarzyl z kolorem amelinowym Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
  38. 1 point
    Żyje.. Jeszcze... 😉 Po kolejnej przerwie przysiadłem i coś przy dłubałem przy Migu. Zacząłem robić golenie podwozia i owiewkę. Przy okazji model jest zabezpieczony i prawie gotowy do malowania. Zobaczy się jutro jak wyjdzie malowanie podkładem, o ile do niego dojdzie 🙂 Nie wiem czy przypadkiem wlot powietrza się za bardzo nie błyszczy, zobaczy się to jednak kiedyś.. I kadłub przed malowaniem, (chyba) wszystko zostało zamaskowane, a błędy wyjdą w toku. Ciao!
  39. 1 point
    Całkiem ładny. Parę drobnych uwag "czepialskiego": - lina z tyłu (ostatnia fotka) nienaturalnie wygięta. To się tak nie ułoży, w naturze sztywność giętna liny jest "okołozerowa". Chyba była ukształtowana do przełożenia przez belkę do wyciągania z błota, której trochę brakuje - kopeć przy wydechach nawet jak na rosyjskie diesle moim prywatnym zdaniem ciut nadmierny.
  40. 1 point
    Model który tu prezentuje ,kupiłem jakiś czas temu .Nie jest to ideał .wypraski takie sobie , no ale z braku laku i kit dobry ,postanowiłem dokupić do niego parę waloryzacji . Już wszystko było kupione ,a tu" trach!!" ukazał się model Coper State . Już miałem go wywalić .ale za dużo zainwestowałem w dodatki + figurka ( bo model robię w serii samolot i jego pilot ) więc doszedłem do wniosku że go jednak sklecę . Wyszło co wyszło. Model Ni 17 Francessco Barraca 1:32 Italeri/ Academy
  41. 1 point
    Moim zdaniem SŁUSZNA decyzja. Plamy malowane na oko bez wytycznych - każdy mógł wyglądać inaczej. Pierwszy to Ausf.C - drugi to Ausf.D. Kolorowanki tylko do poglądowego rozmieszczenia plam. Szczegóły konstrukcyjne pominięte. Fotki tylko w celach dyskusji. Dokładnie w proporcjach - 2/3 szarego do 1/3 brązowy. Czołg był na początku pomalowany farbą antykorozyjną RAL 8012 Rotbraun w montowni (fabryce).Choć wiele elementów przyjeżdżało już tak pomalowana od podwykonawców. Następnie cały pojazd był malowany kolorem bazowym Nr.46 Dunkelgrau i na to malowano łaty (nie paski,żyłki i inne małe elementy) kolorem Nr.45 Dunkelbraun wszystko to wykonywano w montowni (fabryce). Niektóre elementy mogły być już dostarczone od podwykonawcy w kolorze bazowym, lub w kolorze wnętrza. Lufa malowana tylko farbą ognioodporną koloru szarego. W tym czasie pojazdy nie wyjeżdżały z montowni (fabryki) w kolorze RAL 8012 Rotbraun. W tym czasie nie było mowy o oszczędzaniu na farbie. Takie obostrzenia wprowadzono dopiero jak zaczęło brakować im "ochry" do produkcji RAL 7028 Dunkelgelb we wrześniu 1944 roku. Właśnie wtedy wprowadzono Dunkelgelb RAL 7028, Ausgabe 1944 który przypominał kolor stosowany jeszcze przed wojną Dunkelgelb nach Muster. (Zastosowany zresztą na krótko ponownie już w lutym 1943 roku - zanim nie wszedł do użytku w odpowiednich ilościach - RAL 7028 Dunkelgelb.) Od końca października 1944 roku kolorem bazowym stał się RAL 8012 Rotbraun i ponowna zmiana koloru ... itd... . Dokładniej mówiąc - krawędzie zaostrzone - nie ostre i nie miękkie - zaostrzone. Nie ostre - bo nie robione pędzlem. Nie miękkie bo nie ma przejść kolorów. Zaostrzone - łączenie wykonane metodą natryskową.(pistoletem) Na dobrych zdjęciach dobrze widać odcięcie kolorów. Popatrz na fotki - na niektórych można dość dodrze zobaczyć "plamy". Takie szczegóły najlepiej szukać w książkach gdzie fotki są dobrej jakości, choć w internecie są niezłej jakości. Fotografie zamieszczone tylko w celach dyskusji. Pozdrawiam Krzysztof
  42. 1 point
    Żeby nie było że się w PROJEKCIE ordynarnie obijam, bez jakielkowiek przyczyny. Sie łoszuje sie, póki co NAVIGA, szmacenie w kolejnym podejściu.
  43. 1 point
    Lutowanie nie takie straszne. Robisz te szlify o których pisał Hans, potem ze strzykawki pastę lutowniczą w sposób jakbyś dawał CA (patrz link poiniżej). Elementy masztu układasz na jakiśm ognioodpornym miękkim materiale (panele sufitowe są ok do tego). Potem usztywniasz wszystko szpilkami i możesz albo palnikiem albo lutownicą podgrzać i tyle. Tak robiłem maszt w Dredzie. https://www.ebay.co.uk/itm/No-Clean-Soldering-Paste-Tin-Mud-Phone-Repair-Tool-SMT-Patch-Maintenance-LED-ST/333420816780?hash=item4da16de98c:g:9OYAAOSwgspd5MqB
  44. 1 point
    OszustFo z łańcuchami dobre! Nic nie wypieprzaj tylko działaj. Porządny maszt = metalowy, choć trochę trzymający skalę średnicy (ta belka z plastiku jest z 5 razy za gruba) , okrągły a nie jajowaty na przekroju. Bierz te jardamy Mastera. Nic nie trzeba lutować. Starą góralska metodą robisz dwa szlify na krzyz i masz na tyle szeroki styk że na CA spokojnie wytrzyma sznurki. Wersja "zrób to sam" to igła lekarska 0.5 lub 0.4 oraz szczota z drutu, i dremelek. W 10 min masz sztywna belkę na oko 0.2mm.
  45. 1 point
  46. 1 point
    Łoś z Plastyka jest ok, za dwie dyszki bardziej sprytnemu dziecku można kupić do zabawy 😀 a dla "prawdziwych" modelarzy może być bazą do jeszcze większej zabawy. Jakoś niedawno ktoś tu pokazywał takiego i wyglądał świetnie 😀 Ten Iłek jasona83 dobitnie pokazuje, że takie zestawy powinny już przejść na emeryturę. Jeśli coś kłuje w tym gotowym modelu w oczy to są to ogromne ułomności samego zestawu, a nie tyle umiejętności "powracajacego" modelarza. No a jakby wyglądał taki model w wykonaniu jasona83 tylko z lepszego zestawu. Problemem modeli MC jest też samo tworzywo, niektóre zestawy są odlane z jakiegoś dziwnego plastiko/gumowego czegoś inne znowu wyglądają jakby tworzywo pochodziło z recyklingu wszystkiego co znaleziono w śmietniku i dodatkowo nie wymieszano zbyt dokładnie tej mazi 😀 generalnie czasem to tworzywo jest problematyczne w obróbce.
  47. 1 point
    Najmniejsze zestawy Airfixa kosztują o kilka złotych więcej niż Mistercrafty, a przy tym faktycznie potrafią czegoś nauczyć - modele MC uczą tego, żeby ich nie kupować :D Szturmowik naprawdę przyjemny, sporo wyciągnąłeś z tych wyprasek.
  48. 1 point
    Nie rozumiem czemu męczycie się tymi Mistercraftami i ZTSami.. Jakieś ukryte pragnienia Sado-maso? Ostatni zakup wyrzuć do śmieci, nawet na próby sie nie nadaje. Posłuchaj natomiast co kolega wyżej pisał, kup sobie nowego airfixa, a jak uparłes się na poloniki, to coś Arma Hobby albo IBG.
  49. 1 point
    Mundury są okej, w 2007 latali w wuzetach, a model przedstawia właśnie pojazd z tego roku.
  50. 1 point
    Nie mam z monetą , ale mam na dłoni.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.