Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 02/29/2020 in all areas

  1. Witam Moje najnowsze dokonanie, tytułowy rosyjski lotniskowiec, a właściwie krążownik lotniczy Admirał Kuźniecow. Model firmy Trumpeter, a więc można powiedzieć klasa średnia-wyższa (jak dla mnie), jednak ten konkretny produkt jest jak... nie przymierzając klasa niższa. Jakość wykonania poszczególnych elementów dość niska, spasowanie tragiczne. Najwięcej pracy wymagało spasowanie części nadwodnej z podwodną, pokłady również nie chciały leżeć równo. Tragiczne są również w tym modelu kalki - grube, twarde i bardzo oporne na wszelkie płyny... Całość jest chyba tak pechowa jak oryginał
    2 points
  2. No cóż. Nikt nikogo nie zmusza do zrobienia tego modelu.
    2 points
  3. 2 points
  4. No zobaczymy jak to z tą epiką będzie, mam nadzieję, że nie zawiodę. Tymczasem zamknięty temat kabiny. Pla-paper bardzo mi przypadł do gustu. Ramki ładnie ujednoliciły oszklenie i zamaskowały drobne niedoskonałości na łączeniach. Na fotkach nie jest to może dobrze widoczne (aparat łapie ostrość na szybach a nie meblach), ale całe wnętrze dobrze widać.
    2 points
  5. 2 points
  6. M4 81 mm Motor Carrier firmy Dragon ,skala oczywiście 1:35 malowany Tamiyą, brudzony chemia Ammo, model otrzymałem sklejony także miało byc wykonane "to co widać" :) Pozdrawiam :)
    1 point
  7. Tą razą przestawiam model po odnowieniu powłoki malarskiej.Stał na półce pomalowany jeszcze humbrolami.Jako że rozpoczynam serię myśliwców FAA postanowiłem go odnowić.Farbę zmyłem Acetonem i dałem nowe kolory tym razem Hataki.Kalkomanie DP Casper.Lufy działek wymieniłem na Mastera.Niektóre rzeczy udało się poprawić niektóre nie w tym oszklenie ale na pewno prezentuje się lepiej.Można szczelać.
    1 point
  8. Model to stara (dosłownie, formy niewiele młodsze ode mnie) ale dobra Tamiya, składanie tego prostego zestawu to prawdziwa przyjemność. Podróż sentymentalna - jeden z pierwszych modeli po powrocie do hobby to była wczesna wersja Typu 97. Dodałem lufę i linę Eureka XXL, gąsienice Vision Models (dały w kość, nie udało się nad nimi do końca zapanować). Malowanie - zestaw "autentycznych" kolorów Gunze C, gąsienice akrylami AK. Brudzenie różnymi olejami, akrylami, pigmentami, co tam mi wpadło w rękę. Nie wyszło idealnie, ale model wędruje na półkę. Wrak podobnego poj
    1 point
  9. Wypadałoby trochę temat "odkopać", ale oczywiście tak nie za mocno F 104A, galeria tuż, tuż MiG 21 F-13, galeria prawie że za chwilę MiG 21 PFM, galeria po niedzieli (ale nie wiadomo której ) Reszta się jeszcze dolepia i dozbraja, więc zdjęcia takie konspiracyjne trochę MiG 21 PF MiG 21 Bis Pełny luzik
    1 point
  10. Jestem strasznie obrażony i zbulwersowany.😄
    1 point
  11. Siedzę, patrzę, dumam i z podziwu wyjść nijak nie mogiem. Shock! Jest pięknie, jest precyzja jest MOC 💪 !!!!
    1 point
  12. Chyba jednak chodzi mu o czołg..
    1 point
  13. Czołem! Teraz całość betonuje na kaloryferze! Ciąg dalszy jutro...
    1 point
  14. Lancer C dostał kamuflaż. Jutro dojdzie jeszcze czarny pas przed kabiną i niebieski na spód. Użyte kolory : - Biały : Hataka OL - Traffic White - Jasnoszary - Gunze H308 80% + Tamiya XF-2 White 12% + Tamiya XF-50 2% - Ciemnoszary - Tamiya XF-24 90% + Tamiya XF-2 White 10% (proporcje podane z grubsza) Farby były bardzo mocno rozcieńczone mieszanką Leveling Thinnera z Color Thinnerem w proporcji 50/50. Stosunek farby do rozcieńczalnika to jakieś 1:8, 1:10.
    1 point
  15. Brzydkie czołgi są piękne! A to malowanie sprawia, że przypomina mi nieco bezdomnego ślimaka, co jeszcze bardziej potęguje jego brzydotę - więc dobra robota.
    1 point
  16. TAK. TAK - wieża w wersji Pz.Kpfw.IV ausf.H z zasobnikiem wieżowym i pełnym zestawem osłon. NIE od ausf.J NIE - nie miał pasaty - ani na kadłubie, ani na wieży. Kadłub to - jeden z pierwszych 12-stu pojazdów Bergepanther wykonanych przez montownie M.A.N - (Fgst.210125 ~ 210137) w maju/czerwcu 1943 roku. Kadłub od Pantery ausf.D z przeróbkami. Wieża zamontowana na stałe przez warsztat polowy. Miała tylko zakrywać otwarty przedział. Pozdrawiam Krzysztof
    1 point
  17. Ja mam Baracuda na ukończeniu, właściwie zaczynam dziś malowanie 😁.
    1 point
  18. nie narzekajcie na modele żywiczne dzięki nim można zrobić wiele rzeczy które nigdy nie wyjda w formie wtryskowej - poza tym uważam że to kwestia przyzwyczajenia ja powiem że wręcz polubiłem prace z tym tworzywem
    1 point
  19. No panie, kolekcja piękna zachomikowana. Tyle to aż ja niemam 😎😁. Nic tylko patrzeć na kolejną pracę 😊🍻.
    1 point
  20. Krzychu malowanie ladne ale sam w sobie ten czolg jest poprostu brzydki😅
    1 point
  21. Składał się w porządku, sporo jest dłubania przy zawieszeniu jeśli chcesz zrobić skręcone koła/ugięcie itd. I sprężyny trzeba zrobić od nowa. A tak to o dziwo całkiem ok.
    1 point
  22. @rymulus Dzięki za czujność! Poprawione. Model dostał już podkład, o dziwo obyło się bez poprawek więc położyłem preshading. Pomalowałem cały model czarną matową Tamiyą i zrobiłem preshading za pomocą białej Hataki Orange Line. Na początku walczyłem z białą Tamiyą i o dziwo nie szło tym malować, pluło, zatykało się, tworzył się potężny odkurz... Przesiadłem się na Hatakę i mimo że pierwszy raz nimi malowałem to już się zakochałem. Te farby są przecudne.
    1 point
  23. 1 point
  24. Wreszcie na kołach. Zestawowe bardzo średnie więc zakupiłem żywice z ResKita:
    1 point
  25. Tyle wystarczy?Seafire Mk.IIc w trakcie renowacji i reszta do złożenia.Brakuje mi tylko Sea Hurricane i Corsair.
    1 point
  26. Hmm, co to za reklama na ekranie ładowania? Na oko wygląda na Rainbow Models
    1 point
  27. Damian - będą halogeny, tylko jeszcze zastanawiam się nad ich kształtem ( okrągłe czy prostokątne ). Tymczasem doszły maski - wielkie dzięki Solo . Dakota zyskała kolory bazowe i po ściagnięciu wspomnianych masek wygląda tak ( jeszcze drobne retusze ): Pozdrawiam Messer
    1 point
  28. Jedziemy dalej. Zrobiłem silnik - zastąpiłem rozrząd żywicznym do Taurus Models moim zdaniem zdecydowanie gra warta świeczki. Dołożyłem także pasy HGW w kabinach. Można zamykać kadłub.
    1 point
  29. No to lecimy z tym monologiem... Elementy kokpitu Taube już prawie skończone. Nadal muszę dodać jeszcze naciągi wzmacniające konstrukcję wewnątrz połówek kadłuba.
    1 point
  30. Prac nad kokpitem ciąg dalszy. Skończyłem tablice przyrządów pilota i ścianę kabiny obserwatora. Zestawowe magneto zastąpiłem żywicznym od Taurus Models. Pomalowałem również na kolor skóry fotele. Przygotowałem także orczyk, zbiornik paliwa oraz sterownicę.
    1 point
  31. Nie mam nic przeciwko kilku dodatkom z żywicy ale cały model to trochę przesada... No i kolejny niezdrowy materiał na warsztacie (pył ze szlifowanej żywicy jest bardziej kancerogenny od dymu tytoniowego)
    0 points
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.