Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/23/2020 in all areas

  1. Kalkomanie nałożone, trochę się zeszło bo Phantomy miały ogromna ilość stencili. Kalkomanie Cartografa idealnie reagowały na płyny Set i Sol od Microscale'a, natomiast kompletnie nie chciały współpracować z Tamiya Markfit Strong. Teraz powoli kompletuje resztę częsci.
    4 points
  2. Prawdziwa perełka mojej kolekcji SCUD DRAGON 3520: Samobieżna wyrzutnia rakiet balistycznych krótkiego zasięgu SS-1c 'SCUD B' w/MAZ-543 TEL, skala 1: 35, Dragon 3520. + Zestaw blach fototrawionych Eduard 35540 SCUD B interior DRAGON, + Zestaw blach fototrawionych Eduard 35539 SCUD B exterior DRAGON, + Zestaw masek Eduard XT061 SCUD wheel mask DRAGON, + Poradnik modelarski WOZY BOJOWE 10 z opisem wykonania waloryzowanego modelu Scuda. Cena zestawu to tylko 329 PLN! Do ceny proszę doliczyć koszty wysyłki (paczkomat 11,99 PLN).
    2 points
  3. W czasach gdy bizony latały po niebie nie istniał ani FS, ani BS. Buffalo malowali amerykanie. Używano farb zgodnie ze standardem DuPonta, co nie znaczy koniecznie, że użyto produktu tej firmy. Dotyczyło to zarówno kamuflażu jak i oznaczeń państwowych. DuPonty na kokardy to: Dull Blue 70-012, Dull Red 70-007 i Yellow 70-010. Odcienie były bardzo zbliżone do standardów MAP i w zasadzie, jeżeli nie chce się w swojej kolekcji podkreślać takich niuansów, można je uznać za tożsame. Jednak FS nie oferuje tych konkretnych kolorów, a zamienniki są jedynie mniej lub więcej zbliżone. Najbliższe odcieni
    2 points
  4. Jako ze już jakiś czas nie pokazywałem co psuje, Zara czeka na blachy, to dla dodania animuszu nowy projekcik powstaje - w założeniu szybki ...hehehe Na tapecie temat nietypowy bo rzeczna barka bojowa Japończyków działająca na Jangcy Model to wypust NikoModel nie miałem jak dotąd przyjemności nic ichniejszego kleić, a i z żywicą sie jakoś mega nie lubimy, to jednak po tych ostatnich 2 tyg muszę powiedzieć że jest to bardzo przyjemy wypust, a ta ilość mikro części fajnie buduje trójwymiar bryły - choć te mega maluszki wymagają mega uwagi, mi sie np udało wystrzelić jede
    1 point
  5. Po pobieżnym przejrzeniu niniejszego działu widzę, że jestem w typowej grupie użytkowników: starszy (40+) pan, który po dłuuuugich latach przerwy wraca do hobby z młodości. Różnice zasadniczo są dwie, ale za to kluczowe: nieporównanie większy wybór modeli, akcesoriów, etc. i nieporównanie inne (no, bez przesady...) możliwości finansowe. No nie, przepraszam, jest jeszcze trzecia różnica: technologie. Zanim w ogóle zacząłem się ponownie w modelarstwo bawić, długo obwąchiwałem wszystkie techniki brudzingów, żywic, fototrawień, metalizerów... Apetyczne to bardzo, ale i lekka obawa jest, bo i oczy
    1 point
  6. koparka z papieru GPM laserem wycieta malowana z podstawkom w skali Hazero
    1 point
  7. Cześć, Dzisiaj przedstawiam kolejny skończony model. Jest to żywica Modell Trans z kilkoma własnymi dodatkami. Docelowo przyczepka podpięta będzie po polski ciągnik C7P. Skala 1/72. Pozdrawiam
    1 point
  8. Cześć, mam na imię Paweł i do zawitania tutaj namówił mnie kolega blacman z innego nie-modelarskiego forum. Sklejam już kilka lat aczkolwiek z dużymi przerwami spowodowanymi życiem prywatnym. Generalnie jestem ogromnym fanem okrętów podwodnych, których już kilka mam w swej kolekcji aczkolwiek czasem przejdę do innej tematyki jak figurki w 1:16 czy czołgi Yugoslavian People Army. Ogromną sympatią darzę konstrukcje okrętów podwodnych IJN z których same typy B i C uważam, za jedne z najładniejszych konstrukcji okrętów podwodnych w dziejach zaraz obok Oscarów i 033G. Kilka ich już pop
    1 point
  9. Czas na galerię modelu - prawdopodobnie powstanie do niego mała winietka jeszcze.
    1 point
  10. Zrób go w trakcie przeprawy przez głęboką, błotnistą przeszkodę wodną - temat kół i gąsienic odpada Zasiadam i podziwiam
    1 point
  11. Jakby nie koła i gąsienice, to resztę byś z pudła w tydzień ogarnął ?
    1 point
  12. Bezbarwny ZeroPaints 2K siadł ślicznie. Zostawię na dzień, dwa do porządnego wyschnięcia. Następnie szlif i polerka tam gdzie to konieczne bo mimo uwagi przy lakierowaniu jest kilka drobniutkich paproszków. No a potem już można wszystko składać w całość.
    1 point
  13. W latach 75-78 ukazywał się taki album pt "Hobby" wklejało się do niego obrazki z czekolad Wedla ( zdaje się że można było kupić też same naklejki). W czasach kiedy takie przeglądy konstrukcji lotniczych były rarytasem, zbierałem jak szalony te obrazki, oczywiście wymienialiśmy się z kumplami duplikatami, co bardziej przedsiębiorczy sprzedawali je.
    1 point
  14. Czyli jest szansa, że nakładasz zbyt dużo kleju który rozlewa się gdzie się tylko da. Na takie przyklejanie się detali do pęsety jest kilka sposobów. Pierwszy to mniej kleju, jak już się elementy lekko złączą i nie przesuwają względem siebie zawsze można jeszcze dla wzmocnienia połączenia podlać kleju. Drugi sposób często Mikołaj pokazuje w swoich warsztatach. Chodzi o to aby przyklejany element był nieco większy (dłuższy). Można go wtedy łatwiej złapać, a nawet jeśli klej podejdzie pod pęsetę to nic się nie dzieje bo nadmiar, za który się trzymało idzie do odcięcia. Przy okazji tak z wła
    1 point
  15. Zdjęcia z pokazów w Bydgoszczy.Zdjęcia są zrobione przeze mnie osobiście.Jakość taka sobie.
    1 point
  16. Ja też. Byłem wtedy przedszkolakiem. Następnego dnia w przedszkolu narysowałem Gilalę, goniącą Willisa z przyczepką - w filmie była taka scena.
    1 point
  17. Wiem do czego pijesz, teraz też to widzę, ale niestety już nie rozbiorę modelu żeby pomalować wewnętrzną stronę karoserii, 5+ za spostrzegawczość ?
    1 point
  18. 1 point
  19. Jak już na dokumentację i literaturę zeszło. Pewnie spora część z Kolegów wychowała się na "Budowie plastykowych modeli samolotów" Krzysztofa Wagnera. U mnie na półce leży wydanie II z 1984 roku. Publikacja w zakresie podstaw jak najbardziej aktualna do dzisiaj.
    1 point
  20. Ufff... zdążyłem przed najciekawszym ? rozsiądę się wygodnie za pozwoleniem i popatrzę
    1 point
  21. Lepiej było zrobic blackbasing i białym robić panele, jak zrobiłem w skyrayu
    1 point
  22. Bardzo ładna, czysta robota. Z niecierpliwością czekam na pierwsze kolorki
    1 point
  23. Dwa zeszyty Klubu 1:72 Skrzydlatej Polski. Pierwszy wydany w 1988 r., drugi w 1991 r.
    1 point
  24. Projekt ciągnący się jak guma do żucia zakończony. Budowa bezproblemowa, dołożona duża blaszka Edka i koła ResKita. Całość malowana po raz pierwszy farbami MRP, tu i tam Gunze H i C oraz Testors. Pobrudzony chemią AK i kredkami. Nie miałem serca do tego modelu co widać tu i tam, ale efekt końcowy jest dla mnie ok. Do bicia zapraszam :
    1 point
  25. Temat nie umarł - w międzyczasie dłubało się (i dłubie nadal) coś takiego: Co do VK - nie byłem zadowolony z malowania wanny, a ponieważ nazbierało się już trochę warstw farby, całość została zmyta i zaczynam od nowa. Niestety przy zmywaniu parę mniejszych elementów ucierpiało, ale nie ma tragedii, się przyklei. Przy okazji zrobiłem nowe spawy, ślady cięcia i fakturę stali - może trochę za mocno, zobaczymy co z tego wyjdzie. Tak to wygląda póki co: Powoli robią się też gąski.
    1 point
  26. Hobby Boss wypuści "Golfa" wnet, ale jako chiński wariant: PLA Navy Type 031 Golf Class 83514
    1 point
  27. W czasach wirusa prace trwają. Rozpocząłem uzupełnianie wnętrza. W sumie na ten moment wkleiłem w oba luki 285 elementów i jeszcze trochę pracy pozostało. Odnosząc się do uwag powstały te elementy z blaszki do druku offsetowego, rozciągniętych nad płomieniem patyczków do uszu dzięki czemu mam rurki w które wkleiłem pomarańczowe pręciki imitujące śruby, które również powstały nad płomieniem świeczki. Zawsze wklejam je dłuższe niż powinny one być -łatwość w trzymaniu w pęsecie. Dopiero po wyschnięciu kleju docinam je do żądanej długości. Przez przypadek kolor pomarańczowy strasznie ułatwił mi pr
    1 point
  28. Model z Revella prosty jak drut, robiony bez dokumentacji, a debaty takie jakby ktoś 250GTO z Hiro robił w 1/12, nr budy taki i taki na podstawie zdjęcia z dnia...
    1 point
  29. No to teraz jeszcze zrużnicuj trochę wszystkie panele
    1 point
  30. P- 47 to najlepiej Tamiya ew. Academy Spitfire Mk.V to tutaj wybór jest duży:Revell ale nowy,Tamiya lub KP/AZ Model P-51 Mustang która wersja? Jeżeli P-51B to Academy lub KP natomiast P-51D to Airfix lub Tamiya Corsair to Tamiya (najlepsza ale i najdroższa) nowy Revell i Academy. Starsze modele Revella można sobie odpuścić bo formy coraz bardziej dojechane.
    1 point
  31. Hobby Boss to dla nieletnich dzieci. Warto zacząć od czegoś nieco bardziej złożonego. A jeśli nie jesteś strasznie ambitnym liczynitem to Revell faktycznie ma kilka ciekawych propozycji - Spitfire Mk V, Mark II, P47 też mają i to nawet fajnego, Mustanga B też mają ale ponoć "do tarcia chrzanu", Hurricane II B, Airfix robi sporo Spifire'ów i Hurricane'ów, poza tym Defianta i Typhoona - ale te to już trochę wyższa klasa trudności, nasza Arma Hobby robi dobre Jaki 1 i też dobre Hurricane'y, no i cały zestaw naszej rodziny P - do spółki z IBG, Academy robi sporo fajnych modeli - niespecjalnie sk
    1 point
  32. Takie tam małe uzupełnienie zbiorów.
    1 point
  33. Pogrzebałem trochę w kabinie.
    1 point
  34. No i się pomalowało Po zdjęciu maskowania standardowo coś trzeba było poprawić zaczęły się poprawki i wtedy stało się to tak jak sobie kiedyś obiecałem, że malować będę w rękawiczkach to teraz całkowicie zapomniałem o tym... Albo będę zmywał skrzydło, albo zostanie tak jak teraz hmm
    1 point
  35. Cześć, dawno nic nie zamieszczałem i chyba nikt mnie już tutaj nie pamięta Mój ostatni skończony projekt. Jagdtiger w skali 1/35 z zestawu Takom Blitz Inspiracją do budowy był pojazd Otto Cariusa z 2. Schwere Panzerjager Abteilung 512. Ten pojazd działał w kwietniu 1945 r., a cały weathering jest moją próbą odtworzenia wiosennych warunków pogodowych, dlatego ograniczyłem efekty kurzu itp. Model budowany praktycznie prosto z pudła, dodałem tylko klamry narzędziowe Voyager i łuski Master.
    1 point
  36. Meblościanka dostała kolorek.
    1 point
  37. Witam. Dziś mój debiut na współczesnym polu walki. Do tej pory kleiłem czołgi z drugiej wojny, ale ta konstrukcja tak mi się podobała, że postanowiłem zrobić sobie takiego współcześniaka na próbę. Muszę przyznać, że wciągnął mnie ten model i zainteresował nowszymi konstrukcjami, także będzie pierwszym ale na pewno nie ostatnim. Sam model Zvezdy przyjemny w składaniu, lecz niestety nie pozbawiony błędów merytorycznych, które starałem się choć trochę zniwelować. Z dodatkowej biżuterii Vladimir dostał blaszki Eduarda, liny Eureki i antenę z RB Model. Zapraszam zatem do oglądania co z tego wy
    1 point
  38. Meblowanie kabiny: ścianki działowe, podłoga, fotele załogi z podstawami.
    1 point
  39. Dopiero nad tym myślę. Przypuszczalnie rurki w skrzydłach i kadłubie oraz odpowiednio wygięty stalowy drut. Zależy mi na tym, żeby skrzydła były wolnonośne i nie musiały wspierać się na zastrzałach. A na razie efekt dzisiejszej pracy: obicia kabin załogi, obramowania stopni wejściowych i wyloty linek steru kierunku.
    1 point
  40. Przypadkiem trafilem na to forum www.histomil.com. Jest tam masa zdjec z roznych okresow i wojen i roznego rodzaju sprzetu niektore w wysokiej jakosci jak i kolorze http://histomil.com/viewtopic.php?f=338&t=3918&start=420
    1 point
  41. Metodą prób i błędów - na początku jakieś maziaje odcieniami szarości (XF-63, XF-54 i XF-19), potem dwa ciemniejsze odcienie rdzy z zestawu LifeColor nakładane gąbką i na koniec najjaśniejszy z aero. Czynność powtórzyć bo wyszło do kitu Ciąg dalszy - jednak ten odcień fioletowego na wieży mnie dręczył, kupiłem farbę bardziej zbliżoną do czerwieni i trochę podziałałem. Tu i tam poprawiłem rdzę, spawy poprawię później. Kiedy nie patrzyliście, pomalowałem koła: Zastanawiam się co zrobić z działem - myślę, że w kolorze minii byłoby zbyt monotonnie.
    1 point
  42. Kolejne podejście, chyba wyszło lepiej:
    1 point
  43. Część warsztatu poświęcona sposobowi zaprezentowania, modeliku. Masz jakieś sugestie?
    1 point
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.