Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 06/15/2020 in all areas

  1. Witajcie, W okresie corona virusa kiedy miałem więcej czasu siedząc cały czas w domu zmontowałem sobie starego Trumpka w 1/32 - P-38 Lighting. Model dostał kilka części żywicznych, metalowe zawieszenie i lufy Mastera. Całość prze-ryta i prze-nitowana. Malowany AK Extremme Metal. Miał być czyścioch - tak sobie wymysliłem! Pozdrwiam. i kilka detali: Pozdro!
    3 points
  2. Bardzo dawno nie prezentowałem już żadnej pracy w 1/35, więc cieszę się, że w końcu udało mi się ukończyć kolejną pracę i mogę Wam ją pokazać. Model to Land Rover od Italeri prezentujący specjalną wersję samochodu terenowego zrobionego na potrzeby oddziałów brytyjskiego SAS. Model został wzbogacony o blaszki Eduarda i tobołki od Legenda (oba zestawy dedykowane do modelu Tamiya, ale do Italeri także udało się je wykorzystać). Figurki to produkt firmy Tahk model (zza wschodniej granicy). Model Italeri to raczej kasztan i bez waloryzacji i wkładu pracy własnej prezentuje się słabo. W przeciwieńst
    2 points
  3. Ooo zakupy, zakupy, zakupy. To niebawem w warsztatach będzie jak u lotników🤠. Pudelka na stosiku, piękny nałóg.
    2 points
  4. Dzięki Panowie poszukam tych ludków z Fujimi i zobaczę jaka cena. Może mnie jak weźmie fantazja to kupię oba bo takie mikroby gdy się patrzy okiem "nieuzbrojonym" to zawsze mogą nawet robić za "naszych" EDIT ------------------------- Sprawa jest prosta: rozłóż paki wokoło na podłodze i zakręć butelką (tylko nie od sake bo kiepsko się kręcą) A tak na poważnie patrząc na to co się dzieje na świecie i ile już czekam na blaszki z Voyagera (zaraz pęknie 3 miesiąc) to chyba największe znaczenie będzie miał tu terminarz dostaw dodatków.
    2 points
  5. 2 points
  6. Cóż. Pozostała finalna warstwa lakieru... także uznaje projekt za zakończony Jestem z niego zadowolony, ale nieprędko wrócę do aż takich ilości blaszek Robiłem też delikatne zacieki przy użyciu washa ale chyba słabo je na zdjęciach widać.
    2 points
  7. W 2017 roku był wątek o zapowiedzi Stara 266 . Było rozeznanie rynku , zapisy , kolejki , "czekanie na trumpetera " , ale nic z tego nie wynikło i "czekanie na trumpetera" trwa dalej . Ale niedługo może się to zmienić , gdyż ponieważ tymczasem ( fejsbukowicze pewnie już widzieli ) powstaje 266 , finalnie zobaczymy go oczywiście z żywicy : -) . Nie widziałem wzmianki na łamach forum , więc kilka fotek autora modelu :
    1 point
  8. Zvezda, 1:48 To chyba najbardziej „oklepana” modelarsko wersja malowania Luftwaffe 9./JG 52, Erich Hartmann, front wschodni - październik 1943 Ruchome obrazki: https://youtu.be/fxhuzU6p-Ko
    1 point
  9. Witam forumowiczów jestem tu nowy chociaz To forum obserwuje juz od dobrych kilku miesięcy Dopiero teraz zdecydowałem sie założyć konto.nazywam sie Mirek i jestem rowniez jak wiekszosc z was po 40 tce 😄 modelami interesuje sie juz od dzieciństwa pierwszy model dostałem mając 14 lat i tak ta miłość Do nich pozostała do dzisiejszych dni.Jestem Zapalonym kolekcjonerem i kolekcjonuje przewaznie modele okrętów w jedynej słusznej skali jaką jest 1:350 ( i oczywiscie najdroższej 😬) chociaz nie pogardzam modelami czołgów w skali 1:35... śledzę na tym forum wiele tematów i napewno nie jedno sie od was
    1 point
  10. Gdzie tam, bank obrobił najpierw mnie a potem ja bank😂 i zgadza sie dobrze widzisz tak to Zuikaku premium czyli z pokładem i blaszkami...wszystko w swoim czasie 😉
    1 point
  11. Ja Również posiadam jedno opakowanie Figurek od fujimi w skali 1:350 moze to ci w czymś pomoze?
    1 point
  12. Poszerzyli ofertę. Z tymi pancernymi byl problem z jakością pierwszej serii ale to wiem z opowieści bo pancernych nie tykam. satynowe sa te z air w nazwie a jak sa sety to te ktore maja niebieskie tło pod numerem na pudelku, matowe pancerne maja czerwone tło. Do modulacji trzeba unikać standardów tylko dobierać kolory z serii air i nie ma problemu. A co do stojaka do malowania modelu to jak potrzebujesz to w sklepach plastycznych jest pianka ( jesli dobrze pamietam to sie kappa nazywa) oklejona z dwoch Stron papierem kredowym tak z 5 mm grubości. Arkusz A1 kosztuje jakies 5 złot
    1 point
  13. Mam to vertigo. Jedt „fajne” do trzeciego, czwartego malowania „Fajne” dlatego, że po każdym malowaniu, jeżeli nie umyjesz stojaka rozpuszczalnikiem, to fsrba zasycha-skleja te ruchome elemnty podstawki. No, ale ja jestem z natury leniwy, więc może dlatego mi to przeszkadza
    1 point
  14. trochę plaskato wyglądają.... Ja mam dwa komplety od Fujimi - o ile pamiętam są mniej "plaskate" jeśli chcesz - porobię jakieś fotki... Być może to powinien być czas przeszły dokonany... Z plotek wiem, że się wycofują z 700-tki. Nie wiem czy tak podobnie nie będzie z 350....
    1 point
  15. Witajcie, Chciałem przedstawić niedawno ukończony projekt F4F Phantom Luftwaffe - 1/32 Revell. Nie ukrywam, że trochę leniuchowałem i budowałem go w przerwach ponad rok. Model to leciwy już zestaw Revella z 1994 roku. Do modelu troszkę powsadzałem szpargałów: Kokpit żywiczny od Legends models, fotele od quickboosta, blaszki interior, exterior, engine nozzles od eduarda, metalowa konwersja zawieszenia, żywiczne koła, pitoty rurki etc od Mastera. Kalki to mix zestawowych oraz dość trudnych kalek od niemieckiego HaHen. Zwyczajowo juz całośc przeryłem, dodałem trochę nowych linii, oraz wszystk
    1 point
  16. Ładnie, mi się podoba (aczkolwiek wielu z Was przewyższa mnie umiejętnościami i prawie każdy model może być dla mnie wzorem do naśladowania). Pytanie, jak się klei Zviezdę? Chodzi mi po głowie jakiś model w 1:48 (to byłby pierwszy w tej skali) i myślę o Jak-1 od Zwiezdy. Nie wykorzystałeś figurki pilota, owarty silnik - będzie jakaś diorama?
    1 point
  17. Chyba żeś bank jakiś obrobił. Czekam na relacje z Zuikaku (o ile dobrze widzę).
    1 point
  18. O żesz ty! Efekt motyla normalnie! Czuję się jak nietoperz z Wuhan teraz. A serio, to niezmiernie mi miło. Czekamy na warsztat. Co na początek?
    1 point
  19. Na handel kupił. Sprzeda na Węgrzech i przywiezie swetry ze złotą nitką... 😁🤪 na poważnie - zacna kolekcja !!! To kiedy pierwsza relacja z budowy ?
    1 point
  20. Ogarnąłem jedną ze skrzyneczek. Najbardziej upierdliwe jest usuwanie detalu Dragonowskiego by móc zastąpić go lepszym z blaszki. Niektóre miejsca są ciężkie do szlifowania by nie zepsuć i tak marnego detalu. Teraz zabieram się za kolejne.
    1 point
  21. Super Hans to dzięki tobie znalazłem to forum wszystko zaczęło się od twojego modelu „Tone” w jakiejś anglojęzycznej galerii do dzisiaj podziwiam twój nakład pracy i ogrom czasu (Hic!4 lata prawie) jaki włożyłeś w ten model
    1 point
  22. Kokpit żywiczny przed i po: Miejsce pod silniczek: Doszło mi kila farb RealColors to zacząłem robić sobie stojaczek: I malowanie uzbrojenia - najpierw zbiornik centralny:
    1 point
  23. Mały, skromny modelik takiegoż samolotu. Wykonany prawie z pudła w ramach "nieuzbrojonego" konkursu na pwm. Dodałem kilka detali w kabinie, własne antenki, nitowanie. Zestaw pozornie ładny, ale kiepsko spasowany. Niemniej - troszkę siebie nie poznając, zbudowałem samolocik w półtora miesiąca mając przy tym na biurku Karasia seniora i Dorniera.
    1 point
  24. mnie to już dawno dziwiło czemu Mirage nie robi tych swoich okrętów również w wersji "expert edition" gdzie by dawał blacharkę. Mógłby za taki model wziąć ze 2x więcej a i tak myślę że byłby zbyt. Coś w stylu jak robi Arma - ma tą wersje zwykłą i expert (z dodatkami) sorry Lajtus za OFFTOP
    1 point
  25. Korzystając z chwilowej obecności słońca wykonałem kilka parapetowych fotek nowej koncepcji na ślady użytkowe. Założyłem, przyglądając się zdjęciu, że najbrudniejszą częścią skrzydła będzie okolica gondoli i sama gondola, a na reszcie skrzydła dam jakieś pojedyncze zacieki i zabrudzenia. Podejście numer dwa, zastanawiam się jeszcze nad zredukowaniem ilości zacieków przy klapkach inspekcyjnych między gondolą a kadłubem. I jak to teraz wygląda?
    1 point
  26. Na lotnictwie RAF-u znam się średnio, ale po lekturze książki "Krwawe niebo nad Tobrukiem" postanowiłem ulepić coś w klimacie pustynnym. Akurat się ukazał bodajże rodenowski Gloster Gladiator opakowany przez Edka, wraz z blachą i pięknym zestawem kalek (łotewski Gladiator z zestawu też kusił, oj kusił). Od razu zaznaczam, ze sekrety i tajemnice malowania RAF-u to dla mnie trochę czarna magia, toteż pomalowałem samolot zgodnie z zaleceniami w instrukcji. Sam model okazał się miejscami toporny w budowie - namęczyłem się z goleniami podwozia, a jako, że to mój pierwszy dwupłat w życiu,
    1 point
  27. Jedyny prototyp PZL P.6, pierwszego myśliwca z silnikiem gwiazdowym, konstrukcji inż. Zygmunta Puławskiego. Pilot: Bolesław Orliński, fabryczny pilot doświadczalny PZL Okęcie. Od 29 sierpnia do 7 września 1931 r. brał udział w pokazach lotniczych, towarzyszących National Air Races w Cleveland, USA. 12 października samolot został zniszczony w wypadku koło Częstochowy (Orliński uratował się na spadochronie). Zestaw: Arma-Hobby (1/72). Mój pierwszy model żywiczny.
    1 point
  28. Też miałem zamiar kupić R8, bo jestem fanem Audi, ale pozostanę chyba przy oglądaniu Twoich poczynań. Powodzenia!
    1 point
  29. Since I visited Krakow twice last year I have become fascinated with late 1930's Polish aircraft and some Czech aircraft as flown by Aces such as Frantisek. I spent a small fortune in the four models shops in Krakow and since the Covid 19 Lock down here in the UK have built several of the models I bought last year. They are in both 1:72 and 1:48 scales with some kits being marvelous and some like the KP Letov and Mastercraft PWS 26 proving a bit more of a challenge! Here are some of my completed models, although not up to the standard of some of the experts on this forum, I do feel tha
    1 point
  30. Jaki jest temat pracy licencjackiej? Zasadniczo nie było ramek i części były luzem. Tych części było w przypadku Spitfire, czy Hurricane dziesięć. Druga wersja Łosia wydana w 1976 była w ramkach i w otwieranym z boku pudełku, ale...Pewnego razu przywieziono do CSH dostawę z Pruszkowa i były w niej oba Łosie. Jeden w nowym eleganckim pudełku, jakiego wcześniej nie widziałem i drugi, tańszy w znanym wcześniej żółtym pudełku z lotnią Lilienthala. Poprosiłem droższego, bo byłem pewnien, że to ten nowy, lepszy i potem jak się połapałem, to chciałem wymienić na tańszy, a panie sprzedawc
    1 point
  31. Hi folks, the current situation allowed me to look into the cellar 😁, where I discovered one beauty 😉, which I cut into for the first time, for the first time ..... quite a long time ago ..... 02/2014 so I hope did not sleep a season...: sleep: So let me show you my last work... Kit GWH L4811, addons; Eduard ext / int, MASTER pitot tube, Caraca Models decals (printed by cartograf), Eduard stencils, color; Gunze H, MIG Wash, plus a few self hand home made details of plastic plates and wires ... Best regards from Slovakia Good luck gluing....
    1 point
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.