Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 06/17/2020 in all areas

  1. Tym razem jeden z moich ulubionych modeli w mojej opinii jest to jeden z dwóch najlepszych modeli odrzutowców w skali 1:32 Trumpetera. Model dość skomplikowany i wymagający w budowie ale bez większych problemów w zasadzie ma dwa słabe punkty pierwszy to osłony silników które jak myślę z założenia Trumpeter wymyślił że będą pozostawały otwarte a co za tym idzie ich dopasowane gdy chcemy je zamknąć jest słabe i wymaga to sporo pracy. Podobnie jest w materii "nosa" który także wymaga sporo czasu by dopasować go do reszty kadłuba jeżeli chcemy zamknąć radar. Reszta pasuje do siebie bardz
    5 points
  2. Tak sobie od pewnego czasu dłubię Ładowrkę czołową z Huty Stalowej Woli ł34. Większość pracuje w cywilu jednak parę jest w w wojsku i taką wersję chciałbym wykonać . Zapewne znajdzie swoje miejsce na dioramce , np w takim ustawieniu . Wykonałem ramę ,trochę łychy z osprzętem oraz mosty i koło .
    3 points
  3. Witam, model prosto z pudła (dorobiłem jedynie pasy) + maski i kalkomanie Montex. Malowany Gunze - Dark Earth i Azure Blue z zestawu dla kolorów RAF, Mid Stone z serii H. Brudzony aerografem i kredkami (obicia, zadrapania). Model robiony na zamówienie, chętnych na własną miniaturę proszę o kontakt Pozdrawiam
    3 points
  4. I to by było na tyle, galeria jutro:
    3 points
  5. Końcówka wyposażenia kabiny, uchwyty na broń pasy mocujące leżankę, gaśnica, siekierka i jakiś pręt próbne założenie kabiny - jest ok próbne założenie paki wraz z pałąkami ( muszę przemyśleć co nałożyć na pakę ) Przyznam że wreszcie to fajnie wygląda choć pracy jeszcze dużo
    2 points
  6. Strasznie musi trząść w czasie jazdy jak te pełne koła w wózkach jezdnych przesuwają się po zębach gąsienicy ?.
    2 points
  7. Za jednoramkowy model bez ekstrasów!? Jostein powinien to natychmiast zhejtować . ? Swoją drogą, jak dla mnie to #szkodakasy. Eduard chwilę temu brał tyle samo za B-26 z kilogramem wyprasek long run, blachami i maskami. ) O kalkach do 9 malowań nie wspominając.
    2 points
  8. tyle sie ostatnio na forum dzieje że musiałem sie 2 razy zastanowić czy warto zaśmiecać ale w końcu sie zebrałem i proszę bardzo proces wypocin poniżej 1 zachęcony co po niektórymi gierojami co blachy odtwarzają postanowiłem i ja - wyszło jak wyszło ale no jak przyjąć iż ekipa robotników japonskich była wsztok pijana od sake to od biedy ujdzie 2 potem postanowiłem to wszystko po odznaczać ciemnym kolorem - rojąc coś o tych cieniach 3 następnie kolor bazowy 3 wash i jakies poprawki + okna 4 no i t
    2 points
  9. Do tej pory wrzucałem po prostu galerie, ale Krzychu mówi że ma byc warsztat, także jakby co to Jego wina Poprzednie dwa odcinki tego serialu sa już w galerii, tutaj część CZecia, czyli PowrUt KrUla Powycinany: w bazach: mit kresken: obity i z łoszykiem: olejowe różne fiki miki: O i na tym etapie jesteśmy dziś. Teraz oleje muszą sobie wyschnąć, a w międzyczasie......
    1 point
  10. Po zakończeniu Abramsa czułem potrzebę zmiany epoki i klasy modelu. Planowałem więc zabrać się z F4U-1A Tamki w 1:32. Jednak przeglądając tajne zasoby modelarskie znalazłem Nagmachona kupionego kiedyś za grosze na Luckymodel.com. Nie miałem wcześniej do czynienia z tym producentem, więc z ciekawości postanowiłem dać szansę temu dziwnemu pojazdowi. Dokupiłem okazyjnie Friule, po chwili wahania zaopatrzyłem się też w zestaw Edka 36338. Wprawdzie jest dedykowany do późniejszej wersji pojazdu, ale większość elementów można przeszczepić. Sam model przypomina mi produkty 1:35 Tamki – znakomite spas
    1 point
  11. Witam! No to kolejny mój model z roku 2019 - SdKfz 7/1 od Revella: Od dłuższego czasu chciałem skleić niemieckiego Flaka 4x20 mm... ale w '72 łatwe to nie jest. Moim zdaniem najlepszą opcją jest Revell, tyle że szkoda mi było samego ciągnika, więc działko stoi na nim. Blachy Parta miałem dużo wcześniej niż sam model, ale jest z nimi ten problem, że... nie pasują do tego modelu, bo dedykowane były do Hasagawy. Wnętrze kabiny - w zasadzie teraz niewidoczne: Przyczepa była w zestawie, ale postanowiłem ją maksymalnie pootwierać: I moje wymarzone działko,
    1 point
  12. Bardzo dawno nie prezentowałem już żadnej pracy w 1/35, więc cieszę się, że w końcu udało mi się ukończyć kolejną pracę i mogę Wam ją pokazać. Model to Land Rover od Italeri prezentujący specjalną wersję samochodu terenowego zrobionego na potrzeby oddziałów brytyjskiego SAS. Model został wzbogacony o blaszki Eduarda i tobołki od Legenda (oba zestawy dedykowane do modelu Tamiya, ale do Italeri także udało się je wykorzystać). Figurki to produkt firmy Tahk model (zza wschodniej granicy). Model Italeri to raczej kasztan i bez waloryzacji i wkładu pracy własnej prezentuje się słabo. W przeciwieńst
    1 point
  13. Miałem 6, a słońce grzało, Na Błyskawice mnie wtedy zabrano, Dotknąłem reling, dotknąłem działo... Relingu by nie poskładało.
    1 point
  14. ladnie wychodza te nity, naprawde.
    1 point
  15. Ja mam z italeri. Spoko się skleja, miałem też Tamiye, niestety musiałem zapuścić samolot w okno przez przygodę z farba Hataka. Zestaw był dokładnie taki sam. W tych samych miejscach szpachlowac trzeba było. Kalki bardziej w italeri się podobały, bo wg mnie lepiej reagowali na płyn. No i w italeri jest ikona na lewą burtę.
    1 point
  16. Po kilku tygodniach prac nad różnymi pierdołami wrzucam kilka zdjęć praktycznie gotowego zestawu "ratunkowego" dla F-16 C/D BLOCK 52 z TAMIYA w skali 1/48. Zestaw się rozbudował i sam się zdziwiłem ile jest części. Kończę pokrywę podwozia przedniego i dla łatwości odlania w żywicy jak i późniejszej obróbki podzieliłem na 3 części. Pamiętam jak kiedyś ARMA HOBBY zrobiła to jako jeden element w żywicy i obrobienie tego było koszmarem... AWC_MODELS_F_16_C_D_5 by Wlodzimierz Cybulka, on Flickr AWC_MODELS_F_16_C_D_4 by Wlodzimierz Cybulka, on Flickr W zestawie będą części z przezroc
    1 point
  17. Słuchajcie, wpadłem na GENIALNY pomysł!!! Skończony model postawię BEZ relingów - jak ktoś się doczepi, to powiem że ćwiczyli!
    1 point
  18. Podlizujesz się, chcesz coś? Masz bardziej modelarską fotkę, zagruntowałem pod czarne. Przy okazji polecam, u mnie się sprawdza, lepsiejsze tylko PPG, ale trzeba mieszać Ble, ble, ble... Jedna w drugą? Rurka? Co Wy mi tu? Tak mam w Hondzie to się nie chciałem powtarzać... Tylko tyle mam na swoje usprawiedliwienie
    1 point
  19. Eee... słabe Takie mało modelowe... zbyt prawdziwe.... A na poważnie - pięknie to wygląda i takie "szczególiki" w efekcie końcowym będą robiły robotę
    1 point
  20. Nie jest to oryginalne zdjęcie Pantery No.301 - tylko kopia przedruku - z wydawnictwa Militaria - jak podał Kolega 'Enten" pod zdjęciem. Bo zdjęcie jest kiepskie - choć twierdzę że wzmocnienie jest i jest widoczne co za chwilę zilustruje. Zdjęcie jest zrobione jako reklama/dokumentacja/propaganda. Wieża pochodzi z Pantery numer Fgst.121052 ukończonej w montowni M.A.N we wrześniu 1944 roku. Wkleiłem ją w odpowiedzi na prośbę autora warsztatu o lepszy widok karabinu umieszczonego na włazie d-cy i dlatego że jest to bardzo dobre i ciekawe zdjęcie. Nad zdjęciem napisałem ;
    1 point
  21. No,fajnie się prezentuje prose Pana.
    1 point
  22. @tlb to ten sam model. Jak chcesz coś lepszego, to Trumpeter, tylko jest znacznie droższy.
    1 point
  23. Cudowny !!!! Uwielbiam zniszczone do granic przyzwoitości maszyny US Navy !!!
    1 point
  24. Co by nie mówić ładnie to zaprojektowali ?
    1 point
  25. Cudny, jak zwykle a propos oryginału, czy ten samolot w rzeczywistości miał zmieniane malowanie na stateczniku, zgodnie z tym co pokazałeś na modelu? Bo jednak statecznik z tego zdjęcia i statecznik na modelu wyglądają kompletnie inaczej...
    1 point
  26. A ja bym się tym schodkiem nie przejmował, taki urok Niemiaszków Potraktuj go jako rynnę odpływową, oni tak mieli. Tutaj masz fotkę Księcia z operacji Cerberus, "schodek" jest naprawdę solidny Na kolejnym zdjęciu widać taki schodek na "zadzie" Podwójnego Smarka: Tutaj z kolei rzeczony "schodek" na Ksieciu Eugeniuszu w 1943 w Norwegii: A tutaj jeszcze ciekawa fotka "Scharnhorsta" ze złożonym relingiem, schowanym w rynnie tworzącej ów "schodek"
    1 point
  27. to jest łatwe tylko trzeba użyć adekwatne środki no i nie lecieć na maxa jak Mikołaj75 ze swoim Su-20 ?
    1 point
  28. Wiedz o tym, że wkroczyłeś na ciemna drogę modelarstwa i możesz za to spłonąć na stosie Podoba się. Fajnie ze postanowiłeś go urozmaicić malunkowo
    1 point
  29. Podziwiam wasze masochistyczne zapędy. Ale sam się nie piszę :)
    1 point
  30. Kocham fishbedy,ale w przypadku tego modelu hasegawy nie wróżę dobrego efektu końcowego.Podziwiam determinację Kolegi,ale moim zdaniem to,, spółdzielnia pracy daremny trud,,.Ale co tam.Zostanie nitowadło,chemia i doświadczenia z pracy z tak oporną materią.Pozdrawiam i czekam na finał.
    1 point
  31. Moim zdaniem jest dobrze i nie martw się, że wgłębienia są za płytkie ponieważ położony aereografem podkład Mr Surfacer 1200 nie tylko ich nie zaklajstruje ale ładnie je wydobędzie.
    1 point
  32. Mistercraft to nie modele - to ideologia. ?
    1 point
  33. Blaszki gazowe na których był umieszczany odczynik, który pokazuje użycie gazów bojowych
    1 point
  34. Brak cen na modelach - ok, o ile faktycznie będzie czytnik i będzie można sobie te ceny sprawdzić. Inaczej każdy dzieciak, który już przyjdzie to będzie przez pół godziny wybierał model, bo najpierw będzie wyławiał oczami coś, co mu się podoba, następnie spyta o cenę i zacznie szukać innego, tańszego. A gdy w końcu znajdzie to, co go interesuje i go na to stać, to odejdzie z kwitkiem. Bo dzieciak 10 letni w jaki sposób ma zapłacić? Bliki'em, przelewem? Przecież konta nie ma. Te można mieć dopiero od 13'ego roku życia. Ale załóżmy, że przyjdzie z rodzicem, który za niego zapłaci (a następ
    1 point
  35. Szpej wszelaki, w róznych stadiach obrUPki: A w międzyczasie robi sie republikański wynalazek...
    1 point
  36. No nie mogłem się powstrzymać i wrzucam z sąsiedniego tematu...
    1 point
  37. Już bliżej niż dalej. Dołożone trochę brudu i zacieków, a na koniec mat. Teraz czas na obicia i przetarcia:
    1 point
  38. Ty masz swój własny. Ponarzekać, zrobić po swojemu, ponarzekać, kupić droższy.
    1 point
  39. Jakoś delikatnie tracę zapał... Początki zabawy w brudzenie, nie będę szalał. Maszyny na zdjęciach są dość czyste:
    1 point
  40. Początek fikUF mikUF, łoszyk, niedoceniane ogniwo
    1 point
  41. I położone. Z kalkami szybka akcja bo nakładałem tylko same znaki. Podczas przemalowywania samolotu, napisy eksploatacyjne zazwyczaj znikały:
    1 point
  42. Wypowiem się jako posiadacz sporej wady wzroku (>-4) potwierdzonej badaniami lekarskimi oraz zaawansowanego daltonizmu (na to mam tylko zaświadczenie żony ) - bardzo podoba się ten kolorek Prywatnie nie jestem modelowym ortodoksem i bardzo często zdarza mi się specjalnie robić na modelu kolorystyczną rewolucję albo kamo wbrew "regulaminowi" - czemu? Bo tak mi się bardziej podoba - > kleję modele wyłącznie dla zabawy bo lubię
    1 point
  43. To ja będę ten zły i powiem, że malowanie mi nie podchodzi. Z tego co sprawdziłem to oryginały są jasnoszare, a ten wygląda na brudnobiały. Wiem, że w 72 trudno jest uzyskać odpowiedni efekt, sam mam z tym problem, ale ten marmurek czy preshading zupełnie nie przypomina rzeczywistości.
    1 point
  44. Ładny, naprawdę ładny. Jak oceniasz sam model? Myślałem o nim kiedyś, co prawda w edycji maltańskiej, ale jakoś się jeszcze nie zdecydowałem.
    1 point
  45. Viva Espana Widzę, że mamy dzień hiszpański. Mi się podoba, tym bardziej, że temat raczej mało spotykany.
    1 point
  46. Prawda! Powinien być ciemniejszy. zdjęcia też trochę przekłamują I dobrze skończyłem! Taki miał być i jest! To pojazd z 6 Dywizji Pancernej, czerwiec 1941, więc musi taki być. Mdły, jednolity, nudny, zakurzony, zjechany ale nie zabłocony. Od których gniotów? Na tym forum nie ma złych modeli. Wszystkie są piękne! Znowu nie widzisz nitów? Normalnie jestem zaniepokojony stanem twojego wzroku. Ja nity widzę. Poza tym czekam na fotografię pojazdu pancernego z pomalowanymi na jaśniejszy kolor nitami. Jak masz takie zdjęcie, to je zamieść w tej galerii. Bardzo
    1 point
  47. czyli waflowania ciąg dalszy: - fotele załogantów - kadłub na surowo: Całość pomaziałem CA, wyszlifowałem i wyszło tak: Linie przetrasowałem, jest gładko i bez szpar. Teraz pora na jeżdżenie kolczastym kółkiem czyli nitowanie
    1 point
  48. 1 point
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.