Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 06/20/2020 in all areas

  1. Połączenie które wydaje się niemożliwe. Makaron z kiełbasą..
    3 points
  2. Witam Chciałem się "pochwalić" pierwszym ukończonym modelem okrętu. Jest to model amerykańskiego lotniskowca USS Yorktown CV-10. Zakupiony od forumowicza z dedykowanymi blaszkami. Malowałem aero i zestawem farb do okrętów amerykańskich od AK. Coś udało się skleić jest kilka błędów i uproszczeń. Liczę na konstruktywną krytykę i ocenę. Chcę doskonalić swój warsztat w tematyce okrętowej. PS. Samoloty będą dodane w późniejszym czasie. Pozdrawiam
    3 points
  3. Te na białym rozpadały się tak jakby były drukowane na samym podkładzie ...a i tak lubię te mistercrafty...
    2 points
  4. Hej Wielkie dzięki za zainteresowanie i doping Laweta: W zestawie Rodena laweta ma nieco uproszczoną konstrukcję. Dlatego wyciąłem w niej otwory, które następnie zasklepiłem plastikowymi „listewkami”. Całość po pomalowaniu mocno przybrudziłem. Zależy mi na tym, żeby pomost i laweta na których stanie mój model, były mocno zużyte. Zresztą sam samolot mimo, że wykonał tylko jeden lot bojowy mógł być narażony na działanie warunków atmosferycznych podczas postoju w bazie oraz lotów próbnych, dlatego będzie miał na sobie przynajmniej umiarkowane ślady zużycia.
    2 points
  5. Fińscy modelarze z epoki: W modelarni: Zauważcie jakimi farbami malują. Lentokone to po fińsku samolot, varik to kolor i wszystko jasne. My możemy używać jedynie nędznie zbliżonych odcieni kupionych w mikroskopijnych ilościach za ciężkie pieniądze. Chłopaki szli do magazynu i brali konkretny kolor i to w jakiej ilości . A tutaj zapewne ówczesne zawody modelarskie , bez problemu można rozpoznać konkretne samoloty mimo że wszystko strugane. Popatrzcie na tego He-115 na drugim zdjęciu - po prostu cudeńko: I na koniec brytyjski modelarz z epoki. Ko
    2 points
  6. Pojęcie czystego sklejenia nie wyszło, ale udało się skończyć i robi wrażenie. Dla osób nie w temacie: Modyfikacje: - Tanskit LB-Works (C1 Models) - Kalkomanie (Hobby Design, Mr. Decal) - Felgi Liberty Walk GT-R 20" (Hobby Design) - Opony (Aoshima) - Obniżone zawieszenie - Przyciemnione szyby - Blaszki (Hobby Design HD02-0306) - Układ wydechowy (Handmade, Aoshima)
    1 point
  7. Musisz nałożyć uszczelniacza pod dyszę. Ostatnio MrHobby c.e.c.h.u.j.e. (cenzura) się w tej kwestii skąpstwem i daje go mało, albo szybko się wykrusza. Sprawdź czy nie masz bąbelków w zbiorniczku przy takim malowaniu, jeżeli są to trzeba coś dać pod dyszę. Ktoś tu na forum w wątku dedykowanym pokazywał czerwony uszczelniacz chyba Iwaty czy Tamki do kupienia w zestawie czyszczącym, albo ew. jednorazowo maskol. W swoim Platinum 0,3 też miałem ten sam problem i wystarczyło uszczelnić maskolem, docelowo kupię ten czerwony zapychacz.
    1 point
  8. Sensownie to pędzelek nasączony mocno rozszerzoną czarną emalią . Dotknij końcówką pędzla w linię podziału żeby poszło w zagłębienie . Tam gdzie zbierze się nadmiar dotknij suchym pędzlem a pędzel wciągnie naddatek . I wot wsio jak gawarili tawariszcze. Czy jakoś takoś.
    1 point
  9. Każda stodziewiątka jest oklepana tak samo jak każdy spit. Kwestia tego jak jest zrobiona/y. A Twój model mi się podoba🙂
    1 point
  10. Co to za hejt? Zwykła krytyka. Ale dzieki. Coś sie poprawi. Dzięki. Na razie mam remont w domu co w naszych realiach wygląda tak, że remont robie ja 😉 Czasu i siły zatem brak ale udało sie zmalować co nieco. Zrobiłem radar, którego i tak pewnie nie będzie widać: I skończyłem pylony i uzbrojenie. Zbiornik centralny wymienny z ALQ, a Harmy z JDAMami:
    1 point
  11. Co do kolorów afrykańskiego Tygrysa np. nr 131 z Bovington to można doktorat napisać. Pod koniec tego wątku (link poniżej) budowy Tygrysa w skali 1/48 kolegi GenKamyka z AFV Club: Jest cały wywód zacnych forumowiczów na temat prawdziwych kolorów jakimi powinien być pomalowany Tiger prezentowany w muzeum. Należy jednak pamiętać o efekcie skali i moim zdaniem wybrać trochę jaśniejsze kolory lub dodać białego do koloru bazowego. W instrukcji modelu Dragona 6820 Tiger I "131" s.Pz.Abt.504 Tunisia (Smart Kit) jest np. takie karykaturalne malowanie od czapy (można sugerować się tylko ukł
    1 point
  12. Dlatego tera robię czołgi, które też sOM sajens fikszyn, bo jak wiadomo czołgi sie nie brudzOM
    1 point
  13. Trzecie miejsce ale jest. Jestem w szoku, że ktoś docenił tą Twoja nędzną, pokraczną, nieumiejętnie pomalowaną wypocine, która jedynie stara się udawać okręt. A tak w ogóle to jesteś gUpi i nie umiesz robić statkóF
    1 point
  14. ... która tez jest wymalowana schematycznie, komiksowo i SF 1 czy 8, zawsze lepsze od wyimaginowanego i teoretycznego
    1 point
  15. Ale i tak są lepsze od tych wcześniejszych. Tamte to już dramat. Najlepsze kalki Mc to te na jasnoniebieskim papierku.
    1 point
  16. Ale jak to, taki efekt łał i 3 miejsce, za bezkaflowym Langleyem? Toż to nie godzi się tak...
    1 point
  17. W sumie te schematy malowania i oznaczeń harriera całkiem niczego sobie. Cena w sam raz za arkusz kalek do lepszego modelu, a ten dla dzieciarni do nauki.
    1 point
  18. NIE - Pantera No.301 z 3./Pz.Reg.3 nie jest Panterą w wersji DOWÓDCZEJ. Sama numeracja nie świadczy o tym że jest to Pantera w wersji dowódczej. Panzerbefehlswagen lub Pz.Bef.Wg. Panther (czołgi dowodzenia). Fabrycznie Pantery dowódcze były montowane w dwóch odmianach/wersjach. Różnice stanowiły radiostacje i sprzęt z tym związany - montowany wewnątrz pojazdu. Zewnętrznie (między tymi wersjami) praktycznie nie do rozpoznania ponieważ z montowni M.A.N wychodziły z pełnym asortymentem gniazdach antenowych oraz nierzadko z pełnym asortymentem anten. (Być może wszystkie). W środku były ra
    1 point
  19. Model samolotu pasażerskiego Boeing 737-400 w skali 1:144, w okazjonalnym malowaniu 80-lat PLL LOT, wykonany z zestawu DACO. Kalkomania LimaOscar, malowany farbami Bilmodel. Zestaw miły w budowie, posiada wiele detali, antenek itp. Najbardziej dała mi się we znaki kalkomania, ponieważ jest dość cienka i łatwo się rozdziera, zwłaszcza okienka. Zapobiegawczo miałem dwa zestawy
    1 point
  20. Końcówka wyposażenia kabiny, uchwyty na broń pasy mocujące leżankę, gaśnica, siekierka i jakiś pręt próbne założenie kabiny - jest ok próbne założenie paki wraz z pałąkami ( muszę przemyśleć co nałożyć na pakę ) Przyznam że wreszcie to fajnie wygląda choć pracy jeszcze dużo
    1 point
  21. Czołem! Brat mnie zaraził podarowując na urodziny Małego Modelarza nr 4 z 1982 roku. Były tam dwa modele: japoński myśliwiec Hayabusa i radziecki śmigłowiec szturmowy Mi24. To było trzydzieści kilka lat temu. Przechodziłem różne fazy. Masa kartonu. Łosie, Karasie, Czaple i Jaki. Lotnictwo japońskie z IIWŚ w 1:48. Kolej w 1:160. Ostatnimi laty zaniedbałem hobby z różnych życiowych względów. Aż tu nagle niespodzianka. Mikołaj przyniósł T72M1. Taki, na jakim służyłem. No i się znów zaczęło… Zarejestrowałem się głównie w celach edukacyjnych, technika poszła do przodu, chemia w szczególno
    1 point
  22. Jaki jest temat pracy licencjackiej? Zasadniczo nie było ramek i części były luzem. Tych części było w przypadku Spitfire, czy Hurricane dziesięć. Druga wersja Łosia wydana w 1976 była w ramkach i w otwieranym z boku pudełku, ale...Pewnego razu przywieziono do CSH dostawę z Pruszkowa i były w niej oba Łosie. Jeden w nowym eleganckim pudełku, jakiego wcześniej nie widziałem i drugi, tańszy w znanym wcześniej żółtym pudełku z lotnią Lilienthala. Poprosiłem droższego, bo byłem pewnien, że to ten nowy, lepszy i potem jak się połapałem, to chciałem wymienić na tańszy, a panie sprzedawc
    1 point
  23. Ciekawostka z lat 80. Elektrody które posłużyły do produkcji formy Caudrona 714 z Reflex. Kadłub wypalano z dwóch elektrod, pierwsza tzw zgrubna potem druga z detalami. Formy do dzisiaj eksploatowane ( 35 lat). Ciekawe, ile ramek już z nich wyszło.
    1 point
  24. Mnie to nie przeszkadza aż tak bardzo - przynajmniej mam więcej pracy, a że lubię bardziej dłubać niż malować, a nie model jak lego...
    1 point
  25. Z przykrością informujemy, iż 5 Międzynarodowy Przegląd Modelarski Poland Model Show Bielsko-Biała w tegorocznym terminie został anulowany a impreza została przeniesiona na analogiczny termin w 2021 roku. Zdajemy sobie sprawę że obostrzenia w związku z Covid-19 są uchylane ale nie zawsze jest to jednoznaczne dla takich imprez jak MPM. Jednak pierwszym i najbardziej prozaicznym powodem jest wycofanie się kilku sponsorów komercyjnych ze wsparcia wydarzenia co w zasadzie uniemożliwia jego realizację, z drugiej strony nie ma się co dziwić przedsiębiorcom wiedząc jakie w każdej firmie są priorytet
    0 points
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.