Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 07/16/2020 in all areas

  1. Dzięki. Preshading malowany część z ręki, część z szablonów, póżniej znowu poprawki z ręki i tak aż efekt będzie ok. Kamuflaż malowany rzadką farbą AK RC, przy użyciu blutacka - nie maskuję całego samolotu, bo maluję z bliska. Małe powierzchnie, panel po panelu po kilka razy. Po zdjęciu maskowania i tak zazwyczaj jest coś do poprawy, to wtedy już z ręki, bez maskowania. Teraz jeszcze wnęki: Mamy szpiona ? Tak, na Scalemates wrzucałem wczoraj, miałem wrzucić tu wieczorem, ale już mi sie nie chciało. Po pomalowaniu, dodawałem miejscami
    3 points
  2. Od jakiegoś czasu powoli pracuje sobie nad lokomotywą spalinową SM 42 Zapewne nastąpi przerwa wakacyjna , ale zaraz po będę męczył się nad dwoma typami wózków ,i zapewne trochę to jeszcze potrwa . Szykuję parę konwersji SM- ki w tym wersję SU 42 . Na razie powoli dopieszczam sam kadłub lokomotywy z dwoma typami ostoi .
    2 points
  3. Dzięki koledzy za dobre słowo Popracowałem trochę nad armatą, wykorzystałem głownie resztki z modeli Dragona ofiarowanych przez Entena, jeszcze raz dzięki . Niestety dotarło do mnie trochę materiałów i okazało się, że jest to wersja bardziej odpowiadająca środkowej serii, a nie wczesnej do której należał Chwat . Będę musiał trochę pozmieniać, dobrze, że nie zdążyłem skończyć ?
    2 points
  4. 2 points
  5. Model skończony więc należy zrobić galerię. Wypadałoby napisać kilka słów na temat samego modelu. Zacznę może tak, jest to model idealny dla osób, które myślą o zmianie skali z 1/72 na 1/48. Po zbudowaniu, a może w trakcie budowy odechce się wam przesiadki na większą skalę. Ogólnie pisząc model jest dość trudny w budowie i wymaga wiele cierpliwości. Trudności te związane są głównie ze złym spasowaniem oszklenia, skrzydeł i gondoli silników. Niektóre elementy należy przyklejać na oko gdyż nie ma żadnych elementów pozycjonujących, a np część, która ułatwiła by ustawienie innego e
    1 point
  6. Taki tam szybki projekt na boku bez większego spinania. Gdyby zliczyć czas, jaki poświęciłem na ten zestaw, to zamknęłoby się to w dwóch dniach. Wypraski są już wiekowe, ale widać, że to Tamiya, bo wszystko pasuje do co milimetra. Kompletnie w żadnym miejscu nie użyłem szpachli. Malowany AK RC, Tamiya i Gunze, drobne detale Vallejo i Model Master, krawędzie natarcia aluminium z serii AK Xtreme Metal. Brudzony farbami olejnymi dla artystów. Co mnie cieszy, to fakt, że zestaowe kalkomanie siadły rewelacyjnie przy pomocy płynów Gunze, wszystkie linie złapane. Bo w zestawach Tamki zawsze miał
    1 point
  7. Miała być aktualizacja to jest aktualizacja. Na początek słowo pisane. Wszystkie złącza wyszlifowałem, wytrasowałem linie i połączyłem połówki kadłuba. Następnym krokiem było przyklejenie wlotów powietrza. Hasa proponuje najpierw przykleić je do przedniej części kadłuba a następnie połączyć z tylną. Z doświadczenia podpowiem, ze należy najpierw połączyć przód z tyłem a następnie dokleić wloty - wyjdzie o wiele dokładniej a szpachlowania będzie mniej. Potem trochę szpachli, ca i szlifowania. Wygląda to strasznie ale trzeba wziąć poprawkę na zbliżenie . O
    1 point
  8. @SoloNie modyfikowałem zdjęć w galerii, ale góra i spód już po fakcie została nieco bardziej ubrudzona. Góra podobnie jak na foto, które podałeś. Na żywo jest bardziej widoczne. Pasy antypoślizgowe są pociapane szarym kolorem farbą olejną i nie są takie monotonne. Dokleiłem jeszcze jedne rakiety na spodzie. Ta kolorystyka nieco monotonna, ale wybrałem jedno z zestaowych malować. Tamiya oferowała jeszcze to z niebieskim statecznikiem (z wizualizacji na pudełku), ale mając złe wspomnienia z kalkami Tamiya, nie brałem się na to. Tam ma przyjść na cały statecznik kalka, więc mogło
    1 point
  9. Udało mi się "dogiąć" i poskładać ramę...
    1 point
  10. Hej Praca pomału idzie do przodu. Model polakierowałem i położyłem kalki z oznaczeniami. Jeszcze pozostały napisany eksploatacyjne, na które nie mam weny. Aktualnie tak to wygląda: Muszę wstawiać posty z telefonu, gdyż mam problemy z internetem. Sam modelu może uda mi się skończyć do soboty, mam taką nadzieję. Pozdrowionka
    1 point
  11. Wpadły mi ostatnio w ręce dwa nowe zestawy waloryzujące F-16C do polskiej wersji Jastrzębi, więc niżej kilka słów porównania. Mam w tej chwili w domu w sumie 3 (a nawet 4 jak dobrze policzyć) takie zestawy: 2 Attack Squadron (podstawa statecznika, klapa podwozia i oddzielny zestaw z CFT), pokazywany już tutaj zestaw AWC Models i swego rodzaju (bo dowiedziałem się o istnieniu tegoż nieco ponad miesiąc temu) nowość, czyli zestaw greckiej firmy Grand Models. No to na początek fotka ze wspomnianymi żywicami w opakowaniach. Wszystkie zestawy nominalnie są przeznaczone do F-16 firmy Tam
    1 point
  12. Ładny model, jak zwykle u Ciebie czysto zrobiony, ale trochę mu brakuje "wyrazu". Brak brudzenia na spodzie rzuca się bardzo w oczy, na górze zresztą też jest za czysty. Szkoda że nie pokusiłeś się o nieco ciekawsze malowanie, bo są takie jak widać poniżej i do tego pobrudzone tak, że wiele można by z tego zestawy wyciągnąć. Ale model ładny, dziwne że nikt nie skomentował.
    1 point
  13. https://www.scalemates.com/kits/leading-edge-7220-caf-cf-104-starfighter-camouflage-scheme--1128879 Jakiś czas temu zaopatrzyłem się w taki zestaw prosto z Kanady. Nie pamiętam jak to wygląda w środku, wiem za to że kosztowało coś około 20 zł plus kilkanaście wysyłka. Prawie cały zestaw dla Ciebie
    1 point
  14. Jeszcze skanibalizowałem kwadratowe tureckie rondle żeby sobie zrobić F-102A ? Resztę mogę udostępnić I mój Duńczyk ma być troszkę wyświechtany, ale nie wiem czy aż tak ekstremalnie jak na tym zdjęciu. Bardziej celuję w coś w tym stylu:
    1 point
  15. na takie cos trafiłem neizłe cuda tam mają http://fstarmodel.com/
    1 point
  16. Może pomoże - wykaz wszystkich utraconych przez Niemcy 104ek. Trzeba by sobie potłumaczyć i może znajdziesz tą która "wodowała" http://www.916-starfighter.de/GAF_crashes.htm O, i proszę konkretnie: F-104G DC+231 JaboG 33 ditched into the water at Kerkira AB, Corfu, Greece 1967 F-104G, construction number 683D-8328, company model 683-10-19, built by Fokker manufactured by North Group (ARGE-Nord); first flight November 18, 1964 coded KG+428 at Fokker-Schiphol camouflage scheme "Norm 62" according tech order "TA-196" acceptance date by BABwFokker (RNAF-MT
    1 point
  17. Warsztat: Teufelsberg. Prace nad budową wsi Teufelsberg do Warheim FS powoli zbliżają się do końca. Do zrobienia pozostały praktycznie detale, takie jak wykończenie podstawek na których stoją budynki, przyklejenie trawki elektrostatycznej i kwiatów, dodanie zabrudzeń i kilki napisów na ścianach, przyklejenie kilku listów gończych oraz szyldu nad wejściem do gospody. Ponieważ w wiadomościach pytacie skąd pochodzą poszczególne elementy, to pokrótce postaram się na to odpowiedzieć. Budynki zostały wyprodukowane przez Lasercut Buildings, a większość z nich kupiłem w s
    1 point
  18. Yamaha żyje i jest już na ukończeniu. Nie prowadziłem relacji z powodu chronicznego braku czasu ? Na pewno wrzucę galerię końcową i będziecie mogli się wyżyć
    1 point
  19. Żadnego modelu AFV nie miałem okazji robić ale RFM tak i jeśli już się zdecydujesz na RFM to nastaw się na ślady łączenia form prawie na każdej czesci, Jeśli chodzi o spasowaniem to wszystko pasuje elegancko jednak trzeba spędzić trochę czasu na czyszczeniu każdej czesci
    1 point
  20. Model jakotako wykończony. Zostało jeszcze parę poprawek ale z największymi nie będę się zmagał. Na początku chciałem zrobić fajny model P-47D ale model Academy w tym nie pomógł. Model generalnie w miarę trzyma kształt ale ma mnóstwo błędów. Za mała rozpiętość skrzydeł, dziwny kształt wylotu ze sprężarki, dziwny kształt podwozia i jeszcze parę błędów merytorycznych by się znalazło. Jeśli chodzi o sklejalność to jest całkiem dobra. Spasowanie części jest bardzo dobre, tworzywo przyjemne w obróbce, detal całkiem przyjemny. Z waloryzacji o jaką się pokusiłem to: wyposażenie kabiny w blaszki
    1 point
  21. O, w Niemczech ze Starfighterami działy się straszne rzeczy - spadały jak liście z drzew jesienią... Dopiero, zdaje się że to był Hartmann, który z tym porządek zrobił - nie pamiętam dokładnie który, ale któryś z asów drugiej wojny światowej jako inspektor sił powietrznych poprawił szkolenie załóg i naprawił sprawę. Pozdrawiam Paweł
    1 point
  22. Miałem pisać coś innego, ale nie zdążyłem. Ten post wszystko raczej mi wyjaśnił
    1 point
  23. Drukowało się 6 godzin ale efekt fajny. Pierwsza przymiarka - jest super - pasuje na styk Skrzynia na razie luzem bo mało miejsca i coś na do drzwi teraz malowanie silnika i uzbrajanie w druciki i takie tam
    1 point
  24. Poczyniłem pewne postępy w pracy nad skrzynią biegów, sprzęgłami i hamulcami.
    1 point
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.