Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/03/2020 in all areas

  1. W ramach typowej dla mnie przekładanki tematów, po pojeździe przyszedł czas na samolot. Naczytałem się mnóstwa entuzjastycznych recenzji nt. nowych modeli Tamki w 1:32. I muszę przyznać, że ogólna jakość, detal i spasowanie to absolutne mistrzostwo świata. Dość powiedzieć, że na fali entuzjazmu od razu kupiłem Mustanga z tej samej serii. Dlatego wszelkie uchybienia na gotowym modelu to moje zaniedbania. Największym problemem są kalkomanie, które ułożyły się fatalnie, mimo moich kładzenia na błyszczącym lakierze, wygładzania, stosowania płynów, itd. Model przedstawia maszynę bazowania lądowego,
    4 points
  2. Żeby wszystkim, którzy zamierzają śledzić dalszą relację z budowy galeonu 17 wieku łatwiej było zrozumieć to o czym piszę, rozpoczynam cykl „wykładów” na temat galeonów . Rozpocznę od konstrukcji kadłuba o zakończę na takielunku. „Wykłady” będą ukazywały wraz z postępem prac nad modelem, a więc potrwa to na pewno długo. Ci, którzy dobrną do końca relacji będą mogli się nazwać galeonomistrzami i z pewnością będą potrafili nazwać każdą linę i żagiel na rysunku olinowania i ożaglowania galeonu. Cała ta gmatwanina lin zostanie odzwierciedlona na modelu zgodnie z wszelkimi zasadami kon
    4 points
  3. Czekałem na ten model jak na Boże Narodzenie albo przynajmniej Wielkanoc. Kiedy już zostałem szczęśliwym posiadaczem otwarłem pudełko i wydałem z siebie parę westchnień - jedne były związane z zachwytem i uznaniem, inne z rozczarowaniem, jak to zawsze bywa. Odsunąłem na bok wszystko, co na warsztacie i zacząłem dłubać. Na początek jak zawsze u mnie silnik. IBG przykłada się do silników, co zawsze mi się podobało, ale zawsze coś tam można dołożyć. Chyba pojedzie...
    2 points
  4. Witam Skończony, wakacyjny modelik Hansy w rodzimych barwach, czyli "Z" jak... no znak krakowski. Sam model toporny, na szczęście zestawowa mała blaszka nieco ożywiła ten samolocik. Model malowany Valleyo i olejami.
    1 point
  5. Popiersie limitowane. W hołdzie tym, którzy walczą na różnych frontach w walce z pandemią, jakkolwiek by się zapatrywać na tę sytuację. Dochód ze sprzedaży zasilił konto szpitala we Włoszech. Solidne pudełko z boxartem i kolejnym numerem. Powinienem był dostać nr 35, ale co tam.
    1 point
  6. Jeden z pięciu rozpoczętych modeli ,który szczęśliwie został skończony .Model w barwach LWP lata 50- te ISU122M w skali 1:35 Dragon . Taka maszyna podobno stoi na cokole w Malborku
    1 point
  7. Kolejny z pięciu modeli zaczętych skończony .Marder I 7,5cm PAK 40/1 ayf Gw. Lr.S.(f) Sd.KFZ 135 1:35 RPM Normandia 1944
    1 point
  8. Opcja 1: North Star Models (ostatnio zestaw chyba niedostępny u producenta, natomiast bardzo fajny i szczegółowy.) Opcja 2: Black Cat Models (tych wież nie mam, ale np. Oerlikony są super): https://blackcatmodels.eu/en/weapons/171-445-gun-mkxvi-on-mkxix-twin-mount-x2.html Opcja 3: w ofercie takiej firmy co się zwie Micromaster jest. Z bagatela - NjuZilandu. https://micromaster.co.nz/products/1-350-royal-navy-4-45-10-2cm-qf-mkxvi-mkxix-twin-mounts-x4 Pod Tribale mają taki secik 3x120 + 1x 102, znajdzie się też adekwatna wyrzutnia torped, w ogóle do Royal Navy dodatków moc.
    1 point
  9. Witam, Poniżej jeden z Salmsonów kupionych od Francuzów tuż po polonizacji jednostek pzdr K
    1 point
  10. Wystarczy zerknąć na listę wyrobów dawnego Kp żeby stwierdzić, że Czesi dość patriotycznie podeszli do tematu i chyba wyklepali większość swoich konstrukcji jakich używali przed wojną i po wojnie. Plus wszystko co "przygarnęli" po wojnie i latało z ich kokardą. Łezka mi się w oku kręci gdy wspominam te czerwono-żółte pudełeczka z pięknymi grafikami
    1 point
  11. Ostrożnie z tym pudekiem -> to nowy model nie jest
    1 point
  12. Czy zółta ramka jet 100% wyznacznikiem? Raz w sklepie usłyszałem, że za każdym razem trzeba sprawdzać nr ref, żeby mieć pewność, że to nowa rzecz. A powyższy czołg skleiłem - robota absolutnie bezstresowa.
    1 point
  13. Cześć, Być może ktoś z Was już widział w innych miejscach, ale podrzucam i tutaj: zrobiłem miniporadnik z budowy i malowania swoich ostatnich trzech modeli. Wszystkie tematycznie dotyczą wojny w Bośni. Poradnik nie jest bardzo rozbudowany, bo budując i malując modele nie sądziłem, że zrobię coś takiego. Dlatego nie wszystko jestem w stanie pokazać w nim tak jak by należało. Ale z biegiem czasu szkoda mi było tych wszystkich ciekawych rzeczy, które pojawiły się wokół nich na różnych grupach modelarskich, forach - szczególnie tutaj. Dlatego zebrałem wszystko razem, ż
    1 point
  14. No dobra, PRAWIE (co jak wiadomo stanowi szaloną różnicę) skończone. Elementy, które po przyklejeniu przeszkadzałyby w montażu (odwlekam ich montaż ile mogę ) relingów, są jeszcze przyłożone „na sucho”
    1 point
  15. Silnik będzie widoczny, odsłonię z obu stron. Scammell w częściach. Trochę własnego wkładu, największą przygodą było pozycjonowanie błotników.
    1 point
  16. Witam po sporej przerwie. Na modelu osiadła sporawa warstwa kurzu więc zabrałem się do pracy. Od ostatniej aktualizacji dodrukowałem pozostałe nadkola, przykleiłem śruby do ramy i tarcze. Sporo czasu zajęło mi narysowanie mocowań nadkoli do ramy. Problemem okazał się poprawny kąt wygięcia drążków. Niestety popełniłem błąd i elementy narysowane od razu drukuje i przyklejam. Nie biorę pod uwagę przyszłych elementów które niekoniecznie mogą pasować z tymi już przyklejonymi. Właśnie taki problem miałem z pierwotnie wydrukowanymi mocowaniami. Nie pasowały w otwory na mocowaniach zaw
    1 point
  17. W środku list przewodni opisujący całą akcję, reklamówka z produktami firmy (ciekawe niektóre) i obrazki formatu pocztówkowego, włoskich artystów plastyków, o tematyce adekwatnej.
    1 point
  18. Zdjęcia sobie podrukowałem dość dużo jednak jak mówiłem na początku nie będę przerabiał modelu ściśle do LPR'a więc bardzo sie nioe przydadzą. Bardziej orientowałem sie w malowaniu wnętrza i z zewnątrz.... Warsztat bardzo minimalistyczny.... ale dzieje się. Połączyłem połówki kadłuba i zamknąłem środek. Po dobrym scaleniu przyszedł czas na... szlifowanie i skrobanie Dorobiłem nos - taki jak w naszych LPR'ach - część pochodzi z zestawu, oznaczona jako Not Used Dorobiłem nóż - również z części nie do użycia - odpowiednio docięta i wyprofilowana
    1 point
  19. Tym razem zdecydowanie coś co trafia w moje modelarskie upodobania -F-4E Phantom II HAF samoloty Greckich Sił powietrznych są świetnym tematem dla wszystkich lubiących wyjątkowo mocno wyeksploatowane samoloty. Dodatkowo poza samymi możliwościami pobawienia się z weatheringiem miałem możliwość kolejny raz sięgnąć po naprawdę świetny model mam tu na myśli "składalność" praca przy modelu F-4 Tamiya to czysta przyjemność. Zapewne nie jest to ostatni samolot HAF które znalazł się na moim warsztacie już mam pomysł na A-7. Teraz zapraszam do galerii F-4E Phantom II Hellenic Air Force:
    1 point
  20. Grumman F6F-5 Hellcat 1:72 z zestawu Matchbox 40018 wybór pał na zwłoki Hellcat'a: po filmie "Midway" i znalezieniu arcyciekawego zdjęcia oraz niezwykłej jego historii , SPA w krecie: z założenia do "nieboszczyków" nie dokładam blach, żywić itp jednak tu.... żywiczny silnik Quick Boost (72405) był konieczny po otwarciu wnętrzności - metryczka jedyny sposób na figurkę... Magic Sculp "ozdrowieniec" synteza:
    1 point
  21. 23 czerwca - z lekkim przymrużeniem oka - wydaje się bardzo adekwatnym dniem na prezentację modelu prototypu Karasia. Czyli Tata na Dzień Taty i nawet mamy dwie "23" W warsztacie w zasadzie wszystko jest. Czyli bardzo mocno przebudowany zestaw IBG z szeregiem koniecznych dodatków własnych. Z premedytacją wybór dyskusyjnej szaty graficznej, ale khaki zakryłoby całą przebudowę... Pozdrówka - zwłaszcza dla Tatów
    1 point
  22. Hmmm Robert, fotek nowych nie muszę robić bo trzasnąłem kilka bez flesza i mogę je wstawić... Ale mam dość starą cyfrówkę o kiepskich możliwościach i albo mam wierniejsze kolory przy fleszu (przy okazji przekontrastowany wash) albo zdjęcia są zbyt ciemne, ze słabą głębią ostrości... W każdym razie proszę bardzo: Wkrótce zafunduję sobie nową cyfrówkę z porządnym obiektywem, to zdjęcia będą na pewno lepsze!
    1 point
  23. Dawno się tak nie uśmiałem! Faceci robią modele, a mają kłopot z transportem. .Kiedyś wysyłałem komuś model. Po zapakowaniu walnąlem paczką o ścianę ,i wiecie Co się stało.....nic. Nawet antenka nie odpadła.Jedyny sposób, to myślenie!!!!! ,co się może wydarzyć .No I trochę chęci, A chyba nikt nie chce zmarnować miesięcy pracy w kilka sekund???
    0 points
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.