Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 12/19/2019 in Posts

  1. 5 points
    Bielsko wspominam bardzo miło, nie chcę obiecać, że będę, ale na pewno się postaram. MAV - rury to dziwo jakieś, najwyżej wykonam je w nieświadomości przeznaczenia... Malutki apdejt gadżetowy - ogólnie mam gotowe wszystkie elementy wnętrza, pomalowane, czekają na trochę eksploatacji i plan montażu oraz dokończenie tablicy przyrządów wg metody pokazanej w FT-7. Na drzwiach pomiędzy kabiną pilotów a biurem wisi sobie teczka - zapewne na mapy, szyfry, termos i kanapki. Wykonałem ją jako kolejny ożywczy element wnętrza. Na początek wyciąłem płytki imitujące wnętrze teczki oraz przygotowałem szerszy pasek folii aluminiowej: Pasek folii został zagięty nieco szerzej niż płytki z zachowaniem pewnej grubości krawędzi gięcia: Po docięciu "zamknięcia" teczki pasek został zagięty na wiertle: A potem sklejone razem wraz z zapinką (ze złomu części foto) i dodaną rączką: I pomalowane wraz z washem (po macie jeszcze okredkuję zapinkę na srebrno): I przymierzone do drzwiczek: Niedługo montaż kadłuba, wreszcie... 🙂
  2. 4 points
    Witam wszystkich. Dołączam do projektu z pitroudowym Mutsuki. Zacznę zapewne ze sporym opóźnieniem bo dopiero wczoraj zamówiłem... Będzie to moja pierwsza łajba, więc mam nadzieję że z Waszą pomocą jakoś będzie ona wyglądała.
  3. 4 points
    Pierwszy od kilkudziesięciu lat (jak te lata lecą) samolot pasażerski (ostatnim była bodaj Caravelle albo Tu-144 w początku lat osiemdziesiątych). Miła odskocznia od wojskowych malowań. Barwy okolicznościowe promujące niegdyś Wielki Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zatem dzisiaj jakby znowu aktualne :). Kalkomania Revaro, nakładałem je wg instrukcji, a dopiero potem popatrzyłem na fotografie... błąd. Wyszło tak: Pozdrawiam Hubert
  4. 4 points
    Na razie koniec zmagań z Korsarzem. Założenie, aby na podstawie warsztatu bardziej doświadczonego modelarz spróbować odtworzyć model, zarówno warsztatowo, jak i zbliżyć się do oryginału, który jest na zdjęciu. Założenia częściowo udało się zrealizować. Nie wyszedł mi preshading, ale z drugiej strony, samolot na zdjęciu nie ma wyraźnie zaznaczonych różnic odcieni na liniach podziałowych. Większym wyzwaniem było odtworzenie śladów eksploatacji, czyli obić, odrapań, plam po płynach technicznych itp. Nie wyszły może jeszcze doskonale ale myślę, że jest znacznie lepiej niż w poprzednim moim modelu. Innym wyzwaniem było opanowanie malowania farbami innymi niż Vallejo - były to Gunze H. Tutaj faktycznie zauważyłem różnicę w jakości farby, sposobie nakładania, możliwość manipulacji kolorem, przezroczystością itp. Model przedstawia Corsaira MkII JT260 o oznaczeniu "P54" na pokładzie lotniskowca HMS "Unicorn". Tutaj pojawia się kolejny błąd "historyczny", bo do budowy użyłem modelu Revell, który miał przedstawiać Corsaira wyprodukowanego przez Goodyear o oznaczeniu FG-1D, w brytyjskiej nomenklaturze Corsair Mk IV. Stąd błędy takie jak inne śmigło (MkII inne śmigło o smuklejszym kształcie łopat), brak napływów powietrza na kadłubie. Sam model również ma parę niedoskonałości - za krótką cięciwę klap na dolnej powierzchni, za długie klapy regulacji temperatury silnika, średnio spasowane: obudowa silnika, górna część kadłuba, pierścień z klapkami chłodnicy. Mam wrażenie, że silnik jest też za głęboko osadzony w kadłubie. W budowie poza tym użyłem wyposażenia kabiny w postaci elementów fototrawionych Eduarda i kalkomanie Techmodu. Litery na kadłubie malowane szablonem.
  5. 3 points
  6. 3 points
    Spód praktycznie gotowy. A tu góra po zdjęciu maskowania. Jutro porobię zdjęcia przy lepszym świetle i z bliska. Teraz zabawa z podwoziem , kilkoma detalami i trzeba będzie zacząć myśleć o kalkach.
  7. 3 points
    Nie to co na tym Zachodzie, gdzie wszystkie firmy modelarskie działają dla dobra publicznego i pasjami specjalizują się w filantropii.
  8. 3 points
    Cześć. Ruszam z kolejnym projektem który jednak mam nadzieję w końcu dokończyć Na warsztat trafiają dwa rumuńskie ołówki Mig-21 LanceR w wersji myśliwskiej C oraz szkolnej B. Co to jest ten LanceR ? Pozwólcie że posłużę się cytatem ze strony samolotypolskie.pl : Jak wspomniałem będę dłubał dwa modele, ta że będą podobne to też postanowiłem wrzucić wszystko w jeden wątek. MIG-21MF Lancer C Wariant C to stosunkowo prosty temat, powstanie na bazie Eduardowego Miga-21MF, wzbogaconego o dyszę Quickboosta, kokpit Brassin, oraz pitota od Mastera. W kokpicie pojawi się również wydrukowana w 3D tablica przyrządów której prototyp można zobaczyć poniżej, oraz wszelkiej maści anteny i osłony kabli na kadłubie które będę albo dorabiać z plastiku, milliputa albo trawić. Kalkomanie będą pochodzić z zestawu firmy Park Hobby, natomiast napisy eksploatacyjne i rondle z Edka. (model z parkhobby nadaje się tylko do wyrzucenia, chociaż kalki są śliczne) Model będzie wyposażony w zbiornik pod kadłubowy i uzbrojony w dwie rakiety R-550 Magic 2 oraz dwie Python 3 firmy Res-kit. Mig-21UM LanceR B Tutaj zaczyna się zabawa 😉 Ponieważ nie ma na rynku żadnego ładnego modelu wersji UM będę żenić ze sobą model Eduarda z KP. Model od KP jest co prawda nowy bo z 2018 ale jego wykonanie to takie solidne 2/10. Plan jest taki żeby z modelu KP wziąć dziób i przeszczepić go do modelu Edka. Ponieważ w wersji C używam Brassina to zostają mi dwa jednoosobowe kokpity plastikowe z których mam zamiar wykonać jeden dwuosobowy. Z Eduarda pochodzić będzie też przedni wiatrochron natomiast otwierane owiewki mam zamiar wykonać z Vacu albo odratować to co jest w KP. Tak jak i w wariancie C pojawią się drukowane w 3D tablice przyrządów, oraz dodatkowo stożek wlotowy. Ta wersja również zostanie wzbogacona o pitota z Mastera i dyszę Quickboost. Uzbrojenie stanowić będzie zasobnik Litenning oraz dwie bomby GBU-12.
  9. 3 points
    Wpadłem na pomysł połączenia dwóch modeli, czyli 3D i 3D Lic. Wydawało mi się, że pancerz pod kadłubem powinien spokojnie pasować do elementów z 3D. Nie podobały mi się te „pałąki” z wersji LIC i chciałem je zastąpić tymi bardziej tradycyjnymi uchwytami. D..a blada nic nie pasowało i się wpakowałem na minę. Jakoś to wyprostowałam, ale jeszcze trochę zejdzie przy jakiś śrubkach….
  10. 3 points
    CZĘŚĆ 3 MALOWANIE - PRESHADING Inspiracją do preshadingu był artykuł o malowaniu z F4U Marcina Ciepierskiego. Temat ciekawy gdyż nie opiera się na losowych szlaczkach marmurkach itp, tylko na próbie odtworzenia faktury i szczegołów prawdziwej maszyny. Jemu to wyszło, u mnie, pierwsze koty za płoty
  11. 2 points
    Ja mam to nieszczęście, że zanim zbiorę koszyk w danym sklepie to zawsze ten wyczekiwany zestaw znika (bo na promocji). Raz mogłem to Su kupić za €41 ale zanim zebrałem koszyk to w te pół godziny cztery sztuki znikły. Ale specjalnie nie żałuję, jest co kleić i to się liczy. Dla mnie optimum to max 5 modeli - mam więcej, ale wszystko co więcej to czołgi zakupione przed powrotem do hobby (a zarazem lotnictwa) więc się nie liczą. Jakbym miał za dużo to wpadłbym w syndrom, na który cierpi np. Solo, że zanim sklei to co drogo kupił to wychodzi nowsza/lepsza/fajniejsza wersja i musi sprzedać ze stratą Lepiej dużego składu nie zbierać.
  12. 2 points
    Pierwsze ciapkowanie za mną. Jeszcze poprawki, koła i można będzie kłaść rozjaśnienia.
  13. 2 points
    Kolejny dzień pracy i kolejne elementy zrobione. Dzisiaj zrobiłem prawie cały kokpit, który pewnie jutro skończę. Niestety nie wyszedł mi kolor kokpitu idealnie jest różnica w kolorystyce, jednak nie chciałem już tego ruszać. Oto zdjęcia z budowy: Tak swoją drogą, poleci ktoś dobry klej CA, gdyż ten co mam bardzo słabo trzyma i dziwnie się zachowuje. Używam kleju Joker, który ma teraz nową etykietę. Wrzucam zdjęcie z nieudolną próbą przyklejenia panelu w kokpicie.
  14. 2 points
    Dobre pytanie, ja bym próbował i tak i tak, a najlepiej łączyć jedno i drugie. Bardzo często poszczególne panele są bardziej styrane na krawędziach niż w środku, a do tego przez to że są często demontowane, to się trochę odkształcają i z daleka mają nieco inny odcień. Warto pomieszać te techniki. Im różniej tym fajniej.
  15. 2 points
    No to lecimy dalej. Prace nad kokpitem dobiegły końca, teraz pozostało tylko złożyć to do kupy i wkleić do kadłuba. Kokpit wersji C bazuje na żywicznym odlewie z serii Brassin wzbogaconym elementami wydrukowanymi na drukarce 3D. Przygotowanie wydruków zajęło mi około 20 prób i prawie 4 dni zanim wycisnąłem maksimum z mojego sprzętu. Drukowane elementy musiały zostać pogrubione do 1mm oraz umieszczone na specjalnych konstrukcjach by nie ulec deformacji. Po wycięciu szlifowałem je na papierze ściernym dopóki nie były tak cienkie że przepuszczały światło Postanowiłem na tych panelach dodać przełączniki, może i nie jest to zbyt realistyczne ale znacznie podnosi walory wizualne. Wymiar przełączników to 0.2x0.5mm. Wszystkie elementy dostały warstwę Surfacera, zostały pomalowane czarną, matową farbą Tamiya a następnie zostały Tamiyą XF-66 mocno rozjaśnioną białym. Detale pomalowałem farbami Vallejo, i położyłem wash - czarny na wannę kadłuba, szary na fotelu i tablicy. Zegary tablicy przyrządów wydrukowałem na papierze fotograficznym na domowej atramentówce i przykleiłem grubą warstwą GX100 nałożonego pędzlem. Lakier nie tylko skleił całość ale nadał blask imitujący szkła zegarów. Pod tablicę wkleiłem też kawałki plastiku usztywniające całość. Górny panel znajdujący się pod owiewką miał imitacje przewodów które zostały usunięte pilnikiem, a całość została wygładzona milliputem ponieważ oryginał ma w tym miejscu gładką osłonę. Panel ten jak i wyświetlacz HUD są przyklejone do tablicy za pomocą maskolu tylko do zdjęcia. (wkleja się je po zamknięciu kadłuba) Dodam jeszcze kilka przełączników, ale to już na końcu modelu bo na 100% się urwą. W wannie kadłuba zmodyfikowałem jedynie prawą burtę. Oryginalne detale zeszlifowałem pilnikiem i dodałem 4 bardzo charakterystyczne panele : panel lampek, panel przełączników i 2 panele radia. Lewej burty nie ruszałem bo zmiany są małe i w tej skali pomijalne. Fotela w ogóle nie modyfikowałem, jedynie zmyłem farbę z blaszkowych pasów i pomalowałem pędzlem.
  16. 2 points
    Rozpoczynam kolejny projekt z planowanym terminem ukończenia na 2020 rok. Tym razem będzie to MiG-21 bis w skali 1/48 w malowaniu z Zegrza Pomorskiego. Do budowy wykorzystam zestaw: MiG-21BIS overtrees w skali 1/48 firmy Eduard (8234X) Przez lata nazbierałem trochę dodatków, z których wykorzystam prawdopodobnie: rurka pitota MiG-21BIS (Fishbed L / N) firmy Master (AM-48-062) osłona kabiny vacu MIG - 21 BIS firmy ROB-TAURUS (48050) kalkomanie MiG-21UM in Polish service firmy ModelMaker (48048) kalkomanie MiG-21bis in Polish service vol. 1 firmy ModelMaker (48001) kalkomanie MiG-21bis in Polish service vol. 2 firmy ModelMaker (48006) żywiczny wydech MiG-21BIS exhaust nozzle silnika firmy Eduard (648051) żywiczny kokpit MiG-21BIS interior firmy Eduard (648050) maski MiG-21 bis firmy Montex (SM 48351) pojedyncze elementy z innych dodatków żywicznych firmy Eduard Cieszę się, gdy w każdym modelu poznam coś nowego, w tym planuję po raz pierwszy zastosować alclady.
  17. 2 points
    A to se wybierz z wierszyka w moim podpisie. Coś się załatwi dalsza część zdania powinna brzmieć "do której niniejszym wszystkich chętnych zapraszam i stawiam kolejkę" A jak zrobią psikusa i przepakują Bilka???
  18. 2 points
    Ostatnia z ukończonych prac Model traktorka lotniskowego z zestawu Airfix(A05330 Bomber Re-supply Set), podczas budowy wykorzystałem dedykowaną blaszkę z Brenguna oraz przerobiłem i wykonałem od zera parę brakujących detali. Zapraszam do oglądania:
  19. 2 points
    Udało się zrobić stojak, sety, zawieszenie i skręcić to do kupy.
  20. 2 points
    Dzięki. Dalej bardzo powoli: Stelaż na wyposażenie radiowe i kilka drobnych urządzeń: Przygotowania tablicy (schemat postępowania jak w FT-7): I dodający życia elemencik - lampka: Poza drobnymi elementami trzeba było zaplanować kąty wklejenia ramion, żeby lampka była nad biurkiem, a nie nie wiadomo gdzie. Udało się: CDN
  21. 1 point
    Poskładane i pomalowane podwozie. Tył ramy zawieszenia przerobiony i dołożona tylna wyciągarka wraz z osłoną. Osłona strzelca wymieniona na Bronco.
  22. 1 point
  23. 1 point
    Łoo Panie, ale to pieje... Ale w wersji MK4 Trophy też nie jest różowo niestety....
  24. 1 point
    To jest dalekie od prawdy. Jeśli ktoś wydaje kilkaset a czasem więcej żłotych na model z dodatkami, to jest więcej niż prawdopodobne, że poszuka najpierw (albo potem) jakichś recenzji w necie. Ba, nawet stówa wydana na mały model 1/72 to wystarczająca kwota żeby zainteresować się, co inni sądzą o takim zakupie. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że firmom modelarskim cholernie zależy na internetowych recenzjach. Inaczej nie sposób wyjaśnić po kiego w ogóle starają się odzwierciedlać tak dokładnie oryginały? Po co wydają pieniądze na research, na szczegółowe wnętrza których nie widać, na dbałość o rzetelność oznaczeń i malowań? Po co, skoro "tysiące przeciętnych" ma to gdzieś? Otóż nie ma. Bo ludzie nawet jak sami się nie znają, to lubią wiedzieć, że swoje pieniądze dobrze wydali i kupili "właściwą" rzecz. Więc poważnych internetowych recenzentów producent olać nie może. A recenzenci nie mogą znać się na każdym typie i wersji samolotu, czołgu, okrętu itp. Więc w swoich ocenach posiłkują się często zdaniem różnych forumowych "experten" którzy na temat konkretnego sprzętu potrafią wiedzieć niemal wszystko. Więc nie wrzucaj proszę do jednego wora forumowych krzykaczy, "expierdów" jak ich uprzejmie nazywasz i prawdziwych fachowców czy znawców tematu.
  25. 1 point
    2A4 https://www.mojehobby.pl/products/German-Main-Battle-Tank-Leopard-2-A4.html Gąsienice oczywiście można wymienić na friule lub inne, lufę dać od RB Model oraz zestaw Voyagera https://www.martola.com.pl/pl141/produkty62674/modern_german_leopard_2a4_basic Aczkolwiek modelowi Menga nie brakuje aż tyle ile T-72 od Ramki (Tamyia to już leciwy model, ale wciąż najlepszy na rynku niestety) Co do Leoparda 2A5 to Border Model, jednak broń Boże się sugerować instrukcja malowania, BM zrobił babola i podarował Wojsku Polskiemu Leoparda 2A6, takich nie ma w naszej armii (póki co 😅)
  26. 1 point
    Niespecjalnie wysokiego - prędzej czy później się zwróci, ale to "później" może latami trwać.
  27. 1 point
    Ale na szortran, a nie na twarde
  28. 1 point
    Klimat mojego dzieciństwa, jako szczyl popełniłem takiego "z pudełka". Święcie przekonany że to radziecki okręt nakleiłem mu nawet czerwoną gwiazdę (pozostałość kalkowa z jakiegoś samolotu) na pokładzie dziobowym "żeby lotnictwo wiedziało że to swój". Będę zaglądał!
  29. 1 point
  30. 1 point
    Czyli zapomniałem że oglądałem. Chyba mnie starość dopadła bo z pamięcią coś nie tak.
  31. 1 point
    Czy to -> się przyda do polskiego czołgu z operacji dunaj ?
  32. 1 point
    nie to jak pisałem przerywnik owszem nie prosto z pudła
  33. 1 point
    Kurde Ty to masz rozmach 😁 nie dość że prowadzisz duże i bogate warsztaty to i wpadają tak z niemca ładne galeryjki 😉 bardzo przyjemny ten mesiek, a w dodatku barwna postać ten von Werra.
  34. 1 point
    Drobny zakup od kolegi Adamka, przyjechałem w rodzinne strony i odebrałem osobiście
  35. 1 point
    bożo wpożo - dzięki, doceniam, że zajrzałeś toled - osobiście uważam, że na jakąkolwiek przebudowę im lepsza baza, tym przyjemniejsze budowanie. Model drogi nie jest, zaszaleć można. Sam myślę o zrobieniu jeszcze jednego ale bardziej zdetalizowanego. Tymczasem Uaz dostał odbłyśniki z chromu Molotowa, kierunki ( pierwsza warstwa, jeszcze bez uszczelek ) oraz przyklejony na stałe bagażnik dachowy. Poszły pierwsze podmalówki odprysków i zarysowań. Przednia szyba też już z uszczelką, ale... wyszły na niej jakieś refleksy, dlatego jeszcze nie wklejona. No i kółeczka też już w komplecie - wszystkie z bieżnikami. To jeszcze nie koniec prac nad nimi. Pozdrawiam Messer
  36. 1 point
    Czasem nie jest to takie złe, jest przyjemność i fun.
  37. 1 point
    Moim zdaniem nie warto. Narzędzie co prawda ostre i precyzyjne, ale strasznie kruche. Szybko ułamałem rysik 0,1 mm, bodajże przy pierwszym użyciu i blisko stówka poszła się czochrać. A komfort pracy nie jest aż tak wysoki żeby uzasadniał cenę.
  38. 1 point
    Był dosc obszerny wstęp, teraz pora na model. Może i Buffalo wasn't an answer to US Navy prayers. Ale to fajny model, ciekawy o nietuzinkowej sylwetce. Model Tamyii jest dosc stary, firma produjuje go od 1974 roku. Postanowiłem go wzbogacic o blaszki do kokpitu od Eduarda i silnik żywiczny z Quickboost'a. Bengal prawdopodobnie bedzie robił jedno z malowan pudełkowych ja natomiast siegne po malowanie US Navy z USS Saratoga. Które jest ciekawe kolorystycznie, mam juz modele w standardowym malowaniu RAF wiec ten bedzie miła odmiana. Wiem że jest jeszcze wypust z stajni Special Hobby ale nigdy nie miałem go w ręku i nie wiem co jest wart ten short run. In other hand, Tamka to dobra podstawa aby cos fajnego wydłubac z niej. Mysle jeszcze o aftermarket set z Brengun "Controls and flaps" , niepodiołem jeszcze decyzji.
  39. 1 point
    No dobra, udało się skończyć sztukasa (a także zero i Bf-109), więc czas na kolejny kąsek. Stwierdziłem, że muszę powoli zacząć się przygotowywać do dużych bombowców, którymi w prezentach uracza mnie żona, więc wybór padł na B-25. Dlaczego ? Bo latał w Polskich barwach, czyli dywizjon 305. Przy tym modelu chciałbym nauczyć się obsługi elementów fototrawionych, więc zakupiłem największy zestaw blach jaki występuje dla tego zestawu i zacząłem... Dzień po zaczęciu zamówiłem giętareczkę do blach i dwa zestawy z rurkami I staram się rzeźbić - na razie najtrudniejszym jest klejenie, albo się nie chce trzymać, albo kleju jest za dużo... Efekty początkowych prac widać na zdjęciach. Jak zawsze zapraszam do komentowania, i dzielenie się podpowiedziami Zdjęcia wrzucam w niezłej jakości i ... jeju jak widać każdy paproch (jeden pedał słabo wyszedłi jak kłuje w oczy...).
  40. 1 point
    Stara Hasegawa 1/72, zlepiona w zasadzie z pudła. Delikatnie coś tam w kabinie porobiłem ale i tak nie widać.
  41. 1 point
  42. 1 point
    Z 39, 1:350, Dragon Grudzień'16- Pażdziernik'17 Galeria Warsztat
  43. 1 point
  44. 1 point
    Cześć, Poprawka nr 3 Wreszcie jestem zadowolony z uzyskanego efektu. Zrobiłem pierwsze przymiarki gąsienic i dodatków. Zostało mi jeszcze trochę ogniwek z gąsienic więc pewnie wrzucę je gdzieś do reszty dodatków. Pozdrawiam.
  45. 1 point
  46. 1 point
    Coś tam się lepi Poszpachlowane CA i "małpim kitem" od AK Kontener z działkiem na swoim miejscu Trochę strasznie to wygląda ale "małpi kit" jest wodorozpuszczalny i bardzo łatwo się szlifuje Skrzydełka przyłożone na sucho Zydelek dla pilota Wiśnia do deseru Deser "Dwaj przyjaciele z boiska"
  47. 1 point
    Została zrobiona turbinowa chłodnica powietrza (TChP) w instalacji klimatyzacji kabiny pilota. Oprócz niej powietrze doprowadzane jest do kabiny a czerpane zza V stopnia sprężarki chłodzone było w powietrznej chłodnicy powietrza (PChP), stanowiącej pierścieniowy element tunelu wlotowego tuż przed silnikiem. Dalej powietrze trafiało do odparowywacza we wnęce prawej goleni. TChP to ostatni stopień systemu chłodzenia-info dzięki pomocy Markowi. Moja turbinowa chłodnica powietrza powstała po 13 godzinach pracy i 2 oglądania zdjęć i składa się z 51 elementów zostały tylko przewody do zrobienia. < " < i pomalowany niestety ale mam duży problem aby zrobić dobre zdjęcie. Zdecydowanie lepiej wygląda to w realu
  48. 1 point
    Na dziś stan wygląda tak- coś, co miało zafunkcjonować w innej pracy, ale wreszcie znalazło swoje docelowe miejsce. Załoganci Toyoty w pierwszym podejściu.
  49. 1 point
    Z rozciągania wyszedł kawałek dł 1,5cm i fi 0,3mm i dałem sobie spokój...
  50. 1 point
    Model Trumpetera, bez dodatków. Prosto z pudła
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.