Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 09/19/2019 in Posts

  1. Cześć, Wreszcie! Chciałbym się z Wami podzielić zdjęciami ukończonego już Hellcata. M18 Hellcat AFV Club Gąsienice Friul Koła Trakz i Italeri Lufy km i armaty RB Model Całe MNÓSTWO własnych przeróbek... (lista gdzieś na warsztacie – będzie ponad 30 pozycji…) Model przedstawia rzeczywisty pojazd o bardzo ciekawej historii. A data publikacji galerii nie jest przypadkowa, choć wyszło to zupełnie niechcący - to właśnie dziś jest rocznica zarejestrowania nagrania, które było moją inspiracją - 22 grudnia 1992 roku.
    28 points
  2. Grumman F6F-5 Hellcat 1:72 z zestawu Matchbox 40018 wybór pał na zwłoki Hellcat'a: po filmie "Midway" i znalezieniu arcyciekawego zdjęcia oraz niezwykłej jego historii , SPA w krecie: z założenia do "nieboszczyków" nie dokładam blach, żywić itp jednak tu.... żywiczny silnik Quick Boost (72405) był konieczny po otwarciu wnętrzności - metryczka jedyny sposób na figurkę... Magic Sculp "ozdrowieniec" synteza:
    26 points
  3. Zdaje się, że po ponad roku prowadzonej z przerwami budowy, właśnie zdążyłem na 100-lecie polskiego lotnictwa morskiego. Lublin R.XIIIG nr 714 z początkowego okresu służby (1935-1939) - bo z dużym białym numerem burtowym, Z wielkim podziękowaniem dla Dziadka Jacka i całej ekipy Lukgraphu!
    23 points
  4. 23 czerwca - z lekkim przymrużeniem oka - wydaje się bardzo adekwatnym dniem na prezentację modelu prototypu Karasia. Czyli Tata na Dzień Taty i nawet mamy dwie "23" W warsztacie w zasadzie wszystko jest. Czyli bardzo mocno przebudowany zestaw IBG z szeregiem koniecznych dodatków własnych. Z premedytacją wybór dyskusyjnej szaty graficznej, ale khaki zakryłoby całą przebudowę... Pozdrówka - zwłaszcza dla Tatów
    23 points
  5. Kolejny duńczyk tym razem F-100.
    21 points
  6. Witam Skończony, wakacyjny modelik Hansy w rodzimych barwach, czyli "Z" jak... no znak krakowski. Sam model toporny, na szczęście zestawowa mała blaszka nieco ożywiła ten samolocik. Model malowany Valleyo i olejami.
    18 points
  7. Witam Dziś, zgodnie z obietnicą coś na poprawę trawienia po śledziach czyli "setka" lub jak kto woli "The Hun" Model w 96% zrobiony prosto z pudła pozostałe 4% to: 1% - rurka pitota wytoczona przez Mastera 1% - bomby M117 od Edka 1% - sonda do tankowania - wyrób własny z drutu 1% - końcówka sondy do tankowania wytoczona przez Mastera Malowany Gunziakami C, H i Pactrą Sumując wszystko do kupy: North American F-100D Super Sabre. 481 Skrzydło Lotnictwa Taktycznego USAF, lotnisko Tan Son Nhut, Wietnam Południowy 1966/67r.
    18 points
  8. Witajcie, Chciałem przedstawić niedawno ukończony projekt F4F Phantom Luftwaffe - 1/32 Revell. Nie ukrywam, że trochę leniuchowałem i budowałem go w przerwach ponad rok. Model to leciwy już zestaw Revella z 1994 roku. Do modelu troszkę powsadzałem szpargałów: Kokpit żywiczny od Legends models, fotele od quickboosta, blaszki interior, exterior, engine nozzles od eduarda, metalowa konwersja zawieszenia, żywiczne koła, pitoty rurki etc od Mastera. Kalki to mix zestawowych oraz dość trudnych kalek od niemieckiego HaHen. Zwyczajowo juz całośc przeryłem, dodałem trochę nowych linii, oraz wszystk
    18 points
  9. Witam. Model to Tamiya, kalki Fightertown Decals. W sumie dwa miesiące pracy, ale przyjemnej pracy . Dorzucone tylko fotele żywiczne z Eduarda oraz ECM i Gun Vent z Quickboost . Model przedstawia maszynę Gypsy 207 z dywizjonu VF-32 która to w dniu 4 stycznia 1989r zestrzeliła Libijskiego Mig-23, drugim strzelcem był Gypsy 202 który tez zaliczył przyłożenie.
    18 points
  10. Ot taki forumowy żart.. Jest minigaleria w warsztacie więc po namowach załogi w stoczni wstawiam zdjęcia także w odpowiedni dział. Wodnopłaty z pokładu ciężkiego krążownika Tone:
    18 points
  11. Witam. Kończy się rok, więc przydałoby się skończyć jakiś model - żeby tradycji 1 rok - 1 model stało się zadość ;o) Jakoś się udało. Sam zestaw świetny - sklejanie go to sama przyjemność. Do tego merytorycznie niemal idealny. Malowany Tamiya, Gunze, Hataka. Oprócz foteli (Eduard) i rurki Pitota (Master) - wszystko zestaw, z odrobinką swojego wkładu.
    18 points
  12. Su-35 w skali 1/72 całkiem fajny samolot i bardzo fajny model to składania. silniki zywiczne reszta z pudła.
    17 points
  13. Witam , przedstawiam dokończony przód , sufit z wyposażeniem , brakujące panele na bokach , prawe drzwi ładowni , oświetlenie i uzupełniłem drobiazgami tylne panele przy rampie. Prace które wykonałem pozwalają mi zamknąć na dobre ładownie . Pozdrawiam
    17 points
  14. Przedstawiam model ciężkiego krążownika japońskiego "Tone". Zestaw to bardzo przyjemna w sklejaniu Tamiya wzbogacona o sporo dodatków, przeróbek oraz scratchu z tego co akurat było pod ręką. Szczegóły dla zainteresowanych w warsztacie.
    17 points
  15. Rzeczywistość widziana od środka branży w roku 2020 wygląda kompletnie inaczej i po tym wątku widać, jak niewiele osób ma jakikolwiek związek z tą rzeczywistością. Jeśli kogoś ten wstęp zabolał, to niech daruje sobie bardzo długą lekturę reszty - bo tam będzie boleć dużo bardziej. Ale będzie też dużo faktów. Jeśli ktoś się z nimi nie zgadza, bo "wie lepiej, gdyż mu się wydaje", to bardzo mi z tego powodu wszystko jedno. Natomiast jeśli ktoś chce się dowiedzieć, jak to faktycznie wygląda od wewnątrz, nie tylko w Polsce, ale wszędzie na świecie (bo nie pracuję dla żadnej polskiej firmy), to
    17 points
  16. Witam, Tym razem stosunkowo współczesny model, nietypowy jak na moje drugowojenne standardy. Trumpeter, pewnie dość uproszczony w stosunku do nowych wypustów, ale sklejało się nawet dość przyjemnie. Z dodatków to metalowe lufy i oczywiście gąsienice. Te drugie z Master Club i miałem z nimi trochę roboty, ale o tym było w warsztacie. Nie ma co się rozwodzić czas na fotki.
    16 points
  17. Mały, skromny modelik takiegoż samolotu. Wykonany prawie z pudła w ramach "nieuzbrojonego" konkursu na pwm. Dodałem kilka detali w kabinie, własne antenki, nitowanie. Zestaw pozornie ładny, ale kiepsko spasowany. Niemniej - troszkę siebie nie poznając, zbudowałem samolocik w półtora miesiąca mając przy tym na biurku Karasia seniora i Dorniera.
    16 points
  18. Dunski F-104G drugi z kolei Duńczyk na warsztacie i kolejne w zabawie kroki żeby było ciekawiej.
    16 points
  19. Nadejszła wiekopomna chwila - skończyłem i poddaję pod osąd. O modelu już wystarczająco dużo napisano więc oszczędzę wam elaboratu :-) Ogólnie jak to w każdym modelu jest kilka rzeczy, które można było zrobić lepiej, ale na dzień dzisiejszy na tyle mnie stać. Może jeszcze coś poprawię przed Bytomiem ale na razie emocjoalnie jestem już zaangażowany w Tomcata więc jest jak jest. Czyli tak:
    16 points
  20. Warsztat, warsztat i po warsztacie Kolejny projekt skończony, tym razem T-80BV od Trumpetera. Model całkiem niezły detale ok, niestety kilka błędów trzeba było poprawić. Poza tym pomyślałem, że przy tym modelu poćwiczę dorabianie metalowych części samemu. Dlatego jako jedyny dodatek jaki nabyłem to pancerz Kontakt-1 od Mikrodisign, reszta made in HOME. I tak to właśnie początkowo zakładany szybki model budowałem 5 miesięcy. Muszę przyznać, że jestem zadowolony z efektu choć pod koniec pracy musiałem trochę zmodyfikować wersję jaką na początku wybrałem. Miałem pomysł by zbud
    15 points
  21. Inspiracja: Fotki stąd oraz z forum Odkrywca.pl. Model Lockheeda Hudsona w małej skali MPM wydał w 2006 roku, później pojawiły się reedycje, także pakowane przez inne marki: Italeri, Revell. Mój egzemplarz to A-29/PBO-1 Hudson wydany pierwszy raz w 2010 roku, który pasował ze względu na dodatkową ramkę z silnikami i ich osłonami właściwymi dla naszych L-14H. Typowy shortrun z tamtych lat, dość „mydlane” detale, uproszczenia, kiepskie spasowanie, geometria swoista. Do tego z jednego pudła można wykonać wiele wersji samolotu, włączając cywilną Super Electrę – c
    15 points
  22. Cześć, skończyłem rozpoczęty pod koniec 2018 projekt : Avro Shckaleton nie było łatwo, po 3 miesiącach, mając na uwadze przenitowanie całego modelu zwątpiłem i odłożyłem go na półkę.... prawie dokładnie miesiąc temu oczekując na nową lampę @Franz75 postanowiłem odgrzać tego kotleta no więc skończyłem Cały przenitowany, malowany w 99% tamiya (środek też pewnie - nie pamiętam, i tak go nie widać:D) biały to lp-2 a baza to dsg xf-54. Miało być troszkę inaczej, wyszło inaczej, trudno, skończyłem , mi się podoba i wydaję mi się, iż to jest jeden z moich lepszych m
    15 points
  23. Trumpek z konwersją od Panzershop"a . Konwersja jest po prostu DRAMATEM . Dłubałem ten model od zeszłych wakacji . Mam go dosyć :-) , ale muszę przyznać , że mi się podoba i robi wrażenie ten klocek . Zapraszam do oglądania :-) A więc dużo fotek : z innej perspektywy : i z góry : i mój KRANES PAŁER :-) :-)
    15 points
  24. Dawno nic tu nie wrzucałem, ale efekt pracy mi się podoba więc poddaję go pod krytykę. Model tamki, z blaszkami i żywicą Eduarda, figurki ICM, całość na ramce z Ikei
    15 points
  25. Stary model Airfixa, uzupełniony o kabinkę z Valoma. Kabinka kompletnie nie pasowała ,do o wiele za wąskiego kadłuba. Trzeba było kadłub poszerzyć, o prawie 3 mm. Przestał pasować silnik, to trzeba było zrobić nowy i tak dalej. Znacie to.ale jakoś się udało.
    15 points
  26. Ostatnio naszło mnie na sklejenie czegoś "na szybko" - oczywiście nie mógł to być żaden z "rozgrzebanych" tematów tylko coś do czego nie wyszperałem dziesiątek fotek etc. Wybór padł na short-run ze stajni LF Models - Agusta-Bell 47J. Pobieżna analiza całych 2 fotek oryginału pokazała, że "kilka" zmian trzeba będzie wprowadzić - i nie chodzi tu o uproszczenia tylko o fakt, że wypraska jest dla podstawowej wersji Bell 47J a u mnie występowały spore różnice np. w ilości otworów w kadłubie etc. Nie rozwodząc się dłużej - w ciągu 8 dni udało mi się ulepić takiegoż "gluta"
    14 points
  27. "That's negative Ghostroder, pattern is full" Czas zaprezentować model który skończyłem jeszcze przed wakacjami, czyli: F-14A z VF124 Ghostriders BuNo 159446 AE200 z drugiego rejsu na USS America w 1977r. Plan był na początek prosty: zbudować F-14A z zestawu Tamiya. Potem zaczęły się schody... Najpierw wybrać malowanie: Otworzyłem zasoby swoich kalek (mam ich na ok 70 maszyn) i się zaczęło... Pierwszy pomysł: w jednolitym kamo, dwa-trzy malowania wybrane i szukamy dokumentacji... i wszystkie moje pomysły rozbiły się o różne detale. Potem stwierdziłem że skoro ma
    14 points
  28. Cześć, Chciałbym pokazać wam kolejny model. Tym razem to F-15C MSIP II w skali 1/48 w malowaniu agresora z 144 Fighter Wing / 194 Fighter Squadron z bazy ANG Fresno z 2006 roku. Model to GWH wykonany prosto z pudła, jedyne dodatki to pasy z FineMolds, AN/ALQ-188 z Wolfpack, ACMI z Hasegawy i drabinka z PlusModel. Malowany farbami Hataka Orange/Tamiya + metalizery AK + washe Tamiya + kredki AK. Kalki to Bullseye 48-002 + CATM Two Bobs 48-172. Model został skończony jeszcze w zeszłym roku przed pokazywanym wcześniej F-14A ale dopiero teraz Woit zrobił takie zdjęcia
    14 points
  29. Przedstawiam właśnie ukończony model - "cywilna" wersja TBM-3 Avenger. Przerobiony na samolot gaśniczy. Służył do 1. maja 1999 roku, kiedy został rozbity. Bazą był zestaw Hobby 2000 TBM-1C (#72010) oraz kalki Draw Decal (No. 72-TBM-1) (uwaga: zestaw jest niekompletny - brakuje kilku cyfr aby odtworzyć całe malowanie). Trochę własnych dodatków (głównie widać zbiornik na środek gaśniczy). Malowanie z lat 1960-1973.
    14 points
  30. Czołem, Fotki Kobry edka, model znany jego wady też. Podorabiałem parę drobiazgów w sumie sam nie wiem po co. Farby Tamiya,Gunze, WEM.
    14 points
  31. Tym razem zdecydowanie coś co trafia w moje modelarskie upodobania -F-4E Phantom II HAF samoloty Greckich Sił powietrznych są świetnym tematem dla wszystkich lubiących wyjątkowo mocno wyeksploatowane samoloty. Dodatkowo poza samymi możliwościami pobawienia się z weatheringiem miałem możliwość kolejny raz sięgnąć po naprawdę świetny model mam tu na myśli "składalność" praca przy modelu F-4 Tamiya to czysta przyjemność. Zapewne nie jest to ostatni samolot HAF które znalazł się na moim warsztacie już mam pomysł na A-7. Teraz zapraszam do galerii F-4E Phantom II Hellenic Air Force:
    14 points
  32. Dragon German Z-32 Destroyer - Smart Kit numer 1065 w skali 1:350 Z dodatków to: Dedykowany zestaw Eduarda 1351 i 1552 Reje i maszty / master Działa / Aber Flakvierlingi / Veteran Parawany, pontony, bębny oraz załoga to / NorthStarModel Olinowani / Infini Kolory / moja fantazja z mieszanek Tamiyi Relacja z budowy Wyszło jak wyszło bez zbędnego przynudzania kilka obrazków poniżej:
    14 points
  33. Witam Taki mały samolocik ostatnio popełniłem, częściowo z zestawu leciwego Airfixa i trochę samoróbki (kadłub, podwozie). Maszynę wykonałem w malowaniu treningowej eskadry, a konkretnie wykorzystałem kalki Blue Raider (dały radę).
    14 points
  34. Dzięki. Pomalutku dalej, bo tematyka z tych uciążliwych czyli szkło... Po wytłoczeniu wiatrochron został doklejony i zaczęło się knucie jak go oramkować. Poszło na pla-paper. Niżej widać, że do roboty trzeba zaprząc geometrię - koliste wybrzuszenia powodują, że ramka licuje się z płaskim szkłem leżąc na obłym kadłubie: I potem ramka po ramce okleił się wiatrochron - wszystkie były malowane od wewnętrznej strony, żeby nie były białe w środku, co zresztą jest dodatkowym utrudnieniem. Ale jako że wiatrochron był najtrudniejszy, to już pójdzie łatwiej:
    14 points
  35. To chyba najdłuższy projekt w mojej modelarskiej karierze. Ale w ostatecznie dobiegł końca. Ciekawy temat, ale jakość modelu, no cóż powiedzmy że odbiegający od dzisiejszych standartów. Popełniłem na pewno kilka blędów, i kilka szczegółów umknęło mojej uwadze. Ale jak zwykle nie przejmuję się tym, bo już czeka następny model. A teraz czas na fotki.
    14 points
  36. Witam wszelkich miłośników wiatraków Moja Kuźnia Helikopterów ponownie zaprasza w swe skromne progi, a że nowy warsztat trzeba sprawdzić w boju... Więc pozwolę sobie przedstawić szanownej publiczności jej najnowszy wypust. Mi-8MTV-1 potocznie nazwany "Błękitkiem" wydzierżawiony od firmy Petro Baltic, jeden z dwóch mi-8mtv-1 (Drugim był "Big Brother") służących swego czasu w lotnictwie Marynarki Wojennej RP. Niestety, to już czasy zamierzchłe, więc jedyne co można począć, to powzdychać do starych fotografii... i zrobić model. A oto efekty mojej wariac
    14 points
  37. KittyHawk... mam mieszane uczucia. Z jednej strony całkiem przyzwoity model, z drugiej całkiem sporo uproszczeń. Najbardziej efekt psuje mi ta owiewka z potężną dystorsją i skąpe wnętrza wlotów (na szczęście mało widać). Co mi się w budowie nie podobało? Pal licho klapy podwozia, te pewnie prawie wszędzie trzeba dopasowywać. Najbardziej irytujące były te cholerne stateczniki pionowe, które przykleić trzeba przed malowaniem, o wiele bardziej pasuje mi rozwiązanie GWH. Flankery mają potężne te stateczniki, więc dostęp dla aero, zwłaszcza z zaworkiem MAC jest badziewny, malowanie tych okolic
    14 points
  38. F-14A Tomcat VF-21 Freelancers. Model Trumpeter w skali 1:32 oczywiście wykonany prosto z pudła jedyne dodatek to kalki. Zestaw dobrze znany wszystkim napisano wiele na temat jego wad i błędów merytorycznych. Pomijając te wady model dość łatwy w budowie. A sam model F-14 zawsze robi wrażenie w skali 1:32 więc ogólnie polecam ten zestaw.
    13 points
  39. No i byłoby panowie i panie. Dwa i pół roku plus dwa dni. Wszlkie rojenia tutaj: WARSZTAT Vive la Revolucion
    13 points
  40. Witam serdecznie . Środkowa część sufitu z wyposażeniem. Pozdrawiam
    13 points
  41. Witam Tak przy okazji świąt odrobinkę mniej militarna galeria - Tupolew Tu 134A z pudła Zwezdy. Bardzo fajny modelik, składa się bezproblemowo. Jakość kalek bardzo dobra a szczegóły na kadłubie wyraźne i subtelne. Malowany Gunziakami H i C A zatem lecimy: I tyle.
    13 points
  42. رنجة في الصحراء من المفرق W dniu 14.02.2020 o 13:06, Tap-chan napisał: "Mogłeś przetłumaczyć, nie każdy zna niemiecki." A zatem tłumaczę z niemieckiego na polski "Śledź pustynny z Mafrak" czyli F-104A, 9 Eskadra Królewskich Sił Powietrznych Jordanii, lotnisko im. Księcia Hssana, Mafrak, 1970r, Jordania I na koniec fotka rodzinna (trochę słaba, ale namiocik już stanowczo za mały )
    13 points
  43. Udało mi się zakończyć kolejny temat z Pacyfiku. Samolot pilotowany przez Howarda Packarda, USS Enterprise, 1942. Model uzupełniony blaszką Eduarda, kołami True details i owieką ze Squadrona (tylna część). Przenitowany, dorobiona namiastka płyty przed kabiną i mocowania zbiorników. Malowany Vallejo. Gwiazdy malowane z szablonów. Kalki Techmod. Jak w przypadku trzech samurajów z Akagi mam nadzieję, że uda mi się zebrać trzech hamburgerów z Enterprise Zapraszam do galerii i ze swoim pacyficznym opone
    13 points
  44. Powitać. Długo mnie tu nie było :) W tym roku trochę się opierdzielałem ale ostatnio wziąłem się za dokończenie modelu Tornado ECR od Revella w skali 1/32. To dość stary model (1994) zapakowany w nowe pudełko. Podziałałem trochę z powierzchnią modelu - trasowanie linii i nitowanie, dodałem żywiczny pełny kokpit od Airsa oraz żywiczne dysze tez od Airsa. Model przedstawia maszynę w nowym malowaniu jednokolorowym z jednostki JBG 32 Lechfeld 46+34 w Niemczech. Całość budowy do zobaczenia na moim FB. Malowany Gunzakami C. Oglądajcie. oraz kilka detali: Pozdro!
    13 points
  45. Witam Dziś do porannej kawy ciąg dalszy "Projektu Bałałajka" - MiG 21bis ze Zvezdy. Model wzbogacony o pitota z Mastera, belki i bombki z Reskita i Edka MiG 21bis, "Radziecka Litwa", 115 Gwardyjski Pułk Lotnictwa Myśliwskiego, baza Bagram, Afganistan, 1980r
    12 points
  46. Tym razem jeden z moich ulubionych modeli w mojej opinii jest to jeden z dwóch najlepszych modeli odrzutowców w skali 1:32 Trumpetera. Model dość skomplikowany i wymagający w budowie ale bez większych problemów w zasadzie ma dwa słabe punkty pierwszy to osłony silników które jak myślę z założenia Trumpeter wymyślił że będą pozostawały otwarte a co za tym idzie ich dopasowane gdy chcemy je zamknąć jest słabe i wymaga to sporo pracy. Podobnie jest w materii "nosa" który także wymaga sporo czasu by dopasować go do reszty kadłuba jeżeli chcemy zamknąć radar. Reszta pasuje do siebie bardz
    12 points
  47. A witam, trochę mnie tutaj nie było. Przeglądałem sobie leniwie giełdę na Facebooku kiedy zobaczyłem że ktoś sprzedaje Mi-24W ze Zvezdy. W dodatku z pełnym zestawem dodatków i w fajnej cenie. I w moim mieście 😃 . Decyzja była szybka, wiadomość do sprzedającego, zapakowałem się w samochód i po pół godziny miałem już pudełko w ręku. To dobry start, miałem tylko model i dodatki, bez absolutnie żadnych narzędzi ani chemii modelarskiej, ale miałem model Mi-24 - a to własnie ten śmigłowiec był moim pierwszym modelem jakieś 15 lat temu. Co prawda wtedy była to wersja A z inną kabiną, ale to był
    12 points
  48. Projekt został zakończony, więc pora na galerię. Model został wykonany z prototypowych wyprasek. Dzięki współpracy z firmami Yahu i Master mogłem model wyposażyć w dodatki jakie te firmy będą oferowały do waloryzacji tego samolotu (tablice, karabiny, zwężka Venturiego). Dorobiłem kilka elementów własnoręcznie : przewody, łopaty śmigła, podstawa pod fotokarabin,zasobnik skrzydłowy na amunicję i elementy wnętrza skrzydła). Malowałem model farbami Bilmodel Makers i Hataka. Oznaczenia zostały wykonane z użyciem masek własnej produkcji (dzięki Marco). Oczywiście jak każdy model nie jest wol
    12 points
  49. North American F-86F Sabre "Mike's Bird", 39th Fighter Interceptor Squadron, Suwon, lato 1953, pilot kapitan Charles McSwain. Model Academy, trochę nierówny - pierwsze wrażenie jest bardzo dobre, ale spasowanie niektórych elementów, jak i detale, podczas montażu szybko pokazują swoje słabe strony. Beznadziejne okazały się kalkomanie Academy (grube, z dziwną kolorystyką), w większości użyłem zatem kalkomanii z zestawu Print Scale, niestety te również są bardzo słabe i niewdzięczne w użyciu (rwą się, widoczny raster, też dziwne kolory i rozmiary oznaczeń USAF, słabo przyczepne, oporne
    12 points
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.