Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 11/10/2018 in all areas

  1. Ekranoplany zawsze mnie intrygowały. Otoczone były jakąś aurą tajemniczości, a przy tym ich ogrom przytłaczał. Czas zimnej wojny, nie szczędzono wtedy ani pieniędzy, ani drogich materiałów na śmiałe projekty. Dla mnie najpiękniejszy okres rozwoju lotnictwa i nie tylko. Mocarstwa prześcigały się w coraz to nowszych i śmielszych projektach. W tym właśnie okresie pewien konstruktor w ZSRR Rościsław Aleksiejew wpadł na pomysł zbudowania hybrydy samolotu i statku. Obiekt wykorzystywał napięcie przypowierzchniowe wody i poruszał się na ograniczonej wysokości. Aleksiejew nazwał go ekranoplanem. Wszys
    32 points
  2. Czołem Wspomnień czar, chciałoby się powiedzieć. Niespełniony model z mojego dzieciństwa- sklejony i oblepiony kalkomanią w godzinę. Po latach wziąłem się za niego z ciekawości czy uda mi się dobrnąć do końca, jak widać z trudem ale jest. Co do samego zestawu , to nie będę się rozpisywał. Dodałem blachy Parta, doposażyłem kabinę, dorobiłem atrapę silniczka. Od nowa wykonałem golenie podwozia ( z metalowych pręcików), nieco zmodyfikowałem nos oraz także od nowa statecznik poziomy ( seria III produ.) Trochę pokombinowałem z pokryciem, no i ogólnie tyle. Malowany AK/ Alcad.
    28 points
  3. Grumman F6F-5 Hellcat 1:72 z zestawu Matchbox 40018 wybór pał na zwłoki Hellcat'a: po filmie "Midway" i znalezieniu arcyciekawego zdjęcia oraz niezwykłej jego historii , SPA w krecie: z założenia do "nieboszczyków" nie dokładam blach, żywić itp jednak tu.... żywiczny silnik Quick Boost (72405) był konieczny po otwarciu wnętrzności - metryczka jedyny sposób na figurkę... Magic Sculp "ozdrowieniec" synteza:
    28 points
  4. Cześć, Wreszcie! Chciałbym się z Wami podzielić zdjęciami ukończonego już Hellcata. M18 Hellcat AFV Club Gąsienice Friul Koła Trakz i Italeri Lufy km i armaty RB Model Całe MNÓSTWO własnych przeróbek... (lista gdzieś na warsztacie – będzie ponad 30 pozycji…) Model przedstawia rzeczywisty pojazd o bardzo ciekawej historii. A data publikacji galerii nie jest przypadkowa, choć wyszło to zupełnie niechcący - to właśnie dziś jest rocznica zarejestrowania nagrania, które było moją inspiracją - 22 grudnia 1992 roku.
    28 points
  5. W lutym 1943 roku wojska niemiecko-włoskie w północnej Afryce zostały okrążone w - jak nazywali to sami Niemcy - twierdzy Tunezja. Od wschodu ścigani przez 8 Armię nacierającą z większym lub mniejszym zapałem po bitwie po El-Alamein. Od zachodu naciskani przez anglo-amerykańskie oddziały desantowane w operacji Torch. Pobicie oddziałów Osi i zajęcie Tunezji dawało Aliantom doskonały przyczółek do zajęcia Sycylii i południowych Włoch. Dlatego do Afryki płynęły (właściwie leciały) uzupełnienia, żeby móc jak najdłużej utrzymać ten rejon. Aby opóźnić ofensywę z zachodu, dowództwo niemieckie zaplano
    27 points
  6. Witajcie. W połowie ubiegłego roku zacząłem dłubanie modelu Mig 29 od GWH w skali 1/48, w nowym camo jasno szarym. Merytorycznie gdzieniegdzie kuleje, ale jakoś z tym idzie żyć Anteny dziobowe i te na garbie to wydruki 3D żywiczne. Model mimo nitowania seryjnego przenitowałem i przeryłem - bo lubię mieć nad tym wszystkim kontrolę. Z dodatków niewiele, odgromniki i pitot od Mastera, siodełko od Pavla, I dysze od Eduarda. Godło, popiersia numery i insygnia malowane od masek. Reszta to takie sobie stencile od Model maker. Stylizacja to już moja interpretacja, gdyż nasze migacze w tym kamo nie
    27 points
  7. Hej, Miała być galeria w dioramach, ale niech to będzie moja pierwsza galeria w cywilach. Skończyłem, skala 1/72. Mam nadzieję, że się podoba Warsztat tutaj.
    27 points
  8. Witam Mała galeria mojego najnowszego ulepu. Jest to U-boot VIIc/41 od Revell w byczej skali 1:72. Postarałem się w niego wpakować niemal wszystkie dostępne dodatki. Zapraszam do galerii. Pozdrawiam
    26 points
  9. Witajcie. Trafił w moje ręce dosyć egzotyczny jak dla mnie model. Alfa Romeo 8C 2300 Roadster od Italeri w skali 1/12. To nowy wypust z 2021 roku, jednak jak to w Italeri, było co dłubać, żeby wyszło co nieco. Kolor to mieszanka Mr Color C Red Vine + Tamiya Red. Lakier to 2K Diamont Ultra Gloss, metalizery od AK, chromy Uschi i Mołotow oraz Metal bare foil. Dodałem garść nakrętek, śrub, nitów ( nity z łbem przelotowym to druk 3D) , trochę okablowania etc. Generalnie to fajna w budowie miniatura - chodź w tej skali ma ponad 30 cm długości Pozdro!
    25 points
  10. Cześć. Rzadko coś wstawiam, ale czasami uda się jakiś model skończyć. Tym razem zmęczyłem leciwy zestaw Hasegawy (prawdę powiedziawszy mój pierwszy model od tego producenta) - słabo spasowany, zanikające linie i nity... Z dodatków to wnęki żywiczne, kokpit i radar, oraz AN/ALQ-28. Tradycyjnie trochę dodałem też od siebie. Malowany Gunze, MRP i Hataka. Kalkomanie zestawowe + Caracal Decals. Wyszło jak wyszło...
    25 points
  11. Witam wszystkich Model rozpocząłem na początku 2016 roku .Z powodu zawirowań życiowych porzuciłem projekt na długie miesiące. Wiem że to dział warsztatowy a to co zrobię będzie praktycznie monologiem ,ale nie wiedziałem gdzie go wam pokazać. Nad modelem spędziłem puki co mnóstwo czasu ,a i tak chyba jestem dopiero w połowie drogi . Może kogoś zainteresuje to co do tej pory zrobiłem , taka ciekawostka bo wujek google nie znalazł żadnej dobrej relacji z budowy tego modelu. Oczywiście jeśli powrócę do dłubania to będę co jakiś czas zamieszczał zdjęcia . Starałem się wybrać najciekawsze
    25 points
  12. Zdaje się, że po ponad roku prowadzonej z przerwami budowy, właśnie zdążyłem na 100-lecie polskiego lotnictwa morskiego. Lublin R.XIIIG nr 714 z początkowego okresu służby (1935-1939) - bo z dużym białym numerem burtowym, Z wielkim podziękowaniem dla Dziadka Jacka i całej ekipy Lukgraphu!
    23 points
  13. 23 czerwca - z lekkim przymrużeniem oka - wydaje się bardzo adekwatnym dniem na prezentację modelu prototypu Karasia. Czyli Tata na Dzień Taty i nawet mamy dwie "23" W warsztacie w zasadzie wszystko jest. Czyli bardzo mocno przebudowany zestaw IBG z szeregiem koniecznych dodatków własnych. Z premedytacją wybór dyskusyjnej szaty graficznej, ale khaki zakryłoby całą przebudowę... Pozdrówka - zwłaszcza dla Tatów
    23 points
  14. Taki oto srebrny samolocik.
    22 points
  15. Kolejny model ukończony. Torchę pokrak, ale mało spotykany. Ogólnie zeszły rok to strasznie szarpany był, ucierpiał na tym warsztat ale mam nadzieję że model nie za bardzo.
    22 points
  16. Witam. Galeria Soya w skali 1:250 od Pontos Models.
    21 points
  17. Fotki ukończonego modelu koparki Jak w tytule-klasyczny "Waryński" K611 czyli średniej wielkości polska koparka z okresu PRL. Skala 1/35.
    21 points
  18. Kolejny duńczyk tym razem F-100.
    21 points
  19. Witam! Model zasadniczo prosto z pudełka z pewnymi korektami widocznymi na fotkach.
    20 points
  20. Zapraszam do oglądania
    20 points
  21. Witam! Model bardzo miły w klejeniu, tylko gąsienice mnie nie przekonały i zdecydowałem się na friule. Dodane jest też kilka blaszek od Voyager. W modelu były plastikowe uchwyty na zapasowe gąsienice, nie najlepiej to wyglądało. Grile od menga też wymagały wymiany, cała reszta zestawowa. Miłego oglądania!
    20 points
  22. Su-35 w skali 1/72 całkiem fajny samolot i bardzo fajny model to składania. silniki zywiczne reszta z pudła.
    20 points
  23. T-90M wersja poligonowa. Warsztat trochę trwa, więc w skrócie co zostało zmienione względem podstawki Zvezdy. Zmiany: - zmienione koła właściwe dla T-90M – zapas z zestawu Tiger Model - zrobiony prawidłowy lemiesz - powłoka antypoślizgowa na korpusie i wieży - kompletne okablowanie elektryczne na korpusie i wieży - prawidłowe osłony świateł wykonane z drutu - poprawione detale świateł obrysowych (przód/tył) - dodane brakujące śruby (zamknięcia kasetek ładunków) na pancerzu reaktywnym korpusa - poprawione błotniki. Geometria, płyty antypośl
    19 points
  24. Powitać, mój pierwszy lądowy cywilny. Baza - IBG, wzbogacony Partem i dużym zakresem dodatków własnych.Kalki MrDecal. Oryginał wiekowy, ale wedle przekazów prawie współczesny - jeszcze przynajmniej w 2007 r. jeździł w Brescii (Włochy). Pozdrówka
    19 points
  25. Chciałem zaprezentować skończony jakiś czas temu model. Został wzbogacony blaszkami Yahu, celownikami do japońskiej broni maszynowej z Shelf Oddity (postanowiłem ich użyć gdyż są o wiele bardziej dokładne i "lekkie" w porównaniu z tymi zestawowymi) i przenitowany. Malowany farbami Vallejo i Hataka. Model w malowaniu maszyny z 17. Eskadry Bombowej, litera kodowa N. 5 września samolot wjechał do rowu podczas kołowania na lotnisku koło Starej Wsi. Tak pozostawiony został bardzo dokładnie sfotografowany. Zapraszam do galerii.
    19 points
  26. Przedstawiam model ciężkiego krążownika japońskiego "Tone". Zestaw to bardzo przyjemna w sklejaniu Tamiya wzbogacona o sporo dodatków, przeróbek oraz scratchu z tego co akurat było pod ręką. Szczegóły dla zainteresowanych w warsztacie.
    19 points
  27. Witam Skończony, wakacyjny modelik Hansy w rodzimych barwach, czyli "Z" jak... no znak krakowski. Sam model toporny, na szczęście zestawowa mała blaszka nieco ożywiła ten samolocik. Model malowany Valleyo i olejami.
    19 points
  28. Witam Dziś, zgodnie z obietnicą coś na poprawę trawienia po śledziach czyli "setka" lub jak kto woli "The Hun" Model w 96% zrobiony prosto z pudła pozostałe 4% to: 1% - rurka pitota wytoczona przez Mastera 1% - bomby M117 od Edka 1% - sonda do tankowania - wyrób własny z drutu 1% - końcówka sondy do tankowania wytoczona przez Mastera Malowany Gunziakami C, H i Pactrą Sumując wszystko do kupy: North American F-100D Super Sabre. 481 Skrzydło Lotnictwa Taktycznego USAF, lotnisko Tan Son Nhut, Wietnam Południowy 1966/67r.
    19 points
  29. Po latach w boju ukończyłem w końcu mój ulubiony statek powietrzny. Zdaję sobie sprawę z niezgodności merytorycznych, z tego, że brudzenie jest dla wielu z Was niewystarczające. W zasadzie to nie ma go za wiele Jestem z wykonania zadowolony, zwłaszcza, że wracałem do budowy modelu czasami po miesiącu a czasami po pół roku. Tak więc, czasami ciężko było wejść w rytm i nie pogubić się. Model ma być ozdobą na półce a nie wierną kopią realnej maszyny. Pozdrawiam ps. admin jeśli źle formaty i wielkości zdjęć
    18 points
  30. Witam Jak zauważyłem, trochę się w portfolio zakotłowało. A z tego wynika prosty wniosek - nie ma co zwlekać z galerią końcową, bo nikt tu nie zajrzy i "serduszka" nie wlepi Ale lećmy po kolei: Model - model Hasegawy z dwupaka Hasegawy. Prosto z pudła zrobić się nie da. A się nie da bo w pudle jest wersja "D" Ale na szczęście przeróbek jest niewiele i wszystko co do tego potrzebne trzeba poszukać w innych pudłach Hasegawy. Wersja TF-104G powstała w oparciu o płatowiec "G" a więc ma wzmocnioną konstrukcję i należało dać szersze opony, pokrywy podwozia z przetłoczeniami oraz d
    18 points
  31. 18 points
  32. Dragon German Z-32 Destroyer - Smart Kit numer 1065 w skali 1:350 Z dodatków to: Dedykowany zestaw Eduarda 1351 i 1552 Reje i maszty / master Działa / Aber Flakvierlingi / Veteran Parawany, pontony, bębny oraz załoga to / NorthStarModel Olinowani / Infini Kolory / moja fantazja z mieszanek Tamiyi Relacja z budowy Wyszło jak wyszło bez zbędnego przynudzania kilka obrazków poniżej:
    18 points
  33. Wyprowadzenie kadłuba na ludzi było cięższe niż płata. Same krzywizny. Dużo czasu i pracy zajęło,ale jest. Italeri dało ładną bryłę. Wszystko wyszlifowałem i zaszpachlowałem. Poza prezentowaną dawniej ingerencją w strefę kabiny, doszło: - liniowanie; - nitowanie; - wzmocnienia, przetłoczenia, prowadnice; - obramówki otworów wież; - trochę części foto i drobnicy Spód łódki dostał też nieco "taśm" i konturowania z pasków. Skuteczność tej operacji ujawni się po podkładzie, ale mam przekonanie o słuszności obranego kierunku, zwłaszcza, że będzie na spodzie z natury słabiej widocznym
    18 points
  34. Po skrótowym warsztacie poświęconym głównie kolorowaniu, modelik gotowy:
    18 points
  35. Witajcie, Chciałem przedstawić niedawno ukończony projekt F4F Phantom Luftwaffe - 1/32 Revell. Nie ukrywam, że trochę leniuchowałem i budowałem go w przerwach ponad rok. Model to leciwy już zestaw Revella z 1994 roku. Do modelu troszkę powsadzałem szpargałów: Kokpit żywiczny od Legends models, fotele od quickboosta, blaszki interior, exterior, engine nozzles od eduarda, metalowa konwersja zawieszenia, żywiczne koła, pitoty rurki etc od Mastera. Kalki to mix zestawowych oraz dość trudnych kalek od niemieckiego HaHen. Zwyczajowo juz całośc przeryłem, dodałem trochę nowych linii, oraz wszystk
    18 points
  36. Witam. Model to Tamiya, kalki Fightertown Decals. W sumie dwa miesiące pracy, ale przyjemnej pracy . Dorzucone tylko fotele żywiczne z Eduarda oraz ECM i Gun Vent z Quickboost . Model przedstawia maszynę Gypsy 207 z dywizjonu VF-32 która to w dniu 4 stycznia 1989r zestrzeliła Libijskiego Mig-23, drugim strzelcem był Gypsy 202 który tez zaliczył przyłożenie.
    18 points
  37. Ot taki forumowy żart.. Jest minigaleria w warsztacie więc po namowach załogi w stoczni wstawiam zdjęcia także w odpowiedni dział. Wodnopłaty z pokładu ciężkiego krążownika Tone:
    18 points
  38. Witam. Kończy się rok, więc przydałoby się skończyć jakiś model - żeby tradycji 1 rok - 1 model stało się zadość ;o) Jakoś się udało. Sam zestaw świetny - sklejanie go to sama przyjemność. Do tego merytorycznie niemal idealny. Malowany Tamiya, Gunze, Hataka. Oprócz foteli (Eduard) i rurki Pitota (Master) - wszystko zestaw, z odrobinką swojego wkładu.
    18 points
  39. Rzeczywistość widziana od środka branży w roku 2020 wygląda kompletnie inaczej i po tym wątku widać, jak niewiele osób ma jakikolwiek związek z tą rzeczywistością. Jeśli kogoś ten wstęp zabolał, to niech daruje sobie bardzo długą lekturę reszty - bo tam będzie boleć dużo bardziej. Ale będzie też dużo faktów. Jeśli ktoś się z nimi nie zgadza, bo "wie lepiej, gdyż mu się wydaje", to bardzo mi z tego powodu wszystko jedno. Natomiast jeśli ktoś chce się dowiedzieć, jak to faktycznie wygląda od wewnątrz, nie tylko w Polsce, ale wszędzie na świecie (bo nie pracuję dla żadnej polskiej firmy), to
    18 points
  40. Poniżej kolejny SBLimek z tworzonej niespiesznie "kolekcji siemirowickiej". Baza - Eduard; dodatki - fabryczne Edka - klapy, hamulce, trochę blaszek w kokpicie; własne - korekta niektórych paneli, strefa lawety uzbrojenia, nitowanie, brzechwy na skrzydłach, antenki, światła, drabinka, sporo w kokpicie, wewnętrzne strony osłon kabiny, luki i wzierniki silnika, luk awioniki, dekle,trochę w podwoziu itp. Malowanie na biało - samolocik jako oryginał dość słynny i niezbędny element kolekcji z Siemirowic. Fotki ukazują go jako całkiem dobrze utrzymany, nawet był czysty, kiedy dot
    18 points
  41. Mój pierwszy pasażer Model troszkę eksperymentalny ale uważam za udany... i na koniec 2 ruchome obrazki https://i.imgur.com/3GKPZME.mp4 http
    17 points
  42. Cześć, Taki model udało mi się ostatnio stworzyć: M60A1 od Takoma w 1:35. Generalnie prosto z pudła i tylko małe przeróbki + ładunek w koszu. Recenzję i relację z budowy modelu można przeczytać na KFS-miniatures, a wkrótce pojawi się tam też relacja z malowania. niemniej kilkoma fotkami gotowca mogę się pochwalić Pozdrowienia!
    17 points
  43. Tytułowy MiG-21bis w przelocie lotem koszącym nad pojezierzem Fińskim w rok 1981.
    17 points
  44. Chciałbym zaprezentować maszynę pokładową "pełną gębą" - Wildcat-a (Nie)stety jak to u mnie - jest to Wildcat "po godzinach" Baza to Arma Hobby 70033 + trochę inwencji własnej + malowanie na podstawie zdjęć z internetu. Dwie takie maszyny były używane w Butler Aviation, Redmond, Oregon w 1958. Wolno krytykować (tylko delikatnie )
    17 points
  45. Wszyscy mają Hurricane, mam i ja. To tyle tytułem wstępu. Model zrobiłem prosto z pudła z zestawu Model Kit w rekordowym jak na mnie tempie, około półtorej tygodnia. Postanowiłem zacząć rok czymś skończonym. Tempo podyktowane było tym, że chciałem uciec przed samym sobą, nie chciałem przypadkiem zagłębić się w temat co skutkowało by rozgrzebaniem na wiele miesięcy kolejnego modelu.
    17 points
  46. Projekt został zakończony, więc pora na galerię. Model został wykonany z prototypowych wyprasek. Dzięki współpracy z firmami Yahu i Master mogłem model wyposażyć w dodatki jakie te firmy będą oferowały do waloryzacji tego samolotu (tablice, karabiny, zwężka Venturiego). Dorobiłem kilka elementów własnoręcznie : przewody, łopaty śmigła, podstawa pod fotokarabin,zasobnik skrzydłowy na amunicję i elementy wnętrza skrzydła). Malowałem model farbami Bilmodel Makers i Hataka. Oznaczenia zostały wykonane z użyciem masek własnej produkcji (dzięki Marco). Oczywiście jak każdy model nie jest wol
    17 points
  47. Cześć, No i wreszcie – skończony. Wprawdzie na fotkach brakuje paru drobnych pierdół, np. uchwytu na lufie Browninga, ale musicie mi uwierzyć, że jest on już na swoim miejscu. Niestety warunki mam takie, że warsztat i studio foto mam poza domem, więc tak od ręki nie jestem w stanie zrobić nowych zdjęć. No ale mniejsza. Z ręką na sercu mówię – to był najgorszy model jaki w życiu widziałem i kleiłem. Serio. Do tego okres miałem taki, że marzyłem tylko o tym, żeby po prostu go skończyć. Parę rzeczy zrobiłbym inaczej, ale mam go dość – zostaje jak jest. Wóz przedstawia M-60
    17 points
  48. Dzień dobry, Przedstawiam Wam mój pierwszy po ponad dwóch dekadach model - M-346 Master - wykonany przeze mnie jako Bielik w skali 1:48 z Kinetic Gold. Za czasów licealnych bawiłem się w budowanie modeli - wtedy zaczęły być dostępne na polskim rynku modele innych firm niż Plastyk czy Plasticart Modelle. Miałem 3 samoloty Monogramu: F-15 Eagle, AV-8B Harrier i F-117A Stealth - skala 1:48 przypadła mi do gustu. Malowałem wtedy farbami Humbrol początkowo pędzlami, a potem aerografem firmy Revell na gaz pędny z puszki. Model M-346 malowany aerografem w większości farbami Mr.Hobby zarów
    17 points
  49. Witam, Tym razem stosunkowo współczesny model, nietypowy jak na moje drugowojenne standardy. Trumpeter, pewnie dość uproszczony w stosunku do nowych wypustów, ale sklejało się nawet dość przyjemnie. Z dodatków to metalowe lufy i oczywiście gąsienice. Te drugie z Master Club i miałem z nimi trochę roboty, ale o tym było w warsztacie. Nie ma co się rozwodzić czas na fotki.
    17 points
  50. Nadejszła wiekopomna chwila - skończyłem i poddaję pod osąd. O modelu już wystarczająco dużo napisano więc oszczędzę wam elaboratu :-) Ogólnie jak to w każdym modelu jest kilka rzeczy, które można było zrobić lepiej, ale na dzień dzisiejszy na tyle mnie stać. Może jeszcze coś poprawię przed Bytomiem ale na razie emocjoalnie jestem już zaangażowany w Tomcata więc jest jak jest. Czyli tak:
    17 points
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.