Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/25/2020 in all areas

  1. 2 points
    MiG-23MF "122" Trumpeter 1:32 O modelu nie ma sensu pisać jest dobrze znany, nie należy do zbyt łatwych do sklejenia ale nie należy też do sprawiających nadmiernych problemów ot typowy model Trumpetera. W kwestii wad merytorycznych to ja ze swoim pudełkowym sklejaniem się nie wypowiem. Ponieważ w moim podejściu do modelarstwa jest to bez znaczenia.
  2. 2 points
    I ostatni samuraj z Akagi skończony. Samolot w malowaniu z ataku na Pearl Harbor, pilot Yoshiharu Tanaka, obserwator Keizo Obuchi. Model wzbogacony blaszką Eduarda do kabiny, karabinem FineMolds i celownikami Shelf Oddity. Przednia i środkowa sekcja owiewki z Pavla Models. Przenitowany, dorobione światła pozycyjne na skrzydłach. Bomby zapożyczone z zestawu B5N2 Airfixa. Malowany Vallejo. Wszystkie oznaczenia poza tabliczką znamionową malowane od szablonów. Starałem się bardzo nie tyrać. Zapraszam do galerii wnętrzówka z warsztatu i trzech samurajów z Akagi
  3. 1 point
    Witam zainteresowanych, skończyłem kokpit, efekt poniżej. Taki wygląd zakłada projekt modelu a taki po użyciu blaszek: PZDR
  4. 1 point
    Fajnie, że ktoś tu jeszcze zagląda i nawet coś pisze, bo już przez chwilę myślałem o zaniechaniu kontynuacji tego działu. Na Babarybę 2020 zapraszam, na pewno coś będzie do obejrzenia.
  5. 1 point
    To nie wiem czy sie w kadrze zmieści ... :-) . Ale komplet serii pokraków z lemieszami jak najbardziej . Tymczasem ciąK dalszy . Na sponsony i gąsienice trzepię pędzlem jakkolwiek to brzmi :-) pigmentami : po czym ze strzykawki zapuszczam fixer . W ten sposób nie rozmaźgluje mi się pigment i nie ma plam : po wyschnięciu miękkim ołówkiem trę krawędzie ogniw Przymiarka :-) :-) Czas na lemiesz . Podkład z mieszanki nato black i nato braun : Tamijunie rozcieńczoną wodą położyłem na lakier do włosów : Zwilżywszy wodą pędzlem dziadem wyleniałym obdarłem farbę : Popstrykałem z pędzla łoszem rdzawym , nie wiedzieć po co , bo na potem i tak nic nie widać : Roztarłem , zmyłem pędzlem nasączonym łajtspirytem : Ta sama czynność z dustefektem -> niepotrzebna robota nikomu :-) : I na koniec wtarłem "stalowy" proszek od Uszjego palcem grzebalcem : I znowu trochę miękkiego ołówka : Teraz będę nakładał wyschnięte resztki błota itp itd . Oczywiscie po tym jak dorobię lemieszowi uchwyty które rozprysły się i poszły w czipcy po tym jak mi upadł i dywanowy potwór te czipsy zeżarł mimo że nie mam dywanu . Także tego ....
  6. 1 point
    Taki autobusik którym Anglicy pojechali na Wielką Wojnę .
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.