Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 07/28/2020 in all areas

  1. 9 points
    W ramach typowej dla mnie przekładanki tematów, po pojeździe przyszedł czas na samolot. Naczytałem się mnóstwa entuzjastycznych recenzji nt. nowych modeli Tamki w 1:32. I muszę przyznać, że ogólna jakość, detal i spasowanie to absolutne mistrzostwo świata. Dość powiedzieć, że na fali entuzjazmu od razu kupiłem Mustanga z tej samej serii. Dlatego wszelkie uchybienia na gotowym modelu to moje zaniedbania. Największym problemem są kalkomanie, które ułożyły się fatalnie, mimo moich kładzenia na błyszczącym lakierze, wygładzania, stosowania płynów, itd. Model przedstawia maszynę bazowania lądowego, dlatego jest trochę zmęczona warunkami na Salomonach. Malowanie można uznać za kontrowersyjne. Wzorowałem się na koloryzowanych zdjęciach z epoki, ale to oczywiście moja subiektywna interpretacja i doskonale zrozumiem wszystkich, którym te stopień i sposób zaprezentowania zużycia nie będzie pasował. Do budowy użyłem dedykowanych blach Eduarda z Big Eda: 32365, 32366, 32784, 32828, 32829, przy czym ta ostania jest bez sensu, bo dubluje części z 32828. Więc mogę odsprzedać 32829 po okazyjnej cenie ;) Użyłem też masek Montexu i żywicznych kół Edka. Malowanie Hataką i AK RC, brudzenia Ammo i AK. Pasy antypoślizgowe to specyfik VMS. Jak wspomniałem wcześniej, model jest fenomenalny i o całą klasę lepszy od zupełnie przecież przyzwoitego Avengera 1:32 Trumpetera, którego sklejałem ok. roku temu.
  2. 8 points
    Efekty dla oka słabo widoczne, a roboty dużo. Italerka dała w zasadzie gładkie skrzydło. Zostało oilniowane, onitowane, doszły różne własnej roboty osłony popychaczy, zawiasy, chwytanka, łączenia itp. Tego wcale nie widać, a doskreczowałem blisko 70 elementów, a i tak wszystkich nie ma bo by się pourywały... Teraz to samo z kadłubem...
  3. 7 points
    Cześć, Być może ktoś z Was już widział w innych miejscach, ale podrzucam i tutaj: zrobiłem miniporadnik z budowy i malowania swoich ostatnich trzech modeli. Wszystkie tematycznie dotyczą wojny w Bośni. Poradnik nie jest bardzo rozbudowany, bo budując i malując modele nie sądziłem, że zrobię coś takiego. Dlatego nie wszystko jestem w stanie pokazać w nim tak jak by należało. Ale z biegiem czasu szkoda mi było tych wszystkich ciekawych rzeczy, które pojawiły się wokół nich na różnych grupach modelarskich, forach - szczególnie tutaj. Dlatego zebrałem wszystko razem, żeby nie zginęło i teraz oddaję Wam, za friko: 🔴69-stronnicowy poradnik w PDF 🔴Opisana historia każdego wozu 🔴Poszczególne etapy budowy 🔴Malowanie krok po kroku 🔴Dodatkowe ciekawostki i porady 🔴Luźne okołomodelarskie przemyślenia 😉 ⚠️LINK DO PORADNIKA ⚠️ : https://drive.google.com/file/d/1I3ZDqVzcjec-BXh5YByFyYkcIm8WDKjb/view ⚠️ Jeśli uznacie to za wartościową rzecz, to śmiało udostępniajcie dalej - chociaż tak jak zaznaczyłem na początku nie jest to tutorial/poradnik krok po kroku, raczej drobne źródło inspiracji do przejrzenia w wolnej chwili. Mam świadomość wielu braków - zdjęciowych (lub ich słabszej jakości) i różnych "edytorskich" błędów, ale wszystko zrobiłem z doskoku i na tyle tylko mnie stać. 😉 Ale tak jak napisałem - a nuż się komuś przyda. Pozdrowienia!
  4. 7 points
  5. 6 points
    Witam Pora na kolejnego śledzia. Tym razem w wydaniu japońskim czyli słynne "Eiko" lub jak kto woli "ołówek Mitshubishi" Samolot uzbroiłem w cztery sidewindery czyli konfigurację "na przechwycenie". Z pewnych źródeł wiem, że japońskie 104ki mogły przenosić do sześciu sidewinderów ale nie udało mi się znaleźć fotki w takiej konfiguracji. Jedynie znalazłem fotkę która mogłaby sugerować, że tak faktycznie było i sidewindery podwieszano pod węzłem podskrzydłowym Jako ciekawostkę, podam fakt, że japońskie 104ki, w celu sprostania wymaganiom japońskiej Konstytucji (Siły Samoobrony) nie miały fabrycznie montowanego kalkulatora bombowego i z tego też powodu nie przenosiły uzbrojenia bombowego. Na zakończenie tego przydługiego wstępu chcę serdecznie podziękować koledze rudy0007, który to szybkim rzutem na taśmę ściągnął mi najnowszego dwupaka hasegawy z kraju Kwitnącego Wiśnia za bardzo przyzwoite pieniądze. WIELKIE DZIĘKI A teraz pora na: F-104J, 207 Dywizjon, 83 Skrzydło Lotnicze Japońskich Powietrznych Sił Samoobrony, lotnisko Naha, prefektura Okinawa, Japonia, 1986 rok I na zakończenie preorder na 16.08: Tradycyjnie można
  6. 5 points
    Witam Skończony, wakacyjny modelik Hansy w rodzimych barwach, czyli "Z" jak... no znak krakowski. Sam model toporny, na szczęście zestawowa mała blaszka nieco ożywiła ten samolocik. Model malowany Valleyo i olejami.
  7. 5 points
    Konstrukcyjnie to już w zasadzie wszystko, pozostały pasy z czujnikami lasera? podczerwieni?, trochę kabelków do radia i słuchawki. Chcąc uzyskać efekt przetłoczenia drzwi, za sugestią Kuby przemalowałem krawędzie gęstą farbą, następnie przeszlifowane - efekt zadowalający. Wstępnie zmalowane, nie mogłem się powstrzymać od przymierzenia całości na patafix
  8. 4 points
    Cześć, Powoli do przodu. Obmalowuję już detale, dodałem też napis VRS na przodzie - też go mocno zmęczyłem, choć jeszcze coś tu pokombinuję. Przez pewien czas, patrząc na zdjęcia, zastanawiałem sie, czy do 1995 roku ten napis w ogóle przetrwał, bo na stopklatkach z nagrań z Potocari nie widać nawet najmniejszego śladu po nim, ostatecznie jednak zdecydowałem się go wymalować. Doszły też genialne kalki Triglav Model, uwielbiam je układać, bo są cienkie, delikatne i nie zostawiają prawie żadnych śladów. Pozdrowienia!
  9. 4 points
    Żeby wszystkim, którzy zamierzają śledzić dalszą relację z budowy galeonu 17 wieku łatwiej było zrozumieć to o czym piszę, rozpoczynam cykl „wykładów” na temat galeonów . Rozpocznę od konstrukcji kadłuba o zakończę na takielunku. „Wykłady” będą ukazywały wraz z postępem prac nad modelem, a więc potrwa to na pewno długo. Ci, którzy dobrną do końca relacji będą mogli się nazwać galeonomistrzami i z pewnością będą potrafili nazwać każdą linę i żagiel na rysunku olinowania i ożaglowania galeonu. Cała ta gmatwanina lin zostanie odzwierciedlona na modelu zgodnie z wszelkimi zasadami konstrukcji galeonu, jakie obowiązywały na przełomie 16/17 wieku. Materiałami źródłowymi będą: 1. Plany Modelarskie nr 31 - Wodnik 2. Plany Modelarskie nr 46 - Vasa 3. Plany Modelarskie nr 78 - Mayflower 4. Peter Kirsch - The Galeon The Great Ships Of The Armada Ara 5. Wojna na morzu - Hiszpańskie Galeony 1530 - 1690 6.R.C.Anderson - The Rigging Of Ships In The Days Of The Spritsail Tompast 1600 -1720 7.R.C. Anderson - Seventeenth Century Rigging 8. Wolfram zu Monfeld - Historic Ship Model 9.Rolf Hoeckel - Modellbau vo Schiffen des 16. und 17 Jahrhunders 10. M. Boczar - Galeona Zygmunta Augusta, próba rekonstrukcji 11. A. Konstam - Galeony hiszpańskie 1530 - 1690 12. K.H. Marquardt - V.O.C. Tender DUYFKE, 1603-1606 13. B. Landstrom - The Royal Warship Vasa 14.Plany galeonów hiszpańskich, angielskich, holenderskich, szwedzkich 15. internet
  10. 4 points
    Zaczynam mechacić ZIŁka :
  11. 4 points
    Kusicie diabły z tą diorama kusicie... Wy będziecie się tłumaczyć pz1c czemu w pudle posiedzi kolejne kilka miechów 😛 Pytanie do znawców materii, tacy oto załogańci będą ok dla kampanii francuskiej? https://www.mojehobby.pl/products/German-Field-Howitzer-Gun-Crew-on-carrying.html https://www.mojehobby.pl/products/GERMAN-ARTILLERY-CREW-8216207.html Dodatkowo kilka foć po 'ususzaniu' listowia i dorobieniu osłony na wylot lufy
  12. 4 points
    Druga faza malowania, mniej więcej w takim kierunku będę szedł z efektami zużycia. W innym kolorze będą pojemniki na amunicję do NSVT. Może jeszcze trochę kurzu i pyłu rzucę...
  13. 4 points
    Dobry, powoli się zaczyna trzeba podnosić poprzeczkę zastanawiam się jeszcze nad : Eduard 648533 P-38F/G nose gun bay TAMIYA i hmm Eduard 648545 P-38G cockpit TAMIYA
  14. 3 points
  15. 3 points
  16. 3 points
    No dobra, PRAWIE (co jak wiadomo stanowi szaloną różnicę) skończone. Elementy, które po przyklejeniu przeszkadzałyby w montażu (odwlekam ich montaż ile mogę ) relingów, są jeszcze przyłożone „na sucho”
  17. 3 points
    Już dawno chodziłem do podstawówki, dlatego chciałbym zapytać - czy matematykę wycofano z programu?
  18. 3 points
  19. 3 points
  20. 3 points
    Witam, Prezentuję model strażackiego Mercedesa-Benza 1222 GBA 2,5/16 w zabudowie Zieglera. Pojazd z numerami operacyjnymi 499[R]51 należy do Ochotniczej Straży Pożarnej w Żołyni. Model to zestaw Revella 1/24. Ostatnio został wypuszczony na nowo, ale ten jest pierwotnym z lat 80'. Został sklejony 5 lat temu, dość niedbale i z kalkami z drukarki domowej. Ostatnio postanowiłem go poprawić i całą kabinę zrobiłem od nowa. Zabudowa została taka jak była, więc ma trochę niedoskonałości. Kalkomanie są wydrukowane przez MF-Zone. I jako ciekawostka stare zdjęcie sprzed poprawek:
  21. 3 points
    Type 69 w malowaniu wojsk irackich ( 1991 rok ), dodane gąsienice friule, lufa Aber ( polecam ) oraz trochę scratchu. Miłego oglądania DSC_0356 by Paweł Koseda, on Flickr DSC_0362 by Paweł Koseda, on Flickr DSC_0360 by Paweł Koseda, on Flickr DSC_0359 by Paweł Koseda, on Flickr DSC_0358 by Paweł Koseda, on Flickr
  22. 3 points
    Witam szanowne grono, zaprezentuje teraz swoje zabawki. Nad ktorymi bede pracowal razem z Bengalem. Jak sie domyslacie robimy znowu w tandemie ten sam model. Sezamie otworz sie Malowanie moje bedzie takie, Bengal mnie namawia aby zrobic otwirany gun bay, ale przy takim fajnym nose art szkoda troche psuc widok. Dwie poprzednie budowy doprowadzilismy do szczesliwego konca, mysle ze ta tez znajdzie tu swoj final. Bengal, widze ze chca nas naciagnac tu na kabine z Edka. 😀
  23. 3 points
  24. 3 points
    Podkręciłem trochę kontrasty i zacząłem malować fartuszek. Na początku zacząłem na niebiesko, ale za bardzo dzinsowy wychodził, więc brudnoszary będzie, chyba lepszy. Zastanawiam sie nad paskami, skóra brązowa czy czarna? Przy świetle dziennym: I w nowych ciuchach. Nad fartuszkiem będę jeszcze pracował. Postanowiłem ocieplić wizerunek grubaska 😉 .
  25. 3 points
    Cieszy mnie jak się podoba i dziękuję. Jak się nie podoba, to może następny będzie się bardziej podobać Ten tam kilka spraw 1. Poprzyklejałem domki i osprzęt. Jeden w niedzielę został rozwalony ale udało mi się go dziś rano poskładać. Pojadę jeszcze żółtym filtrem by zrównać do całości. Podoklejam resztę i biorę się za płotki(pomalowane, też trzeba przejechać filtrem) i sznurki. Przy uzbrojeniu głównym pozwolę sobie jeszcze pordzewić kredkami jak położę lakier matowy. 2. Daję kilka zbliżeń z makro Miejcie też koszmary w nocyChciałem, to oszczędzić na galerie no ale płetwa wymagała bliższych oględzinSwoją drogą dobrze węszysz Watsonie tam zionęła ogromna dziura a nie szpara, takie to dobre spasowanie było w modelu Także sznurujcie buty niedługo galeria. 3. Jako, że wkrótce koniec, to może pomożecie mi zadecydować czym Was będę dalej zabawiał Do wyboru, wspomniana wcześniej, Japonka albo klocki lego z flajhołka. Skala oczywiście jedyna słuszna 1/700. Może ten następny będzie lepszy. Albo następny po następnym lub chociaż następny po tych następnych
  26. 2 points
    Popiersie limitowane. W hołdzie tym, którzy walczą na różnych frontach w walce z pandemią, jakkolwiek by się zapatrywać na tę sytuację. Dochód ze sprzedaży zasilił konto szpitala we Włoszech. Solidne pudełko z boxartem i kolejnym numerem. Powinienem był dostać nr 35, ale co tam.
  27. 2 points
  28. 2 points
    Budowa mojego drugiego śmigła... Tym razem tytułowy Eurocopter EC135 w malowaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Modelem bazowym jest Revell w skali 1:32 w wersji Luftrettung a efektem końcowym ma być taki Niestety nie udało mi się zdobyć najnowszego wypustu Revella tego śmigłowca, który najlepiej nadaje się do budowy naszego LPR'a. Dodatkowym wyzwaniem jest zdobycie kalek do tej wersji ! Mi udało się drogą zakupu na portalu aukcyjnym zdobyć właśnie ten model w komplecie z kalkami do wersji LPR. Zdaję sobie sprawę, że występują duże różnice pomiędzy wersja pudełkową a docelową ale będę zadowolony jeśli w efekcie końcowym mój model będzie się kojarzył właśnie z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym. NA szczęście w pudełku jest duża ilość części które pochodzą od innych wersji, jak np. płozy podwozia, które tu najbardziej rzucają się w oczy (zestawowe są za wysokie), nie jestem jeszcze pewny ale chyba też jest ta "narośl" na nosie wiec powinno sie udać odwzorować przynajmniej z zewnątrz LPR'a. Oczywiście najchętniej zrobiłbym model który bazuje w moim rodzinnym mieście, przy szpitalu wojewódzkim w Gorzowie Wlkp. - jakieś 400m od mojego domu :). Będę musiał sprawdzić oznaczenia jak będzie przelatywał ( a ma ścieżkę podejścia akurat nad moim balkonem - ok 30 m wys.), boję się jednak, że takich literek nie będzie w kalkach i nie wiem czy coś dosztukuję... Wcześniej, jako pierwszy, robiłem Medikoptera 117 i myślałem, że EC135 będzie lepszy. Nic bardziej mylnego ! Eurokopter EC135 nie dość że ma mniej części, jest słabsza szczegółowość, to same wypraski są duuużo słabszej jakości. Jest mnóstwo nadlewek i nierówności, dobrze, że chociaż spasowanie jest jako takie... To co udało mi się dotychczas zrobić i teraz zaprezentować jest wynikiem 3 dni skrobania, szlifowania, dopasowywania... Podłoga z fotelami, panelem pilotów oraz nosze Same nosze niestety nie sa juz tak szczegółowe jak w 117-tce Dobrze, że chociaż kalkomanie są szczegółowe i czytelne Ściany wew. kabiny Sufit Połówki kadłuba po podkładzie Belka ogonowa Cóż... będę się starał jakoś przyzwoicie to poskładać. Proszę jednak o wyrozumienie i nie wytykanie mi co zdjęcie błędów i różnic w stosunku do śmigłowców w służbie LPR. Z pełną świadomością nie będę się starał dążyć do takiego odwzorowania, będe zadowolony jeśli model z zewnątrz chociaż trochę będzie przypominał to co codziennie, a niejednokrotnie kilka razy dziennie, przelatuje mi nad domem
  29. 2 points
    W fotografii używa się terminu przysłona a nie przesłona. Sorry za off-top ale może następne zdjęcia będą lepsze.
  30. 2 points
    Dobry, no to pierwszy updejcik tak jak pisałem klocki lego jak do tej pory użyłem kleju dwa razy : * tamiya do przyklejenia przedniej wnęki podwozia do dolnej części centropłata (chyba tak to się nazywa :)) * CA do przyklejenia luf modelmastera
  31. 2 points
    Jeden z pięciu rozpoczętych modeli ,który szczęśliwie został skończony .Model w barwach LWP lata 50- te ISU122M w skali 1:35 Dragon . Taka maszyna podobno stoi na cokole w Malborku
  32. 2 points
    Czekałem na ten model jak na Boże Narodzenie albo przynajmniej Wielkanoc. Kiedy już zostałem szczęśliwym posiadaczem otwarłem pudełko i wydałem z siebie parę westchnień - jedne były związane z zachwytem i uznaniem, inne z rozczarowaniem, jak to zawsze bywa. Odsunąłem na bok wszystko, co na warsztacie i zacząłem dłubać. Na początek jak zawsze u mnie silnik. IBG przykłada się do silników, co zawsze mi się podobało, ale zawsze coś tam można dołożyć. Chyba pojedzie...
  33. 2 points
    Witam po sporej przerwie. Na modelu osiadła sporawa warstwa kurzu więc zabrałem się do pracy. Od ostatniej aktualizacji dodrukowałem pozostałe nadkola, przykleiłem śruby do ramy i tarcze. Sporo czasu zajęło mi narysowanie mocowań nadkoli do ramy. Problemem okazał się poprawny kąt wygięcia drążków. Niestety popełniłem błąd i elementy narysowane od razu drukuje i przyklejam. Nie biorę pod uwagę przyszłych elementów które niekoniecznie mogą pasować z tymi już przyklejonymi. Właśnie taki problem miałem z pierwotnie wydrukowanymi mocowaniami. Nie pasowały w otwory na mocowaniach zawieszenia. Zwyczajnie skierowanie były w inne miejsce. Po wielu próbach udało się to skorygować. Kolejna nieścisłość to brak wcięć w nadkolach na drążki skrętne. Akurat ten problem jest mniej problematyczny. Wniosek na przyszłość taki że muszę najpierw wszystko narysować by mieć pewność że będzie pasować. Aktualnie walczę z instalacją pneumatyczną itd. Wykonałem rysunek uproszczonego schematu instalacji hamulcowej. Brak mi schematu do tego ciągnika i chyba takowego nie znajdę. Wzorowałem się na tym: Na modelu wygląda już lepiej. Oczywiście jeszcze sporo zostało ale to zostawię sobie na przyszły(chyba) weekend. Pozdrawiam
  34. 2 points
    Rzekłbym że to zdjęcie zawiera wszystko co można powiedzieć o samochodach elektrycznych.
  35. 2 points
    no ale masz coś wartościowego do powiedzenia w temacie, czy tylko chciałeś pokazać jaki jesteś fajny?
  36. 2 points
    Każdy modelarz musi mieć swojego Tygrysa 😉 Mój pierwszy jest w północnoafrykańskim dwubarwnym kamuflarzu. Model z pudła, ale detal jest naprawdę fajny (niemal wszystkie sprzączki na narzędzia mają ruchome zawiasy). Dodatek jest tylko jeden - kabelki do reflektorów.
  37. 2 points
    Masz i w tym rację. Czasami jednak łatwizna nie oznacza czegoś nudnego. Na twoim miejscu wybrał bym "Majrorie Ann" 😉
  38. 2 points
  39. 2 points
    Przejrzał na oba. Już tak zostawiam. Lubię go, więc nie poprawiam. No to jeszcze kapelutek... A Britt już zamówiony, leją go.
  40. 2 points
    https://www.scribd.com/document/220397771/Lockheed-P-38-Lightning-Cz-3-Monografie-Lotnicze-70 https://www.scribd.com/document/210971018/Monografie-Lotnicze-No-68-Lockheed-P-38-Lightning-XP-49-XP-58-Cz-1 Po angielsku: https://www.scribd.com/doc/220398576/Lockheed-P-38-Lightning https://www.scribd.com/document/220398791/P-38-Lightning-at-War Zrób tego czerwonego z okładki 😛 - https://www.scribd.com/doc/220399402/The-Lockheed-P-38-Lightning-The-Definitive-Story , https://www.scribd.com/document/443868049/Warbird-Tech-02-Lockheed-P-38-Lightning-pdf Ruski: https://www.scribd.com/document/445486503/Медведь-А-Истребитель-молния-P-38-Лайтнинг-Война-и-мы-Авиаколлекция-2014 Tu jest duużo wiedzy, nitowanie, zdjęcia między innymi luk podwozia, kokpitu, opisana tablica przyrządów itp. Jest trochę zdjęć i się może dość przydać. https://www.scribd.com/document/220398327/Lockheed-P-38-J-L-Lightning-No-6109 kolejne: https://www.scribd.com/document/220398394/Lockheed-P-38-Lightning-No-5 https://www.scribd.com/document/220543449/038-Waffen-Arsenal-P38-Lightning hmm ciekawa technika, do wypróbowania bo może się sprawdzić: https://www.scribd.com/document/123456844/P-38-with-metal-foil Myśl, że wystarczy 🙂 Jak nie to jeszcze powinno coś się znaleźć. @Bengal.
  41. 2 points
    Witam Szanownych Po dość długiej zabawie z Byczkiem udało się go ukończyć. Przyznam że to dość wymagający model z racji na niezbyt dobre dopasowanie części. Sporo uwagi i czasu poświęciłem na łączenie skrzydeł z kadłubem i osłonę silnika. Zestaw wzbogaciłem małą blaszką do kabiny, a tę z koleji pociąłem i pocieniłem. Cieszę się że model stoi już na półce Maszyna w malowaniu lotnictwa KNIL pilotowana przez por. Guus'a Diebela Zapraszam do galerii i można szczelać No cóż, to byłoby na tyle. Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i wsparcie w trakcie budowy tej beczułki. Odmeldowuję się i zmykam bawić się przy Shidenie
  42. 2 points
    Podłoga dalej się kładzie 😉
  43. 2 points
    Moje pierwsze śmigło ukończone..... Śmigłowiec Eurocopter/Kawasaki BK-117 jako główny bohater popularnego seriali "Medicopter 117 – Jedes Leben zählt". Co ciekawe serial ten jest emitowany obecnie w TV6 ok. godz. 17:00. Zestaw firmy Revell - 04402 w skali 1:32 nie jest zbyt świeży i od początku nie spodziewałem się, że będzie łatwo i przyjemnie. Tym razem jednak Revell zaskoczył bardzo miło na "+" należy zaliczyć: - duża ilość elementów - możliwość wykonania w wersji sanitarnej oraz osobowej - bardzo wysokiej jakości kalkomanie ze szczegółowym odwzorowaniem zegarów kokpitu (może dlatego, że to made in Italy) na"-" jest: - słabe spasowanie części - najgorzej jest przy łączeniu osłon silnika z kadłubem - płytkie linie podziału - ja je pogłębiałem - słabe odwzorowanie szczegółów kadłuba - bardzo proste, a zarazem niepewne mocowanie płóz do kadłuba - skomplikowany schemat malowania - brak masek Mimo przeważającej ilości wad model składał się bardzo przyjemnie. Szkoda, że w efekcie końcowym słabo widać wyposażenie wnętrza śmigłowca, bo jest tam na co popatrzeć. W moim wykonaniu wyszło to tak... Na koniec fotka z pierwsze akcji ratunkowej :)... a tu już uchwycony przy podejściu do lądowania po akcji
  44. 2 points
    a szkoda, pokusił byś się o jakieś kafelki, kawałek kuchni i inne narzędzia rzeźnickie chociażby pieniek z wbitym drugim tasakiem, miskę z gałkami ocznymi albo rozciągnięte flaczki
  45. 2 points
    pojazd z okolo 24.05.1940, powiedzmy poczatek czerwca z racji, ze ten emblen z ubitym 24.05 wojakiem juz jest na dziale, wiec wszedzie zielono jezcze ale moze jako lekko przykuze... ze sklepu 😛 https://agtom.eu/drzewa-i-krzewy/351723-bsm-dzikie-krzewy-wild-bushes-10szt.html
  46. 2 points
  47. 2 points
    Dziękuję za miłe słowa Edytka w krzaczorach nawet mi się podoba i chyba tyle tych krzaczkow wystarczy co by zbytnio nie zasłaniać bryły. Co myślicie? Referencyjne
  48. 2 points
    Grumman F6F-5 Hellcat 1:72 z zestawu Matchbox 40018 wybór pał na zwłoki Hellcat'a: po filmie "Midway" i znalezieniu arcyciekawego zdjęcia oraz niezwykłej jego historii , SPA w krecie: z założenia do "nieboszczyków" nie dokładam blach, żywić itp jednak tu.... żywiczny silnik Quick Boost (72405) był konieczny po otwarciu wnętrzności - metryczka jedyny sposób na figurkę... Magic Sculp "ozdrowieniec" synteza:
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.