Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 09/16/2020 in Posts

  1. Dzień dobry, Przedstawiam Wam mój pierwszy po ponad dwóch dekadach model - M-346 Master - wykonany przeze mnie jako Bielik w skali 1:48 z Kinetic Gold. Za czasów licealnych bawiłem się w budowanie modeli - wtedy zaczęły być dostępne na polskim rynku modele innych firm niż Plastyk czy Plasticart Modelle. Miałem 3 samoloty Monogramu: F-15 Eagle, AV-8B Harrier i F-117A Stealth - skala 1:48 przypadła mi do gustu. Malowałem wtedy farbami Humbrol początkowo pędzlami, a potem aerografem firmy Revell na gaz pędny z puszki. Model M-346 malowany aerografem w większości farbami Mr.Hobby zarów
    17 points
  2. Witam, Jakiś czas temu znalazłem dosyć fajne malowanie do nowego eduardowego Fokkera. Model przedstawia maszynę W. Scheutzela na której wymalowano motyw ze staroniemieckiej baśni- O siedmiu Szwabach. Stąd taki trochę baśniowy Fokker.
    12 points
  3. Model IŁ -10 przerobiony na prototyp myśliwca IŁ-1. Proces adaptacji do wersji myśliwskiej przedstawiłem w warsztacie. Chciałbym podziękować wszystkim którzy swoimi spostrzeżeniami i uwagami przyczynili się do powstania miniatury. Efekt końcowy.
    11 points
  4. Trochę to trwało i trochę po czasie, ale kolejny projekt grupowy ukończony. Wyszło jak wyszło, zawsze można zrobić lepiej. Jeszcze dużo nauki przede mną, ale najważniejsze, że są postępy. Podstawka na której znajduje się okręt została użyta tylko do wykonania tych zdjęć. Docelowo okręt będzie osadzony w wodzie, ale skoro trochę się napracowałem nad wykonaniem dna, to szkoda byłoby go nie pokazać. Miłego oglądania życzę. Warsztat
    10 points
  5. Przyszła jesień to i pora wkleić galerię "klonowego śledzia" Czyli kolejny śledzik dołącza do "Ławicy.......". Dziś jest to wersja CF czyli licencyjny wyrób kanadyjski. W sumie Kanadyjczycy wyprodukowali tego ok 200sztuk. W wypadkach/ katastrofach utracono 110 egzemplarzy oraz 37 pilotów. Można by więc rzec, ze na bogato im to wyszło Po drugiej wojnie światowej alianci zadomowili się trochę w obu Republikach i trzymali tam odrobinę sprzętu na wypadek jakiejś zadymy. Taka odrobinę sprzętu trzymał tam min RAF, który zgodnie z podziałem zadań w NATO miał się zająć misjami bombowymi p
    9 points
  6. Jest sobie takie coś jak bra bitewna X-Wing. I ja sobie czasami maluje te stateczki w różne kombinacje kamuflaży. Kiedyś też popełniłem różową wersję X-Winga Hello Kitty A wszystkie moje prace są tutaj: https://www.facebook.com/RepaintRoom/
    7 points
  7. Pierwsze prace przy luku działka.
    7 points
  8. Wstępna bryła wnęki działka jest już zrobiona, co pokazałem powyżej, więc ostatnie dwa wieczory poświęciłem na zrobienie lokatora tego luku. Tak powstała moja miniatura Vulcana. Jak na tą skalę to wyszedł mi całkiem nieźle. Tego samego nie mogę powiedzieć o prowadnicy doprowadzającej amunicję. Moja wersja odbiega raczej mocno, lub jak kto woli jest mocno uproszczona w stosunku do oryginału. W Tomcatcie prowadnica ta ma przestrzenny i skomplikowany kształt i w mojej ocenie jest prawie niemożliwe wykonanie jej w skali 1/72. Na koniec
    6 points
  9. 6 points
  10. Pierwsze fotki z budowy - wnętrze.
    6 points
  11. Dołączam do widowni. Po prostu złożyłeś ofiarę Podłogowemu Potworowi. A jak mówi stare porzekadło: "Nigdy nie stawaj między Podłogowym Potworem, a jego ofiarą".
    5 points
  12. 5 points
  13. Krążki przeszlifowane. Odnośnie kleju test zrobiłem - pęka. Choć to moim zdaniem nie wina kleju a samego plastiku. Klej działa tutaj jak nóź osłabiając strukturę plastiku i wewnętrzne naprężenia robią swoje. W którymś warsztacie widziałem metodę gięcia hipsu w gorącej wodzie, może warto tego spróbować? Dzisiejszy dzień poświęciłem na dokończenie i pomalowanie wnętrza. Na zdjęciach wygląda to dość niechlujnie ale na żywo wyszło bardzo fajnie. Pomalowałem całość ciemnoszarą Tamiyą, dodałem rozjaśnienia suchym pędzlem i wymalowałem detale farbami Vallejo. Cała konstrukcja wewnętrzna zosta
    5 points
  14. Jakoś tak prace nagle ruszyły z kopyta 😁 A były momenty że się zastanawiałem czy do niego wrócę, i dam radę dokończyć projekt. Jak tak patrzę na ten model to mi się czasami ... chce😬 To jest tylko sześć części ze starego Revella ... Dwie połówki kadłuba, podłoga, daszek i dwie połówki obudowy silników... i pięć lat czajenia się do niego 😂😁🥶 Tak wygląda przed kolorkami... orkiestra tusz
    5 points
  15. No to kolejny prototyp myśliwca. Tym razem japoniec.
    4 points
  16. Dziękuję wszystkim za opinie i "kliknięcia" Kolejny "śledź" w drodze. Powinien trochę zaskoczyć publikę ale o tym przekonamy się w galerii. Nie jest to może zdjęcie rodzinne całej "Ławicy śledzi" ale zawsze jakieś tam podsumowanie dotychczasowych zmagań:
    4 points
  17. Pomyślałem, że może kogoś zainteresuje opis modelu w postaci tak zwanej rysy histerycznej (tyle że nie zassanej z Wikipedii). Mam wrażenie, że większość modelarzy mocno kręci wielka lufa i te najmarniej ze dwie setki metrów po pokładzie (wbrew opinii, że wielkość nie ma znaczenia) a tu w galerii wylądowała taka mocno niepozorna kaczka, bardziej podobna do rybackiego kutra niż rasowego okrętu. Tymczasem dla mnie budowa korwety okazała się fascynującym odkrywaniem tajników jej konstrukcji, założeń taktycznych które ją kształtowały i ograniczeń z którymi przychodziło się mierzyć jej projektantom.
    4 points
  18. Nie wiem, czy nie wyszedł za mały😂😁😏
    4 points
  19. Jeszcze zostały do zrobienia wszystkie anteny igłowice optoeektroniczne, wirniki, podwozie i drzwi przednie... całość od zera 😭
    4 points
  20. 4 points
  21. F-14A Tomcat VF-21 Freelancers. Model Trumpeter w skali 1:32 oczywiście wykonany prosto z pudła jedyne dodatek to kalki. Zestaw dobrze znany wszystkim napisano wiele na temat jego wad i błędów merytorycznych. Pomijając te wady model dość łatwy w budowie. A sam model F-14 zawsze robi wrażenie w skali 1:32 więc ogólnie polecam ten zestaw.
    4 points
  22. Pierwsze kolory trafiły na model. Mogę więc napisać, że pierwsza sekcja jest gotowa.
    4 points
  23. Powoli kończę wyposażać kabinę. Zamontowałem drzwi, lusterka, wycieraczki, sygnał biały na dachu - pozostało dokleić sygnał pomarańczowy na dach, mocowanie tablicy rejestracyjnej oraz kierunkowskazy na boki kabiny. Parę drobiazgów zostało do ramy - choćby tablica rejestracyjna, osłony gaśnic czy kierunkowskazy i światła tylnie no i nie mogę zapomnieć o linie . A na koniec plandeka - testuje właśnie papier który dodają do pudełek z butami - zobaczymy jak wyjdzie.
    4 points
  24. Woit podrzucił mi zdjęcia pokazujące lepiej wygląd mniejszej części luku, dzięki. Dzięki temu mam zapełnioną już całą sekcję elektroniki. Element ten już dorobiłem, wykończyłem także skrzyneczki doginając i docinając druciki, a także klapę zamykająca luk dodając śruby zamykające. Cała sekcja jest już gotowa do lakierowania.
    4 points
  25. W ramach mojej radosnej dzialalnosci modelarskiej wstawilem modelik pod aerograf, troche inaczej zabralem sie za malowanie niz zwykle, sam jestem ciekaw co z tego wyjdzie.
    4 points
  26. Czas na aktualizację. Zacznę od poczynionych zakupów. Korzystając z Waszych podpowiedzi dokupiłem fotele, pitota i lufy do wulkana. Przy okazji zakupu żelastwa kupiłem również chwalony tu i tam klej miga Ultra Glue do elementów fototrawionych. Po próbie sklejenia kilku elementów fototrawionych mam kilka osobistych przemyśleń. Do przyklejenia płaskich blach do płaskich elementów to on może i się nadaje, natomiast sklejanie części, które choć trochę się ruszają to już nie za bardzo. No chyba, że ktoś jest w stanie, bez drgania ręki, przytrzymywać klejone elementy przez kilka godzin. Ma
    4 points
  27. Powoli zbieram się do zamknięcia kokpitu. Burty dostały kolor, na to poszedł wash z farb olejnych. Po przejrzeniu zdjęć w kilku miejscach wash jeszcze delikatnie wytarłem, zwłaszcza na lewej burcie
    3 points
  28. Modelarstwo, jedyna rzecz która potrafi faceta powalić w jednej chwili na kolana
    3 points
  29. Żeby tylko nie była to "kabaretka"
    3 points
  30. Fajnie że spytałeś, bo to ciekawy temat. Zacznijmy nieco dygresyjnie i facecyjnie. Jak się to często w przypadku kamuflaży zdarza, w sprawie swój pędzel swoje palce maczał pewien malarz co się zwał Peter Scott a któren to jegomość służył w 1940 na niszczycielu HMS Broke. Jak na rasowego angielskiego artystę przystało była to nielada jaka osobowość: poza zainteresowaniem pędzlem frapowały go ptaki, albowiem jako ornitolog był ich miłośnikiem. To znaczy, będąc pacholęciem na nie polował, a jak już dojrzał i zmądrzał - to wręcz przeciwnie. Był też sportowcem (taki eufemizm określający m
    3 points
  31. Dziwna skala, ale to model do gier. W sumie monoblok żywiczny z kilkoma ekstra częściami na wystające elementy. Producent to Infamous JT (jednoosobowa firma z UK, robiaca też powstańców w tej skali - uważam, że jak ktos z zagranicy robi takie rzeczy to trzeba wesprzeć, obowiązek patriotyczny, poza tym model jest w sumie niczego sobie). Zdecydowałem się na kamuflaż szaro-szary, choć wiem, że są kontrowersje. Malowanie i weathering głównie specyfikami MiG Ammo. Napisy i wydra robione farbami Kimery.
    3 points
  32. Wieczorek się przeciągnął był 😁 Mały up date 😏
    3 points
  33. Minazuki 1944 - 1/700 Pit Road + PE Rainbow Galeria Warsztat
    3 points
  34. A propos jakości z RFN, znam Niemca, który jeździ wypasionym Mercedem G-klasą... ale auto ma jakiś durny feler w elektronice którego nie mogli naprawić nawet w centrali Mercedesa, przez który co kilkaset kilometrów ma przymusową przerwę w jeździe 😉 i to jest dopiero problem z jakością... Nie rozumiem też tego upartego porównywania Revella z Mastercraftem - obie firmy zrobiły bubel z pakowaniem, z jedną skontaktowałeś się bezpośrednio i poszło idealnie, z Revellem też pewnie poszłoby bez problemu, ale skierowałeś się do Polaków z Cobi i podmiotem do którego powinieneś ewentualnie kierować
    3 points
  35. Kalkowanie nocą 😎 Dobrze że do rana jak jeszcze kupa czasu
    3 points
  36. Dlaczego? Firma wybrała rozwiązanie pragmatyczne - instrukcja jest po to, żebyś mógł ukończyć model i instrukcja z linku rozwiazuje problem (nawet jeśli nie masz drukarki). Przesyłanie oryginalnej instrukcji to kłopot dla firmy, i dla Ciebie (musiałbyś czekać), a zysk jest żaden. Chyba że uważasz ten model za obiekt kolekcjonerski, który musi być w idealnym stanie, ale czy poinformowałeś firmę o tym? To już całkiem inny problem, więc i rozwiązanie jest inne. Nie ma sensu porównywać tych dwóch przypadków.
    3 points
  37. Coś tam... czyli duperelologia 😎
    2 points
  38. Ja to mam wspomnienia związane z tym Spitem UTI... Rodzice mi skądś ten model wytrzasnęli i miałem go ze sobą na wczasach w DDR. No i siedząc w tych domkach letniskowych w górach Harzu, żeby się nie nudzić postanowiłem to skleić. Miałem wtedy trochę więcej niż siedem lat, więc po pierwsze ten zestaw nie budził żadnych wątpliwości co do swojej jakości, po drugie był perfekcyjnie dopasowany do moich umiejętności, no i przypadkowo miałem przy sobie cały komplet narzędzi potrzebnych do sklejenia tego - nożyczki i pilnik do paznokci no i kozik pożyczony od ojca - czego chcieć więcej? Ano malowania.
    2 points
  39. Warsztat ---> Galeria --> DSC_0662 by Tomasz, on Flickr DSC_0645 by Tomasz, on Flickr DSC_0644 by Tomasz, on Flickr IMAG3428 by Tomasz, on Flickr IMAG3391 by Tomasz, on Flickr DSC_0666-crop by Tomasz, on Flickr DSC_0690 by Tomasz, on Flickr IMAG3390 by Tomasz, on Flickr IMAG3406 by Tomasz, on Flickr IMAG3412 by Tomasz, on Flickr IMAG3418 by Tomasz, on Flickr IMAG3432 by Tomasz, on Flickr
    2 points
  40. Fajny model się szykuje, sam chcę zrobić chemika z rurami do zadymiania tylko się jakoś zabrać nie mogę. Ale dalej z uporem maniaka będę pisał o przedłużeniu zbiornika paliwa, aby jak na załączonym zdjęciu sięgał aż do drzwi... (tu akurat wersja RL).
    2 points
  41. Miałem w szafie takiego zuka, no to go zlepiłem ,-) I wsadziłem na niego Cruisera.
    2 points
  42. Ciag dalszy : ...poważniej podejdę do komory silnika...
    2 points
  43. Na ten moment rzeźbię wnętrze. ,, wiec prosze , nie ma ze boli
    2 points
  44. Jest super Mariusz, robisz duże skoki z modelu na model. Mówiąc krótko toczysz się naprzód niczym.....
    2 points
  45. Panowie, więcej, więcej, wojna ! , śmiesznie poczytać, trochę kolorytu i śmiechu nigdy dość 😀
    2 points
  46. Kalkomanie LF Models kupione w KS Model. Będzie jeszcze jeden od Army ale już z żółtymi krzyżami.
    2 points
  47. Mój pierwszy matowy model, pierwszy z taką ilością blach. Nie wszystko wyszło tak jak chciałem, zwłaszcza drażnią mnie tylne lampy, nie mniej jestem bardzo zadowolony. Podoba mi się czystość złożenia patrzę na zdjęcia w oryginalnym rozmiarze i nic mnie nie denerwuje. Modyfikacje: - Zestaw blaszek (HD02-0364) - Przewody we wnętrzu - Zmodyfikowana antena (musiałem w trakcie sesji ją trochę wygiąć...) - Górna część pasów z materiału T2M - Dorobiłem nowe przyciski na konsoli środkowej po naklejeniu kalkomanii.
    2 points
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.