Jump to content

Zderzak

Members
  • Content Count

    1,332
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Posts posted by Zderzak

  1. Cześć,

    właśnie pojawiła się nowa figurka operatora GROMu z granatnikiem AT-4 w skali 1:35. Prezentował ją już w innym dziale Piotr, sklejoną i pomalowaną, ale teraz jest dostępna dla wszystkich :) Myślę, że temat powinien zaciekawić niektórych z Was, bo czegoś takiego jeszcze w tej skali nie było. Cena jak na taką figurkę też jest naprawdę znośna:

    https://gromart.pl/product/figurka-zywiczna-granatnik-do-samodzielnego-sklejania-135/

    W przyszłości ma być więcej figurek, dzięki czemu można będzie zrobić scenkę z polskimi siłami specjalnymi z prawdziwego zdarzenia, dlatego polecam zajrzeć na Facebooka GROM ARTu, gdzie są nowości, zapowiedzi, ale również referencyjne zdjęcia bardzo pomocne w malowaniu żywicznych postaci.

    https://www.facebook.com/GROM-ART-115487803329303/

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/120048466_222020919342657_7754406320227145607_o.jpg?_nc_cat=104&_nc_sid=a26aad&_nc_ohc=_0nF0gDrFREAX9oOy6c&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=0daf1a81851428cd059cd490660b68e6&oe=5F932C54

    https://gromart.pl/wp-content/uploads/2020/09/20200327_094414-scaled.jpghttps://gromart.pl/wp-content/uploads/2020/09/20200327_090813.jpg

     

    • Like 1
  2. Ten, ma od razu lusterka w zestawie. Ma niby w nazwie UIK ale tylko na nazwie i uchwytach na klamkach się kończy:

    https://www.mojehobby.pl/products/M1240A1-MRAP-All-Terrain-Vehicle-M-ATV.html

    Ewentualnie może dobrym wyjściem będzie transplantacja organów pomiędzy nimi :D

    Aaa, tylko przygotuj się na rzucanie bluzgami na prawo i lewo, rama w tym modelu to porażka, góra trochę lepiej jest zrobiona, ale też jest udręką...

  3. Powitać, taki fajny temat i przegapiłem go. Tak jak napisał Kuba, jakbyś potrzebował pomocy i będę w stanie to chętnie pomogę. Co prawda bardziej krajowe M-ATVki mam obcykane, ale o misyjnych co nieco też wiem. Kuriozalna sytuacja jest taka, że Ty chcesz przerobić RFM w zasadzie na Pandę, a ja z kolei męczę się z Pandą, żeby przerobić go do standardu krajowych, takie jakie można zbudować z zestawu RFM.

    W zasadzie Kuba napisał wszystko. RFM to taki dziwny misz masz wzorowany chyba właśnie na naszych krajowych pojazdach, bo zawiera specyficzne dla polskich M1240A1 elementy, nieobecne na żadnych innych pojazdach, a jednocześnie na siłę dorzucono mu inne elementy, które pozwalają teoretycznie zrobić wersje zagraniczne.

    Jeśli mam być szczery? Chyba łatwiej byłoby Ci zrobić wierną replikę na bazie Pandy, która jest niestety bardzo upierdliwa w sklejaniu. Nie miałem RFM w ręku, ale obstawiam, że składalność jest lepsza. Dlaczego tak uważam? Otóż z zestawu RFM musisz wywalić opancerzenie spodu i dosunąć potem zrobione od podstaw nowe bliżej podłogi kabiny. W wariancie UIK pomiędzy standardowym opancerzeniem jak w Pandzie jest jeszcze taki dystans, a pod nim dokręcona kolejna warstwa blachy. Musisz przerobić mocowania i stopnie boczne do wsiadania do pojazdu, usunąć osłonę wydechu, wywalić sam wydech i zrobić całkowicie inny. Dalej, musisz odciąć kawałek przednich nadkoli i usunąć również kawałek opancerzenia boku nadwozia przed przednimi drzwiami, a więc potem uzupełnić śruby. Kuba wspomniał o kołach, chociaż tego nie sprawdzałem i trzeba by zobaczyć z jakimi faktycznie jeździły w Afganie. Ja dodam od siebie usunięcie jakiś detali jak poręcz między drzwiami, odblaski itd. Na koniec następny wielki problem - wymiana foteli, w RFM są niewłaściwe nowszego typu. A teraz najśmieszniejsze, że odwrotność tych wszystkich operacji musiałem zrobić w modelu Pandy przerabiając go na krajowy pojazd...?

    Także mimo zachwytu braci modelarskiej nad modelem RFM nie zawsze jest to najlepsze wyjście. Przemyśl co chcesz zrobić, jest też opcja żebyś machnął z pudła krajową wersję, co będzie o niebo łatwiejsze.

  4. 8 minut temu, OLO napisał:

    Mam wątpliwość co do koloru mundurów , mam wrażenie że i Gron i JWK od przynajmniej 8 lat poza krajem używają multicama, atacsa, coyota albo mieszanki.Naszą nie śmiertelną Panterę wz 93 pustynia w tym samym czasie albo jako oficialne przy uroczystościach , lub ćwiczeniach pokazowych dla twardogłowych . Oglądam z przyjemnością i czekam na dalsze efekty ,pozdrawiam OLO. 

    Mundury są okej, w 2007 latali w wuzetach, a model przedstawia właśnie pojazd z tego roku. 

    • Like 1
  5. Godzinę temu, mandrivecs napisał:

    ...napisał ktoś, kto najpierw dorobił tysiące śrubek na podwoziu swojego M1165, a potem zalał lusterka srebrną farbą i wmawiał do okoła, że i tak są zajefajne, a w ogóle to ich prawie nie widać (a rzeźbione podwozie to niby było widoczne ???). Za grosz konsekwencji Panie Konstruktorze...

    Mariusz, jeśli Kuba napisał, że nasze wypowiedzi były słabe, to Twoje doczepianie się przy każdej możliwej okazji jakie są? Już któryś raz z kolei piszesz o tym konstruktorze, naprawdę tak Cię to boli żeby kilka razy to wypominać? To nie jest normalne. 

    Zapowiadałeś kilka razy, że nie będziesz ze mną rozmawiał, komentował moich modeli, to po jaką cholerę znowu wypisujesz bzdury? Nie możesz żyć bez zaczepek? Bądź raz w życiu konsekwentny, a nie piszesz innym o jej braku! 

    Dlaczego bzdury? Dlatego, że po raz kolejny kłamiesz i publicznie mnie próbujesz oczerniać. Oto mój cały komentarz odnośnie lusterek, wyłącznie odpowiedź na komentarz innej osoby, nigdzie nie wmawiałem, że są zajefajne tak jak piszesz:

    Próbowałem coś kombinować z folią aluminiową ale źle mi to wychodziło w narożnikach, a dodatkowo już mocno zmęczony tym modelem poszedłem na skróty i pomalowałem je po prostu na srebrno. Fakt, można by to było zrobić lepiej, ale osobiście w ogóle mi to nie przeszkadza"

    Tutaj cały wątek:

    http://humvee-models.com/viewtopic.php?f=4&t=1688

    Już wyzywałeś mnie publicznie od idiotów, teraz znowu zaczynasz jakieś zaczepki. Dziwi mnie, że Kuba trzyma Twoją stronę, ale ja nie pozwolę sobie abyś pisał wymyślone przez siebie rzeczy i publicznie mnie oczerniał lub obrażał tak jak to robiłeś na forum Humvee. 

  6. 13 minut temu, kubisz napisał:

    Piotrek, poważnie? To słabe jak cholera było...

    Nie mniej poważne niż celowe wielokrotne omijanie niewygodnego pytania przez kogo innego. Dlatego równie dobrze Piotrek mógłby wzorem osoby pytającej zlewać i nie udzielać odpowiedzi.

    Jest dobrze Piotr, na forum Humvee wskazałem Ci kilka rzeczy do zastanowienia się i może poprawienia. Cieszę się, że wątek jest aktualizowany i jest wręcz pewność, że akurat tutaj skończy się nie tylko na obietnicach:piwo:.

  7. W dniu 3.01.2020 o 17:43, bulik58 napisał:

    Zderzak dzieki za naswietlenie tematu  stelażu na drzwiach, piszac polski M-ATV mialem na mysli pojazdy ktore sa obecnie uzwane przez naszych zolnierzy w kraju.Dzieki ?

    Spoko, jakbyś miał jakieś wątpliwości w sprawie uzbrojenia, malowania pytaj, może będę mógł pomóc. Co prawda to nie Humvee, ale coś tam na temat tego nowoczesnego uzbrojenia w naszym wojsku wiem?.

  8. W dniu 23.12.2019 o 22:00, bulik58 napisał:

    seven up

    Bodaj w 2018r. jak pamiętam w Powidzu  to był wystawiony taki sam...

    pojazdy w polskim malowaniu posiadaja na kazdych z czworga drzwi nieznane mi z amerykanskiej wersji urzadzenie (nie wiem jak to nazwac) zamontowane w miejscu gdzie powinno byc otwieranie drzwi. Na ikonce nr.6 pokazano (tj.nastepna po ikonce z silnikiem) iz tylny most jest wyposazony w instalcje, szukalem w instrukcji sposobu jej montazu i ..... nic ,glucho ? podobnie jak Border Model ktory wyposcil model BT-002 Leopard 2 A5/6 w wersji wczesnej i poznej, opisal jedno z malowan Leoparda 2A6 jako polski pojazd, a zapomnial o greckim malowaniu choc kalkomanie sa, tyle tylko iz grecka wersja 2A6 HEL rozni sie od niemieckiej . Ale wracajac do M-ATV moze ktos rozjasni mi umysl i podpowie co to jest za ww urzadzenie zamontowane w polskiej wersji .

    Nie ma czegoś takiego jak polska wersja, pojazdy te nie wyróżniają się niczym szczególnym od konfiguracji amerykańskiej, bo też taki był ich pierwotny właściciel. Instalacja na tylnym "moście", (bo tak nie do końca jest to klasyczny most, Oshkosh chwali się wszędzie swoim niezależnym system zawieszenia TAK-4)  to raczej na pewno przewody hamulcowe, sprężonego powietrza i pewnie sporo elektryki, czujników itd. W podobny, nie wiem czy dokładnie taki sam sposób, doprowadzone są przewody na przedniej osi pojazdu, jednak ciężko gdziekolwiek zobaczyć jak zostało to rozwiązane. Co do dziwnych stelaży na drzwiach, to jest to pozostałość po Afganistanie. Swego czasu długo przeszukiwałem internet, aż w końcu udało mi się połączyć pewne fakty i dojrzeć to, czego nie widać na pierwszy rzut oka. Owe stelaże służą do mocowania siatek przeciwko pociskom RPG. Z jednej strony przykręcone nieruchomo śrubami, z drugiej wsunięte są w specjalny element wystający z drzwi. Dzięki temu podczas otwierania drzwi stelaże przesuwają się wzdłuż nich, co umożliwia otwieranie ich razem z siatką. Zasada działania identyczna jak przy otwieraniu lodówki w zabudowie. Osobną kwestią pozostaje wizja osób przemalowujących te pojazdy, w której owe stelaże i inne wybiórcze elementy pomalowano na inny kolor.

  9. W dniu 28.10.2019 o 21:36, FAHR napisał:

    Budę malowałeś pędzlem? Nie wierzę...

    Wszystko, nawet nie wiesz jakie miałem z tym modelem przeboje. Najpierw postanowiłem dać szary podkład, żeby kolor piaskowy pokrył wszystkie blachy i żywice, które stanowią większość tego modelu. Niestety chyba było za ciepło i zbyt daleko go trzymałem, bo zrobiła się faktura papieru ściernego, którą całą kawałek po kawałku szlifowałem papierem ściernym. Własna mieszanka Humbroli kryła fatalnie, ale ostatecznie 3 warstwy w miarę załatwiły sprawę i na sam koniec fakturze powierzchni nie mam nic do zarzucenia. Tu mam takie zdjęcie z warsztatu, gdzie widać, że część nadwozia jest już opędzlowana, część po podkładzie, a opancerzenie surowe.

    IMG_0018.JPG.15a592d25f2bec1c226bf40ef2b169c3.JPG

     

    11 godzin temu, rosik napisał:

    Prawdopodobnie najlepszy hmmwv w skali 1:35 na całym globie. Co prawda można znaleźć piękne modele, ale też wiele daje odpowiednie studio fotograficzne! Gdyby to jeszcze ktoś profesjonalnie obfotografował to by była na pewno najchętniej oglądana galeria świata !

    Dziękuję za bardzo miłe słowa!:oops::piwo: Przyznam szczerze, że myślałem o tym, aby komuś zlecić zrobienie zdjęć, ale ostatecznie z jakimiś tam efektami zrobiłem je samodzielnie w dzień, na biurku i brystolu. Cieszy mnie docenienie, zwłaszcza, że po przygodzie z M1151A1/w B1 dobrze wiesz ile pracy wymagają Humvee i jak ciężko doprowadzić je do poprawności merytorycznej,  więc nie jest to głoś "osoby z przypadku".

  10. W dniu 27.10.2019 o 00:14, FAHR napisał:

    W życiu bym nie pomyślał, że "zwykły piaskowy samochodzik" zrobi na mnie takie wrażenie. Aż chce się wsiąść i jechać. N i e s a m o w i t y!

    Bardzo się cieszę! Współczesna polska pancerka jest naprawdę ciekawa i aż szkoda, że tak nielicznie prezentowana na forach. 

    Dzięki wszystkim za miłe słowa. Cieszę się, że takim tematem i malowaniem pędzlem można zyskać uznanie:piwo:

  11. 12 minut temu, pmroczko napisał:

    Jakie znaczenie ma ta butelka z wodą na antenie z prawej strony tyłu pojazdu? 

    Wkłada się do niej tzw. lightsticki, czyli jakby patyczki, które po przełamaniu zaczynają świecić tak jak świetliki na ryby. Tylko najczęściej używa się takich świecących nie światłem widzialnym a podczerwienią. Dzięki temu podczas konwojów bez oświetlenia na noktowizji widać dobrze odległość do pojazdu z przodu. 

    Dziękuję wszystkim za komentarze, cieszę się, że nie tylko mi się podoba ?

  12. Cześć,

    chciałem zaprezentować mojego ostatniego Humvee, oczywiście jak to zawsze w moim przypadku w polskich barwach. Pierwszy raz podszedłem do tego modelu w 2014 roku, później w zasadzie przeleżał prawie 5 lat nieruszany i zapomniany. Wróciłem do niego na początku bieżącego roku i po 9-cio miesięcznej przygodzie, narodził się właśnie on - Humvee w wersji M1165A1 GMV należący do Jednostki Wojskowej GROM.

    Na wstępie chciałbym podziękować przede wszystkim dwóm osobom, bez których wykonanie modelu byłoby znacznie trudniejsze. Augustowi (Ludlego) za wykonanie tak potrzebnej dokumentacji zdjęciowej oraz Tomkowi (tomcat28), za zaprojektowanie konwersji i trawienie potrzebnych blach. Panowie, jeszcze raz dziękuję :piwo:

    Wracając do modelu, wątek warsztatowy prowadziłem na forum Humvee w linku poniżej. Wszystkich zaciekawionych gorąco zapraszam, bo tylko zapoznawszy się z tym wątkiem można dowiedzieć się jak wiele pracy i przeróbek wymaga doprowadzenie modelu do takiego stanu i takiej wersji.

    WARSZTAT

    Bazą do wykonania repliki był zestaw M1025 Tamiyi, z którego wziąłem podwozie, nadwozie i maskę. Z M1151 Academy doszła deska rozdzielcza, rama szyb czołowych i dach. Wiele drobnych elementów waloryzujących oraz wieża pochodzą z zestawu Voyagera do M1114 (wieżę uznałem za poprawniejszą merytorycznie od zestawu GPK Bronco). Sporo elementów takich jak osłona silnika, fotele, gaśnica zapożyczyłem z konwersji Legend Productions na M1151. Zestawowe koła zastąpiłem żywicznymi od DEF Model, z właściwymi felgami i bieżnikiem opon. Charakterystyczne elementy dla M1165A1 GMV to tak jak wcześniej wspomniałem dzieło Tomka. Jedynie tylny zderzak wykonałem samodzielnie 5 lat temu gdy konwersja była dopiero w planach, a następnie wykorzystałem go w modelu głównie ze względu na wartość sentymentalną. Do tego wszystkiego doszła niezliczona ilość przeróbek, dorobionych imitacji śrub, przewodów, detali takich jak np. centralnego układu ciśnienia kół, elektroniki, wyciągarki oraz również wykonanie kompletnego orurowania podwozia UPK.

    Osobiście jestem z tego modelu bardzo zadowolony. Pod względem merytorycznym wydaje mi się, że odwzorowałem wszystko co tylko było możliwe i jeszcze żaden model nie kosztował mnie tyle wysiłku oraz tyle włożonego czasu i pracy co ten. Bez wątpienia to mój najlepszy Humvee w kolekcji i raczej kolejnego na tym poziomie już nie będę kleił. Te kilka tysięcy części docenią najbardziej Ci, którzy próbowali się zmagać z tą wersją, ale mam też nadzieję, że i inni docenią wkład w zgodność merytoryczną.

    Nie wiem czy wszystko co ważne opisałem, w razie czego chętnie podyskutuję. Poniżej trochę zdjęć, na których mam nadzieję wszystko jest widoczne. Zapraszam do oglądania:cool:.

    K.

    1.JPG
    2.JPG
    3.JPG
    4.JPG
    5.JPG
    6.JPG
    7.JPG
    8.JPG
    9.JPG
    10.JPG
    11.JPG
    12.JPG
    13.JPG
    14.JPG
    15.JPG
    16.JPG
    17.JPG
    18.JPG
    19.JPG
    20.JPG
    21.JPG
    22.JPG
    23.JPG
    24.JPG
    25.JPG
    26.JPG

    Podwozie:
    27.JPG

    Wnętrze przed zamknięciem:
    28.JPG
    29.JPG

    Kilka zdjęć z budowy:
    30.JPG
    31.JPG
    32.JPG
    33.JPG

    • Like 5
  13. 3 godziny temu, kubisz napisał:

    to jednak wciąż widać, że to starsza wersja Hi-luxa,

    Kuba, to nie Hiluxwink4

    Piotr, malowałeś sprejami? Nie zrobiło Ci się czasem ziarno jak papier ścierny? Tak to wygląda na tych zdjęciach, a niestety:

    3 godziny temu, kubisz napisał:

    Może kiedyś doczekam się zdjęcia jakiegoś wojaka z bliska 

    może kiedyś będą jakieś zbliżenia:bleh:

    Całość fajna, malowanie mundurów - szacunek:piwo:.

  14. 2 godziny temu, mandrivecs napisał:

    Nie... Matv mam już jednego rozgrzebanego w domu i nie darzę sentymentem jak naszej rodzimej myśli technologicznej ze Świdnika...

    Taaa, obiecywałeś skończyć M1114 GROMu i nic nie ruszać, potem T-72, Sokół, ciekawe co będzie kolejne. Polecam wrócić na początek tego tematu i zobaczyć wszystkie rozpoczęte warsztaty, chyba nie tylko ja przestałem już wierzyć w Twoje zapowiedzi. Szkoda, że niczego nie kończysz, nawet każde zdanie w każdej wypowiedzi musi zostać niedopowiedziane milionami kropek.  

  15. Ścianka pomiędzy tylnymi fotelami i bagażnikiem w Bronco trochę mija się z prawdą. Osłony przeciwsłoneczne są tak ze dwa razy za małe, ale jak już wsadziłeś zestawowe to powinny być zagięte w dół i zamocowane zdecydowanie wyżej. Podest strzelca obrócony o 90 stopni, natomiast czarnej skrzynki na podłodze w tej wersji w ogóle nie powinno być. Jeśli elektronika tylko z pudła to jest niestety też mocno niekompletna, ale od amerykańskiej łączności nie jestem specjalistą. 

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.