Jump to content

jajen

Members
  • Content Count

    108
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by jajen

  1. Piękny model! Wzorowe wykonanie. Sam miałem zabierać się za ten model, ale ponad rok temu z przyczyn ode mnie niezależnych musiałem porzucić modelarstwo. Zostaje mi podziwiać od czasu do czasu wyczyny kolegów.

  2. Model bardzo ladny. Jedyne co zwraca uwage na niekorzysc modelu to zle spasowana oslona kabiny. Szkoda ze nie uzyles szpachli. Reszta elegancka.

     

    Powodem slabej ostrosci moze byc albo robienie zdjec bez statywu, albo zbyt mala glebia. Ustaw arapat w tryb automatycznego czasu i recznej przeslony. Ustaw jak najwyzsza wartosc przeslony , a aparat sam ustawi czas migawki (bedzie odpowiednio wydluzony, wiec nie dasz rady zrobic zdjec z reki i bedzie potrzebne oparcie dla aparatu). Przy zdjeciach detali uzywaj funkcji "makro". Ponadto programy do obrobki zdjec umozliwiaja podciagniecie ostrosci, co rowniez daje niezle wyniki przy lekko nieostrych zdjeciach.

  3. W pelni podzielam zdanie kolegi Epheli. Twoje modele traca na jakosci zdjec. Po pierwsze wylacz lampe blyskowa i zdjecia wykonuj ze statywu (albo jakiegokolwiek podparcia). Jesli nie opanowales ustawien manualnych to polautomatyka zalatwi sprawe (np reczna przyslona, reszta automat - mozna zlapac fajna glebie ostrosci) . Namiot bezcieniowy owszem, ale niekoniecznie. Wystarczy , ze zdjecie zrobisz np na tle bialej sciany i na bialym podkladzie. Pocwicz i wrzuc nam ladne zdjecia , bo te sa naprawde kiepskie, a przez to i model robi slabsze wrazenie.

  4. Nie powinny być przydymione oszklenie kabiny?

     

    Powinno, ale dostepne jest tylko oryginalne tak czarne , ze w ogole nie widac wnetrza, albo zamiennik zupelnie przezroczysty (ten ktory zastosowalem w swoim modelu).

  5. Piękny! Choć ja sam bym pewnie go tak nie poskładał, jakoś mi to łamie sylwetkę, ale to kwestia gustu

     

    W tym przypadku przewazyl brak miejsca na modele. Z rozlozonymi skrzydlami zajmowalby tyle co trzy inne modele w tej skali, a ja nie mam gdzie ich trzymac :(

  6. Nareszcie skonczony S-3 viking. Mam nadzieje , ze sie spodoba. W dziale "warsztat" relacja z budowy tego modelu. Zapraszam do ogladania i komentowania.

     

    1.jpg

     

    2.jpg

     

    3.jpg

     

    4.jpg

     

    5.jpg

     

    6.jpg

     

    7.jpg

     

    8.jpg

     

    9.jpg

     

    10.jpg

     

    11.jpg

     

    12.jpg

     

    13.jpg

     

    14.jpg

     

    15.jpg

     

    16.jpg

     

    17.jpg

     

    18.jpg

     

    19.jpg

     

    Troche dodatkowych zdjec. Pierwsze to zdjecie pod tytulem "potwor w mroku" Jakos tak przez przypadek wyszlo. Reszta to zdjecia na jasnym tle dla porownania efektu (sam nie wiem ktore tlo lepsze).

     

    20.jpg

     

    21.jpg

     

    22.jpg

     

    24.jpg

     

    25.jpg

  7. Doszlifowanie odpada. Zbyt duze ubytki. Szpachlowanie CA wydaje sie ok, ale ja boje sie uzywac CA w poblizu oszklenia a co dopiero szpachlowac. Popapralbym kabine. Zdecydowalem sie poszpachlowac tradycyjna szpachlowka. Glownie chodzi o przod. Boki tylko lekko przyszpachluje zeby przeswitu nie bylo. Natomiast sporo zabawy bedzie z przodem. Teraz wyglada to okropnie. Bede musial malowac od nowa kadlub wokol oszklenia i dolna czesc kabiny. Bedzie to tym wiekszy problem , ze kabine slabo odtluscilem i po przyklejeniu tasmy odlazi farba razem z tasma. Najgorsze jest to ze maski wykorzystalem i ewentualnie bede musial maskowac tasma. No ale coz. Teraz wyglada to tak:

     

    71.jpg

     

    Mam nadzieje, ze model nie straci na tym nieprzewidzianym szpachlowaniu. Jak dotad nigdy nie szpachlowalem modelu przy tak zaawansowanym etapie prac.

  8. Po 2 godzinach wycialem kabine. Niestety doszlo do minimalnego pekniecia na skutek zbyt silnego docisniecia slkalpela. Na szczescie czesc rysy przykryje malowanie krawedzi oszklenia. Kabina wycinala sie tragicznie. Strasznie twardy rant. Do tego po wycieciu kabina bardzo duzo stracila na sztywnosci. Odpada szpchlowanie polaczenia oszklenia z kadlubem bo przy szlifowaniu tak gietkiej kabiny szpachla popeka. W ogole zastanawiam sie dlaczego producent nie sprzedaje wycietej kabiny, tylko trzeba sie z tym meczyc domowymi sposobami. W kazdym razie teraz czeka mnie oszlifowanie krawedzi i malowanie oszklenia.

     

    Wycieta kabina:

     

    69.jpg

     

    70.jpg

  9. Nareszcie otrzymalem dlugo oczekiwana paczke zagraniczna z kalkami i kabina. Paczka przyszla z protokolem poczty polskiej sporzadzonym na okolicznosc stwierdzenia, ze opakowanie paczki zostalo naruszone (odklejona tasma i rozerwane pudelko). Mam nieodparte wrazenie, ze ktos z pracownikow poczty chcial sprawdzic czy paczka nie zawiera czegos wartosciowego. No chyba , ze sluzby specjalne zagladaja do moich paczek . W kazdym razie komisyjnie sprawdzilem , ze w paczce jest to co byc mialo i nic nie zostalo uszkodzone.

     

    No wiec fotka kalek:

     

    66.jpg

     

    Kabinka zrobiona jest ze stosunkowo grubego materialu. Niestety trzeba bedzie ja wyciac i tu pytanie do bardziej doswiadczonych forumowiczow, czy ciac po linii niebieskiej czy czerwonej? Wg mnie po czerwonej bo ten rant wydaje mi sie nieopotrzebny, ale wole sie upewnic. Samo ciecie tez latwe nie bedzie ze wzgledu na grubosc materialu. Nie wiem jak skalpel poradzi sobie z tym.

     

     

    67.jpg

     

    68.jpg

  10. Cos mi brudzenie w tym modelu nie pasuje. Jakos tak malo realistycznie to wyglada. Miejscami model jest calkowicie czysty a miejscami zbyt utyltany, byc moze takie wrazenie jest przez wypukle linie podzialu i zbyt slaby preshading. Widac to na zdjeciach ze zblizeniami (model i jego malowanie sprawia wrazenie "poszarpanego"). Poza tym model wyszedl calkiem fajnie. Mogles jednak przeryc linie, zrobic mocniejszy preshading i wtedy zapuscic linie podzialu. Efekt bylby nieporownywalnie lepszy. Ale i tak gratuluje unikatowego modelu.

  11. Po 2,5 m-cach oczekiwania na kabine i kalki wreszcie dostalem maila , ze towar gotowy do wysylki. W przeciagu tygodnia powinien do mnie dotrzec. Model wlasciwie na ukonczeniu. Zostalo tylko pomalowac krawedzie tylnych statecznikow (umknelo mi to wczesniej), dokleic silniki i pylony , polozyc kalk i zamontowac kabinke. Wszystko to zrobie jak dotrze przesylka. Nic wczesniej zrobic sie juz nie da. Przedstawiam zdjecia obecnego stanu modelu.

     

    Zastanawiam sie czy podwiesic harpoony czy zostawic gole pylony. Sam nie wiem. Jak sadzicie?

     

    60.jpg

     

    61.jpg

     

    62.jpg

     

    63.jpg

     

    64.jpg

     

    65.jpg

  12. Skyhawka kiedys brudzilem cieniami do powiek i prysnalem sido. Nic sie nie stalo. Warunek - cienka warstwa sido , doslownie mgieleczka.

     

    PS

     

    Tez robie pokladowce - jak narazie w kolekcji mam fj4b furry, a-7 corsair i na warsztacie s-3 viking. Niedawno sprzedalem skyhawka. W planach wlasnie a-4 skyhawk (w lepszym wykonaniu), f-18 hornet, f-4j phantom. Moze uda sie gdzies zdobyc intrudera i prowlera (ciezka sprawa). Wiec p_bladek tematyka bliska Twojej. Sledze uwaznie Twoje prace.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.