Jump to content

ariel007

Members
  • Content Count

    168
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by ariel007


  1. Lato nadeszło - czas na kolejne modele.

     

    F-5 w odmianach: F-5C Skoshi Tiger i F-5E Tiger II

     

    Znowu dwa naraz! Najpierw kupiłem na alle... model Italeri (polowałem na wietnamskiego Skoshi), potem dokupiłem nowy/stary model Hobbybossa do tego doszły blaszki do F-5E Italeri (dziwnym trafem pasują do modelu Hobby...), wloty do F-5C Airesa i żywiczny fotel - miał iść do F-5C Iitaleri, ale wstawiłem go do F-5E Hobbybossa bo ten zestawowy to jakiś "stołeczek".

     

    Hobbyboss i Italeri mimo wspólnych korzeni to dwa różne modele - F-5C Italeri jest delikatny (drobne szczegóły, delikatne wgłębne linie, cienkie skrzydła, stateczniki, wloty...), F-5E Hobbybossa wygląda dość topornie - grubsze wloty, skrzydła, stateczniki, wgłębne linie jak w airfixie.

    Do F-5C dodałem lufy z igieł oraz przeźroczyste światła na czubkach zbiorników z paliwem (tych na końcach skrzydeł). F-5E również dostał lufy z igieł.

     

    F-5C był malowany Lifecolorami, maskowanie na blutacka i maskol i... nie do końca mi to tym razem wyszło. F-5E był malowany emaliami ModelMaster - maski to też wianuszek z blutack-a plus środek zamalowany maskolem humbrola.

    Oba modele dostały błysk z Future (wietnamczyk dostał też najpierw filtry Mig-a: "tan for tritonal camo" na górę i "grey for bright white" na spód), potem kalki zestawowe, Future i wash Mig-a: neutral i dark na F-5C a cold grey na F-5E. Dalej to matt Microscale, Tensocromy, otarcia i inne zabiegi "upiększające" za pomocą cieni Tamiyi. Na koniec oba modele zostały zabezpieczone lakierem satynowym Microscale.

     

    Dla zainteresowanych samolotem link do Wiki

     

    http://en.wikipedia.org/wiki/Northrop_F-5

     

     

    Zapraszam do galerii:

     

    F-5C Italeri:

     

    f5c01.jpg

     

    f5c02.jpg

     

    f5c03.jpg

     

    f5c04.jpg

     

    f5c05.jpg

     

    f5c06.jpg

     

    f5c07.jpg

     

    f5c08.jpg

     

    f5c09.jpg

     

    f5c10.jpg

     

    f5c11.jpg

     

     

    F-5E Hobbyboss:

     

    f5e01.jpg

     

    f5e02.jpg

     

    f5e03.jpg

     

    f5e04.jpg

     

    f5e05.jpg

     

    f5e06.jpg

     

    f5e07.jpg

     

    f5e08.jpg

     

    f5e09.jpg

     

     

    Zdjęcia grupowe:

     

    oba01.jpg

     

    oba02.jpg

     

    oba03.jpg


  2. klej po masce ładnie zmywa się benzyną do zapalniczek

    a maski montex-u niestety takie są - ja naklejam je na taśmę tamki i wycinam z niej potrzebny element

    montex-u używam tylko jako szablonu

    stare maski edka - szare też takie są kiepskie

    nowe maski edka żółtawe już są OK


  3. Witam wiosennie.

     

    Dlaczego dwa naraz? Najpierw kupiłem na alle... model Italeri (Pink Jaguar to jest to!), potem do niego dokupiłem blaszki od Hasegawy - myślałem że będą w większości pasować - niestety nie pasowały. To dokupiłem do blaszek model Hasegawy oraz żywiczny fotel do Italerki.

     

    Hasegawa i Italeri to dwa różne modele - każdy trochę inny - na forach oceniają, że Hasegawa jest bliższa oryginałowi. Niestety ona też ma błędy (wiele można poprawić blaszkami Edka - np hamulce ).

     

    Modele malowane emaliami olejnymi: Italeri - Humbrolem 250 (Desert Pink) a Hasegawa Model Masterami.

    Zabiegi "upiększające" to Tensocromy (własny na bazie Desert Sand + białe wypłowienia u "pinka") i Smoke Tamiyi. Jako błysk zadebiutował oryginalny Future (przezroczysty jak woda i smakuje jak... pachnie inaczej niż Sido - ładniej, lekko miętowo). Wash to oleje Van Gogha (pink) i Dark Wash MIG-a.

    Potem poszedł matt Pactry, cienie do powiek Tamiyi i lakier satin Microscale.

     

    Od siebie dodałem oszklenie na dziobie (z głowicą), wylot APU oraz główny zawór do tankowania.

     

    Jak zawsze parę rzeczy nie poszło tak jak chciałem np. za długo trzymałem nie starty własnej roboty wash (White Spirit + olej Van Gogha) na "pinku" i potem usuwanie tego sporą ilością White Spirit-u spowodowało lekkie "zniszczenie" kalek choć były zabezpieczone Future (z pędzla).

     

    Z rozpędu zrobiłem "uniwersalną podstawkę lotniskową": karton z zapuszczonymi czarnym tuszem nacięciami, szary podkład z puszki (z baumarketu), jasne i ciemne lifecolory, smoke Tamiyi, własny Tensocrom (biało-czarno-kerosynowy) i cienie Tamiyi. Na wszystko poszedł Satin Cote Humbrola. Plus ramka do zdjęć z Tesco (promocja była).

     

    Dla zainteresowanych samolotem link do Wiki

     

    http://pl.wikipedia.org/wiki/SEPECAT_Jaguar

     

     

    Zapraszam do galerii:

     

    pudełka:

     

    box01.jpg

     

    box02.jpg

     

     

    Model Hasegawy:

     

    camo01.jpg

     

    camo02.jpg

     

    camo03.jpg

     

    camo04.jpg

     

    camo05.jpg

     

    camo06.jpg

     

    camo07.jpg

     

    camo08.jpg

     

    camo09.jpg

     

    camo10.jpg

     

    camo11.jpg

     

    camo12.jpg

     

    camo13.jpg

     

    camo14.jpg

     

    camo15.jpg

     

    camo16.jpg

     

    camo17.jpg

     

    camo18.jpg

     

    camo19.jpg

     

    camo20.jpg

     

     

    Model Italeri:

     

    pink01.jpg

     

    pink02.jpg

     

    pink03.jpg

     

    pink04.jpg

     

    pink05.jpg

     

    pink06.jpg

     

    pink07.jpg

     

    pink08.jpg

     

    pink09.jpg

     

    pink10.jpg

     

    pink11.jpg

     

    pink12.jpg

     

    pink13.jpg

     

    pink14.jpg

     

    pink15.jpg

     

    pink16.jpg

     

    pink17.jpg

     

    pink18.jpg

     

    pink19.jpg

     

    pink20.jpg

     

     

    Zdjęcia grupowe:

     

    dwa01.jpg

     

    dwa02.jpg

     

    dwa03.jpg

     

    dwa04.jpg

     

    dwa05.jpg

     

    dwa06.jpg

     

     

    Bonus ("kotki dwa" na Jaguarze) - wiem, że to nie ten dział ale ładne:

     

    koty.jpg


  4. jak chcesz to możesz obejrzeć u mnie

     

    codziennie wieczorkiem

     

    jak by co to daj info na PW

     

    a tu obiecane fotki jak to świeci:

     

    ja przy lampce

     

    69599984.jpg

     

    lampka 64 diody (6W)

     

    49409216.jpg

     

    lampka 64 diody (6W) + halogen 35W 1/2 mocy

     

    44457642.jpg

     

    lampka 64 diody (6W) + halogen 35W pełna moc

     

    21026762.jpg

     

    halogen 35W pełna moc

     

    53072931.jpg


  5. TAK, nawet bardzo TAK. Oczywiście lampa jest jakieś 30 - 40 cm nad blatem. Jak wrócę do domu to zrobię fotki - obok mam halogena i porównasz (w kompletnej ciemności mojego poddasza ). Ledy dają bardzo białe światło - najpierw mnie to raziło ale teraz mózg się przestawił i to żółty halogen mnie razi.


  6. Nowy rok, nowy model.

     

    Model nr 10 (i tu numerki już się kończą) to F-84 G Thunderjet Tamiya w skali 1:72.

     

    Model przedstawia maszynę FS-454 "Four Queens" z 58 FSB z Taegu z 1952 r. (Korea).

    Skleja się go pięknie, wszystko jest dokładnie przemyślane i wspaniale spasowane. Jedynie jeśli by ktoś chciał jednak zamknąć "maskę" to musi troszkę dać szpachli.

     

    Przy budowie został użyty Zoom Eduarda (SS126) + kilka drucików i maski Eduarda. Kalki zestawowe, ładne, cienkie, dopasowane ale łatwo pękające, BARDZO ŁATWO.

     

    Podkład to Mr Surfacer 1200 (z aero) potem na całość czarny Humbrol błysk.

    Model jest malowany Tamiyą XF-16, niektóre panele mają XF-16 plus czarny a niektóre XF-16 plus biały. To zróżnicowanie widać ale delikatnie (chyba zbyt mało dodawałem białej i czarnej - 2-3 krople na 1 ml). Panele podwozia to Zinc Chrome Yellow Lifecolora a górny pas to Olive drab Pactry. Po nałożeniu kalek poszedł wash Miga (neutral) a następnie wyblaknięcia z Tensocromu White Oxide i Smoke. Na koniec trochę cieni Tamiy-i i suchy pędzel humbrolami (aluminium, gun metal). Czarny wszędzie używany to Nato black Lifecolora. Lakiery to Microscale: gloss pod i na kalki, potem flat przed tensocromem i cieniami a na koniec satin.

     

    I jak zwykle "troszkę" przesadziłem ze zmęczeniem powierzchni - wyszedł egzemplarz nieźle zalatany.

     

     

    Zapraszam

     

    Pudełko

     

    box.jpg

     

     

    Oryginał na lotnisku

     

    00.jpg

     

    Model

     

    01.jpg

     

    02.jpg

     

    03.jpg

     

    04.jpg

     

    05.jpg

     

    06.jpg

     

    07.jpg

     

    08.jpg

     

    09.jpg

     

    10.jpg

     

    11.jpg

     

    12.jpg

     

    13.jpg

     

    14.jpg

     

    15.jpg

     

    16.jpg

     

    17.jpg

     

    18.jpg

     

    19.jpg

     

     

    Babol niewybaczalny - naklejone do góry nogami kalki na przednich pokrywach podwozia (4 razy przymierzałem jak to ma być i zrobiłem źle).

     

    I na koniec: wiem, że go trochę spaprałem


  7. No właśnie tylko że on kosztuje 20 pln. za 110 ml. Ja go dość dużo używam, a przy uzyciu aerografu on zuzywa sie w mgnieniu oka:/ czyszczenie itd. Nigdy nie rozcieńczałem wodą.. czym różni się woda od MR. color..?

     

    Dobre zawsze kosztuje

     

    Można też użyć wódki (40%) chyba jest tańsza

     

    Co do wody to czytałem że rozcieńczają nią Smoka Tamki do washa (plus kropla płynu) - czyli MOŻNA

     

    A tak wogle - z mojego podwórka to farby Tamiyi rozcieńczam max 50% a czasem mniej (na YT są filmiki że ludzie malują nią bez rozcieńczania) i mi ta butelka na długo starcza (no ale ja to samoloty 1/72 a nie powierzchnie płaskie )

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.