Jump to content

Stojkovic

Members
  • Content Count

    2,740
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Posts posted by Stojkovic

  1. Kolejne elementy na miejscu, model tu i ówdzie trzeba będzie jeszcze przeszlifować delikatnie, ale 95% modelu jest ukończone. Na chwilę obecną pozostaje jedynie przyklejenie przedniego pancerza wieży i systemu kół zapobiegających zawieszeniu się pojazdu.

     

    Łopatę zwaloryzowałem w całości - drążek z drutu, reszta to blaszki. Doszły zaczepy i klamry na pancerzu, haki i falochron na przedzie. Lusterko dla kierowcy i inne pomniejsze modyfikacje...

     

    Już za chwilę malowanie

     

    DSC00724-1.jpg

    DSC00725-1.jpg

    DSC00726-1.jpg

    DSC00727-1.jpg

    DSC00728-1.jpg

    DSC00729-1.jpg

    DSC00730-1.jpg

    DSC00731-1.jpg

    DSC00732-1.jpg

     

    Pozdrawiam i czekam na uwagi wszelakie.

  2. Ja porządnie zawsze po emaliach przepłukuje aerograf rozpuszczalnikiem/rozcieńczalnikiem do momentu, aż nie wytryskuje jakichkolwiek pozostałości farby i tyle. Raz na miesiąc całość myję.

  3. Ja mieliłem ten model prawie 5 miesięcy...

    Może dlatego wydaje mi się, ze nie był najgorszy.

    Jeśli chcesz wiedzieć, to największa kaszana i padlina to firmy SKIF i Mirage... zarazem najtańsze.

     

    Natomiast nie zmienia to faktu, że z każdego modelu można coś wyskrobać. Mój BTR-80A prezentuje się całkiem fajnie, fakt zblachowany i z wnętrzem, ale prosto z pudła jak dla mnie 8/10.

     

    Co do ciebie, to nic się nie przejmuj. Każdy kolejny model jest dużo lepszy i ważne jest to, by nieustannie się uczyć i przyjmować na klatę krytykę, bo to pozwoli spojrzeć bardziej obiektywnie na swoje umiejętności i modele.

     

    Cały czas kibicuje!

  4. Nie wiem dlaczego tak na ten model psioczysz.

    Nie jest taki najgorszy. Jest wymagający, ale przy odrobinie cierpliwości i spokojnego klejenia jest bardzo przyjemny. Spasowanie jest dobre, a plastik to kwestia gustu. Szkoda, że nie złączyłeś najpierw 3 części największych kadłuba, a potem kleić duperele... Teraz będziesz musiał uważać, żeby czegoś nie urwać...

  5. Dość już tych niemiachów na forum...

    Ciągle Panzer IV i Tygrysy, albo jakiś Kfz. 251 przeleci...

     

    Trzeba trochę Modern Russian Armor pokazać

     

    Oto postępy w budowie.

    Blachowanie trwa. Nie wszystko wyszło idealnie, ale nie o to tutaj chodzi. Najważniejsze że sprawie wielką radość próba wzbogacenia modelu i zrobienia go bardziej szczegółowym. Została jeszcze wieża i podwozie oraz niektóre elementy na pancerzu. Włazy będą finalnie otwarte ukazując wnętrze.

     

    Całość wygląda tak

    DSC00702.jpg

    Podkładki na zagłębieniu tzw. stopniu. Podkleiłem jeszcze z tyłu wnękę dodatkowym paskiem polistyrenu by nie urwać blaszki.

    DSC00703.jpg

    Przednie reflektory i zmodyfikowane ich mocowanie

    DSC00706.jpg

    Pełna modycikacja tylnej płyty. Wloty chłodzące silnik i wydechy. Było z tym sporo pracy i trzeba było na każdy ruch uważać, by precyzyjnie ułożyć delikatne blaszki.

    DSC00707.jpg

    DSC00708.jpg

    Spód modelu też zwaloryzowany:

    DSC00710.jpg

    Pozdrawiam

  6. Oj Janusz Janusz...

    Szkoda, że moje uwagi odbierasz jak atak na swój model...

     

    Ale po kolei.

    1. Nie widać śrób, zagłębień itp. na felgach kół jezdnych, a można to dodatkowym washem wyeksponować.

    Dodatkowo na kołach nie ma śladu kurzenia, może dlatego, że robiłeś to jasnopiaskowym pimentem/pastelą... może warto czymś nieco ciemniejszym podkreślić na obrzerzach felg kontakt z ziemistym podłożem?

    2. Z założenia, jeśli pojazd jest ukurzony, to domyślam się, że autor chciał podkreślić naturalność pojazdu. Niestety drzwi metalowe się szybko obijają i skoro jest kurzenie, to kolejnym krokiem w realizmu strone są obicia. Nikt nie każe przecież szarpać całym pancerzem na styl afrika korps...

    Opony popraw, bo szczególnie na bierzniku tak to nienaturalnie wygląda.

    3. Co do washa, nie twierdziłem, ze go nie było... poprostu chociażby na klapach silnika nie odznacza się to i nie widać, ze przecież tam są zawiast i inne szczegóły... Co do wnętrza to nie widać na foto efektu końcowego.

     

    Generalnie bardzo podoba mi się malowanie, ale takimi szczegółami nieco traci na wartości.

    Więc proszę cię, o to, byś nie odbierał moich uwag jako atak, ale od samych pochwał będziesz stał w miejscu. Oczywiście zgadzać się z nimi nie musisz i masz do tego pełne prawo.

     

    Gratuluje modelu.

  7. To co rzuciło mi się w oczy:

    Brak washa na kołach jezdnych, które są nie ubłocone i nie przykurzone...

    Brak obić na drzwiach tylnich przedziału bojowego

    nienaturalne pozostałości po biedronce (?) na tychże drzwiach 6 foto od góry 1 posta

    Brak oznaczeń dywizyjnych (ale może tak jest na schemacie... nie jestem pewien)

    Cały pojazd cierpi na brak washa

    Nierówno pobrudzone opony (ostatnie foto 2 posta)

    Sterylnie czyste wnętrze, bez obić i zadrapań...

  8. Szkoda, że nie pomęczysz się z blachami, jest to męka przy tym modelu, ale dużo on zyskuje dzięki nim.

     

    Co do wnętrza, to wyjąłem zapasowe siedzenia z transporterka kfz. 251 od dragona, dźwignie zmiany biegów i kierownica z kfz. 250 od Tamiy archaicznej. Reszta to karton i jakieś blaszane pozostałości.

     

    Trzeba uważać na spasowanie tylnej części modelu z dwiema połówkami sklejonymi.

    Co do palących się kół, ja pomalowałem opony osobno na czarno i kołpaki osobno z felgami. Nic się nie zżera...

     

    Pozdrawiam

  9. Też jestem ofisarą gwałtu przez ten model na modelarskiej psychice...

     

    Spasowanie więcej niż chu**we, detale grube i słabo zdetalowane. Szpachla pod ręką cały czas...

    Model dobry jedynie przy gruntownym tuningu blachami, lufami toczonymi, gęsiami ogniwkowymi i pokładami ogromnymi cierpliwości.

    Polecam dokupienie wszystkiego co się da z blachy i zastąpienie topornych elementów.

     

    Oczywiście będę zaglądał i podbudowywał na duchu, choć zły dotyk tego modelu boli całe życie...

  10. http://en.wikipedia.org/wiki/File:MSPO2007-17.jpg

    Na tym wzorowałem kolorystykę wnętrza.

    Dół zielony, góra na biało.

     

    Co do siedzeń to w sumie i tak nic nie będzie widać przez włazy i szyby, więc średnio widzę sens toczyć walkę o 3D tych siedzeń.

    Oczywiście są dalece odległe od orginału, ale tak jak pisałem wcześniej chodzi o to, by było we wnętrzu coś, a nie pustka.

     

    Twitch, siedzenia przydadzą się do Esdeka ze starej Tamiy który będę tworzył i modyfikował.

    Jedne z siedzeń wykorzystałem przy budowie BTR-80A właśnie z zestawu Dragona i są strasznie maciupeńkie te siedzenia...

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.