Jump to content

Christophorus21

Members
  • Content Count

    216
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by Christophorus21

  1. No to jak mawiają pierwsze koty za płoty

     

    Dlaczego nie pomalowałeś siatek na wentylatorach i osłon wlotów powietrza za nimi?? Gąski też tak sobie Ci wyszły.

    Jarzmo armaty nie trzyma poziomu chyba też... Mam wrażenie że koła napędowe nie są pomalowane. Numery taktyczne chyba powinny być na boku wieży a nie gdzieś z tyłu i tak wysoko... Wojacy chyba wrócili niedawno z Afryki bo hmm... bardzo tacy... Czekoladowi są

     

    Ogólnie to tragedii nie ma z każdym kolejnym modelem będzie na pewno lepiej. Sklejaj dalej:mrgreen:

  2. A czy przed nałożeniem washa zwilżyłeś miejsca wodą? Ja tez miałem wcześniej problemy z washami Vallejo. Skończyły się kiedy obejrzałem filmik w którym gość przed nałożeniem washa przejeżdżał miejsca mokrym pędzelkiem. Spróbowałem tego sposobu i jest ok. Choć i tak uważam że wash olejny jest znacznie lepszy- mamy więcej czasu na jego wytarcie i możemy go lepiej kontrolować.

  3. Skoro masz dysortografie to częściej powinieneś sięgać po słownik i sprawdzać czy aby nie popełniłeś błędu. Poza tym w przeglądarce masz przecież wbudowany słownik który na czerwono podkreśla Twoje ew. błędy w pisowni

     

    Jak na model na lekcje plastyki to jest ok. Jaką ocenę dostałeś? Fajnie że pochwaliłeś się swoim dziełem tutaj

  4. Oprócz jednej litery w nazwie i minimalnej różnicy w cenie nie różnią się absolutnie niczym.

     

    Ośmielę się nawet twierdzić, że oba skręcały te same dłonie... Ew były składane w tym samym budynku/fabryce/garażu.

  5. Jak go zobaczyłem to moja pierwszą myślą było to:

    https://www.youtube.com/watch?v=Pj9nFsT9Na8

     

    A tak na poważnie...

    Nie mogłeś dać ciemniejszego odcienia zieleni?? Np Vallejo Brown Violet albo German Dark Green? Poza tym jak na malowanie pędzlem to git majonez...

     

    No i jak na pierwszy model to czysto sklejony. Tylko położyłeś malowanie... Ale przy kolejnym będzie lepiej. Załóż warsztat. Pomożemy,doradzimy i będzie gitara

  6. Wg mnie na model malowany farbami olejnymi powinieneś kłaść washa akrylowego. Zasada jest podobna z farbami akrylowymi- wtedy kładziemy washa akrylowego. Żeby wash się nie wżerał,mieszał i łatwo było go potem zmyć.

     

    Co do Sido to sie nie wypowiem bo sam używam lakierów akrylowych (Vallejo i Italeri)

  7. Wypust RPM-u znany z tego że faktura gąsienic jest tylko z jednej strony

    Model sklejany relaksacyjnie. Ćwiczyłem na nim posługiwanie się moim dremelkiem

    Gąski wyszły jak wyszły... Następnym razem będzie lepiej

     

    Miniaturki poniżej.

     

    th_ba875d85-15d0-4447-a099-46401cc43abe_zpsh4qphuxm.jpg

     

    th_STA60007_zpsldsgaftw.jpg

     

    th_STA60006_zpshseghchv.jpg

     

    th_STA60004_zpsohwgjh7e.jpg

     

    th_STA60005_zps1knfmilx.jpg

  8. Producent podał tylko że woda ma byc "hot" czyli gorąca... Wiadomo, że plasit staje się plastyczny w odp temperaturze. Jeśli będzie zbyt niska to pęknie. A jak pęknie to znaczy że trzeba kupić nowy model no bo jak wygląda czołg z pekniętą gąsienicą...:P

     

    Revell chybawykombinował że w ten sposób możenieco zwiekszyć sprzedaż swoich modeli. Takie gąski są też w innych produktachtej firmy...

  9. 1. Zagotowałem wodę w czajniku. Wlałem do miseczki i odczekałem chwilę.

    2. Kiedy zmniejszyła się ilość pary zanurzyłem ostrożnie palec i sprawdziłem czy nie parzy zbyt mocno

    3. Zanurzyłem powoli pasek gąsek a potem przyłożyłem do modelu i zacząłem zaginać,formować.

    4. Chwilę potrzymałem, jak było trzeba to jeszcze na chwilę zanurzyłem w wodzie i spowrotem na model.

    5. Po całej operacji gąski na modelu dodatkowo "spiąłem" gumkami recepturkami żeby się nie odkształciły przypadkiem

    6. Następnego dnia wszystko ostrożnie zdjąłem,pomalowałem i przykleiłem (gąski trochę "sprężynowały". Przykleiłem je klejem CA)

     

    Wiem, trochę to dziecinnie brzmi (zwłaszcza z tym maczaniem palca w wodzie na początku...) ale... Tak właśnie robiłem. Wiadomo że do wrzątku paluchów nie pakowałem Trzeba ocenić na oko czy temp jest odpowiednia.

  10. Wrzątek to woda o temp ok 100 stopni. Wiadomo że nikt nie będzie we wrzątku moczyć plastikowych części.

     

    Chodziło mi raczej o to jak bardzo gorąca ma to być woda.

     

    Poza tym temat już nieaktualny. Metodą prób i błędów założyłem te gąski. Wyszły nawet fajnie ale i tak zdecydowanie wolałbym żeby było to kilka sklejanych ze sobą części a nie całe paski które potem trzeba moczyć, zaginać,formować etc... Sklejałem też Leclerca z tej samej firmy. Tam gąski są w kilku częściach a ich sklejanie to czysta przyjemność

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.