Jump to content

Lucas HS

Members
  • Content Count

    2,284
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by Lucas HS


  1. Tak, to ten podkład.

    Wybrałem malowanie. Pudełkowe. Oto zdjęcia samolotów z tego "dywizjonu". Szczerze mówiąc nie wiem jak podzielone są prawnie siły powietrzne w USA.

     

    Tu przepiękne ślady eksploatacji, chyba jednak pobawię się malowaniem

    f-16.JPG

     

    A tutaj dokładnie "mój" egzemplarz.

    2%2027%20F-16C%2083-144%20144FW%20l.jpg


  2. Hehehe, na ARC widziałem kilku gości, którzy robili ten element metodą zalewania farbą

     

    Wlot składa się z czterech części wewnętrznych. Przód góra, dół, oraz tył góra, dół. Niestety nie zdecydowałem się połączyć wszystkich czterech części razem na początku. Nie dałbym rady dojść z gąbeczką ścierną tak głęboko, żeby wszystko wyrównać. Efektem tego może się okazać, że w połowie wlotu wyjdzie mi piękny poprzeczny schodek...

     

    Połówki wlotu skleiłem ze sobą i wykałaczką "zaszpachlowałem" Surfacerem 500. Później malutkimi kawałkami gąbki ściernej trzymanej cienką pensetą. Potem biały podkład aerografem i biały błysk Gunze C. Zero polerowania


  3. Wash olejny, rozcieńczany benzyną do zapalniczek, kładziony prosto na farby Gunze C jakoś 40 min po pomalowaniu nimi. Kokpit oczywiście czeka na lakier matowy, zapomniałem napisać. Dzięki koledzy


  4. Hej! W ramach odpoczynku wygrzebałem cztery dni temu z szafy przepiękne pudełko . A w pudełku F-16 Tamiy'i. Model wręcz sam się składa, jeszcze ani na moment nie zdenerwowałem się przy nim. Przy okazji przetrenowałem wymyśloną ostatnio metodę malowania czarnych paneli w kabinach. Całość na szaro, maskowanie, na czarno co trzeba, a potem szary wash w linie między panelami. I wygląda jakby każdy panel malowany był osobno (cienkie granice szarego między poszczególnymi panelami). Bardzo jestem zadowolony z kanału wlotu powietrza. Udało mi się uzyskać idealnie błyszczący biały lakier bez skaz, od którego odbija się pięknie połyskująca turbina (polerowany metalizer). Jak na razie składam sobie spokojnie do kupy. Musiałem użyć paru kropel płynnej szpachlówki na łączeniu kadłuba z tyłu i z przodu. Za niedługo psiknę te miejsca podkładem. Później od malowania dzieli mnie praktycznie złożenie podwozia i kilku małych elementów na kadłubie. Klapolotki włożyłem na sucho ;-) Pozdrawiam!

    IMG_6481.jpg

    IMG_6479.jpg

    IMG_6480.jpg

    IMG_6486.jpg

    IMG_6489.jpg

    IMG_6488.jpg

     

    Kokpit:

    IMG_6483.jpg

    IMG_6484.jpg

    IMG_6485.jpg

     

    Wlot powietrza:

    IMG_6490.jpg

    IMG_6492.jpg


  5. Malutki dostał matem po całości, z błyskiem po wnękach. Kabinę pilotów pomalowałem na nowo, zrobiłem uszczelkę w miejscu styku osłony z kadłubem (cienkie paski polistyrenu), wkleiłem fotele. Podwozie dostało koła, a górne pow. skrzydeł wypolerowałem (stąd resztki pasty polerskiej w liniach podziałowych). Dyszę trochę pocieniowałem, ale niewiele widać :(. Po ściągnięciu masek z wiatrochronu okazało się, że jest cały pobrudzony mgiełką farby (a tak się starałem nie upaprać), więc położyłem szmatę... Chusteczka nasączona w rozrzedzonym Wikolu. Oczywiście muszę ją pomalować ;-) Teraz czeka mnie wklejanie osłon podwozia. Niestety będzie to ciężkie zadanie, bo malutkie żywiczne zawiasy są bardzo kruche i kiepsko spasowane. Stąd zrobiłem sobie małą przerwę i wziąłem się za F-16

     

    IMG_6459.jpg

    IMG_6460.jpg

    IMG_6463.jpg

    IMG_6462.jpg

    IMG_6459.jpg

    IMG_6460.jpg

    IMG_6463.jpg

    IMG_6462.jpg

    IMG_6465.jpg

    IMG_6464.jpg

    IMG_6467.jpg

    IMG_6466.jpg

    IMG_6468.jpg

    IMG_6469.jpg

    IMG_6470.jpg

    IMG_6471.jpg

    IMG_6474.jpg

    IMG_6477.jpg

    IMG_6475.jpg


  6. Dzięki Marku, zapisałem sobie na dysku

    Dłubałem, dłubałem, dłubałem sobie... Pomalowałem wnęki, zapierniczyłem cały spód mgiełką białej farby (nieuważne maskowanie), więc było mi dane odmalować cały spód. Przy okazji napsikałem zielonym do wnęk i w koło Macieju... Przygotowałem garstkę detali, a Gripen w kilku najważniejszych miejscach dostał washa. Linie podziałowe i nity zostawiłem, coby kartonopodobnego modelu znowu nie zrobić, eh ta moda... Udało mi się urwać jedną blaszkę przy rurce Pitot'a i przyznam, ze bardzo mnie to załamało, bo byłem bardzo dumny z tego miejsca mojego Gripena... Brakło mi energii na malowanie czarnych przewodów na przedniej goleni podwozia (dwie godziny malowałem 8 kabelków w komorach głównych - okropna robota). Gripen właściwie gotowy jest do przyjęcia wszystkich detali, ale najpierw skończę wnętrze kokpitu, co może być wyzwaniem - za trzecim, całkowitym przemalowaniem powinno wyglądać już znośnie. Szkoda, że niewiele piszecie :( To bardzo eksperymentalny projekt. Budowa idzie bardzo spontanicznie, a nikt nic nie mówi. Pozdrawiam!

     

    Bryła:

    IMG_6441.jpg

    IMG_6440.jpg

    IMG_6442.jpg

    IMG_6446.jpg

    IMG_6445.jpg

    IMG_6447.jpg

    IMG_6448.jpg

    IMG_6449.jpg

     

    Ałaaaa:

    IMG_6443.jpg

     

    Garstka detali:

    IMG_6450.jpg

    IMG_6451.jpg

     

    Gripen z założonymi "kaczkami":

    IMG_6452.jpg

    IMG_6453.jpg


  7. Mam zdjęcia, mam zdjęcia!

    Model dostał kilka kolorków, użarłem się już z obrabianiem tych żywicznych klusek o przeróżnych kształtach... Wyciąłem też osłonę vacu CMK. Nie ukrywam, że jestem zadowolony z efektu, nie wiedziałem, ze zdołam tak równo wyciąć osłonę vacu. Czekam na dostawę białej farby, żeby pomalować wnęki podwozia, felgi kół, pokrywy itd. Fotele to pomalowane pędzelkami (za wyjątkiem czerni) odlewy żywiczne CMK z klamrami trawionymi. Dojdą jeszcze dźwignie katapulty. Pozdrawiam serdecznie!

    IMG_6422.jpg

    IMG_6428.jpg

    IMG_6426.jpg

    IMG_6424.jpg

    IMG_6431.jpg

    IMG_6429.jpg

    IMG_6434.jpg

    IMG_6437.jpg

    IMG_6438.jpg


  8. To nie żółty, a lekko przełamany biały. Może za bardzo? No może. Planowałem delikatne to stonować washem (w miejsca łączeń kolorów powinno powłazić). Myślę, że będzie dobrze. Muszę pamiętać, że ta dysza ma być najwyżej po dwóch oblotach!


  9. Pomalowałem dolne powierzchnie na zielono (katorga, muszę sprawić sobie nowy aerograf), po czym przystąpiłem do skończenia dyszy silnika. Jej wnętrze malowałem oczywiście przed złożeniem do kupy. Użyłem metalizera IRON firmy Gunze i białej/kremowej farby serii C tego samego producenta.

     

    Wnętrze dyszy:

    IMG_6265.jpg

     

    Po pomalowaniu metalizerem:

    IMG_6262.jpg

     

    Po polerce srajtaśmą:

    IMG_6266.jpg

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.