Jump to content

toled

Members
  • Content Count

    994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Posts posted by toled

  1. A ja dodam jeszcze, że zamiast Mr. Color Levelling Thinner możesz użyć wersji budżetowej - High Level Thinner z Wamodu - używam od 2 lat i działa doskonale.

    • Like 2
  2. W dniu 1.03.2021 o 20:11, DarkWing napisał:

    Długo dojrzewał we mnie pomysł sklejenia samolotu cywilnego i w końcu....

    U mnie też, szczególnie po obejrzeniu warsztatu z kanału "Plasmo", na szczęście zdrowy rozsądek i brak miejsca wziął górę :D

  3. Do złotych napisów, czarnych napisów etc. stosuję często Marker metaliczny STAEDTLER albo czarny zwykły. Do chromów można używać Mołotowa - wtedy ładnie takie łączenie kleisz, lekko szlifujesz i wio z chromem.
    Dobrze, że zauważyłeś swój błąd w oszkleniu czerwonym, lepiej używać transparentnych


    Ogólnie super szału nie ma, ale don`t worry - nauczysz się z czasem wszystkiego 😜

  4. Jeżeli chcesz się skupić na farbach Tamiyi, to do Porsche:
    Buda jak ma być srebrna - TS-19
    X-26 i X-27 - to podstawa w modelach samochodów - transparentny czerwony i pomarańczowy
    XF-1 i X-18 - czarny mat i czarny satynowy

    XF-16 - aluminium do silnika, może być dodatkowo X-11 - Chrome silver.

    No i coś do wnętrza - możesz zrobić zwykłe czarne lub np. czerwone.

    • Like 1
  5. W moje rączki wpadł dość dawny, bo z 2016 roku wypust Aoshimy. Otóż jest to Pagani Huayra - Overseas Edition i przyznam szczerze, że kupiłem go oczami, z uwagi na przepiękne zdjęcie na pudełku 😉 

    A w środku:

    4 ramki czarne
    2 ramki szare
    1 ramka czerwona
    1 ramka chromowana
    1 ramka w kolorze aluminium matowe
    2 ramki białe
    2 x nadwozie - białe oraz przeźroczyste
    4 opony - guma syntetyczna
    1 ramka bezbarwna
    Instrukcja, kalkomania i maski na szyby do malowania

     

    Czyli w stylu Aoshimy - nawalone ramkami i częściami tyle, że głowa boli. Plastik dość gruby, jakość niezła, ilość szczegółów przeciętna. Można nabyć dodatkowo zestawy waloryzacyjne od Aoshimy lub bardzo drogi zestaw od Hobby Design.  Oszklenie bardzo klarowne, bez rysek. Grubość oszklenia na poziomie innych producentów.

    To co mi się bardzo spodobało w tym zestawie to dwa nadwozia, a raczej przednia i tylna klapa - z plastiku białego i przeźroczystego oraz w pełni otwierane wszystkie elementy nadwozia - przód, tył, drzwi. Na minus - szkoda, że Aoshima nie dodaje kalkomanii carbonowych, bo w tym modelu będzie tego mnóstwo. Opony sztuczna guma, z bocznymi napisami i dobrze odwzorowanym bieżnikiem. 

    To co lubię u Aoshimy - ramka w kolorze matowym aluminium, bardzo ładnie wygląda. Aczkolwiek nie wszystkie części z tej ramki powinny być w takim kolorze.

     

    Dla osób, które składają modele Aoshimy tutaj nie będzie żadnego przeskoku - ta sama jakość co np. w Diablo GT, Aventadorach i innych. Dla osób nowych w temacie modeli, ten zestaw może na dzień dobry przytłoczyć ilością części, jednak składa się przyjemnie, a dodatkowy zestaw waloryzacji od Aoshimy jest tani.

    Moja ocena: 4+/5
    Ładne pudełko zachęca do zakupu, można zrobić model w przeźroczystymi elementami albo pomalowany na przepiękne kolory np. perłowa czerwień. Dodatkowym atutem jest otwierane  w pełni nadwozie. Tak jak wcześniej wspomniałem, żal że nie ma kalkomanii imitujących carbon - można kupić jeden, dwa arkusze i zrobić sobie szablony, ale roboty będzie mnóstwo.

     

    IMG_5831v1.thumb.jpg.7b4863a89307580cbf54473ea00e651d.jpg

     

    IMG_5832v1.thumb.jpg.62a12acf00fa57ab04e4d145a9390455.jpg

     

    IMG_5833v1.thumb.jpg.ceb0b17595cc2fc38907eae3d9c5e54f.jpg

     

    IMG_5834v1.thumb.jpg.f9137f3833ec9b6fd3ef2e002797ea4f.jpg

     

    IMG_5835v1.thumb.jpg.df8e9a0865b7a6fcf07438235937e1bc.jpg

     

    IMG_5836v1.thumb.jpg.ef962ddb69a68b989d4213b7fd08ceba.jpg

     

    IMG_5838v1.thumb.jpg.55a38fb72ff08c8dc3bd19ddb3935100.jpg

     

    IMG_5839v1.thumb.jpg.4be03f602624b3508ee6bca2050ca9d7.jpg

     

    IMG_5840v1.thumb.jpg.c8f18e9c3104988b18b68a3dd54c6f2d.jpg

     

    IMG_5841v1.thumb.jpg.0bc3a02246c7a86dd143535fd2d49939.jpg

     

    IMG_5842v1.thumb.jpg.382f5a6d9e7234afa870e1cdf69f5710.jpg

     

    IMG_5843v1.thumb.jpg.8d0df1362ece0a829933062bcd9ab857.jpgIMG_5844v1.thumb.jpg.d9dc911a76f102efb21acec4b58d5a68.jpg

     

    IMG_5845v1.thumb.jpg.14d080f76b29ff02083c549e13ecb582.jpg

     

    IMG_5846v1.thumb.jpg.6ade4e29b01c7f3927ccf9603c9d6a41.jpg

     

    IMG_5847v1.thumb.jpg.17304cf93783b17f2d5a693eea304f77.jpg

     

    IMG_5848v1.thumb.jpg.d7bb84accbc4c908333c2daa4e707653.jpg

     

    IMG_5849v1.thumb.jpg.1c5f965f2af092896616968aceae9d0e.jpg

     

    IMG_5850v1.thumb.jpg.687548518d20c8290a6575155abc7ddf.jpg

     

    IMG_5851v1.thumb.jpg.2fa3cfc653b993f008f676445ee9500d.jpg

     

    IMG_5853v1.thumb.jpg.0b31b44228174acaaafeac9d876cdeea.jpg

     

    IMG_5854v1.thumb.jpg.42b54427a762db527976393e3a3285cb.jpg

     

    IMG_5855v1.thumb.jpg.bd84ff5adb6da37efc5a39a5c511ad47.jpg

     

    IMG_5856v1.thumb.jpg.51ccb7a956db39e9bc673ec4bd0dc555.jpg

     

    IMG_5857v1.thumb.jpg.7d2bca12054a6969ab04f02ce4d13caa.jpg

  6. W dniu 17.03.2021 o 23:06, cayman napisał:

    To do roboty.:nauka2:

    No ba, bo H2R czeka :D Dzisiaj mi doszła owiewka z Decalcas do H2R - już wycięta, minimalnie jeszcze cieńsza od Twojego tworu. Oryginalna przeciwpancerna może się schować przy niej 🤣Jeszcze tylko zestaw kalek carbonowych muszę dopaść, bo coś w moich sklepach go nie widuję póki co :D

  7. Za 350zł masz kompresor z butlą, który nie będzie cały czas pracował. Tym to sobie możesz paznokcie malować. Kupowanie kompresora bez butli jest bezsensowne. Do tego aerograf - trochę lepszy, który posłuży lata - 600zł, tańsze - 300zł, ewentualnie budżetówka np. Fine-Art za 100zł, na start ujdzie, ale z czasem pewnie będziesz chciał malować czymś lepszym.

    Nie oszukujmy się - chcesz mieć sensowny sprzęt na start - licz 600-700zł za aero + kompresor.  

  8. Ja również głosem jestem za tym, byś poczekał i odłożył pieniądze. Tradycyjny kompresor AS-186 z butlą to koszt ok. 400zł. Chcąc kupić jakiś badziew, który ledwo dmucha stracisz te pieniądze i już nie będziesz miał normalnego sprzetu.  Nie od razu Rzym zbudowano, ja też nie raz musiałem sobie odmówić czegoś lub poczekać kilka miesięcy, by kupić to co chciałem. 

    Ewentualnie jak nie chcesz kupować i masz odrobinę podstawowej wiedzy, to kompresor tzw. "lodówkowiec" 

     

    A koniec końców zastanów się, czy w ogóle potrzebny Ci aerograf i kompresor, bo pędzlem po odpowiedniej nauce też można malować cuda. Modelarstwo mimo wszystko jest niestety dość drogim hobby oczywiście mniej lub bardziej zależnie od kategorii. Dla przykładu motocykl Kawasaki H2R z Tamiyi + komplet dodatków do niego wyszedł mnie prawie 600zł, a jeszcze trzeba doliczyć z 50zł na farby.

    Niestety początki w tym hobby są najgorsze, bo musisz nakupić gratów o ile czujesz smykałkę do tego hobby. Z mojego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że wyposażenie warsztatu w miarę dobrej jakości sprzęt, który posłuży Ci lata (np. H&S Evolution Silverline używałem ponad 7 lat bez żadnych awarii, do czasu aż mi ukradli, podobnie z kompresorem AS-186) , farby i akcesoria dla kategorii cywile kosztowało mnie ponad 1500zł. Więc musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, czy Cię stać na to hobby, bo pewne koszty musisz ponieść i ich nie przeskoczysz. 

  9. 4 godziny temu, nn31 napisał:

    Jakby pomalować deskę w takich samych warunkach co łyżkę to może powierzchnia byłaby mniej futerkowa, ale powstały by też te białe pęknięcia.

     

    Pęknięcia powstały bo poszły grube warstwy farby na siebie w krótkim czasie. Jak tyle osób twierdzi, że nie jest idealnie to ja nie będę udawał, że jest super i muszę to lepiej ogarnąć, nie będę odwalał lipy, skoro taka widownia i liczy, że model będzie wysokiej jakości 😂😂

    EDIT: kurła, zamieniam się w Bartasa, koła też zmyłem - było dobrze, ale stwierdziłem, że jak zamaskuję w innej kolejności, to uzyskam o wiele lepszy i dokładniejszy efekt 🤣

    • Like 1
  10. Zobaczę, co jeszcze mogę z tym zrobić, pierwszy raz robię taką imitację zamszu więc to zasada prób i błędów. Może jeszcze popracuję gąbka ścierną, jakimiś farbami, ale żeby siedzieć nad tymi kilka dni to mi się nie będzie chciało 😂

    Do tego muszę zapisywać czego użyłem, bo jeszcze mam kilka elementów do pokrycia, a fajnie jakby były takie same.

    Istotną sprawą, że zdjęcia z bliska nie oddają rzeczywistego wyglądu przedmiotu, jakbyś zobaczył to na żywo, to odczucia są całkowicie inne.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.