Jump to content

Solo

Members
  • Content Count

    12,383
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Posts posted by Solo


  1. Ale tu nie chodzi o to żeby nie oceniać, tylko obsesję oceniania negatywnego, którą niewątpliwie prezentujesz. Najpierw na PWM, ale tam Cię wyśmiali, więc przyszedłeś tutaj i robisz dokładnie to samo.
    Tak, wszyscy zrozumieli, ten model jest zły, drogi i ogólnie nie wart uwagi. Przyjąłem do wiadomości i go na pewno nie kupię.
    Tak więc teraz Ty bądź konsekwentny i przestań nieustannie wracać do tematu, bo jesteś męczący i drażniący w tym swoim zacietrzewieniu.

    • Like 1

  2. 2 minuty temu, Jostein napisał:

    Interesująca teoria - nie można "przyczepić się" do wad produktu. Interesująca, zaiste.

    Zaiste.
    Można się przyczepić: raz, drugi, trzeci, nawet dziesiąty. Ale przy pięćdziesiątym robi się to męczące? Może by tak zluzować, bo powiedziano już o tym modelu chyba wszystko co tam złego w nim jest, prawdziwego i wyimaginowanego. Po prostu takie nieustanne piłowanie buły jaka ta Arma strasznie zła jest, jaki zły model sprzedaje i za jakie strrrasznie duże pieniądze to robi, jest nudne. I męczy.

    • Like 4
    • Haha 1

  3. Godzinę temu, PiotrL napisał:

    A na koniec haczyk - po co plamy maskujące na samolotach współczesnych rozpoznawanych przecież przez elektronikę?

    W powietrzu kamuflaż dzisiaj raczej nie na wiele się zdaje, ale samoloty także stacjonują na ziemi. Trafienie tzw. mobilnego celu (czyli nie budynku, instalacji itp.) wymaga weryfikacji, najczęściej wzrokowej. Co z tego że masz pod skrzydłami bomby naprowadzane laserem, czy gpsem, skoro nie wiesz gdzie ten konkretny samolot sobie stoi. Musisz go dojrzeć, żeby go trafić.


  4. To jest niestety pytanie p.t. "jak namalować piękny obraz" - na te tematy ludzie całe książki piszą (o malowaniu modeli, nie obrazów), więc nikt Ci tutaj nie wskaże prostej drogi, bo jej niestety nie ma. Są dziesiątki technik i ich wariacji, ludzie robią niby to samo ale na różne sposoby i efekty są też różne, można się tego uczyć przez całe życie.
    Proponuję na początek obejrzeć kilka filmów przyzwoitych modelarzy w sieci, to na pewno nie odpowie na Twoje wszystkie pytania, ale pomoże szukać nieco bardziej konkretnie.
    Na początek 2 kanały, gdzie wszystko jest krok po kroku wyjaśnione, znajomość angielskiego nie jest konieczna:

    https://www.youtube.com/channel/UC2UPftBhkCUwQyCGSQxCbNQ
    https://www.youtube.com/channel/UC53hZgZPlQmKWFRFSpxbSxw

     


  5. No nie mogę się zgodzić. Spójrz na górną linię tego nosa - jest niemal idealnie prosta, a linia nosa prawdziwego F-16 jest wyraźnie zaokrąglona.
    W Academy ta  linia prosta biegnie w zasadzie do samej owiewki. Moim zdaniem wygląda to nieciekawie przez to właśnie.

    image.png.78c3712e273a9b88375387c899f9e6ed.png

    image.png.b9517163e255ec89d72b49a326e9b20f.png


  6. Możliwe że to kwestia perspektywy, ale od owiewki ten nos wydaje mi się jakiś dziwnie wąski, a osłona radaru niesymetryczna, pitot jakby wychodzący od jej dołu.


  7. Nos ma jakiś dziwny moim zdaniem.

    Co do wlotów to ja zawsze muszę się dobrze przyglądać żeby je rozróżnić, szerokość jest zbliżona, profil jest różny.

    image.png.f06bc8ab7863d465291b19bbeee3d9ed.png

    • Confused 1

  8. A tak między nami, naszła mnie ostatnio taka refleksja. A jakby zrobić Jastrzębia z zestawu Tamki, plus podstawa statecznika QuickBoost do Greka, plus dysza Airesa do Sufy i olać szeroki wlot powietrza? Mało kto by się zorientował. :)


  9. Takie małe uzupełnienie tematu.
    Swego czasu na forum ARC było głośno o pewnych błędach jakie Kinetic popełnił w tym zestawie. Konkretnie chodziło o stery kierunku odlane w całości ze statecznikami oraz brak 1 anteny RHAW (bo są takie dwie na F-18 plus 2 dodatkowe ale o nieco innym kształcie)  na nosie maszyny (takie bulwiaste coś tuż za osłoną radaru).
    W najnowszej wersji F/A-18 (tej z kalkami do agresorów, K48088) są poprawione te elementy (poprawiono je już we wcześniejszych wersjach tego modelu, choć nie sprawdzałem czy we wszystkich). Dołożono brakującą antenkę na wyprasce z drobnicą oraz zmieniono wypraskę ze statecznikami i stery są już odlane oddzielnie. Ponadto podobno zestaw zawiera już nową wersję wiatrochronu, który nie ma problemów ze spasowaniem. Nie wiem czy te braki uzupełniono w nowych wydaniach zestawu F/A-18C tego producenta, ale w tym najnowszym agresorze już są. Także zestaw kalkomanii zawiera kalkomanie do kabiny (ekrany i panele), których nie było w większości starszych zestawów.
    Tak więc jeśli ktoś chce zrobić Horneta w wersji A, B, C, czy D, to zdecydowanie polecam ten zestaw, ma nie tylko poprawione błędy wcześniejszych wydań, ale do tego jest sporo tańszy.
    Brakuje mu jedynie uzbrojenia, które i tak Kinetic wkłada ze starych zestawów F-16 i które jest - mówiąc wprost - takie sobie.

    image.thumb.png.abb8a66cf54375cf3a708884b9f65013.png

    image.thumb.png.c1519025d5d074f137142415ecc38744.png

     


     

    • Like 3

  10. Cóż, kwestie zdrowotne dotyczące wdychania szeroko rozumianej chemii modelarskiej są tematem dość kontrowersyjnym na forach modelarskich.
    Najczęstsze opinie są takie, że nie jest to zbytnio szkodliwe dla zdrowia, co bardziej ostrożni zakładają maseczki przeciwpyłowe czy półmaski lakiernicze - na pewno to nie zaszkodzi.
    Ja przez kilka lat malowałem modele bez żadnych masek i jakoś żyję, ale nie znaczy to że jest to bezpieczne na 100%. Tego po prostu nie wiem, nie jestem lekarzem. Wydaje mi się że jeśli nie inhalujesz się rozpylonymi farbami przez kilka godzin dziennie to raczej nie jest to groźne, ale to tylko moja opinia oparta na... w zasadzie na niczym, może na przeczuciach.
    Na pewno nie zaszkodzi założyć do malowania choćby najprostszej maseczki przeciwpyłowej, albo wspomnianej półmaski lakierniczej. Wtedy raczej możesz czuć się zupełnie bezpiecznie.
     

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.